Jump to content
Dogomania

martka1982

Members
  • Posts

    8614
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martka1982

  1. dzisiaj mam jeszcze lepsze wiesci!!! jego wyniki krwi sie znacznie poprawiły...nie spisałam wartosci ale najwazniejsze, ze pojada do Emiś, więc bedzie z nich widac,ze poprawa jest. ekg wyszlo, jak na jego wiek i przyjmowane leki, w normie. troche gorzej wyszly wyniki watroby ale to i tak wszystko daje optymistyczny obraz Dingo ma teraz kolezanke - 2 miesieczna suczke, ktora jest w niego zapatrzona jak w najswietszy obrazek, na spacerach idzie zawsze tam gdzie on, Dingo stal sie jej mentorem;) spia razem w jego koszyczku...dla niego to lepiej,ze ma towarzystwo wszystko juz gotowe na wyjazd....
  2. i pokazujemy w międzyczasie golfiarza
  3. Maczka została dziś zaszczepiona troszkę ciut awansem ale to po aby nie musiała wkrótce jechać do weta na szczepienie w nowym miejscu i się stresować
  4. może ludzie nie lubią rudych psiaków?
  5. dziękujemy! zaraz sprawdzę i uzupełnię w pierwszym:)
  6. Falbanek pokaż się! Walka o Twoje zdrowie jeszcze się nie zakończyła!
  7. super, dziękuję! już podaję na PW. Tak jak pisałam wcześniej dziś miał robione ekg ale nie znam jeszcze wyniku. Poza tym schron dokupił wenflony i kroplówki, więc właściwie Emiś nie będzie się musiała o nic martwić, bo wielka paka razem z nim przyjedzie ze wszystkim tym co niezbędne w środku:)
  8. wymioty i biegunka....tak jakoś mi się skojarzyło.....to objawy m.in. niewydolności trzustki. mój to ma i długa drogę przeszłam zanim trafiłam na weta, który poprosił o przyniesienie kału do badania,żeby zbadać ile tam tłuszczu....jedno proste badanie i była diagnoza a pies się męczył i męczył, łącznie z podejrzeniem o zaburzenia psychiczne... te wymioty zdarzają się rano?
  9. dziewczyny wiedzą,że z Dumką trzeba uważać a Maczka będzie jechała w ogromnym skiperze z podkładem
  10. przede wszystkim szukamy deklaracji, bez nich Kajtek nie będzie mógł jechać
  11. tak, to samo Byłam dziś u Dingo, wprawdzie krótko ale byłam. rozmawiałam też o tym jak się zachowywał przez ostanie dni - u niego jest jak sinusoida...raz lepiej, raz gorzej, raz chce jeść chrupki sam a raz trzeba siedzieć nad nim i po chrupce podawać i namawiać do jedzenia.dziś czuł się na tyle dobrze,że wyszedl na spacerek i w ogóle reagował gdy się wokół niego kręciliśmy
  12. już są znane wyniki. wszystkie są w normie poza ALAT, który wyszedł 120 a norma to 50-70. wet powiedział,że w jego wieku to nic złego. oglądał rentgenowskie zdjęcia Falbanka na płycie i stwierdził,że Falbanio to chyba chodzi tylko dzięki trocoxilowi bo ma tak zdeformowaną miednicę,że mógłby właściwie już się nie podnosić. uważa,że kuracja powinna być kontynuowana, pani Ela ma jeszcze jedną tabletkę, która poda mu na początku sierpnia a ja zobowiązałam się dosłać dwie kolejne ( i ostatnie zarazem) najpozniej pod koniec sierpnia, tak aby kurację można było kontynuować bez niewskazanych przerw. (zakończymy na 6 tabletkach). a zatem cioteczki! rozpoczynamy ponowną zbiórkę na tabletki. mam nadzieję,że i tym razem uda się nam zakupić je za niecałe 90zł za sztukę.
  13. wyjazd w niedzielę! jedzie si_bcw z wolontariuszką od nas:)
  14. ufff!!! Dingo jedzie w niedzielę. Si_bcw z jeszcze jedną wolontariuszką zawiozą staruszka. Pojedzie z pakietem kroplówek na około miesiąc, leków też na miesiąc i jeszcze dostał royal canin renal zdaje się,że 7kg od schroniska:) super nie? wyjazd około 5 nad ranem. kciuki mocno potrzebne aby Dingo dobrze czuł się w podróży edit: dziękujemy Kamili_s, Nova77 oraz Piotrowi Stanisławskiemu za wpłaty dla Dingo:)
  15. najlepiej dla nas by było gdyby te psy zawiózł ktoś od nas - Dingo chory, trzeba nadzorować, poza tym pojedzie z arsenałem leków, kroplówek itp. Jeszcze raz na miejscu by się pogadało jak u każdego z tych psów wygląda sytuacja itp. widzę,że to jest coraz mniej prawdopodobne, więc sytuacja pewnie zmusi nas do tego aby jechaly z kimś obcym ale i tak nie ma takiej osoby ani auta czy na część trasy czy na całość
  16. kasa jest (super by bylo auto na gaz, bo koszt o połowe mniejszy) trasa konin - sarnów(powiat bedzinski - Dingo ) - Izdebnik (30km za Krakowem - Dumka i Maczka) muszą jechać dwie osoby.
  17. dziękujemy dziewczyny! kmurdz, konto jest to samo co dla Malwinki pojedzie jak tylko uda się nam znaleźć transport...ja kontuzjowana, a kolega ma zepsuty samochód...nie ma kto od nas jechać:(
  18. straszne to fatum...pytałam kilka osób..na razie słyszę :nie
  19. bardzo, bardzo mocno trzymam za to kciuki!!! to jest mega istotne! zwiększa jego szanse na dom o milion procent!
×
×
  • Create New...