Jump to content
Dogomania

Shell

Members
  • Posts

    217
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Shell

  1. [B]Kochani słuchajcie.[/B] Na allegro.pl znalazłam ogłoszenie o sprzedaży buldoga francuskiego... Tekst jest porażający "(...)[COLOR=Black][I][FONT=Arial][SIZE=2]W domu posiadam już od wielu lat wierną sunię buldożkę.Ostatnio przeszła cesarkę i już nie zdecyduje się "jej dopuszczać" .Piesek jest w tym wypadku tylko jej utrapieniem i adoratorem ,którego odtrąca. Nie chcę go pozbawiać psiej męskości i dlatego postanowiłam ze smutkiem go sprzedać osobie ,która zapewni mu kochający dom. [/SIZE][/FONT][/I][/COLOR][COLOR=Black][I][FONT=Arial][SIZE=2][B]FRED[/B] MOŻE JUŻ DZIŚ BYĆ TWOIM PRZYJACIELEM lub WSPANIAŁYM PARTNEREM TWOJEJ BULDOŻKI(...)" [/SIZE][/FONT][/I][FONT=Arial][SIZE=2]Mieszkam za daleko by psa wykupić, wykastrować i przeznaczyć do adopcji! Co robić? [COLOR=Red]Kolejny łup dla pseudohodowców!!!! [/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][url=http://allegro.pl/item496699590_buldog_francuski_dwuletni_buldozek.html]BULDOG FRANCUSKI - dwuletni buldożek (496699590) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  2. [B]Kochani dlaczego to cudo nie ma jeszcze domu? [/B]Co się dzieje??!! :-( Ten pies to moja miłość, miłością moją są argentyńskie dogi i Buenos Aires. Ja to bym takiego psa wzięła na stałe do siebie tylko kurde MAM małe psiaki, hmm nie wiem czy by je akceptował. Myślałam, że jest na tymczasie :shake:
  3. Dziewczyny, Łatek to pies poduszkowo-kanapowy więc super, że może spać w łóżku. :loveu:U mnie leżakował całymi dniami na wersalce za moimi plecami. I mimo, że jest bardzo spokojny, śpiący długie godziny pewnego razu napadła go chwila słabości i podarł materac, który miał służyć mu do leżenia. A drań sypiał w klatce czasami jak zobaczył, że moje suczki tam wchodzą jak do budy. :diabloti: Materacyka ceny nie znam bo nie mogę znaleźć takiego wymiaru :-( Ale szukam, szukam dalej. No i jeszcze chciałam przekazać, że Łatek uwielbia surowe mięso! ;) Zajadał się u mnie łapkami kurzymi i kośćmi cielęcymi... A mówili, że zębów nie ma hihi :-o :loveu: Łatku miej się tam dobrze!
  4. A ja bym poprosiła o Cavalier King Charles Spaniele.:p
  5. Jeżeli suczka by nie wykazywała agresji do psów, które mam to można by spróbować. Ja mam mieszkanie dlatego ważne dla mnie jest by nie wziąć sobie na głowę psa, który totalnie nie umie w mieszkaniu funkcjonować. Sąsiedzi też mają swoje prawa :evil_lol: Ale Wrocław niedaleko, można zawsze transport zorganizować gdyby coś było źle. Napiszę Ci na PW.
  6. Czytałam, to jakiś trudny przypadek? Co z agresją w stosunku do psów, co autor postu pisząc "histeryczna" miał na myśli? Ja mam 3 małe psiaki i nie mogę na tymczas brać agresorów ani psów wyjących. Wiadomo gdzie się wychowała, czy w mieszkaniu czy w domu z ogrodem?
  7. Kochani mój przyjaciel z Opola, który się troszkę angażuje w losy zwierzątek pytał swoją koleżankę o możliwość transportu Poznań - Opole. Jest taka możliwość ale nie ja 100% i jeżeli już to w piątek. Nie obiecujemy jednak niczego (bynajmniej ja) bo to nie ode mnie zależy a od osób mi obcych. :razz:
  8. Nic nie kombinuje :roll: Tylko na zdjęciach nie widać do końca jaka jest duża.
  9. Ja mogę coś naskrobać, jestem artystką - pisadła, wierszydła, malunki itp :cool3:
  10. Jej ale musi być kochana, jak duża jest?
  11. Jeżeli Bera nie sprawiała by problemów (chodzi o agresje do psów i sprawne funkcjonowanie w mieszkaniu) to bezterminowo.
  12. [quote name='Od-Nowa'][B]kto może dać domowy dt BERZE ??[/B] jeżeli ktoś na trasie Kielce -Wrocław by się zdecydował to jest transport jutro pociągiem. jedzie przez Kraków i Częstochowę Sradom.[/quote] Ktoś już oferował DT Berze, czytałam gdzieś na wątku. Ja jestem z Opola, mogę zaoferować dom tymczasowy małej suni, która akceptuje inne psy ale płatny (10zł/doba). Jak Bera się nadaje do mieszkania oczywiście.
  13. Zacznę od tego, że Łatek w Fundacji był bardzo zdezorientowany bowiem prócz kotów są tak też psiaki. Koty mało paliły się żeby podchodzić do obcego psa ale ogólnie Łatek był grzeczny. Chodził po mieszkaniu swobodnie, nie zwracał na koty uwagi lecz warczał kiedy one zbliżały się do niego. Koleżanka z Fundacji powiedziała, że bez problemu wydała by go do domu z kotami bowiem on się ich raczej boi lecz ja bym najpierw porozmawiała z potencjalnymi właścicielami Łatka by dowiedzieć się na jakiej zasadzie mieszkają u nich koty i jakie to są koty. Żeby nie było, że Łatek po dwóch dniach w nowym domu zacznie na koty naskakiwać i zostanie oddany. Choć kot to kot i w kasze dmuchać sobie nie da. Łatek ma jedną śmieszną cechę - chodzi po meblach, nie tylko łóżko ale i stół. :roll:
  14. [quote name='Od-Nowa']Shell dt szukają Rudka , Tola i Lenka. trudne przypadki.[/quote]Oj do mieszkania to raczej nie takie psy :shake:
  15. [quote name='agusiazet']Nie wiem, czy Shell zgodzi się wziąć większego psa???[/quote] Miałam dalmatyńczyka na tymczas. Zajmowała całą wersalkę, ryczałam jak odjeżdżała :placz:
  16. Melduje się, jednak z racji tego, że mam fatalny mobilny net :-( proszę o podpowiedź które jeszcze psy od Erki szukają DT bo ledwię brnę przez te wątki.
  17. Dziewczyny [B]dwa miejsca są[/B] dla małych psów ale Dt dla Bery (z wątku Erki) już zaklepany. Ja dużych psów kojcowych albo totalnie dzikich przyjmować nie mogę bo mam mieszkanie. Psy u mnie na tymczas muszą chodzić na spacery i być łagodne do psów. ;)
  18. Łatek jutro rano idzie ze mną do mieszkania gdzie rządzą koty, zobaczymy jak zareaguje. Kotów jest tam 10 albo 11, sama nie wiem :cool3: A teraz śpi na wersalce, strasznie go zmęczyło obgryzanie śmierdziuchów. Niby zębów nie ma a jednak... :evil_lol:
  19. Kochani, Psiak co jest u mnie na tymczasie prawdopodobnie jedzie już w niedzielę, więc będzie miejsce dla Noreczki u mnie bezterminowo. Na razie Wam je trzymam. Zdecydujecie sami czy będzie ten DT potrzebny jej czy nie. Ewentualnie możemy jeszcze zrobić tak, że Norka przyjedzie do mnie i tu ją ciachniemy. Mam pod ręką dwie dobre kliniki, jestem w domu cały czas. Moja wystawa w Chorwacji nie wypaliła :placz:
  20. Dziś ugotowałam Łatkowi kurczaka, karmę rozmoczyłam w rosole (z tego kurczaka) i zmiksowałam. Łatek zjadł, domowe to zjadł. Ale ogólnie żebra o kanapki, resztki ze stołu itp. Musi trafić do domu gdzie będą mu gotować :diabloti:
  21. Dobra, to ja jutro gotuję kurczaka z brokułami (będę jeść razem z Łatkiem) :cool3:
  22. Łatek to pies-ludzik, jada to co ludzie. Pytanie czy wraz z ludźmi czy po ludziach. SUCHEJ NIE RUSZA, rozmoczoną też nie bardzo. Coś tam skubnął bo wymieszałam rozmoczone z pieczonym boczkiem i chlebkiem ale ogólnie to pies, który "kradnie" z rąk kanapki. :roll: Chodzi po kuchni, szpera, ogląda co na szafce, wpycha się pod rękę kiedy jem. Jutro ugotuję mu zupkę i zobaczymy czy coś z tego będzie ale raczej mięso z kurczaka z warzywami powinien jeść. Będę udawać, że ja też to jem. ;) Więc, Shell po prostu gotuj! :diabloti:
  23. Oczywiście między mlekiem robić możesz tak: Wołowina/cielęcina zeskrobana (tępym nożem trzemy na papkę) z dodatkiem miodu i żółtka jaja kurzego. Kuleczki lepimy i podajemy do pyszczka. Mięso oczywiście surowe. Jak będą miały biegunkę to trzeba odrobaczyć. Ja tak po skończeniu 3 tygodnia dokarmiam małe cavisie. Jak coś to pisz... Hoduje psy.
×
×
  • Create New...