-
Posts
775 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by harpoonka
-
Do zabawy włączył się też i nasz współlokator (czyt. mój chłopak). ;) [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/5795/1006477.jpg[/IMG] [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/6474/1006480e.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/9541/1006482z.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/2938/1006483ju.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/8383/1006485c.jpg[/IMG]
-
Nawet nie próbuj zabierać mi MOJEGO kija! [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/8462/1006469n.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/2366/1006470d.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/297/1006473j.jpg[/IMG] Daj! [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/8089/1006474.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/8011/1006475h.jpg[/IMG]
-
Ale dzisiaj wymęczyłam psa :D Najpierw zabrałam go na boisko przed domem, żeby porobić zdjęcia, a później wybraliśmy się na pobliskie pola i stawy, żeby Butkus mógł poszaleć. Niech też ma coś z pięknej pogody :P Oto efekty dzisiejszych szaleństw ;) [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/4858/1006458i.jpg[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/5127/1006463z.jpg[/IMG] Mogę już iść pobiegać? Proszę... [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/691/1006464v.jpg[/IMG] Biegam! [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/9379/1006465n.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/8489/1006468m.jpg[/IMG]
-
Ale piękna pogoda dzisiaj :) Wybierzemy się na spacer i porobimy nowe fotki ;P
-
Demi - sponsor się wycofał, sunia ma dom, ale został dług w hotelu
harpoonka replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Kurczę... :( Chętnie pomogę, ale pieniądze będę miała dopiero po 25 marca :( Mam nadzieję, że i to chociaż trochę pomoże... -
filmik świetny! jestem pod wrażeniem! :)
-
ale słodziak :) fajny taki kudłaty, nie obcinajcie go :P
-
wykrywka, ale super! :) Fajnie jest ją zobaczyć na filmiku - dodaję do ulubionych i czasami będę sobie podglądać ;) Mówisz, że filmik jest z 4 grudnia? W schronisku mi powiedzieli, że Perełka u nich było krótko, jakieś półtora miesiąca. A wygląda na to, że jednak nieco dłużej ;) I mi się wydaje, czy ona była dużo szczuplejsza wtedy? Na filmiku wygląda na bardzo drobniutką, a teraz jest moim zdaniem dość grubiutka :P Taka mała, a waży troszkę ponad 7 kg (ważona wczoraj). Faith35, w pierwszej chwili myślałam, że pytasz mnie, czy to my myśleliśmy nad zatrzymaniem Perły na stałe :)
-
Czemu później? :( Nie można teraz? ;)
-
W bonusie Perełka: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg843/scaled.php?server=843&filename=100e6411.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg824/scaled.php?server=824&filename=1006426m.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg685/scaled.php?server=685&filename=1006424.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg844/scaled.php?server=844&filename=1006399.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg850/scaled.php?server=850&filename=1006403u.jpg&res=medium[/IMG] Poza tym, Butkus dzisiaj odwiedził weterynarza, bo jego oko mnie bardzo martwiło. Po każdym spacerze albo innym wysiłku robiło się bardzo przekrwione i gołym okiem było widać różnicę w stosunku do drugiego oka. Wetka powiedziała, że ciśnienie w tym oku jest za duże, czy coś takiego. Kurczę, byłam zaaferowana tym, że Perła źle się czuła i zapomniałam :(
-
A taki jestem obrażony, że Perła zajęła mi fotel: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg710/scaled.php?server=710&filename=1006409.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg850/scaled.php?server=850&filename=1006395v.jpg&res=medium[/IMG] I jeszcze takie kiepskie zdjęcia, bo już było ciemno i nie wyszły za dobrze :P [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg687/scaled.php?server=687&filename=1006385k.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg585/scaled.php?server=585&filename=1006383b.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg31/scaled.php?server=31&filename=1006380m.jpg&res=medium[/IMG]
-
wykrywka, dziękuję za cenne rady! Z pewnością skorzystamy :) Dzisiaj miałam wolne, więc zabrałam Butkusa na długi spacer po polach w towarzystwie mojego taty i Argosa. Fotki nie najlepsze i niewiele ich, bo niestety inteligentnie zapomniałam naładować aparat... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg840/scaled.php?server=840&filename=1006421.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg10/scaled.php?server=10&filename=1006420p.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg827/scaled.php?server=827&filename=1006419m.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg3/scaled.php?server=3&filename=1006417i.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg845/scaled.php?server=845&filename=1006415.jpg&res=medium[/IMG] Pola to jedyne miejsce, gdzie na razie Butkus może biegać luzem. Nie ma tam rozpraszaczy i zawsze przychodzi na zawołanie, co ja zawzięcie wykorzystuję, żeby go wyćwiczyć w przychodzeniu na komendę ;)
-
wykrywka, tak, to jest nasz mała Perełka :) Właśnie tym, co mówisz przekonałam chłopaka, żebyśmy wzięli ją na DT! ;] Serce mi pęka, jak na nią patrzę... Panie w schronisku powiedziały mi, jak została ona odebrana właścicielowi i co z nią robił. Dosłownie nie mogę w to uwierzyć - ona jest przekochana i tak spragniona kontaktu z człowiekiem, że trudno uwierzyć, iż ktoś ją skrzywdził...
-
Wykrywka, super, dziękuję! Zauważyłam, że Butkus od początku przymilał się głownie do mnie, łaził za mną (nadal łazi), a do mojego chłopaka odnosi się z dystansem. To samo było u rodziców - mój tato czuł się trochę urażony, że Butkus nie chce z nim siedzieć, a tak ochoczo ładuje się na kolana mojej mamie :D Ale mam wrażenie, że on na początku mężczyzn trochę się boi. Wystarczy, że M. podniesie głos (nie na niego, na mnie), a Butkusa w pokoju już nie ma. Butkusa ogólnie można opisać krótko: wulkan energii i szajbus na dworze, psi anioł w domu :P Uwielbia spacery, czasami mam wrażenie, że dopiero wtedy się ożywia. Szaleje, skacze (tego muszę go oduczyć, bo ostatnio skoczył na mnie, odbił się od brzucha i pognał dalej, a ja mało się nie popłakałam z bólu), widać, że chce pobiegać. Na razie tylko na smyczy, bo raz już mi zwiał :( Moi kochani znajomi nie zamknęli furtki od bramki, kiedy Butkus był na podwórku i poleciał w siną dal. Umierałam ze strachu, bo było już ciemno, zimno a ja w samym sweterku w kapciach i ze smyczą w ręce. Na szczęście nie odbiegł za daleko i na któreś zawołanie przybiegł ;) Jak chce pobiegać, to zabieram smycz treningową i heja! Komend nie umie i nie umiem go przekonać, żeby chciał się czegoś uczyć - szkolenie nam się przyda :D Umie jedynie siadać na komendę i przy próbie nauczenia go czegokolwiek, notorycznie siada i patrzy się w oczy, głupek jeden :D Wspominałam gdzieś, że w drodze ze schroniska prawie pourywał mi ręce, ale na szczęście już tak mocno nie ciągnie. Na początku zachowywał się, jakby każdy spacer był jedynym na bardzo długi czas i szalał niesamowicie (zakwasy na przedramionach miałam kilka dni). Teraz ciągnie jak nie jest wybiegany, ale to już da się znieść. Jeśli chodzi o inne psy to bywa różnie. Na niektóre warczy, inne od razu lubi. Z psem mojego taty jakoś się zaprzyjaźnił i lubi z nim szaleć na polach za miastem. Ale nie od początku było różowo. Butkus to taka zadziora. Do ludzi miły, inne psy chce dominować. Pies mojego taty to ogromny mieszaniec nowofundlanda, który jest bardzo spokojny, ale Butkusowi dominować się nie da. Jakoś się jednak dogadały i już jest okej ;) Jeśli chodzi o Perłę to hmm... Butkus chyba jest na mnie trochę obrażony przez nią. I boi się jej :D Nie wiem, jak mam ją głaskać, kiedy on wiecznie za mną łazi, a później się obraża ;) Chyba jednak ją toleruje, bo problemów nie było. Perła jedynie odgania go od miski, ładuje się na jego ulubione miejsca, a on tylko się na mnie patrzy, jakby chciał zapytać, co ona właściwie sobie wyobraża. Powiem szczerze, że się bałam, jak na siebie zareagują, ale nie jest źle :) Nie ma między nimi miłości, ale na początek zwykłe tolerowanie siebie nawzajem mi wystarczy. Jutro zabieram małą do weta, bo nie wiem dlaczego, ale jakoś mocniej kaszle i kicha. Chodzi taka zasmarkana biedulka :( Na marginesie powiem, że Perełka podbija serca wszystkich, którzy ją spotkają. Jest niesamowicie kontaktowa i wesoła, biorąc pod uwagę, co przeżyła. Domaga się głaskania, przytula się i liże po rękach. Jak na ślepą sunię, całkiem nieźle sobie radzi. Po jednym dniu w domu przestała obijać się o meble i szybciej się porusza :P Dzisiaj nas zaskoczyła. Mój chłopak miał wolne, więc był z psami na spacerze wcześniej. Jak ja wróciłam z pracy Perełka przywitała się, a później non stop szczekała. Nie wiedziałam, o co jej chodzi, aż do czasu kiedy załatwiła się na środku kuchni. I przestała szczekać :D Następnym razem będę wiedziała, o co jej chodzi ;) Btw. Butkus też jutro odwiedzi weta, bo od zabrania go ze schroniska martwi mnie jego oko. Ciągle jest mocno przekrwione i jakby więcej białka widać niż przy drugim oku. Nie wiem, co to może być, ale faktem jest, że miał to już w schronisku. Konsultacja nie zaszkodzi ;) To się napisałam ;) Niedługo dodam więcej fotem, na razie aparat nie działa :(
-
Przejrzałam cały wątek i kilka razy łza mi się zakręciła w oku :) Piękna historia z Tofikiem, oby było jak najwięcej nowych sukcesów! Wycałuj psinkę ode mnie! :)
-
Wykrywka, na szkolenie się wstępnie zapisałam i mam ogromną nadzieję, że nic się nie zmieni i będę mogła wziąć w nim udział z Butkusem! :) Zasady ustaliliśmy już pierwszego dnia i psiak dzielnie się do nich stosuje (poza tym, że złapałam go na spaniu w pościeli, kiedy nas nie ma - nie zauważył, że weszłam do pokoju;) ). I oczywiście stosuję tylko pochwały za prawidłowe zachowania - złe zachowania = moje groźne "nie wolno" i brak pieszczot ;P Zapraszam tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/224287-Butkus-moje-schroniskowe-cudo[/url]! A teraz już nie na temat Butkusa a ogólnie jeśli chodzi o schronisko. Chyba nie wszystkie psiaki są ogłoszone na stronie, prawda? Dlaczego pozostałych tam nie ma?
-
I kilka zdjęć ze spacerów: [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/1756/1006379.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/6084/1006335m.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/6830/1006333.jpg[/IMG] [IMG]http://img864.imageshack.us/img864/5271/1006324m.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/2527/1006309.jpg[/IMG]
-
Witam wszystkich dogomaniaków ;) Niedawno moje marzenie się spełniło i do mojego domu zawitał piesek ze schroniska. W oczach Butkusa zakochałam się już podczas oglądania zdjęć i do Zielonogórskiego schronu pojechałam z myślą, że nie wracam bez niego. Postanowiłam założyć mu wątek po namowie znajomej, która mówiła, że fajnie jest podzielić się z innymi losami schroniskowego psiaka :loveu: Kilka fotek Butkusa (więcej informacji na jego temat napiszę, jak będę już w domu-piszę z pracy :cool1:): Fotki w domu: [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/561/1006291.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/417/1006292d.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7127/1006306y.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/1328/1006346b.jpg[/IMG] [IMG]http://img816.imageshack.us/img816/728/1006345.jpg[/IMG] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/5130/1006364r.jpg[/IMG]
-
W biurze właśnie niewiele o nim wiedzieli. Powiedziano mi tylko, że piesek jest bardzo energiczny i mamy uważać, gdyby chciał nad nami dominować. Na karcie jest za to napisane, że znaleziono go w lesie i nic poza tym. No trudno, może ktoś jeszcze będzie wiedział więcej, ale aż takie ważne to nie jest ;) Chłopak, z którym byłam po Butkusa mieszka ze mną i razem zdecydowaliśmy się na psa. Jak zobaczył Butkusa, to się przeraził, bo psina szalała z radości, ciągnęła za smycz i łapała ją zębami ;) Chłopak SIĘ bał, że ze pies cały czas będzie tak wariował (ale co mu się dziwić, on nigdy wcześniej psa nie miał w domu) ;) Za to po drodze do domu ze schroniska, myślałam, że Butkus urwie mi ręce... Tak ciągnął + te jego zrywy, że zakwasy na przedramionach miałam jeszcze kilka dni później :D Kilka razy myślałam, że zaliczę piękną glebę na ulicy ;) W Sulechowie trochę się uspokoił, ale dalej latał zygzakiem, wszystko go interesowało. W domu wyraźnie czuł się nieswojo, ale szybko mu minęło. Załatwiania się na dworze nie trzeba było go uczyć, sam prosi o spacer (pomijam pierwszą nac, kiedy zapaskudził mi cały przedpokój:D ). Powiem szczerze, że jestem zaskoczona zachowaniem Butkusa w domu. Jest niesamowicie spokojny, od razu zrozumiał gdzie jest jego legowisko i tam śpi. No i łazi za mną po całym domu, nie mogę wyjść z pokoju bez niego, musi pilnować, czy gdzieś nie uciekam ;) Dodatkowo straszny z niego pieszczoch! Domaga się głaskania, kładzie łeb na kolanach i patrzy w oczy. Na początku podczas spacerów cieszył się do każdego, teraz już raczej ignoruje obcych i trzyma się mnie. Nie szarpie już za smycz, jedynie trochę ciągnie!!! :) Nawet nie wiecie, jaką radość sprawia mi jego witanie mnie po pracy! W ogóle Butkus podczas naszej nieobecności jest raczej bardzo grzeczny, bo mieszkanie wygląda dobrze :D W ostatni weekend zapoznał się z psem mojego taty i w sumie po pierwszym spotkaniu nawet się polubiły. Był ze mną na długim spacerze z dala od cywilizacji (:)), gdzie mogłabym mu pozwolić swobodnie pobiegać, bo widać, że ma w sobie mnóstwo energii. Żałuję, że nie miałam ze sobą aparatu ;P Następnym razem wezmę i wrzucę kilka fotek :) Ogólnie mówiąc, Butkus to wulkan energii na spacerach, a w domu misiek-pieszczoszek ;) Cudowniejszy piesek nie mógł mi się trafić ;) I wybaczcie, jeśli niektóre moje zdania są bez sensu, ale jestem w pracy i momentami nie mogę się skupić ;) Ps. Imię zmieniliśmy, bo wszystkim Farell się dziwnie kojarzy :P Jednym z Colinem Farellem (którego nie lubię),a innym z farelką ;]
-
O rany, to ta Maja, która w schronisku biega luzem i siedzi w biurze? To ta sama słodka niunia, którą głaskałam przez cały czas, jak byłam w schronisku? Tyle czasu ta biedna, piękna psinka już siedzi w schronisku :( Ale powiem szczerze, że jak przyjechałam adoptować pieska, nie pomyślałam, że Maja szuka domku. Do głowy przyszło mi jedynie, że jest to piesek, któregoś z pracowników :( Gdybym wiedziała, zastanowiłabym się nad adopcją właśnie Majki, a tak już mam psinkę...
-
Poprawione linki do zdjęć Butkusa: [url]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/430435_373530469331316_100000230976142_1431328_1267995971_n.jpg[/url] [url]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/430435_373530482664648_100000230976142_1431330_361231128_n.jpg[/url] [url]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/430435_373530492664647_100000230976142_1431331_1012156321_n.jpg[/url] [url]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/430435_373530502664646_100000230976142_1431332_1196537834_n.jpg[/url] [url]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/424928_373534802664216_100000230976142_1431336_1739022556_n.jpg[/url] [url]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/424928_373534832664213_100000230976142_1431338_213422057_n.jpg[/url] [url]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/424928_373534842664212_100000230976142_1431339_1089093880_n.jpg[/url] [url]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/424928_373534845997545_100000230976142_1431340_816462801_n.jpg[/url]