martka1982
Members-
Posts
8614 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martka1982
-
Brutusek w domu w Katowicach:) powodzenia mały!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
z początku listopada: [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/7884/brutusa1.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/658/brutusa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/9534/brutusa3.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/5494/brutusa4.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/5805/brutusa5.jpg[/IMG] -
Kolczyk odszedł nagle 4 grudnia 2011 :placz: Oto pierwsza relacja z dt: Odebrałam Kolczysia od Lenki na trasie,a w zasadzie na stacji shell,bo tak było Lence wygodniej(kochana kobieta-dziękuję Lence i jej mężowi,za przywóz psiaków:loveu:),Kolczyś był taki biedniusi,że aż nie czekałam na Figu,żeby Ją poznać,tylko pojechałam z Kolczysiem do domu.W domu wszystkie psiaki przyjęły Kolczysia bardzo serdecznie.To znaczy-Dżeruś zwitał się z Kolczykiem jak starzy kumple:smile:,Myszka ma bardzo ciężką postać padaczki i jest jej w zasadzie wsio rybo co,kto,gdzie jak i po co.Kajtek potraktował Kolczysia jak powietrze,udawał,że Go nie widzi i tak jest do tej pory.Natomiast Nesti(ten rudzielec na pierwszym zdjęciu)jest bardzo zaborczy i zazdrosny.Nestuś jest tez z Konina:smile: i jest niewidomy,więc może dlatego pilnuje się mnie i niekoniecznie jest zadowolony jak inny psiak do mnie podejdzie.Jednak w przypadku Kolczysia wszystko odbyło się kulturalnie i grzecznie.Nesti trochę sie stawia psiakom i pyszczy do nich,ale do Kolczysia nawet nie mruknął.Pewnie wyczuł,że Kolczyś jest słaby i okazał Mu swoje miłosierdzie.Tak jak Martka napisała na początku wątku,Kolczyk jest wynędzniały.No kurde jest:shake: taka to bida z nędzą.Dzisiaj już jest lepszy,ale na dzień dobry był apatyczny,smutny,obojętny,zrezygnowany,no jednym słowem bida,taka sierota nad sierotami.No ale potem popił wody,zjadł jedzonko,zaczął się przyglądać co sie w domu dzieje.Przygotowałam Mu posłanko,ale nie skorzystał i śpi na dywanie.Ma apetyt,je suche,gotowane,smaczki,a najbardziej lubi paróweczki i pasztet drobiowy,bo w tym podaję mu rano leki,coby mieć spokojne sumienie,że na pewno zjadł.Dużo śpi,odpoczywa po schronie,śpi aż chrapie.Na spacerki sprowadzam Go na smyczy,bo chłopak musi nauczyć się schodzić i wchodzic po schodach(mieszkam na piętrze),a na działce puszczam Go luzem.Bardzo się pilnuje człowieka,stara się chodzić obok ludzkiej nogi,a jak ciut dalej odejdzie,to sie ogląda,czy aby nie za daleko poszedł.Spaceruje wolniutko,człapu,człap i wącha sobie zapachy.W domu nie znaczy kątów,ładnie czeka na spacerki,jest grzeczny,miły,kochany,przychodzi na głaski,chce bardzo być głaskany i przytulany,ale nie jest nachalny.Lubi mnie widzieć,co robię i gdzie jestem i stara się byc w pobliżu mnie.Nestuś też jest do mnie przyklejony,także mam takie dwie przyklejki.Z jednej strony nogi Nestuś,z drugiej Kolczyś,a na rękach mam swoją 2-kilową Niunię.I taka oblepiona psiakami sobie chodzę deklaracje stałe: Kaas1 20zł zioberek87 10zł Lolalola 20zł Roland_de 25zł Ewu 15zł katekermit 15zł razem: 105zł Brakuje 195zł wpłaty stałe: Kaas1 IX,X,XI,XII Ewu IX,X,XI Roland_de IX,X, XI KateKermit X,XI Lolalola X,XI zioberek87 IX, X, XI jednorazowe: 406,43 po Dingo manforte 50zł ren 100zł Maryna 10zł K&M 50zł AnnaA 25zl izabela1234 30zł Maria1957 10zł Roland_de 30zł z bazarku martka1982 97zł sonek666 110zł razem wszystkie: 2018,43 wydatki: dt 22.09-22.10 300zł dt 22.10 - 22.11 100zł 22.11-22.12 200zł zostało: 618,43 Jego historia: Kolczyk to kolejny psi senior, który rezyduje w schronisku za długo...bo od 2006r. Niedawno Kolczyk podupadł na zdrowiu, jego serducho potrzebuje farmaceutyków a do tego jeszcze doszły problemy z tylnymi łapkami, które nie zawsze niosą psiuta,tak jak powinny. Kolczyk ma 12 lat, a przez te 5, które spędził w schronisku doświadczył tyle,że starczy mu na całe życie. Można powiedzieć,że przeżył swoją kolejną już młodość a teraz nadszedł czas na emeryturę i jakże zasłużony wypoczynek, do którego potrzebny jest DOM! Kolczyk bardzo potrzebuje człowieka - on po prostu uwielbia z nim przebywać. Chyba nigdy nie miałby dosyć głaskania i przytulania. Będzie wspaniałym towarzyszem dla osoby, która szuka spokojnego przyjaciela. Kolczyk przyjmuje furosemid i enarenal na serce. Swoje imię zawdzięcza dziurce w uchu. Ostatnie fotki ze schronu: (więcej na stronie 4) zdjęcia z dt: (więcej na stronie 4 i 5) z 8.11.2011r. Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt Gajowa 7a 62-510 Konin schroniskokonin@poczta.onet.pl 604 104 672 509 94 33 64
-
[CENTER][SIZE=3][COLOR=green][B]12 stycznia Brutusek pojechał do domu do Katowic powodzenia! Brutusek w schronisku mieszka dokładnie od 6 sierpnia 2011r. Trafił do nas wprost spod własnych drzwi do mieszkania, pod którymi spał, jeśli miał na tyle szczęścia,że ktoś otworzył mu klatkę i wpuścił na noc. Jeśli nie, spał pod samochodami przy bloku, gdzie mieszkali jego właściciele.... Wtedy jeszcze myślał,że jest ich,że może zapomnieli go wpuścić do środka? Widział ich codziennie jak szli do pracy czy na zakupy... tylko dlaczego oni nie zwracali na niego uwagi? Brutus nie rozumiał,że po 15 latach wspólnego życia, został wyrzucony na bruk a jego miejsce zajął młodziutki, rasowy labrador.... Jego właściciele bardzo chętnie zrzekli się psa i podpisali wszystkie niezbędne papiery. Dzięki dokarmianiu przez sąsiadów z bloku Brutus trafił do schroniska w dobrej formie mimo swoich 15 (według słów właścicieli) lat. Te przykre wydarzenia, wydaje się,nie odcisnęły piętna na jego psychice. Psiak chętnie chodzi na spacery, wita się z każdym psem, prosi człowieka o głaski, mizianie. Jest zupełnie nieagresywny i jak wiadomo mieszkał w bloku, więc życie w rodzinie, w blokowisku nie jest dla niego niczym nowym. Pilnie szukamy dla niego domu aby miał szansę doświadczyć jeszcze prawdziwej miłości. Teraz z pewnością czuje się odrzucony, zdradzony, niekochany...jednak wierzy w ludzi nadal i chwała mu za to. Brutus ma 25cm wysokości, jest zdrowy, jego zęby są w fatalnym stanie ze względu na dużą ilość osadu i kamienia, nie ma jednak problemów z gryzieniem pokarmu. zobacz filmiki z Brutusem: [/B][/COLOR][/SIZE][URL="http://www.youtube.com/watch?v=i_nHgsA-F3U&feature=youtu.be"]http://www.youtube.com/watch?v=i_nHg...ature=youtu.be[/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=UoNM2rnngNM&feature=youtu.be"]http://www.youtube.com/watch?v=UoNM2...ature=youtu.be[/URL] [/CENTER] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/1479/brutus1.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/9391/brutus3.jpg[/IMG] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/8589/brutus4.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/7053/brutus5.jpg[/IMG] [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/2641/brutus2.jpg[/IMG] [CENTER][B][SIZE=4][COLOR=green]Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt Gajowa 7a 62-510 Konin [EMAIL="schroniskokonin@poczta.onet.pl"]schroniskokonin@poczta.onet.pl[/EMAIL] 509 94 33 64 888 38 91 35 [/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
-
Bingo/Bronio-odszedł za TM otoczony miłością....
martka1982 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
caryca odzywaj się zaraz jak wrócisz:) czekamy -
[B] [/B] [INDENT] Falbanek dostanie 100zł w spadku po innym psiaku, który znalazł dom! hurra! dziękujemy:smile: [/INDENT]
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[B] [/B] [INDENT] Malwina dostanie 100zł w spadku po innym psiaku, który znalazł dom! hurra! dziękujemy:smile: [/INDENT] -
Liza dostanie 100zł w spadku po innym psiaku, który znalazł dom! hurra! dziękujemy:)
-
tak, niestety załatwia się w domu. na dworze również ale po prostu "z przypadku" dlatego Biafra mówiła,że oni musi być wypuszczana na ogród kilka razy dziennie, to wtedy zrobi co trzeba, więc szukamy domu z ogrodem. stosunek do psów ma pozytywny, mieszka z Dumką i dogadują się (Maczka rządzi ale krzywdy nie robi). Maczka bardzo potrzebuje towarzystwa innego psa w domu, gdy nie ma człowieka. wszystko to zawarłam w tekście do ogłoszeń,żeby od razu czytający wiedział na czym stoi
-
rozmawiałyśmy przez telefon, Maczka nadal nie łapie po co się wychodzi na dwór oraz nadal boi się smyczy, dlatego musi trafić do domu z ogrodem, żeby po prostu otworzyć jej drzwi i wypuścić ją luzem na ogrodzony teren. lubi przebywać w domu, jest wesoła tak długo jak nie zmusza się jej do czegokolwiek (np wyjścia na dwór)
-
dotarła wpłata od kateczki za sierpień, dziękujemy!
-
dotarła wpłata od Ewa&Duffel za sierpień i wrzesień, dziękujemy!
-
Bingo/Bronio-odszedł za TM otoczony miłością....
martka1982 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
pustkowie z pustynią na wątku...caryca wracaj!!! chociaż ty tutaj ze mną będziesz:) -
Pyszczolinka ma ds pod Częstochową:) powodzenia mała!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Pyszczolina, ty chyba tylko mnie się podobasz, bo ludzie nawet na ogłoszenia nie chcą wchodzić:( -
[quote name='Awit']A nie można go wykastrować? Za staruszek?[/QUOTE] to pytanie będzie mogła Renia zadać wetowi dopiero po swoim powrocie. pani jednak, straciła zainteresowanie Nestim, gdy dowiedziała się,że nie jest wykastrowany
-
Golfik bez łapki - w nowym cudownym domu !!!
martka1982 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
a proszę pamietać,że po tych 120 dniach zostanie pobrana krew do badan i wysłana. na wyniki czeka się okolo 2-3 tyg i dopiero wtedy może jechać, więc w rezultacie wszystko będzie trwało trochę dłużej -
Gustaw -w ds w Radomiu. Powodzenia mały!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
u Gucia wszystko super! już przyzwyczaił do zwyczajów panujących w nowym domu, załatwia się na dworze ale robi wyjątek, gdy odwiedza go inny pies, wtedy musi obsikać swoje kąty,zeby pokazać,że to jego:) ma apetyt, lubi gotowane jedzonko. poczuł się na tyle pewny,że w nocy wskakuje na łóżko, jak wszyscy śpią a potem udaje,że go tam nie ma:) pani sądzi,że jednak nie słyszy, bo można go nawet odkurzać, a on nic. na dworku jest grzeczny ale jak jakiś pies na niego zawarczy to mu odpowie tym samym:) -
dotarły wpłaty od randa oraz Eva2406. dziękujemy!:)