Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. no to dobrze! bardzo ściskamy kciuki za pomyślność tego Domu!!!! a co do siusiania, to moje laby dziś zrobiły mi niespodziankę..... Nie wiem czemu ale byla wielka kałuża przed drzwiami i oczywiście zaden się nie przyznał do tego, a szczeniakami nie są.
  2. no gratulacje akcji! I ten człowiek okazał się jednak człowiekiem, bo oddał psa. A pies bardzo ładny. A moze zostawcie mu to imię co miał - i tak za dużo dla niego juz zmian w tak krótkim czasie.
  3. no chciało by sie ale daleko i nie ma z kim dziatwy zostawić bo wszyscy baaardzo zajęci a i do psów też niańka potrzebna i to w dodatku wykwalifikowana. ech.
  4. [quote name='wisela1']No fajnie. Czarymary, hokuspokus. Niedawno "świetowałam" stronę 700-tną a dziś rozpoczęłam 300-tną........... Szkoda ze dla mnie czas sie nie cofa............[/QUOTE] u mnie jest 250.... nie pamietam jak mam ustawione w ustawieniach, ale coś chyba ostatnio było więcej
  5. Nie, to nie psie stowarzyszenie, my działamy na gruncie międzysektorowym (między gminami, powiatami a NGO, czyli organizacjami społecznymi, kiedyś zajmowaliśmy się ekologią, robiliśmy festiwale, spływy Bugiem po Polsce i Ukrainie, wymiany młodzieżowe a teraz sprawami prospołecznymi, kulturowymi, naszym najnowszym pomysłem jest Szlak Jana III Sobieskiego i gra www.szlaksobieskiego.pl gdzie głównym koordynatorem była jedna z podlubelskich gmin). a prywatnie mam labradory.
  6. i właściwie po co to wszystko? Jak nawet zarejestrujesz psa w jednej czy drugie czy nawet i trzeciej bazie danych, to bądź pena, ze jest jeszcze cała masa innych baz - a żadna z nich nie współpracuje ze sobą..... To nie Ameryka a nawet nie Europa. U nas każdy sobie rzepkę skrobie. :)
  7. ja kocham ludzi z pasją. My też mamy stowarzyszenie, ale nie schroniskowe, działamy w innej "branży" ale jedno wiem - tam gdzie ludzie mają pasję tam się coś dzieje a tam gdzie mają tylko stołki - koszmar. też nie mamy pensji, za to dużo pomysłów. a Happy juz teraz nic nie boli. I choć znałam ja tylko z tego topiku, jakakoś tak polubiłam psinę.
  8. czemu tak daleko jesteście???? Juz bym mietłe odpaliła i w drogę, ale że mietła troche wyleniała to tak daleko nie poleci....
  9. Dzięki :) Ja swoje wyjazdy do 'cywilizacji" wręcz celebruję, bo to jak jakieś święto. Zaraz poszperam co tam w naszym jest ciekawego.
  10. a ja uważam, ze trzeba zrobić bardzo dobrą opinię schronisku w Głogowie - jak się czyta jakie psy tam dochodzą do siebie to aż się wierzyć nie chce. Przeczy to postrzeganiu schronu jako umieralni.
  11. Jak ona charakterna na tych zdjęciach! :)
  12. o dzięki. To się wybiorę jak będę w cywilizacji i sprawdzę czy u nas też są. :)
  13. ech dziewczyny... trochę dziś tj wczoraj miałam mega dola z powodu tej labki.... Dalej mam, choc sunki nie znałam. ech... Te zdjecia z samochodu - rewelacja! Tylko gdzie jest jego przód a gdzie tyl? to jest Borysa :) Moj Młody pastwil mi sie nad orchideą - taka z kwiatami. Wywalił ją z parapetu, zeżarł doniczkę - plastikowa była, podżarł trochę listków i ze 2 kwiatki i co? I nic. Psu nic, kwiatek nabrał większej chęci do życia i wspaniale kwitnie - tylko dziury w liściach pozostały :)
  14. zrobiłam przegląd cenowy i wiecie co - nic nie zmieniam. jednak Josera nawet po podwyzce i tak jest atrakcyjna nadal. Happy Dog o którym byla mowa wcześniej ma owszem hodowlane worki 20 kg, ale nie po 105 zł tylko po ok 150 zł plus 20 kurier, czyli wcale nie tak znów atrakcyjnie. Zostaję przy tym co znam. Na razie przynajmniej.
  15. Straszne..... Nie wiem co napisać. Wczoraj ryczałam ze szczęścia bo do DS pojechała Beka - 15-letnia labka co juz 5 lat w schronie siedziała a dziś ryczę ze smutku....
  16. wiecie co - ta suczka labka Happy co dawałam wcześniej linka - juz za TM..... Uśpili ją weci w wawie....
  17. [quote name='TANANA']ostatnio zakupiłam w Decathlonie za 33.99[/QUOTE] dawno? Bo planuję wyjazd do "cywilizacji" i bym sobie Decathlona ujęla w planach sklepowych. A namiot jest super! Moze też służyć - jak u mnie - w ciepłych miesiacach -do zabawy dla dzieci. jest doskonalym domkiem
  18. u mnie wiatru niet, ale wiadomo - tu wszystko przychodzi z opóźnieniem :) No znów bylam na topiku u psów ostatnio adoptowanych - i jest mi tak dobrze, choc nadal ryczę ze szczęścia z tej 15 letniej suni, co już rok temu postawilyśmy nad nią kreskę, ze nie uda sie nic.... Jednak świat bywa piekny! ech. A ja sprzatam teraz. Po co sie trzyma tyle rupieci????? Koszmar. Wywiozlam 4 taczki rupieci do drewutni - pojadą do recyclingu. I to nie koniec.... ech....
×
×
  • Create New...