Jump to content
Dogomania

martka1982

Members
  • Posts

    8614
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martka1982

  1. nie mam wieści,nie wiem czemu, prosiłam chociaż o smsa ale nic nie dostałam......
  2. Figu nie odbiera telefonów ode mnie a Pani od Paulinki może ją przyjąć w środę najprędzej
  3. dowiedziałam się dziś,że ta "gula" obejmuje kościec a badanie kośćca pod względem zmian nowotworowych trwa miesiąc, a nie 2 tyg jak to jest w przypadku tkanek miesiąc czekania............
  4. jestem, myślę, pamiętam o Tobie cały czas............
  5. Drops jest już w Gnieźnie! jutro będzie operowany...
  6. Misia była dzisiaj na trawce, wymiętosiłam itp...sprytna z niej sztuka, siedzi i udaje,że się relaksuje a jak już zbierze dość siły to.....próbuje zwiewać pod bramę schroniska. oczywiście jest na smyczy, więc ja się wtedy podnosze,żeby iść kawałek za nią a ona jak się odwraca i widzi,że ten wielki ludź ją śledzi, to się rozpłaszcza...... i tak wiele razy..............
  7. do figu nie moge sie dodzwonic, ze szczepon rozmawialam. nie wybiera sie teraz w tamte okolice ale oczywiscie moze jechac tylko ze jesli to ma byc transport tylko dla Paulinki tzn nie łączony, to wychodzi kosmicznie drogo.............
  8. super, szelki moim zdaniem sa lepsze niz obroza, powinno mu sie w nich wygodniej chodzic
  9. [quote name='joasin']na FB Szczepan prosi o numer konta. :) btw, deklaruję 5 zł na razie co miesiąc. Od wakacji pewnie dam radę więcej. No więc również proszę o numer konta[/QUOTE] dziękujemy! prześlę konto troszkę później, bo nie ze swojego komputera teraz piszę:)
  10. nikus wczoraj pisał do mnie. podal namiary do pati-c, która 29 kwietnia bedzie jechac z rudy slaskiej do warszawy. czeka jednak jeszcze na odpowiedz czy wraca sama czy z jakims psem, a jesli z psem to nie wiadomo czy bedzie miejsce dla Paulinki skontaktuje sie w takim razie ze szczepon jesli chodzi o domek, to tak jak pisala angla jest to blok ale na szczescie z winda i nie ma schodkow z windy do mieszkania. angla miala suczke, ktora jakis czas temu odeszla. miala nowotwor na sutkach, potem pojawily sie przerzuty, pod koniec juz nie chodziła. angla chce starsza psine.
  11. widać,że czuje się tam praktycznie jak u siebie:)
  12. [quote name='kazik132']Mówisz o deklaracach dla Paulinki? Tylko dwie osoby się zgodziły, czy reszta jeszcze nie odpowiedziała? Secia!Wielkie dzieki za pomoc dla Malwinki! I sponsorowi też koniecznie podziękuj od nas![/QUOTE] na tę chwilę odpowiedziały mi 4 osoby, wszystkie pozytywnie. wszystko jednak zależy od kmurdz, bo to ona płaci lwią część dzięki panca! i dziękujemy również Kasi T z FB
  13. [quote name='delfy2000']Martka - Ania wieczorem przeleje Paypalem 200 zł na transport ;-) edit: Ewa L. z FB dzisiaj wpłaciła na konto dla Lizki :)[/QUOTE] ślicznie dziękuję! już jestem spokojniejsza
  14. [quote name='Secia']Uważam, że miejsce u Kasi czyni cuda, dziewczynki mogą pojechać razem. Będzie spora oszczędność w kasie. Daje jednorazowo dla dziewczynki 50,00 od siebie i 100 od sponsora również jednorazowo. Proszę o numer konta[/QUOTE] dziekujemy! secia, tu również ja zbieram, więc konto to samo co u suni Lizy:)
  15. wspaniale!!! mam nadzieję,że z tymi uszolami to nie będzie nic poważnego. najważniejsze aby nie szalała z kupskiem jak na początku u Ciebie;)
  16. [quote name='Anja2201']Nasi się zgłosili z ogłoszenia , co było cudem nr. 1 ,ludzie z ogromnym sercem dla psów :)[/QUOTE] może by chcieli drugiego?
  17. no nie można zrobić bo te kości miednicy już dawno pozrastane. panewki brakuje, nie wiem czy istnieje możliwość wstawienia sztucznej...wątpię.
  18. dotarły deklaracje od paulinken oraz azalii, dziękujemy!
  19. [quote name='Anja2201']Trafiłam przez przypadek , ale się pomądrze :D Miałam u siebie psiaka który całe życie spędził w schronie , kiedy do mnie trafił był przerażony na maxa , jak by mógł wcisnął by się pod podłogę , po pół roku cieszył się na mój widok bardzo , biegał za piłką , dał się głaskać , ale nie lubił tego i bardzo się bał kontaktu fizycznego , obcych się bał strasznie , ale znaleźli się ludzie którzy postanowili go przygarnąć mimo tego , że my już straciliśmy nadzieję , że pies przestanie się bać , i zdarzył się cud , pies już w aucie kładł łeb na ręce nowej pani , a po trzech dniach przychodził na głaskanie , nie pytajcie jak to się stało , dla mnie to cud , ale jak widać cuda się zdarzają . Czasem myślę , że on się tak przestraszył nowego miejsca , że z dwojga złego postanowił zaufać człowiekowi .[/QUOTE] to jeszcze powiedz nam gdzie tych ludzi co go adoptowali znalezliscie:)
  20. rozmawiałam z Przemkiem, niestety nie ma nic na tej trasie szukam dalej będę wdzięczna Wam dziewczyny za uruchomienie swoich kontaktów...a może znacie kogoś kto tam po prostu w okolicy mieszka i oferuje płatny transport?
  21. spacerki na pewno są dobre, byleby nie forsujące i jego tempem. jednak trzeba się liczyć z tym,że go boli..... najbardziej jednak boję się tej histopatologii.....
  22. superancko wygląda! może wykupicie mu ogłoszenia u catangel? robi aż 130 za 15 złotych
  23. to jeszcze nic pewnego, rozesłałam pw do darczyńców....
×
×
  • Create New...