Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. [quote name='Leyla'] Od dziś zaczyna się dla Miszy nowe i szczęśliwe życie...[/quote] :cunao: cheri cheri lady.... :cunao: :klacz::klacz::klacz::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
  2. [quote name='Julie']dziękuję za zaproszenie na wątek Larka. Podaj mi proszę nr konta to coś przeleję na Werterka ale niestety narazie jednorazowo.[/quote] Dzięki :loveu: już podaję :)
  3. Zgadzam się z powyższym :loveu: to tylko świadczy o tym, że każdemu psu należy się szansa. :loveu:
  4. [quote name='marysia55']Gosia , jak byś przeczytała post Lary nr 410 tego wątku to też byś jej nic innego nie zaproponowała :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Larę to już strach na imprezkę zapraszać :diabloti:[/quote] :mad: co to, ramola ze mnie robicie? :pissed: toż ja jestem w kwiecie wieku! :sweetCyb: To, że nie lubię % nie znaczy, że nie lubię się bawić. A teraz.... wielkie PODZIĘKOWANIA DLA CIOTKI MASZABERLI ZA WYPATRZENIE HOTELIKU DLA VERTERA VEL BINGO! :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  5. Już jestem, dosłownie na chwilę! Tak, dziś chyba czuję dopiero wczorajszą całą akcję, od rana tak mnie głowa łupie :( dobrze, że po tabletce trochę przeszło. Już piszę dane Pana na PW do dziewczyn. Dziękuję Wam bardzo! :loveu: Stratoos daj nam znać czy możesz pojechać jak już zadzwonisz do Pana, jak nie to poprosimy ciotkę mineralna_.
  6. :loveu::multi: jestem strasznie wdzięczna Mężowi Pani Magdy, Pani Magdzie, Maszaberli, maciaszkowi, no wszystkim, dzięki którym Verter vel Bingo opuścił schron! :multi: dziękuję kochani :loveu: czekamy niecierpliwie na zdjęcia :loveu: dziękuję też wszystkim za wpłaty na hotelik! :loveu: bez Was wszystkich by się to nie udało! megii1, faktura nie, wystarczą rachunki :) Możesz mi podać na PW nr konta do płacenia za hotelik i wszelkie inne potrzebne rzeczy? ;) Jejku, wymiziajcie od nas Bingo! :loveu: Jak będą zdjęcia to ruszamy z masową akcją ogłoszeniową :lol: Ale jestem szczęśliwa, że udało się z Verterem :multi::loveu:
  7. ups :oops: no tak :evil_lol: 70 bez 0 :evil_lol: coś mi się pomieszało :megagrin: (chciałam naciągnąć ciotki? :stupid: nie, już późna godzina! :hand:)
  8. [quote name='Lu_Gosiak']wieści super :multi::multi: oby wszystkie psie historie miały takie szczęśliwe zakonczenia[/quote] Właśnie :p:multi: i tym wątkiem kończę dziś swój timing na dogomanii :evil_lol: żeby się lepiej spało :cool3:
  9. [quote name='Pipi']Jesteśmy!.Byliśmy w domu już z godzinkę wcześniej,ale kolacja,wiecie. Jamor i żona wspaniali ludzie.Shivia,nie bardzo.Całą drogę smutna,obrażona.Nie chciała nawet pić wody.Nie dała całuska.trzy razy zatrzymywałam się po drodze na siusiu,to za każdym razem płaska się robiła i musiałam na rękach do samochodu wnosić.Nie chciała wsiadać.Tam na miejscu jest tak pięknie,jak w raju.Boksy nowe,w boksach zabawki,dywaniki.przed budą podesty.Psy zadbane,zero agresji.Shivia w pierwszej chwili jak dziecko chowała się za mnie.Do kojca trzebabyło wciągnąć.Nie zachwycona za bardzo,ale jednocześnie zdezorientowana.Na koniec dała buziaczka.Kręciła tym swoim tyłeczkiem przez pręty.Co ja czułam,nie muszę chyba mówić. . . . . . . Warunki wspaniałe.Jamor zajmie się nią odpowiednio i szybko zapomni.Szkoda tylko,że zmienia miejsca tak często.Miejmy nadzieję,że to już ostatni raz przed domem na stałe.Zapadła ona mi w serce i nigdy jej nie zapomnę. Dziękuję w jej imieniu za to,że nie jest na ulicy,za to,że żyje i będzie żyła co raz lepiej.To dzięki Wam kochane.Pies też musi mieć szczęście w życiu.Jej się udało.Do szczęścia potrzebny jej tylko człowiek,który pokocha,tak jak ona potrafi kochać.Shivia,życzę ci tego z całego serca. Jamor obiecał,że co jakiś czas będzie pisał co u niej i na zdjęciach pokaże. Jamor,dziękuję.[/quote] Pipi, kawał dobrej roboty :multi::loveu: Shivia już bezpieczna w swoim boksie, a Wy w domu :) oj, napewno było Ci przykro się z nią rozstawać, jak i jej z Tobą... no cóż, to było niestety do przewidzenia, że nie będzie łatwo, biedna Pipi, biedna Shivia, dla Was obu :calus:
  10. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :roflt:
  11. [quote name='Jasza']A im nas więcej tym lepiej.. Dla Majki.[/quote] No właśnie :roll:
  12. [quote name='Ra_dunia']Myślimy o niej i w dzień i w nocy...[/quote] Oczywiście! :lol:
  13. [quote name='zuzlikowa']Śmiej się kubusiu,śmiej...:oops:...a mnie znów adrenalina uszami wychodzi! Ta morda jak Bazyliszka słodka...ten wywalony ozorek...i siedzi to nie wiem pod czym...i też jedna fotka i...nie,to za szybko jak na zgredka ...ciut odsapnąć by się chciało!:oops:[/quote] zuzliczku nie dziwię się! Ty to masz coś ostatnio same nerwówki... ja dziś taki jeden dzień zaliczyłam i baaardzo wyczerpuje...
  14. Będziemy, będziemy :)
  15. czekaj na nas Toudi! ;)
  16. HAHA,..... :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: :diabloti:
  17. [quote name='scorpio133']własnie OGI sobie spi- zgadnijcie gdzie? - no oczywiscie na wersalce. Głowe sobie połozył na poduszke . Lezy wiec pan i OGi a ja ze szczescia az nie moge pisac. Kris i Pani Jolu było mi bardzo miło ze mogłam WAs poznac jestescie WIELCY i prosze odwiedzcie nas jak tylko pozwoli WAM czas- DZIEKUJEMY:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote] Wszyscy na swoich właściwych miejscach - pozycjach :loveu:
  18. [quote name='Leyla']Lara no co TY:crazyeye::crazyeye::crazyeye: jeszcze żywcem do nieba pójdziesz:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] A to coś złego? ;) każdy ma swój styl życia, [B][U]cioteczko[/U][/B] :diabloti: ;) zdrowo i naturalnieee! ;) Marysiu, ja Was tam wszystkie wciągnę ze sobą :lol: :p:p:p kuba123 :loveu: megii1 - był odrobaczany w sensie tabletki były w jedzeniu, a nie wiadomo który pies jaką dawkę skonsumował... więc trzeba odrobaczyć. Co do kleszczy to koniecznie ! wolałabym nie obrożę, ale preparat na kark, jest skuteczniejszy. a na zakaźne nie był szczepiony? :roll: jak nie to oczywiście szczepimy :)
  19. :loveu: Oguś, kolejny szczęściarz :lol: Bursztynek tam na górze się cieszy, że kolejny jego brat będzie/ jest szczęśliwy :loveu:
  20. Cioteczki, obiecane super allegro: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=665658015]Cudowna pchełka czeka na dom... pies ratlerek mix (665658015) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Początkowo w miniaturce może się wyświetlać złe zdjęcie, błąd allegro... Aha, napisałam w tytule "mix ratlerek, bo to ludzie bardziej kojarzą - widziałam, że w aukcji wpisałyście jakąś amer. rasę.
  21. [quote name='marysia55']skoro tylu członków "Dogorry" na wątku to może opijemy sprawę :drinka::drinka:[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja tylko :pepsi:, bo nie pijam % :diabloti: a, gazowanego też nie... to sok zostaje, ewentualnie kawa z cykorią dla pobudzenia :kaffee_2: :eviltong: Kurde, gdzie jest MartynaP - założycielka wątku... muszę do niej Pw napisać... przydałoby się zmienić opis i rozliczenia w pierwszy post wpisać.
  22. Zaraz pozapraszam tu trochę ciotek. Chociaż jestem już do tyłu na innym watku z rozsyłaniem zaproszeń... czas, czas, czas... :roll:
  23. [quote name='Leyla']..Z wrażenia zamiast ryżu ugotowałam cukier :splat::splat::splat:super wieści:multi:[/quote] :roflt: Leyla :roflt: Ale nie dziwię się, ze mnie zszedł teraz cały stres! nie wiedzieliśmy do końca co będzie z tym transportem! co za dzień! :mdleje: :cool2: Jest już troszkę pieniążków na koncie Verterka :D [SIZE=5][COLOR=Red][U][B]A więc tak, na dzień dzisiejszy - 20.06.2009:[/B][/U][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4]1. Maszaberla : 30zł 2. Lu_Gosiak: 30zł 3. iwona213: 10zł 4. Leyla: 50zł ------------- [B]:multi:120zł [/B] [/SIZE] Cioteczki, wieeeeeeeelkie dziękiiiiiiiiiiii :loveu::loveu::loveu::multi:
  24. [quote name='Jasza']Tylko niech ktoś tego Pana przepyta..A potem zobaczymy. Jeżeli koszty nie będą astronomiczne to nie ma sprawy, mogę sobie sama zafundować taką wycieczkę.. Z kimś będzie mi raźniej tym bardziej, że nie wiedomo jak będzie reagować Frania. No, a może by zmienić tytuł wątku, że szukamy dkogoś na wizytę? W każdym razie szukajmy do czwartku. Jeżeli możesz Laro, bądź z tym Panemmm w kontakcie jakimś. A jeżeli sie nikt nie znajdzie na wizytę, to się zastanowi8my czy jest to na tyle fajny Pan by jechać z Frania w ciemno. Tak sobie myślę, jeżeli bierzecie psy na akcję w SCC a one nie znajdą domu, to wracają do schroniska? To biorąc Franię do tej Ligoty, takie same ryzyko, no nie? Sama nie wiem. Ja chyba jestem w gorącej wodzie kąpana...[/quote] Jaszo, a może Ty byś do tego Pana zadzwoniła i wybadała jeszcze całą sprawę? :oops: bo ja dziś z nim tak na szybko rozmawiałam! wiesz dlaczego... Verter i to całe zamieszanie... może mu zadasz jakieś pytanka w stylu: "czy ma Pan doświadczenie z psami?"/ "czy Pana pies kiedyś chorował - czy Pan go leczył?" "czym Pan żywi psa - chodzi o jedzenie" ? sama nie wiem :oops: No tak, ale jak Franie nam wydadzą ze schroniska to już jej nie przyjmą, akcja w SCC żądzi się nieco innymi prawami, bo psiaki w SCC są jeszcze schroniskowe, mają zamieszkanie w schronisku, a jak weźmiemy Franię to trzeba podpisać umowę o jej zabraniu i od tej chwili my jesteśmy za nią odpowiedzialne.
×
×
  • Create New...