Jump to content
Dogomania

Ancyk

Members
  • Posts

    1130
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ancyk

  1. Zaznaczyłam tylko banerek. Spróbuje w domu, bo moze to od przegladarki coś zalezy. Wiecie czego najbardziej sie obawiam, ze jak juz uda nam się cos uzbierac, zorganizowac wszystko logistcznie psiak mi zniknie z pola widzenia. W najlepszym przypadku przeniesie się gdzieś, gdzie bedzie lepiej traktowany ( czytaj do innego wojewodztwa :))
  2. niby nie filozofia, ale nie chce mi się wkleić. Dziękuje savahna. Mamy wiec 160 zł na poczatek.
  3. piękny banarek. dziekuje w imieniu psiaka. Teraz tylko musze przypomniec sobie jak wkleić go w podpis:)
  4. ROZLICZENIA: [B][I][I][I][U][I]Deklaracje:[/I][/U][/I][/I][/I][/B] Savahna - 10 zł miesięcznie Ancyk - 100 zl miesięcznie Kumpel Ancyka - 50 zł miesięcznie Agata P- 20 zł Kasiunka88 -10/20 zł (prosimy o zdecydowanie konkretnie:)) AresekSE - 15 zł Pani Ania K - 50 zł wika09- 35 zł Emilia2280 - f-ra za wizytę u weta [U][B]Wpłaty poza deklaracjami:[/B][/U] od Marii G. - 70 zł na konto ŚTOZ
  5. dziękuje bardzo. z innymi fotami to może byc problem, wracam z pracy po 16 a wtedy to juz ciemno. Jedynie mogę na weekendzie za nim pobiegać. Póki co musimy posiłkować się tym co mamy.
  6. po przyjściu z pracy i obfoceniu kota sasiadki, popatrze jak się robi banerki, jak mi sie nie uda to poproszę jakąs dobrą duszę.. FB nie mam, ale kogos takze poproszę. Ja dam na psiaka 100 zł, kumpel równiez się zobligował pomóc finansowo, mysle ze 50 zł da. Wesprzemy sie takze jakimś bazarkiem, pare rzeczy znajde. Co prawda nigdy bazarku nie robiłam, ale jak nikt nie pomoże no to się naucze. Ile jest do uzbierania?
  7. Jaaga, proszę o informacje ile potrzeba na jego utrzymanie u Ciebie.
  8. [quote name='andzia69']Ania - tylko wiesz...taki pies cudem znajdzie dom...hotel może być dozywotni:( my mamy takiego otta w hotelu...pies z kulawa noga się już o niego nie pyta:([/QUOTE] dac sobie spokoj i odpuscic? moze ktos sie z mieszkanców zlituje i choc na zime da schronienie..? jak biedakowi pomoc inaczej? Przyjaciel zaoferował również pare groszy dla niego.. tylko co, uśpic bo nie rokujący? Nie mam konceptu.Bede jak do tej pory dokarmiała, między czasie myśląc nad rozwiązaniem. Przytłaczające to wszystko. A myślicie, ze jest sens go poogłaszac? w zasadzie nic o nim nie wiem, ale jakby się skleciło pare słów obrazujacych rzeczywistosc to moze.. zrobie ogloszenia, poprosze kolezanke o wstawienie na facebooka. Zawsze to jakies działanie.
  9. Dziękuje za obecność i chęć pomocy. Ja też bym cos znalazła i na bazarek a i od przyszłego miesiąca parę groszy na jakąś opiekę zdołałabym wysłupłac. Problemem jest miejsce dla niego. Nawet jak mam jakiś posiłek przygotowany, to nie zawsze jestem w stanie go odnaleźć. Pies biega po całej okolicy.
  10. Proszę zajrzyjcie na wątek psiaka, któremu chciałabym pomóc: [url]http://www.dogomania.pl/threads/218019-%C5%9Bwi%C4%99tokrzyskie-%C5%82agodny-Onek-bez-domu-potrzebuje-pomocy?p=18037580#post18037580[/url]
  11. Założyłam suchedniowskiemu onkowi o którym tu kiedys bylo pisane wątek. [url]http://www.dogomania.pl/threads/218019-%C5%9Bwi%C4%99tokrzyskie-%C5%82agodny-Onek-bez-domu-potrzebuje-pomocy?p=18037580#post18037580[/url] chodzi mi biedul po głowie. Noce zimne a psiak gdzies koczuje na ulicy. Proszę popodnoście chociaż wątek bo o innych przejawach pomocy nawet nie śmiem marzyc.
  12. Ten pies nie ma nic.. nawet ładnego zdjęcia..może to i lepiej, bo kto by chciał oglądać psa z kołtunami i smutnym spojrzeniem. Nie wiem ile może mieć lat. 4? albo nawet i 10. Pies jest łagodny. Stara się schodzić ludziom a także i psom z drogi. Taki poczciwina. Czasami bardziej niż jedzeniem cieszy się obecnością człowieka. Każdym przejawem zainteresowania. Nie ma co liczyć, ze władze miasta pomogą uporać się z jego bezdomnością. Maja tu takie problemy: [url]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111106/POWIAT0110/774108556[/url] kto by się przejmował jakimś psem.. jednym z kilkunastu (a może ich liczba jest większa) bezdomniaków w mieście w którym mieszkam.. Psiak spi pod gołym niebiem, spojrzeniem zaczepia każdego przechodnia, prosi o dom.. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1192/60ada9a11e1884femed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1219/6d329522912c4baamed.jpg[/IMG][/URL] Pozwalam sobie wklei zdjęcia, których autorką nie jestem, a ktore zostaly umieszczone na kieleckim wątku: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1185/8ab21c18dfc05454med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1031/07c630fc8dd85feemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1175/606ac6b523a193c7med.jpg[/IMG][/URL] Proszę o pomoc dla niego.
  13. Bardzo mnie to wzruszyło. 3 lata. Bardzo wam zazdroszcze tych 3 wspólnych lat. Patrze w Kirki oczy. 22 listopada również minęło by nam 3 lata. Ciesze się waszym szczęsciem.Kirka wspaniała.
  14. [quote name='erka'] Ancyk, jutro przyjeżdza slay ze Śląska , przywozi sunie do hotelu w Borkowie, mogłby z powrotem zabrac kicię. Skontaktuj się ze mna.[/QUOTE] Domek wyraził wolę przyjazdu po kociaka, no to przeciez się nie będę kłóciła:)
  15. [quote name='andzia69']a ty już wydalaś tą kociczkę whiskasową? ps. kiedy do nas przyjedziecie?:diabloti: Po kociczke w piątek przyjeżdza nowy domek ze Śląska. Juz jest dziewczyna zarezerwowana. Ludziska dzwonią i pytają o kocięta, a ja nie wiem czy prędko coś znajde. Ja to bym chciała przyjechac z Luśką, pokazac jaka pannica się zrobila, z bandamką na szyjce chodzi, sierściuchą zarosła jak nieprzymierzając pudel jakis:) umowę przywieźc:) moze sie jakos uda w długi weekend o ile bedzie czas i nie bedziemy przeszkadzac.
  16. Dziękuje Zuzka2. Wystarczy przejśc się z psem i o, kotek! Co krok, to smok. Powoli zaczynam sie przyzwyczajac do mysli, ze taki moj los i zainwestowałam w klatke dla kociaków, bo coś mi się widzi, ze zeszłam na koty. A większośc z tych maluchów to synowie i córcie domowych, niewykastrowanych pupili. Niby miasto bo prawa miejskie są, ale mentalnie to wiocha.. Whiskasia dostała na imię Tola, na razie syczy na wszystkich poza moim kotem, (który tradycyjnie niewinnie bawi się z maluchami w zabijanie) ale nikt tu się syczenia nie boi, a terrozym siac moze tylko kocica resydentka. Wiec Tola daje się psiakowi wylizywac, bo ten ma matczyne instynkty mimo ze samiec. Za ogloszenia sie zabieram.
  17. Gdybyście miały chetny domek na whiskasową panienkę, a nie miałybyscie w okolicy żadnej to dajcie proszę znac. Przywlokłam do domu takiego wyrzutka, dziskusa jak na razie, ale pracujemy nad tym. Będe ją ogłaszała za kilka ciężkich dni. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1183/8174b4db47be8b97med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1184/bf3e44492dbec22cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1192/d143f6fd79511f1amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1192/ab198d3354ae3f64med.jpg[/IMG][/URL]
  18. suchedniowski starszawy onek nadal błąka się w okolicach biedronka-lewiatan. Zaczepia każdego wzrokiem.
  19. [quote name='Ginn']To zdecydowanie inny. Ancyk - psy podobno stadnie nocują za Lewiatanem. Ponoć są tam nawet dwie budy przez kogoś postawione. Ale dwie budy na dwadzieścia psów to trochę przymaławo. Nowy wątek "Świętokrzyskiego leśnika" [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216817-Sunia-4-letnia-kilka-tygodni-koczowa%C5%82a-ko%C5%82o-Lasu-Michniowskiego?p=17888934#post17888934"]http://www.dogomania.pl/threads/216817-Sunia-4-letnia-kilka-tygodni-koczowa%C5%82a-ko%C5%82o-Lasu-Michniowskiego?p=17888934#post17888934[/URL][/QUOTE] 'Ale dwie budy na [B]dwadzieścia[/B] psów to trochę przymaławo" - opadły mi ręce. Jutro to sprawdze, ale aż się boje.
  20. dziś po 16 był onek, ale chyba inny: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1133/a003e0df2ad94062med.jpg[/IMG][/URL] Sporo młodszy, z obrożą. Ponieważ koło miejsca gdzie był onek (tuż po urzędem miasta) stał mammobus, mam nadzieje, że po prostu z kimś przyszedł. Psina lezała niemal pod rurą wydechową i się grzała. Żal patrzec. Przynajmniej się najadł. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1167/3c19bc4fd53ca2d0med.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='Ginn']Daj znać czy go widziałaś. Nie jest jeszcze bardzo zimno - może udałoby się go dokarmiając przetrzymać pod Biedronką - jak myślicie? Szkoda mi go bardzo ale w tej chwili brak fizycznych możliwości.[/QUOTE] wczoraj o 22 i dziś przed 8 psiaka nie było. Z tym przetrzymywaniem go pod biedronką to chyba chybiony pomysł. Jest tu duzy parking, dzieciaki jezdża na desce, młodzież uskutecznia wiejski drifting wiejsko stuningowanymi "brykami", co chwilę jakieś tiry pod biedronkę zajeżdżają, obok urząd miasta.. urzędnika pies w oko koleć nie będzie ale jak się biedronkowy klient raz i drugi poskarży że jakaś bestia mu leży na drodze ku zakupowemu szaleństwu to urzędnik z psem porządek zrobi. Po swojemu. Bo żadnych regulacji prawnych nasze cudowne miasto to chyba nie posiada. Będę codziennie sprawdzała temat psiaka.
  22. [quote name='Ginn']Ancyk - żeby udało się go przetrzymać ze dwa tygodnie. Powinnam mieć na początku listopada kojce. Jak tylko postawią pierwszy - to mogłabym staruszka zabrać do siebie.[/QUOTE] Byłam dziś po 16. Psa nie było. Jutro podjade przed 8 i po 16 z jedzeniem, zobaczymy czy bedzie. Ja niestety nie mam możliwosci przetrzymania psa, mieszkam w bloku ze swoim psiakiem nietolerującym samców i kotem, który nie toleruje nikogo poza 'swoim' psem. Niestety nikt mi znajomy nie chce przetrzymac psa, juz w przypadku poprzedniej suni onka to sprawdzałam. Jakby się udało coś znaleźc, to ode mnie poszłoby co miesiąc pare zł na niego, ale co z nim zrobic poza dokarmianiem, to nie mam pojęcia.
×
×
  • Create New...