Jump to content
Dogomania

martka1982

Members
  • Posts

    8614
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martka1982

  1. adoptowana dzięki allegro:) [B]LANA[/B] w schronisku jest od marca 2009r. Jest po sterylizacji i ma około 6 lat. Jest suczką bardzo spokojną, łagodną i przyjazną. Typowy kanapowiec. Lanka nie jest psiną wymagającą - większość dnia przesypia, idealna dla kogoś, kto szuka spokojnego psa. [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/9871/1005085g.jpg[/IMG] adopcja lokalna: [B]FRUZIA[/B] to około 8 miesięczna niezwykle radosna i przyjazna suczka. Jest już po zabiegu sterylizacji. Sunia ma już za sobą nieudaną adopcję - gdy podrosła pewnie znudziła się właścicielom:( [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/4971/fruziaa8o.jpg[/IMG]
  2. znalazł dom dzięki allegro:) [B]PIOTRUŚ [/B]- ma około 1.5 roku. Jest troszkę płochliwy ale z pewnością szybko przyzwyczai się do miłości i nowego domu. [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/4935/piotrua12.jpg[/IMG]
  3. Laneczka całą drogę była grzeczna (dostała pół aviomarinu). Troszkę siedziała i się rozglądała, trochę drzemała. O 11.30 byliśmy już w jej nowym domu. Mieszkanko jest małe ale Lanie nie potrzeba dużego:) Najważniejsze aby była własna pancia, własna kanapa i własna micha:) Pani bardzo miła, mówi,że Lanka będzie u niej miała aż za dobrze....czuję,że foczka u tej pani nie schudnie...jak weszliśmy, to właśnie jej gotowała kurze serca. Lanka położyła się na środku dywanu i za bardzo nie wiedziała co ma ze sobą zrobić. Chwilę później jej nowa pani położyła ją na kanapę i zaczęło się wygłaskiwanie (na razie Lance średnio pasowało bo się jeszcze nieznajomej pani bała). Potem oczka jej się zaczęły przymykać a my się wymsknęliśmy cichaczem...( to tak w skrócie było...) Pa pa Laneczko moja! Będę bardzo tęsknić! Oby Ci tam było dobrze! Żyj długo i szczęśliwie, bo na to zasługujesz...........
  4. to w takim razie poproszę schron o zrobienie badań już teraz
  5. ja mam pytanie czy Kudłaty ma jakieś aktualne ogłoszenia poza allegro?
  6. nie szukałyśmy do tej pory żadnego konkretnego domu tymczasowego dla Stiviego gdyż mijałoby się to z celem na takim etapie jak teraz jesteśmy:( jeśli udałoby się nam uzbierać deklaracje,wtedy szukalibyśmy miejsca. Stivi był dziś na spacerku - szczęśliwy, wąchania było aż za dużo no i częste przystanki na jedzenie trawy. wcale nie chciał wracać do kojca.....
  7. tak, oprócz Safariana, który odszedł tej zimy cała reszta nadal u nas jest i szuka domów są to seniorzy, często z problemami zdrowotnymi
  8. u nas znowu w schronie takie zamieszanie:( ale na szczęście nie w związku z Miętuskiem, który sobie dziś również pospacerował troszkę. szukam również osób na miejscu, nie związanych z dogomanią, które może mogłyby jakoś Miętuska wspomóc finansowo. Czekać na odpowiedź jednej bardzo dobrej duszyczki..... dziękuję w imieniu Miętuska za wpłaty, te jednorazowe oczywiście również się przydadzą:)
  9. Pisałam ale mam wrażenie,że jak się kogoś nie zna to się po prostu na wątek nie wchodzi. Mnie tu mało kto zna
  10. miętusio pokaz sie! tyle jeszcze brakuje.................
  11. Karola, tak jak już rozmawialyśmy, jeśli pan Ci znowu powie, ze to on zadzwoni i poda termin wizyty (juz tak mowil a nie zadzwonil) to podaj dziewczynom jego adres i trzeba naprawde zrobic niespodziewany nalot. rozmowa przez telefon to jednak tylko rozmowa przez telefon.....wiecie jak jest....
  12. I oto on - pan Miętusio! Miętusio z racji tego,że nie widzi porusza się bardzo wolno i nie ma takiego miejsca w schronisku, gdzie mógłby sobie poprzebywać na słoneczku, bo na wybiegach są inne psy,a Miętus nie może przebywać w takim zgiełku i to jest właśnie problem..... dlatego tak bardzo jest dla niego ważne aby mógł być w domu, wyjść na dwór, na słońce....mamy wiosnę, przed nami lato....nie chcę nawet myśleć,że Miętus miałby je spędzić w schroniskowym pomieszczeniu.... Dogomaniacy pomóżcie!
  13. on mi tak przypomina mojego psa, tez taka troche sierotke ze az mnie wzrusza. Ta odrobina bojazliwosci chyba mu juz zostanie na zawsze ale to juz nie ten sam pies
  14. Mam zdjęcia Miętuska z dzisiejszego przebywania na dworku, bo to raczej nie był spacer. Siedzieliśmy sobie w dużej psiej gromadzie na trawce. Miętusek zaraz jak wyszedł ze schronu to oczywiście zrobił co trzeba a potem wyłożył się na trawce w słoneczku i sobie leżał cały szczęśliwy:)
  15. dziekuje:) Gonia, wybacz ze tak pozno, zaraz wysle Ci na PW to o co mnie prosilas....
  16. [quote name='si_bcw']Ametystcat na miau w sekcji "co jakiś czas" oferuje transport na trasie Warszawa-Poznań-Warszawa na dogo za zwrot kosztów sporo propozycji np pati-c też czekam na newsy skąd domek i jaki dla Lanki:)[/QUOTE] a mogłabys sie jej zapytac kiedy teraz bedzie jechala na tej trasie? bede wdzieczna:)
  17. sylwia, tylko ze pati jest z wawy,czyli musialaby zrobic przeszlo 400km. jesli nie znajde kogos kto jedzie przy okazji do warszawy, to wtedy odezwe sie chociazby do pati. domek wypatrzyl Lankę na allegro. jest to pani emerytka, ktora specjalnie chciala pieska nie majacego duzych szans na adopcje,nie młodego juz, taka kluske wlasnie gdyz wczesniej miala jamniki, tez grubawe:) dla Lanki bedzie miala mnostwo czasu, potrzebuje suni spokojnej, do wysciskania i wycalowania. wie,ze lanka jest plochliwa i bedzie musiala chodzic dlugo na smyczy. mam na razie kontakt telefoniczny i mailowy do corki tej pani, poniewaz ona sama wraca we wtorek z zagranicy (jesli loty zostana wzniowione) ale nawet jesli nie, to lankę bedzie mial kto odebrac
  18. Są!!! Lanka w końcu pojedzie do domku! szukamy transportu do Warszawy:))
  19. zacznie jeśli uda się na uzbierać 300zł. W tej chwili jest 195zl
  20. fundacja odnawia mu allegro, innych ogloszen nie ma albo i nich nie wiem Sonet mial ostatnio badana krew. ma za wysoki ALT, bedzie dostawal cos na watrobe
  21. czekam tylko na dobre wieści....
  22. dziękuję bardzo w imieniu Miętuska. zaraz prześlę dane:)
×
×
  • Create New...