yumanji
Members-
Posts
3824 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by yumanji
-
[IMG]https://m.ak.fbcdn.net/scontent-a.xx/hphotos-ash3/t1/1901824_611453262256411_118907887_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='Gusiaczek']Bez względu z kim spałeś witam cię serdecznie w sobotnie przedpołudnie :)[/QUOTE] Prosze Szamanowi niczego nie imputowac.Dziewczyny nie sa pelnoletnie.
-
Po prostu wkurza mnie lekkomyslnosc i niefrasobliwosc ,jesli chodzi o decyzje dotyczace suni.Ona na zadnym ze zdjec nie wygladala ,jak okaz zdrowia.Napisalas,ze byla wychudzona,oslabiona,biedna,z rana na lapie .Kilka dziewczyn zasugerowalo, ze albo ma szczeniaki,albo ciaze urojona,na co wskazywal jej wyglad. Po dwoch tygodniach zostala poddana powaznemu zabiegowi, a przedtem jeszcze zaszczepiona,co rowniez obnizylo jej odpornosc. Uwazam,ze ta decyzja zostala podjeta zbyt pochopnie.Kazda z rzeczy ,o ktorej wspomnialam wyzej byla przeciwskazaniem do wykonania zabiegu.
-
Sznupka spod Śmietnika zamieszkała na salonach i ma dom
yumanji replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
Wyglada na to,ze odwaliliscie kawal dobrej roboty:multi:serdecznie gratuluje. p.s. W piatki sie nie wjezdza do W-WY;) -
[quote name='Cantadorra']Wyśle karmę w poniedziałek dla Pysia :)[/QUOTE] Moj syn ma taki dygot z powodu Pysia po tej historii,maca mu brzuch,daje jedzenie w mikroskopijnych ilosciach,woda do picia w odp temp i nie wiecej niz szklanka naraz;gotuje mu kleik ryzowy z miesem itd.Bardzo przezyl ta jazde do weta "na sygnale" i kilkugodzinna akcje ratunkowa.Widzial juz ,niestety,rozne rzeczy,bo b aktywnie uczestniczy w tym psim zyciu. Jakbym mogla jakos sie zrewanzowac,cos...moze szklana kule z Palacem Kultury,albo cus....;)
-
Wykrecanie kota ogonem,delikatnie mowiac.Sugerujesz,ze te osoby,ktore sie interesuja i chcialyby poznac wynik sekcji,to sa te,ktore nie zajmuja sie na codzien psami???:evil_lol: Bzdura!!Bawcie sie dalej w swojej piaskownicy,dziewczynki.[B]Swoim zachowaniem budujecie opinie o sobie i organizacji.[/B]
-
[quote name='egradska']Lekcewazenie kogo? Postronnych osob? Bo zainteresowane osoby wiedza, co sie stalo, byly na biezaco w kontakcie z stwz. Jesli tak bardzo interesuje Cie smierc psa wskutek pekniecia tetniaka, to pewnie znajdziesz sposob na doksztalcenie sie w temacie[/QUOTE] Przeczytaj posty powyzej.Ja sama moge siebie okreslic,jako osobe postronna,ale jest kilka osob,ktore postronnymi nie sa i tez oczekuja odpowiedzi.
-
[quote name='LILUtosi']Bartuś dziś większość dnia przespał. Dałam mu na wieczór malą miseczkę ryżu i będę obserwować. Zastanawia mnie jedno. On tak przekszywia głowę na jedną stronę. Może to być wynikiem nie słyszenia na jedno ucho albo nie widzenia na jedno oko. To jedno oko ma takie dziwne. Czy jak był na badaniach to wet zaglądał w uszy?[/QUOTE] Moze to tez byc cos z blednikiem?
-
[quote name='egradska']Zuwaz, ze stwz ufaja ludzie, ktorzy ja znaja. Byli, widzieli, jak opiekuje sie psiakami. Problem jest taki, ze stwz ma niewyparzony jezyk i brak umiejetnosci (czy checi) do pisania pod publiczke.Charakterek tez ma:evil_lol:[/QUOTE] Nie interesuje mnie jaki kto ma charakter.Niewyparzonym jezykiem sama sie moge pochwalic. Nie sadze,zeby ktokolwiek oczekiwal od stwz "pisania pod publiczke".W[B]prost przeciwnie- oczekuja prawdy i otwartosci.[/B]Tak wlasnie zdobywa sie zaufanie ludzi,a bez ludzi i ich pomocy nikt daleko nie zajedzie. [B]Ta cisza,niechec do pokazania wynikow sekcji i "utajnianie "informacji dotyczacych psa dziwia,budza podejrzenia,oraz irytuja,bo to jawne lekcewazenie. [/B]
-
[quote name='Cantadorra']Ja żołądkowej nie mam, ale Hillsa ID odpowiednik gastro intestinal Royala.[/QUOTE] No wlasnie wczoraj sobie wypisalam karmy,ktore bylyby dobre i sa wg wskazan m.in dla psow po przebytym rozszerzeniu badz skrecie.Jesli ta karma nie jest Ci potrzebna (?),to jakos moglybysmy pohandlowac?:lol:
-
Amstaff sprzed pol roku,jesli dobrze doczytalam,to przyklad przywolany po to,by dowiedziec sie o prawdziwej przyczynie smierci suni.Nikt tu nic zlego na p. Magde nie mowi. A p. Magda nie sadze,zeby byla w stanie ocenic,czyje zainteresowanie jest szczere ,a czyje nie. Ja napisalam,czemu mnie ten "przypadek"interesuje.Nie widze nic zlego w moim zainteresowaniu ta sprawa.Suni mi b szkoda,bo piekna i mogla jeszcze pozyc.To budzi zal u kazdego prawdziwego psiarza.Dwa tygodnie temu ledwo wet uratowal mojego psa ze [B]skretem zoladka[/B].Siedze i czytam na forach ,jak to wygladalo u innych,jakia roznorodnosc objawow;czytam o przyczynach.Nie z powodu jakiegos chorobliwego zainteresowania,tylko [B]chce sie czegos dowiedziec i nauczyc,ustrzec pzred taka sytuacja w pzryszlosci ,wlasnie analizujac sytuacje[/B].Dziwie sie,ze tego nie rozumiecie i ze jest to zle odbierane. Czesto sterylizuje bezpanskie suki,takze te w ciazy ,to nie jest blahy zabieg i stad m.in moje zainteresowanie.[B]Psy mnie interesuja a nie paragrafy.[/B]
-
[quote name='madziakato']Wiecie co....Ciekawe, dlaczego Ja, jako osoba oddajaca psa pod opiekę stzw , nie ma żadnych wątpliwości , nie zastanawiało Was to???? Powiedzcie szczerze, czy Was TEN pies w ogóle coś obchodził, czy czekałyście na "aferkę", hmmm??? Dziękuję Izie, P. Tomkowi, Egradsce, Ada je je i Bela 51 za prawdziwe i SZCZERE zainteresowanie Cindy. I P. Marzenie(nie pamiętam nicka, nie chciałabym przekręcić- będzie wiedziała, że o Nią chodzi). Dzięki za zainteresowanie i pomoc w transporcie dziewczynom z Kromołowie i Pani Magdzie z Bukowna, która też gotowa była jechać po nocy, by mnie i Jej pomóc(mama Misieek).[/QUOTE] Nie znasz mnie i nie masz zadnych podstaw do twierdzenia ,ze chce "rozkrecic"aferke.Pisalam kilkakrotnie ,dlaczego interesuja mnie szczegoly.Lepiej sie uczyc na cudzych bledach niz na wlasnych.Natomiast w pewnym momencie zaczela mnie dziwic ta "adwokatura"niektorych.Nie rozumiem,dlaczego nie mozna szczerze i wprost napisac o suczce.
-
Toby w typie labka wywalony na trasie prosi o dom
yumanji replied to anett's topic in Już w nowym domu
Jakis dobry duszek?dziekujemy swinko:lol: