Kasia przywiozla Belle do mojej Mamy w w-wie,gdzie czekalam na nie razem z moimi dzieciakami.Sunia jest wspaniala,mila ,lize nas po rekach,widac,ze lubi dzieci.Nie miala problemow z adaptacja,bo od razu napadl na nia moj 4-mies szkocki terier i juz po chwili ganiali po pokoju ,jak szaleni.Teraz spia obydwoje na dywanie.Zbieramy sie powoli i jedziemy na wies do domu.Reszta jutro.