Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. [quote name='izulkabu']Janka Ty się ładnie uśmiechaj, na pewno gdzieś ten Twój domek jest :loveu:[/quote] Tylko gdzie? :???::nerwy:
  2. [quote name='Korciaczki']Prześliczna sunia... bardzo prosi o dom... kochający dom![/quote] No właśnie... cały czas...:roll:
  3. Do góry Tinko!:multi:
  4. [quote name='Korciaczki']Kornelio, nasza sunia Kora trzyma za Ciebie kciuki. Znajdzie się ktoś kto pokocha mimo tych odrastającyh włosków i pokocha całym sercem !![/quote] Dziękuję za wizytę na wątku cioteczko :lol:
  5. [quote name='Brysio']sluchakcie dostalam wiadomosc Witam serdecznie, jestem zdruzgotana losem Ariela. Czy jest możliwe dowiezienie go do Olsztyna, bo niestety nie dysponuję swoim transportem. Pozdrawiam Joanna Kamińska [EMAIL="lkam@interia.pl"]lkam@interia.pl[/EMAIL] napisałam do kaa na gg ale wiem ze jest chora, Pianko nie wiesz kiedy bedzie z nia kontakt?[/quote] Sprawdźcie tą Panią i jakby co to organizujcie transport :)
  6. Ja nic nie wiem na temat tego domku :shake:
  7. Jak słodko wygląda w tym koszyczku :loveu:
  8. [quote name='psiama']Kiedy się do mamy Pani princa wybieracie ciotuchny ? Troszenke mnie niepokoi ta niestabilna jakby sytuacja .... :roll:[/quote] A to Princuś będzie na okres wyjazdu Pani u jej mamy, tak?
  9. [quote name='Jasza']No to podniesiemy.. I jeszcze raz przypominamy o Luckym! Mam nadzieję,że jutrzejsza wasza wizyta w schronisku dojdzie do skutku.[/quote] Ja też :) Hop Lucky!
  10. [quote name='zachary']Ojojjjj!!! Felek od lipca nie ma się gdzie podziać???? Nie, to niemożliwe! :shake: On nie znajdzie drugiej takiej oddanej Opiekunki!!!! I co z jego cudownym powrotem do normalnego życia???Auuuuuuu!!!!![/quote] No właśnie, co z tym fantem zrobimy? :roll:
  11. [quote name='jotka']Teri do nowego domku pójdzie w czwartek, po wizycie w salonie piękności, do którego zawiezie go Joma. Wszyscy wiedzą, że salon piękności nie wszystkie psy lubią, więc żeby nowa pani mu sie xle nie kojarzyła, pójdzie już wypiękniony.:lol:[/quote] :loveu:fajnie by było zobaczyć go na zdjęciach już po tej wizycie :lol:
  12. [quote name='Jagoda1']Wystawiłam Kapsikowi allegro, Cioteczki "jamnisiowe" intensywnie szukają, my również, na pewno trafi do właściwego domu...:razz:[/quote] A to nie Isadora miała wystawić allegro?
  13. Jaki ładny króliczek :loveu: ale Rudej się nie podoba :roll: chyba jak każdemu pieskowi ;)
  14. [quote name='wiosna']Elza nas wszystkich zaskakuje ;) Sunieczka robi się naprawdę kochanym psiakiem, coraz śmielszym i coraz odważniejszym (choć gdy tylko na nią zerkniemy, czmycha do kącika i udaje że wcale się nie ruszała ;) ). Szkoda, że nie możemy na stałe otworzyć klatki, ale Crazy wolałaby Elzę.. no, nie puścimy jej na pożarcie ;) Jeśli chodzi o leki - stosuje się je dość długtrwale. Po ostatnich postępach zastanawialiśmy się jak długo jej je podawać, doszliśmy jednak do wniosku, że skoro była w tak strasznym stanie, to leki z pewnością pomogą jej zrobić jeszcze kilka kroków. Niech zacznie w miarę swobodnie się poruszać wśród ludzi, niech zacznie się uczyć, śmiało do nas przychodzić, choć w miarę swobodnie czuć się w nowych miejscach i wśród nowych ludzi. Z lekami te zmiany przyjdą jej znacznie łatwiej. Wtedy - mam nadzieję - będziemy mogli spokojnie z leków zrezygnować. Dostałam receptę na dwa opakowania - pierwsze jest 'w toku', drugie czeka. Nie wiem, czy zdążymy w ciągu niespełna 2 miesięcy zrobić aż takie kroki, chociaż - to czarna diablica, kto ją tam wie?! Jeszcze trochę i niczego się nie będzie bała ;)[/quote] :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Elzuniu, widzę, że dobrze korzystasz z danej Ci szansy, z miejsca w hoteliku :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: tym lepiej dla Ciebie psineczko :loveu:
  15. [quote name='HebaNova']noooo ... oby... może ta brzydka pogoda przycignie ludzi do sklepu, może go ktoś wypatrzy...:roll:[/quote] Ja mocno wierzę, że jakieś dobre serce go wypatrzy i zabierze do siebie;)
  16. [quote name='palula'][FONT=&quot]dostałam wiadomość z domu, że Dino właśnie jedzie do Gorzowa...[/FONT] [FONT=&quot]Mama kilka razy wcześniej rozmawiała z panem, przedstawiła mu niejednokrotnie sytuację z Dinem - dziś także, gdy przyjechał osobiście... [/FONT] [FONT=&quot]Dino najpierw się do pana przymilał i z nim witał, potem się na pana rzucił - oczywiście był w kagańcu, więc nic się nie stało - pan stwierdził, że to pewnie dlatego, że podniósł rękę... powiedział potem do Dinka, że się go nie boi i zabrał go ze sobą (po spisaniu umowy)…[/FONT] [FONT=&quot]na ile udało się Mamie ocenić pan jest spokojny, ale zna się na psach - podczas wizyty udzielił kilku trafnych uwag odnośnie psinki - widać, że miał niejednokrotnie doczynienia z psami - obiecał także dać znać za jakiś czas, jak Dino się sprawuje…[/FONT] [FONT=&quot]wydaje się, że miejsce gdzie Dino jedzie będzie dla niego dobre, biorąc pod uwagę jego dość trudny charakter..[/FONT] [FONT=&quot]mimo wszystko nie było nam się z nim łatwo rozstać [/FONT] [FONT=&quot]myślę, że to była jedyna szansa dla Dinka...[/FONT][/quote] No to teraz trzymamy mocno kciuki żeby Pan się nie rozmyślił, żeby owocnie pracował nad Dinem. Palula, a może jakiś inny piesek do przygarnięcia? :cool3:
  17. [quote name='tamb']Ludzie przez telefon pokazują się z dobrej strony a przy kontakcie "na żywo" bywa, że jest duże rozczarowanie. Nie oddałabym psa bez wizyty przedadopcyjnej. W czwartek miałam wspaniały telefon w sprawie adopcji Dianki a na spotkanie przyszła meliniara, która jest w krakowskim schronisku na czarnej liście. Poznała ją Foksia i Dżekuś. Domy zawsze trzeba sprawdzać. Dziewczyn z dogo w Warszawie jest dużo.[/quote] W zupełności się zgadzam. Wiele ciotek jest z Warszawy, więc napewno pomoże. Ja bym nie ryzykowała...
  18. To ja chociaż podniosę...
  19. No to niech zdrowieje Kaszmirek, dobrze się sprawuje i zasuwa do nowego domku :cool3: fajnie, że finansowo nie jest źle ;)
  20. [quote name='marlenka']Oj ja tez Zuzi zrobiłam ogłoszenie na allegro:eviltong: mam nadzieję że nikt się nie czepnie. Ale moje jutro wygasa to może nie będę robic drugiego co ??? Bo podobno nie można. A Zuzia dziś już ma lepszy apetyt i humorek , już łazi po domu , nawet chciała piłką się bawić biedna ale jeszcze nie wolno jej skakać . Dziś był pierwszy telefon z ogłoszenia , ale nie zapeszam zobaczymy co z tego wyjdzie. Najwazniejsze że sunia ma się dobrze bo wczoraj mi strachu napędziła nie małego. Myślałam że umarła , tak mocno usnęła że jak ją za główkę wzięłam to była bezwładna. Dopiero jak mój mąż ją zawołał to podniosła główkę i spojrzała na nas tak jakby miała pretensję . widocznie ból jej troszkę minął że mogła usnąć i odpocząć trochę .[/quote] Nawet nas nie strasz marlenko :crazyeye: Zuzia ma się tam dobrze miewać ;) Tak, tak, dwóch takich samych allegro nie może być - dotyczących jednego "przedmiotu", więc lepiej nie wystawiać dwóch, bo mogą usunąć wtedy te dwa naraz.
×
×
  • Create New...