Ja inaczej nie potrafię pomóc niż finansowo, nie mam kontaktów ani nie znam sytuacji w hotelikach. trafiłam na dogo dopiero 2 tygodnie temu bo neta nie miałam w domu. Nr konta juz mam. Dzisiaj wyśle coś na Maksia tyle ile mogę w obecnej chwili. Zawsze to coś. Dziewczyny ale śpieszcie się z tą decyzją bo nam chłopak nie doczeka na tym zimnie - wiem ze robicie co możecie -nie jest łatwo- wiem, ale może na litość i "ładne oczy" coś się uda;)