Jump to content
Dogomania

martka1982

Members
  • Posts

    8614
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martka1982

  1. o manio..... ja szukałam jakieś wymyślnej obróżki założonej przez Renię, nawet o kokardę ją posądzałam.... hehe
  2. a ja jestem bardzo ciekawa co powie dr Kaczor z Gniezna. okazuje się,że raka kości można zdiagnozować tylko na podstawie rtg.
  3. złączone dupkami...jak słodko! no co ma na tych plecach bo ja nie widzę.......? allegro ma, gumtree też, alegratka i tablica. do cafeanimal zapomniałam hasła:( kto dorzuci jakieś ogłoszonka od siebie? :)) a może FB? czy ktoś ma i mógłby nadzorować poczynania Kolczyka w tamtej wirtualnej społeczności? prosimy:)
  4. [quote name='caryca26']Martka napisz przy wpłacie piescofajnyjest że to deklaracja za X,XI,XII[/QUOTE] zrobione! i jak te oczęta Bingo?
  5. rozmawiałam z panią Elą. Falbanek czuje się dobrze. sprawę przekazałam schronisku, nie wiem czy coś ruszyło
  6. [quote name='Bella1']Śliczny maluszek oby szybko znalazł dom[/QUOTE] na to się nie zanosi, u nas nikt nie adoptuje psów starych, niestety:(
  7. akurat w sobotę wysłałam maila do dziennika zachodniego z prośbą o zamieszczenie ogłoszenia Lizy a w nd poprosiłam o wstrzymanie mojego zamówienia w związku z tym mailem....czekamy zatem
  8. nic mi o tym nie wiadomo niestety:(
  9. rozumiem rozgoryczenie panstwa w kwestii np szczekania Gustawa, bo jechał do nich jako całkowicie cichy, nieszczekliwy pies. taki był w schronisku od kiedy przybył, do czasu wyjazdu do ds. a właśnie takiego psa ci państwo poszukiwali. Gustaw po prostu sie zmienił i to nie do poznania w tej kwestii. obsikuje rzeczy męża, może czuje niechęć i brak akceptacji ze strony tego człowieka i próbuje go zdominować na swój psi sposób? może jest zaborczy i nie akceptuje innych "samców" w swoim otoczeniu? agresja wobec samców na spacerkach jest czymś powszechnym, choć oczywiście niepożądanym a wyjadanie resztek ze śmietników powinien kontrolować sam właściciel. to leży w naturze wielu psów i nie powinno być przyczyną złości na psa a raczej złości na samego siebie,że się go nie dopilnowało no ale.... zobaczymy, dziś mają do nich dzwonić
  10. już przesłane do skarbnika czyli carycy:) wyróżniłam mu dziś allegro i ogłoszę na gumtree, tablicy i cafe animal (musze poszukać haseł, bo pozapominałam)
  11. Delfy, pieniążki od Ciebie już też są. dziękujemy! odezwała się do mnie pani z Jeleniej Góry. 2 tyg temu odeszła ich 16 letnia suczka, oprócz niej mają jeszcze 2,5 letnią suczkę, którą znaleźli w lesie. pani ma córkę 5 letnią wychowywaną od małego z psami. chciałaby zaadoptować Lizkę, ponieważ chce dać dom starszej suni, która ma mniejsze szanse na adopcje. brzmi sensownie przekazałam sprawę kierownictwu, jak już będą po rozmowie poszukamy kogoś do wizyty. proszę koniecznie trzymać kciuki;)
  12. jest problem, bardzo duzy problem i obawiam sie,ze happy endu nie bedzie nie bede cytowac maila ale napisze ogolnie co w nim przeczytalam: Gustaw stał sie przeciwienstwem psa, ktorym byl w schronisku, zaczal szczekac,rowniez w domu np na swoje odbicie w lustrze albo w meblach, na spacerach akceptuje tylko suczki, pani nie moze go spuscic ze smyczy, bo nie wroci (głuchy albo coś innego...), wyjada ze smietnikow resztki no i nie wytrzymuje ze swoimi potrzebami az wlascicielka wroci z pracy. jej maz uwaza,ze to najglupszy pies na swiecie, i juz go nie chce. a pani.......coz...odnioslam takie samo wrazenie po tonie tego maila przekazalam sprawe kierownictwu, na odleglosc i tak nie sa w stanie nic zrobic ale wszelkie decyzje musza podjac oni. i co wy na to?
  13. Golfik odbył wczoraj z nami całkiem długi spacer, jest pełen energii i chęci do życia, aż miło się na niego patrzy taki optymizm i radość biją od niego
  14. [quote name='Panca']co to za historia, dobrze ze z happy endem..a nowa wlascicielka nie powinna miec zwierzat...[/QUOTE] wpisałam ją na czarne kwiatki, bo czuję,że będzie szukać kolejnego zwierza
  15. popłakałam się..........wielka ulga i kamień z serca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  16. Kasia w 100% stanęła na wysokości zadania, jeździła tam, rozwieszała plakaty, pytała ludzi, była pod telefonem cały czas gotowa do wyruszenia w drogę. Dziękujemy Ci za to Kasiu! a tak przy okazji: Malwinka dostała 32zl z bazarku na ogłoszenia
  17. wpłynęły pieniążki od holly101. dziękujemy! Nestor dostał też z bazarku 32zł z przeznaczeniem na ogłoszenia
  18. ja również mam dla Groma trochę grosza a dokładnie 97zł z bazarku, również proszę o nr konta
  19. [quote name='Bjuta']Co za ulga... Ja już usunęłam zlecenie stałe, ale przywrócę oczywiście. Sama wróciła tyle km?[/QUOTE] dzięki wielkie Bjuta! ona kręciła się po Jaworzu, Kasia dostała telefon od pana, który widział jak Malwina szła po wsi, pojechała tam natychmiast, chodziła razem z mężem, nawoływała po polach, jej już nie było,aż nagle dostała telefon od tej kobiety (która ją adoptowała),że Malwina wróciła do niej. Kasia pojechała i ją odebrała (ona już jej nie chciała). Więcej napisze sama Kasia
  20. z tego co mi wiadomo Bingo ma allegro, sprawdzę tylko czy odnawiane non stop
  21. wielmożny wypoczywa i ma wszystko w swoim zgrabnym rudym tyłeczku! oby on tyle nie siedział....... dziewczyny, proszę pomóżcie mi w ogłoszeniach, sama nie dam rady
  22. wróciła! jest już u Kasi, na razie widać,że jest roztrzęsiona, dużo przeszła, niech odpoczywa malutka dziewczyny proszę zostańcie z Malwinką. mam nadzieję,że nie zdążyłyście rozdysponować swoich deklaracji innym psiakom....
×
×
  • Create New...