martka1982
Members-
Posts
8614 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martka1982
-
[SIZE=3][B][COLOR=Red]Mamy już datę kiedy miejsce w dt zwolni się specjalnie dla Stiviego. Jeśli uda się nam uzbierać 300zł Stivi pojedzie do Lioness (wcześniej Renata5) do Sochaczewa pod koniec stycznia 2011:smile: Będzie miał za towarzyszkę tylko wiekową onkę oraz 30 metrowe ocieplane pomieszczenie dla siebie plus oczywiście podwórko i spacerki! Teraz to czy zmieni schroniskową budę na ciepełko i dużo miłości od Reni zależy tylko od nas!!! Pomóżcie![/COLOR][/B][/SIZE]
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
martka1982 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
w schronisku w Koninie są Gabbana oraz jej syn Dolce. Gabbana ma 1,5 roku, spokojna i łagodna, po sterylce. Dolce ma około 7 miesięcy. nie mają ogłoszeń tel 513 252 632 [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7100/gabbana2.jpg[/IMG] [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/9916/gabbana1.jpg[/IMG] Dolce: [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/1809/dolce3a.jpg[/IMG] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/3908/dolce2a.jpg[/IMG] -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
martka1982 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
w schronisku w Koninie są Gabbana oraz jej syn Dolce. Gabbana ma 1,5 roku, spokojna i łagodna, po sterylce. Dolce ma około 7 miesięcy. nie mają ogłoszeń tel 513 252 632 [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7100/gabbana2.jpg[/IMG] [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/9916/gabbana1.jpg[/IMG] Dolce: [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/1809/dolce3a.jpg[/IMG] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/3908/dolce2a.jpg[/IMG] -
Neo, świetny pies! Wesoły energiczny i dość duży - ma dom!! :-))
martka1982 replied to si_bcw's topic in Już w nowym domu
Sylwia, Kudłaty ma na razie zapasik. może przerzuć swoją deklarację z niego na Neo. Oprócz tego może kasą z bazarku książkowego też go wesprzyj. jeśli Kudłaty będzie popadał w tarapaty będziemy dzielić kasę a póki co, zbieraj tę kasę na Neo. Tylko wiadomo - to nie będą stałe wpłaty, bo książki schodzą tak sobie. -
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Promyczek nie wychodzi teraz na dwór ze względu na zaspy śniegu. może clint napisze coś więcej -
sytuacja skomplikowała się w schronisku. nie rozmawiałam jeszcze o wydaniu stiviego do dt ale ludzie bardzo się sparzyli, bo mieliśmy ogromne problemy z jednym dt i nadal mamy z drugim, bo potraktowały nasze psy przedmiotowo:(( boje się,że nie będą chcieli wydać Stiviego czy też jakiegokolwiek innego psa. mogę pogadać ale niczego nie obiecuję, z dt również nie rozmawiałam więc nie wiem czy to miejsce się zwolniło
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata-air']Pisałam min. o psa nieprzystosowanych do mieszkania w boksie? Jeden z psów przez właścicieli został zdiagnozowany...ale w zimnym boksie jak siedział tak siedzi. Gdzie mieszka Spajk? Popytajcie ludzi w okolicy albo tych którzy mają/mieli tam psy jaki jest stosunek do tego dla jakich istoty "wyższych" jest dom...a gdzie miejsce "niższych".[/QUOTE] ciężko jest przekonać ludzi, którzy wiedzą jak było i jest naprawdę aby powiedzieli to publicznie ale próbujemy! -
właśnie tak Gonia jest. jest nadal kilka takich psów, które nie dają mi spokoju. chociaż dla tego jednego świat się zmieni, a pamiętaj,że jak przegłosujesz drugiego psa, to kandydatka już czeka:)
-
czas mija...Kudłaty pewnie i w hotelu się zasiedzi. żal mi tego psa, bo z każdym rokiem jego szanse na adopcję maleją:(((
-
Slicznoty i pieknisie, a jednak w schronie! domki poszukiwane!
martka1982 replied to wollygator's topic in Już w nowym domu
tylko Jaruś -
[quote name='Sabina02']Co slychac u Iryska?[/QUOTE] początki były trudne. wczoraj byliśmy u weta na usg i pobraniu krwi zeby wykluczyc padaczke narządową. za jakiś czas zrobimy rowniez ekg zeby sprawdzic czy to niedotlenienie wywoluje ataki. niestety Irysek miał dziś atak.....nikomu nie zycze aby musiał tego kiedykolwiek doswiadczac!!!!!!!!cale szczescie jestem swiadoma jak nalezy sie zachowac podczas ataku, wiec mimo iz chcialo mi sie wyć, zachowałam się racjonalnie. to co sie wydarzylo umocniło mnie tylko w przekonaniu,ze to wlasnie jego musialam adoptowac. nie wyobrazam sobie aby w takiej chwili byl wsrod tylu zwierzat, sam......... a ogolnie to mam mega doła i chyba jeszcze sie nie wyciszyłam
-
Slicznoty i pieknisie, a jednak w schronie! domki poszukiwane!
martka1982 replied to wollygator's topic in Już w nowym domu
znalazł się właściciel Tofika i pies wrócił do domu:) [B]TOFIK Jest bardzo grzeczny, lubi spacery i bardzo ładnie chodzi na smyczy.Ma około 3 lat.[/B] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/8776/tofia11.jpg[/IMG] -
nasze psy jezdzily nawet do holandii, wiec sląsk to pikus jesli chodzi o inne psy - Kojak czasem potrafi byc zadziorny, przebywa w duzej grupie psów i jest ok. to mlody pies - potrzebuje zabawy a psie towarzystwo jest dla niego zbawieniem. jesli chodzi o transport to po prostu trzeba pogadac z nasza szefową
-
[quote name='zozolina']kurcze i dalej nic...zima w schronie...mateczko pomóż !!!!:placz::placz::placz::placz::placz:[/QUOTE] szanse Kojaka znacznie wzrosły, bo nie ma już gronkowca! jest zdrowy! nie dostaje żadnych leków:)))
-
Grom ma swój dom po latach tułaczki, trzymamy kciuki! Powodzenia
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Czarodziejka']Gromiś? Pogryzłby psa? On tylko czeka, żeby sobie cosik przytulić, bez względu na płeć ;)[/QUOTE] nie tylko "pogryzłby" ale pogryzł. ale wiadomo jak to jest - boks, hałas, frustracja ..........agresja -
[quote name='paulinken']Szkoda, że się nikt nie zgłasza... może byś dała radę jakieś nowe zdjęcia? I nowe ogłoszenia się zrobi.[/QUOTE] ze zdjęciami nie będzie problemu ale teraz sceneria jest beznadziejna i słońca brak. wydaje mi się,że lepsze będą te fotki, które już ma (oczywiście te z sierścią)
-
Grom ma swój dom po latach tułaczki, trzymamy kciuki! Powodzenia
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
bazarek wykupiony przez figanadrzewna, czekamy na foty i opis fajnie,ze Grom wyzbyl sie agresji - w schronisku drugiego psa gdyby mogl to by rozgryzl:( -
ma się bardzo dobrze - ostatnio dużo biega po wybiegu razem z innymi psami, szczególnie upodobał sobie suczkę Sabę (większą od niego) :))
-
Lawenda - słodka mała suczka w swoim slodkim malym domku :)
martka1982 replied to R-oy's topic in Już w nowym domu
mieszka sobie razem z innymi psami i kotami w kociarni. czasem wychodzi na dwór, ale raczej rzadko.a z tym gronkowcem różnie - czasem jej się odnawia, a czasem jest spokojniej -
póki co, nie mam wieści z domu Amiego z mojego psa udało się znaleźć dom dla suczki Fridy
-
dzieki dziewczyny. rozmawialam dzis o tych jego wymiotach z kilkoma osobami - wszyscy mówią to samo - reakcja na stres. on w schronisku jadł wszystko co mu się nawinęło i miał zawsze wilczy apetyt, nigdy nie widziałam aby wymiotował. będę obserwować a jutro koniecznie odrobaczę.
-
Ano tak:) jakiś czas temu zmieniłam adres a mój psiut, to syneczek mamusi, więc został w tamtym domu. My postanowiliśmy najpierw adoptować kota. Ja oczywiście chciałam jeszcze psa. Wahałam się między Iryskiem a starszą suczką Żabką. Stanęło na Irysie, bo on bardziej potrzebuje pomocy...nie oszukujmy się. Nikt nie adoptuje psa z padaczką. Jeszcze się to nie zdarzyło w naszym schronie, więc od piątku Irysek jest u nas - początki trudne. Irysek nie jest sobą. Najbardziej martwi mnie to,że rano budzi się i wymiotuje oraz nie ma apetytu(mimo iż celowo robię mu jedzenie zbliżone do tego jakie jadł w schronie). koopsko normalne. mam nadzieję,że to nie trzustka. jeśli jutro rano również zwymiotuje będę dociekać dlaczego. (bo może to stres? w końcu prawie 2 lata w schronie siedział)
-
Slicznoty i pieknisie, a jednak w schronie! domki poszukiwane!
martka1982 replied to wollygator's topic in Już w nowym domu
jeśli chodzi o Fridę to jest to ogromny sukces, bo ona jest specyficzną suczką i długo czekała na dom. tym bardziej się cieszę,bo była jedynym psem, którego ja zaproponowałam do Mojego Psa (inne wybrało częściowo kierownictwo) no i udało się:) ma dom z ogrodem, a początki z pewnością są dla niej bardzo trudne. przed adopcją miała robiony cały komplet badań bo "ciężko" chodziła. okazało się,że dlatego się tak porusza, gdyż jest po prostu tłuściutka:))) -
niestety cisza.Kudłaty już przyzwyczaił się do nowego miejsca ale wiadomo - to hotel. są tam i inne psy, którymi trzeba się zająć. na szczęście oprócz pracowników hotelu Kudłaty ma swoją osobistą opiekunkę, która szkoli tam swoją suczkę a przy okazji wzięła pod swoją opiekę Kudłatego