Jump to content
Dogomania

Shell

Members
  • Posts

    217
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Shell

  1. Hola Ja jestem z Opola ale nie zapoznałam się jeszcze z tematem.
  2. Ja mam jeszcze na koncie pieniądze dla Carrie. Gdzie mam to wysłać bo pewnie są Wam potrzebne. :eviltong:
  3. Cieszę się, że dziunia ma już domek. Serduszko moje, które pika w kierunku ratlerków się uspokoiło. :loveu:
  4. Na stałe nie, miałam tymczasowiczów - obecnie mam dwa. :razz: Sarenka szybko znalazła dom. A ta ratlerka serio taka kąśliwa?:diabloti:
  5. Widzicie a jeszcze jakiś czas temu ja chciałam ratlerka suczkę, nawet się zadeklarowałam wziąć Sarenkę z wątku [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sarenka-127623/[/url] :roll:
  6. Przecież ona grzała tyłek przez miesiąc w mieszkaniu to wie do czego służy lodówka, kosz na śmieci itp ;) I ten jej zapał do kradzieży, no cała Carrie.:diabloti: A co do pieszczot jest bezczelna, pchała się u mnie nawet gościom na kolana.
  7. Dusje opróżnij PW bo nie da się nic posłać.:razz:
  8. Z ciągnięciem na smyczy w takim stopniu ciężko jest cokolwiek zrobić bo pies w ogóle nie reaguje na nic jak by był wyłączony. Dobrze było by sprawdzić co ona zrobi po spuszczeniu jej ze smyczy (na zamkniętym terenie) bo albo będzie biegła albo się włączy.
  9. Szczeniaczek znalazł swój stały domek i dziś do niego pojechał :p Mieszka niedaleko [I]Kluczborka[/I] w północno-wschodniej części woj. opolskiego. Ma wspaniałą opiekunkę i rodzinę, która już nakupiła mu zabawek, jedzonka i posłanka. :loveu: Prawdopodobnie będzie zwał się [B]KAPSEL.[/B] Można przenieść temat do działu z zakończonymi adopcjami bo ja nie umiem.
  10. Bynajmniej wiedza do czego służy łóżko.:diabloti:
  11. [B]Hmmm...[/B] [B]Carrie to pies temperamentny jak terrier.[/B] Na początku powściągliwa do ludzi, którzy na siłę chcą się z nią zaprzyjaźnić. Ogólnie to ona sama wie, kiedy ma ochotę na pieszczoty. Przez ten czas jak u mnie jest zauważyłam, że lubi gości. Kiedy ktoś przychodził do mnie to potrafiła wpakować się na kolana. :evil_lol: Łasi się i chce żeby ją głaskać. Do mnie przychodzi często się przytulić, nadstawia grzbiet do drapania. Potrafi też przyjść polizać i odchodzi. Daje znać, że kocha i jest tuż obok... Na początku nie zawsze podobało jej się, że ją głaszcze (nie znała mnie, była tuż po schronisku) a dziś mogę zawsze do niej podejść i się przytulić. Warczy już tylko w zabawie "na niby". Jest bardzo skoczna, lubi przemieszczać się między fotelami a wersalką w tempie ekspresowym ale robi to okazjonalnie np. kiedy się cieszy, że weszłam do domu albo kiedy się bawi. Nie sposób jej za to zgonić na podłogę bo to pies śpiący zawsze na fotelu i zgoniona z jednego wskakuje na drugi. :roll: Jest żywa z jednej strony ale bardzo spokojna w domu. Zabawa zabawą ale więcej czasu poświęca na odpoczynek dlatego nie ma z nią problemu w domu. Jednak lubi wydrapywać "norki" w łóżku zanim się położy. Na smyczy chodzi normalnie, boi się huku więc spłoszona bardzo ciągnie. Bez smyczy pewnie by uciekła... Psy toleruje bez większych problemów, bynajmniej te moje. Jest czysta, trzyma mocz, nie wypróżnia się w domu. Mało szczeka, w sumie to słyszałam jej szczekanie tylko dwa razy. Zostając sama w domu troszkę skuczy pod drzwiami ale potem idzie się położyć. Jej skomlenie jest bardzo delikatne, ciche. Ma trzy głupie nawyki. Pierwszy z nich to zamiłowanie do jedzenia karmy w specyficzny sposób. Bierze "garść" i idzie na łóżko po czym zjada granulki. Drugi nawyk to zamiłowanie do chusteczek, które namiętnie kradnie i zjada, trzeci to rozszarpywanie podręcznych przedmiotów z radości, że "pańcia" wróciła do domu (z tym, że jak na podłodze ma zabawki to łapie zabawki). Do szczeniąt nie jest agresywna, ona zawsze ucieka przed szczeniakami wiedząc, że nie wskoczą za nią na łóżko. :eviltong: Warczy w sytuacji kiedy ktoś lub coś sprawia jej ból, warczy też kiedy na siłę żądam by opuściła moje łóżko i chcę złapać ją za kark. Tego nie lubi, nie wolno tak do niej podchodzić. Zawsze zejdzie ale niedotykana. Jak wie, że ma przerąbane u mnie to też potrafi warknąć ale na ogół woli się droczyć i skakać żeby jej nie złapać. (Przykładowo: ma chusteczkę i nie da sobie jej odebrać biegając w koło stołu, łapana warczy...) Lubi dawać całusy, jest wybredna ale je suche. Lubi zabierać ze stołu drobne przedmioty np. długopis ale robi to rzadko. W kąpieli na ogół grzeczna ale skoczna, umie wyskoczyć z wanny. Reaguje na Carrie, Carrie, Carrie...
  12. Kudłata już po sterylizacji, kaszak też wycięty. Dochodzi do siebie.;)
  13. Pieniądze na Kudłatą mam na koncie, wpłacę na konto Fundacji a szczegóły dogadamy prywatnie (termin, dojazd etc) :cool3: [COLOR=Red]Słuchajcie [B]mamy na razie 128 zł[/B] (sterylizacja to koszt 120 zł) - [B]POTRZEBNE PIENIĄŻKI JESZCZE NA SZCZEPIENIA, PASZPORT I CHIP![/B][/COLOR]
  14. Byłam, wróciłam, nic złego ;) To kaszak tylko i już wyczyszczony choć lekarz zalecił usunąć chirurgicznie. Ale ona i tak będzie usypiana pod sterylizacje to może wtedy się usunie.
  15. Poproszę o rachunek. :razz:
  16. Słuchajcie jest problem, Carrie ma guzka (niby pokleszczowego) ale ostatnio tak go wylizywała i tarmosiła, że dziś jest już zapalenie i leci ropa. Idę z nią do weterynarza nie ma na co czekać. Zamiast zniknąć to się rozrasta i zaczyna być rana. :-(
  17. Super bo ja znam Magdę osobiście i współpracuje z Fioletowym Psem. Dogadam się z nią już telefonicznie albo na gg.
  18. Szczeniak jedzie do nowego domu za tydzień :multi:
  19. Litości kochani to nie dalmatyńczyk! To piesio w typie pointera, wyżła. Zmieńcie tytuł bo ścina z nóg :eviltong:
  20. Wpłaty: michelle04, beata, jurmar98, Monika, Julia07 Odliczając koszt fryzjera (50zł) nasze [B]saldo wynosi 128zł [/B]
  21. Straszne, :placz: Ja mam tymczas zapełniony po brzegi.
  22. Pies, którego mi przywiozła Wiosna zniknął :eviltong: Nawet nie pamiętam gdzie go zgubiłam. A co do temperatury na dworze, Carrie w sumie ma wygolone futerko ale nigdy nie chodzimy na długaśne spacery tak żeby telepała z zimna. Ma tyle powera jak "Antonia z Tirolu" więc nie ma czasu marznąć. ;)
  23. Wszystko na dobrej drodze, że maluszek znajdzie już na dniach ciepły, stały domek. Interesują się nim już dwie osoby czekając na odzew z mojej strony. Będziemy wybierać domki.
  24. Zdjęcia z dzisiaj. [IMG]http://s54.photobucket.com/albums/g116/krolewskidwor/DT/kudlatazima01.jpg[/IMG] [IMG]http://s54.photobucket.com/albums/g116/krolewskidwor/DT/kudlatazima02.jpg[/IMG]
  25. Czujesz się podle nie zdając sobie sprawy, że uratowałaś tej małej życie, zmieniłaś świat...
×
×
  • Create New...