-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaiTheta']Gonia my jako schronisko nie wydajemy psów czy kotów do hoteli. Nie wiem jaką umowę schronisko zawarło z Morią.[/QUOTE] No wynika, ze umowę o adopcje..skoro Moria odrzekla, ze Spajki jest jej wlasnoscia, to chyba jasne... Bo jesli nie jest to umowa adopcyjna, to nie miala prawa nie wydac... Albo to, albo to... PYtam tez...kolejny raz..dlaczego Moria mimo wiele razy zadanych tu konkretnych pytan o rodzaj umowy, nie odpowiedizala, jaka ma umowe ze schroniskiem..??JAk myslisz dlaczego??Bo wiedziala, ze jesli napisze, ze ma umowe adopcyjna, to jest pogrzebana...nikt jej kasy wiecej nie da...a poza tym ta co bezprawnie wziela, bedzie musiala oddac...ale am nie o kase tu chodzi..jesli by napisala, ze ma umowe na hotelowanie...to nie mailaby prawa pisnąc słowkiem, ze sie nie zgadza na zabranie od niej psa... nam chodzi o Spajka...widzis moze, ze z tego, co sie wydarzylo, klaruje sie jasny obraz sytuacji..???Naparwde jeszcze myslisz, ze Morii zalezy na zwierzetach??...raczej nie...na dzis zrobila z biednego psa karte przetargową..:( -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaiTheta']Pan przecież chciał sam po psa jechać. Dziwne, że Pan nie chciał rozmawiać z kimś, kto zajmuje się psem rok czasu. Skoro Panu tak mało zależy, to może lepiej, że Spajk do niego nie trafił?[/QUOTE] Aga..znow przekrecasz...PAn mial przyjechac..i by przyjechal...wtedy by rozmawial...ale adopcja nie bylaby od Morii tylko od schroniska...no..ja sie nie dziwie, ze Pan nie chce miec do czynienia z osobami pokroju Morii...Moria jest osoba prywatną.. Moze leipeij, ze nie trafil..???:o No suuuuuuuuuuuper!!!! Lepiej niech gnije u Morii...jak sie skonczy kasa (a sie skonczy) to Moria bedzie żalila się nowym zdobytym ofiarom, jak to trzyma porzucone psy i musi je karmic..a juz nie daj Bog zachorują...kto je bedzie leczyl..??Moria za swoje pieniadze..???:o -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaiTheta']co nagle to po diable... Mogę dostać nr do Pana i z nim porozmawiać?[/QUOTE] Aga..ale to nagle wyszlo od Was...PAn mial przezciez przyjechac sam..ale nie bylo wiadomo kiedy konkretnie..To Wy...zaproponowalyscie transport...wiec dziewczyny się dostosowaly, sprężyły, skoro taka okazja byla.....i tak do konca nie bylo wiadomo, czy sie uda zdązyc...udało się...i co z tego??/Moria rzucila sluchawka w rozmowie z pania keirowniczka..??Zadalam Ci pytanie...CO TY BYS ZROBILA NA MIEJSCU SCHRONISKA???prosze..odpowiedz.. A jesli chodzi o numer do pana..ja go nie mam...ja tu "tylko sprzatam"...czekalam tak samo jak inni z nadzieja...kontakt do Pana ma zapewne schronisko... -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']Malibo - u Farta było tak samo... Nowe zdjęcia? - Przecież są zdjęcia na wątku (sprzed kilku miesięcy, trzy dobre) Poprosiłam Vitkę i Charly, żeby wpady do Morii, zabrały Farta na spacer i porobiły zdjęcia - Moria odmówiła wpuszczenia ich na swój teren, wydania Farta na spacer też odmówiła, bo na pewno im ucieknie... Chciałyśmy się dowiedzieć jaki Fart jest - " lubi się bawić piłką" Pytania o zachownaie w stosunku do mężczyzn, chodzenie na smyczy, zachowanie w domu, przychodzenie na wołanie itd - były przez Morię ignorowane albo traktowane jako atak osobisty.... i tak dalej i tak dalej... Niestety, Moria jest osobą, która absolutnie nie toleruje żadnych uwag, niewygodnych pytań ani wątpliwości. I w sposób mistrzowski odwraca kota ogonem i robi z siebie ofiarę. Powinna odpuścić sobie hotelowanie zwierząt i zająć się polityką - partie by się o nią zabijały![/QUOTE]U Alfika to nie pamietam kiedy byly jakies fotki..:( Jedna sie chyba pojawila jakies 2, 3 mies temu...ale i tego nie jestem pewna..a nie ma sil nawet tam wchodzic:( -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaiTheta']Gonia, nie dramatyzuj. To mój numer 509270205. Jutro jestem w Wawie, będę do poniedziałku. Chętnie spotkam się z Panem i porozmawiam.[/QUOTE]Nie dramatyzuj..???:o Aga..co Ty do mnie piszesz..??JA mam nie dramatyzowac??JA jestem splakana od kilku godzin, jak bobr...ja nie dramatyzuje..pisze konkrety...gdzie Ty widzisz ubarwienia??? -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaiTheta']Ola wyobrażasz sobie psa wydanego od nas, na którego ktoś zbiera pieniądze, a potem okazuje się, że nie mamy nic do powiedzenia? Schronisko przecież wiedziało, że jest w hotelu, bo stawiało warunki, dzwoniło.[/QUOTE]NO wlasnie...wiedzialo...stawialo warunki, na ktore Moria się zgodzila a potem żadnego nie dopełniła...to jak to jest Aga???Kto tu kłamie???SKoro MOria wiedziala, jaka ma umowe (adopcyjną, ktora mowi, ze pies jest jej wlasnoscia), to jakim prawem wyludzala kase i jeszzce sie o nia awanturowala?? Skoro wiedziala, ze pies jest jej wlasnoscia, to jakim parwem żadala od nas kasy na leczenie?? A skoro pies nie bylby na takiej umowie...to jakim prawem nie wypelnila polecenia schroniska.>?/Co Ty bys zrobila w takiej sytuacji..gdybys hotelowala psa u pani X, znalazla psyu domek, a hotelik powiedzilaby,z e Ci psa nie odda..??Co bys zrobila??? -
[quote name='magenka1']Moria czy mogłabyś wkleić obecne zdjęcia Kamyka????[/QUOTE]Przepraszam, ze zakłocam miła atmosfere na watku...ZOstalam o to poproszona przez osobe, ktore Kmien jest bliski...NO właśnie...Podczytywalam juz od dawna ten wątek- podesłała mi go Moria, zebym weszla i jej bronila, jak byla tu kiedys atakowana...weszlam...czytalam...nie odezwalam się...bo nie chcialam wierzyc w te oskarzenia, ale kilka rzeczy mi sie juz wtedy nie podobalo, wiec postanowilam sie przyglądać...stalam się podczytywaczem"pospolitym"....dziś weszłam tu ponownie, aby zapytac, kiedy ostatnio byly wklejane jakies fotki Kamyka..??Kiedy jakies informacje..ile się da wszystkiego razem wycisnąc z tych 170 stron wątku??Ze 101 stron wątku Spajkiego i ponad rocznym pobycie, udalo sie zebrac info na jakieś pól strony...o ilości fotek nie wspomnę...no i nie wspomnę o tym, iz własnie Moria dzis postanowila pozbawic SPAjkusia, kolejnego psa(po Farcie)- nowego domku,domku stałego... ktory zostal sparwdzony i zaakceptowany przez schronisko..był załatwiony transport na jutro...wszystko dopięte...ale...ale Moria wykrzyczala, ze go nie wyda, bo jest jej wlasnoscia......po ponad rocznym pobycie u Niej...wplacaniu pieniedzy za hotelowanie..żebraniu o każdą złotówkę, bo Spajki nigdy nie mial kompletu deklaracji...dowiedzielismy się,ze pies ma własciciela....:(...wiec wcale nie jestem pewna, czy Kamyk tez bedzie mial okazje kiedykolwiek opuścic to miejsce...:( DUżo by jeszce pisać...zapraszam na wątek Spajkusia ( w podpisie)...tam bedzie informacji coraz więcej...moze pora i Wam przyjrzec się bliżej,bez ostrzezenia, co u Kamyka...
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']Kamień... On miał być kastrowany razem z Fartem... nie wiem, czy w końcu do zabiegu doszło (wątpię) - ktoś wie?... ale na jego wątku, o ile się nie mylę, sielanka...[/QUOTE] JUz tam piszę... Aga...wiesz ile ja od tygodnia dostalam PW..???:o CO za brednie..przeciez mialas jechac razem ze Spajkusiem...osobiscie bys go oddala do domku...rozmawiala z Panem...przekazala...jak mozna pisac takie rzeczy??:o NAjlepiej powiedziec, ze domek fikcyjny...i jest usparwiedliwienie...??TAkich bzdur świat nie widzial...:( MAM nadzieje, ze schronisko tym razem nie popusci..a sparwa finansow- to osobny watek, jak napisala malibu...nie wiem, czy Moria przemyslala do konca to, co zrobila...szzcerze mowiac, wątpie..:( -
[quote name='Mysia_']U nas zwłoki do utylizacji zbiera schronisko, w schronisku mamy ogłoszenie ze zdjęciem Kubusia, wiec pewnie ktoś by zwrócił uwagę.... Maila do Natali już wysłałam, mam nadzieje, że uda się zamieścić ogłoszenie w naszej kablówce :) Wiem, że sporo osób to ogląda, bo jak jest materiał ze schroniska to mnie ludzie na ulicy zaczepiają :evil_lol: W Zabrzu mamy 9 lecznic: ul. Lipowa 10 ul. Krakowska 40 ul. Wolności 402 ul. Cisowa 1 ul. Kochanowskiego 16 (Klinika całodobowa) ul. Szczęść Boże 23 ul. Młyńska 9 ul. Piłsudskiego 48 [B](tu pracuje Formica z dogomani)[/B] ul. Grunwaldzka 2 Chyba żadnej nie pominełam....[/QUOTE]Kochana jestes Gosiaczku:) To juz duza pomoc...:)Moze bedzie mozliwosc ponawaic to ogloszenie w kablowce jak najczesciej..???NAdmienic, ze dopiero co znalazl szczescie...a idzie zima...byloby cudownie, jesli sie uda:):) [quote name='MDasza']tu są zdjęcia Kubusia: [URL]http://www.dogomania.pl/album.php?albumid=2043[/URL], inaczej nieumiemy wkleić zdjęć.[/QUOTE]Dzięki Marta za foteczki...dziewczyny wykorzystaja je na pewno do ogloszen:):)
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Trzymam kciuki, żeby Spajkuś pojechał do własnego domu!!![/QUOTE] JA dzis palce obgryzlam, bo paznokci juz nie mam...bylam pewna, ze to juz tylko kwetsia "kosmetyki"...i Spajkus bedzie grzal doopeczke jutro w domku...tym bardziej, ze mialy z nim jechac osoby z Elblaga, ktore znaja się z Moria doskonale,..same to zaproponowaly....mialy okazje zobaczyc domek...porozmawiac z Panem...wszystko bylo normalnie dograne...dopięte na..przedostatni guzik...ostatniego zabraklo....zostal wyrwany z korzeniami:(:(: -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']Diagonal z Pegasusa miał "farta". Na dogo wątku nie miał, nie pisali, cicho siedzieli. A potem zwyczajnie podjechali, ktoś im otworzył bramę, załadowali konia i tyle. A tu? Uprowadzić Spajka?[/QUOTE] Sa inne sposoby....mam nadzieje,ze nie wszystko stracone... -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonikowa']Gonia, prosze, przecież Fundacja wie o spajkim od dwoch tygodni, mozna sprawdzic na watku. Wtedy byla dyskusja o braku w deklaracjach i potrzebie weta, a nie o wlasnosci.. Po prostu pies z dogo, i tyle.[/QUOTE] ALe ja Ciebie doskonale rozumiem sonikowa..ja absolutnie nie mam do Ciebie pretensji...pokazuje tylko, ze Moria juz wtedy ..w zasadzie zawsze wiedziala, ze Spajki jest JEJ..my tego nie wiedzielismy..a ona ten fakt ukryla i przezd nami i przed Toba jak widac...:( -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']może i tak. może i jest jakiś dom- który Moria znajdzie na własną rękę. Może ktoś go przyjmie. Tak jak szuka domu dla Farta. Ale o tym się pewnie nikt nie dowie.[/QUOTE]NAwet tak nie pisz plissssss....nie nie....Spajkus musi byc zabrany od Morii...i będzie...nie wyobrazam sobie inaczej...nie wiem, jak dlugo domek moze i zechce czekać...ale teraz juz wiem, ze Spajki tam nie powinien zostac....jak najdalej od tego miejsca...:( To, co sie stalo..biorąc pod uwage historie Farta...to juz nie jest normalne...to juz nie jest niepokojące..to wg mnie jest przerazające...:(:( -
[quote name='marysia55']są ludzie , którzy widzą tylko swój aspekt sprawy i nic do nich nie dociera. To tak jak z rozumem każdy go ma , ale nie każdy umie sie nim posługiwać:shake:[/QUOTE] Tak wlasnie tak jest,,,zdolnośc oceny sytuacji przez pryzmat ich myslenia jest niemozliwa...to sie jakos nazywa...szkoda gadac:( Ja jestem w takim cięzkim szoku, ze mnie w dolku ściska...ale spokojnie...powoli...jak Moria nie odda psa, to koniec cackania...
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Tolu:)BYloby wskazane naparwde:) Bo on chyba zadnych ogloszen nie ma:( -
[quote name='Mysia_']no cóż za wiele osób się nie zjawiło... :-( Kiedys była świetna opcja na dogo, możena było znaleźć użytkowników według miasta, ale nie ma teraz tego :-( Narazie mamy do pomocy: - Beatkaa (+ ewentualni znajomi) - pati_zabrze - Gosiara czy ktoś jeszcze pomoże? Chyba przedewszystkim potrzebne są osoby to rozwieszeniea ogłoszeń, w ten sposób można dojść do więkzej liczby ludzi.. Bo szukać Kubusia nie ma sensu - miasto jest za dużo, a on moze być wszędzie... Wpadłam na świetny pomysł ;);) Poproszę znajomą z zabrzańskiej kablówki, żeby puścili u siebie ogłoszenie o zagionionym Kubusiu :) Natalia to super osoba, która kocha psiaki, więc pewnie pomoże :)[/QUOTE]Mysiu!!!!!!!!!To super pomysl!!!NAparwde!!w ogloszeniu jest nagroda pieniezna, wiec moze skusic ludzi do rozgladania się...no i na pewno wielu ludzi oglada kablowke..SUper!!!:) [quote name='taks']Dajcie koniecznie ogłoszenia w lecznicach wet. - po pierwsze chodzą tam psiarze a oni najprędzej zwrócą uwagę na wałęsającego się psa a po drugie może Kubę ktos przygarnął i zjawi się z nim u weta znalazłam w necie taki spis adresów z Zabrza ale czy jest aktualny i pełny tego nie wiem [URL]http://www.weterynarze.com/index.php?action=weterynarze&woj=24&pow=78[/URL] Drugie dobre do oplakatowania miejsce to szkoły ( młode oczy, trochę czasu na spenetrowanie okolicy i perspektywa nagrody;)) No i niestety dopuszczając i wersję najsmutniejszą warto sprawdzić czy miasto nie miało zgłoszenia o szczątkach do usuniecia. W Krakowie zwłoki zwierzaków z miejsc publicznych ( m in ulic)zabiera firma mająca umowę z magistratem - przypuszczam że w Zabrzu jest podobnie. Takie interwencje sa odnotowywane więc w skali kilku dni jest to do sprawdzenia. Jesli w Zabrzu jest straz miejska to radzę tel. do nich -będa wiedziec kto zajmuje się tam utylizacją[/QUOTE]DZieki taks za pomysly...Marta czyta jak widac watek, więc pewnie przeczyta:) Ja dzwonilam dzis i poprosilam, zeby weszla na wątek..ale jak widac nie udalo sie wkleic fotek...szkoda, bo ogloszenia...duzo ogloszen potrzeba... Przypuszczamy, ze jesli nikt KUbusia nie przygarnal, to on jesli zyje, kryje sie w jakims lasku, parku...w kazdym razie na pewno stroni od zaludnionych i ruchliwych miejsc...MArta dzis jeżdzila rowerem z TZtem i szukali pol dnia- podobno jeden park przeczesali na wskroś..KUbus jednak nie reagowal na swoje imię podobno, ale jak widzial jedzonko, to sie ozywial...dlatego warto zabrac ze sobą pachnący smakolyk...i podbno trzeba wolac "masz"...tak szybciej moze zareagowac, jesli wpadniecie na jego trop...
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55'] Spajki tak bardzo mi cię szkoda psiaku bo na swoje nieszczęście i jako nasz wyrzut sumienia umieściliśmy cie w miejscu skąd nie ma wyjścia do własnego, prawdziwe domu.[/QUOTE]..............wszystko na ten temat...:(:(:( -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']W pdf leci szybciej, niż screen. Masz cały wątek w jednym niewielkim folderze:)[/QUOTE]Ale juz zrobilam i mam wszystko...:) Ten ostatni post Charli i zacytowany post Morii w nim- jest kluczowym dowodem na to, ze nasze wplaty zostaly wyludzone a Moria nas oklamala..pisala o umowie, ze my jej nie dotrzymujemy...a umowa jak widac byla inna... Na dogomanii jest na szzcescie mnostwo prawikow a nawet nie wiedzialam,z e tak wiele osob czyta ten wątek od dawna... -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Moria']Dodam, że Spajk nie ma długu jako takiego ale uzgodnilysmy oplate za Spajka 300zl miesiecznie płatne z góry każdego 15 dnia miesiaca. w sporadycznych przypadkach zgadzałam sie na to że w kryzysie Gonia wpłaca po polowie, ale nie chciałabym aby to bylo normą, taka jest zasada w moim hotelu tak sie zgodziliście i prosze bardzo umowy sie trzymac. Ja ze swojej strony Spajka hoteluję w warunkach domowych i karmie go normalnie nie na "na połowy" z umowy sie wywiazuje i prosiłabym aby w kwestii finansowdej rownież wszystko sie zgadzało, w przypadku, gdyby Spajk znalazł dom przed uplywem miesiaca i byłaby nadpłata tak jak w przypadku innych psów, bylaby ona zwrócona lub przeznaczona na innego psa.[/QUOTE] [quote name='Moria']Nawet nie przeczytalam do konca tego gonia co napisałas zgodzic sie nie zgodziłam, ponieważ postawiłas mnie przed faktem dokonanym. Natomiast na temat ząbków była mowa od początku kiedy Spajk p[rzyjechal do mnie i tylko ze wzgledu na dobra wolę weterynarza, wyczyścil mu ząbki gratis, mówie cały czas o tym, że Spajk jest psem starym i musi miec zapas finansowy na weta. Nikt nigdy nie wplacał mi w ratach i po prostu chciałabym aby to sie zmieniło.ponieważ opłaty za Spajka są bardzo niskie, więc wolałabym jednak dysponować całą kwotą w danym terminie. Po za tym goniu ty psa opłakujesz przez rok, a nie pozwalsz mi mojej mamy opłakiwac przez 4 miesiace. Pozdrawiam.[/QUOTE] [quote name='Moria']Małgosiu nie pisz tak jak napisałaś, bo jest to nieprawdą. Już 14.09 dobrze wiedziałaś, że nie prześlesz mi całej kwoty tak jak nie przesłałaś za Alfa. Przestań sie również tak bardzo martwić o moje problemy osobiste i o moj hotel, nie bedąc u mnie widzę że jestes wspaniale zorientowana w temacie ile jest u mnie psów, jakie warunki i jak zajmuję sie psami. Może również jestes zorientowana na jaki stres dla własnych ambicji chcesz narazic Spajka. Proszę napisz jak to wspaniale odnajdzie sie stary pies w coraz to nowym nowym miejscu, jak to wspaniale jest zwierzę traktować jak rzecz. Bo tylko i wylącznie dlatego zaczęto mówic o przeniesieniu Spajkiego do Renaty ponieważ w końcu wyraziłam dezaprobatę, za ciagłe wpłacanie w ratach opłat za opiekę za psy, gdybym dalej pozwalała na to Nie byłoby żadnej obrazy. Proszę o to cała prawda jak bardzo liczy sie dobro zwierzęcia.[/QUOTE] [quote name='Moria']A gdzie jest Spajkus według ciebie w tej chwili? Widzę że znasz wszystko doskonale i najlepiej znasz się na psie, którego nawet na oczy nie widziałaś. Powtarzam jeszcze raz cała awantura na wątku wynikła z faktu, że potulnie nie schyliłam glowy i nie poczekałam na jałmużne w dwóch ratach za Spajka i za Alfa ot i cała prawda i całe dobro psa, jakiegokolwiek. Tylko i wylącznie liczą sie własne ambicje. Spajk w momencie kiedy do nas przyjechał mial czyszczone zęby i zrobił mu to weterynarz gratis, czysczenie wypadałoby powtórzyc, poza tym stary pies wymaga co jakis czas kontroli weterynaryjnej. Przez cały czas pobytu Spajka u mnie nikt nie zadzwonił z zapytaniem o Spajka, tylko gonia odzywała sie w momentach problemów finansowych strasząc mnie cały czas, że Caju jako główny sponsor lada chwil;a sie wycofa. Pytam się co dla dobra psa ma przynieśc przenoszenie go nie do domu stałego tylko do nastepnego hotelu, czy domu tymczasdowego, jakim jest to dobrem dla psa? Zadnym, chodzi tylko o własne ambicje, nie dam tej wstrętnej morii zarobic. Przyzwyczaiłam sie juz, że kiedy staję w obronie zwierząt to wylewa sie na mnie najwieksze pomyje, bo niestety tak wygląda ratowanie i pomaganie zwierzętom w Polsce przez pryzmat własnego Ego.[/QUOTE] [quote name='Moria']Sonikowa no przykro niestety bo wystarczyło mnie i mój hotel potraktowac poważnie i przesłac brakujacą kwotę, jeżeli idzie sie do sklepu i cos kosztuje 300zl to za 150 zl nie otrzymuje sie tego, tak samo jeżeli umowa jest 300 zl za miesiac pobytu psa płatne z góry to wypadałoby to regulowac i traktować sprawę powaznie, przecież ja opiekuje sie psem i jeżeli ktos wcześniej zgodził sie na takie warunki to dlaczego fakt, że sygnalizuje iz te warunki nie sa spełniane jest uważany za wielka obrazę i konczy sie to przenoszeniem psa i to niestety jest przykre, bardzo przykre, bo zawsze mozna sie dogadać. Bardzo bym chciała aby ta energia na te kłotnie była bardziej spozytkowana na szukanie psom domów. Przykre to niestety.[/QUOTE] [quote name='Moria']Małgosiu nigdy nie prosiłam cie o przesłanie pieniedzy wcześniej, wiesz doskonale, że prowadzenie hotelu jest moja pracą zarobkową, a pieniadze otrzymywane za opieke nad zwierzętami przeznaczam na utrzymanie zwierząt podrzucanych i porzucanych, którym stworzyłam dom, takich jak np zapomniany Fart i powinnaś wiedziec doskonale, że wpłaty do mnie sa ważne, należy uzgadniać ze mną i informowac, na pytanie ile wpłacisz mi za Alfa odpowiedziałas, że nie wiesz, rozmowa była 14.09, po czym 15.09 przyszły wpływy dwa razy po 150 zl, z uwagi na ogromną odpowiedzialność jaką mam za zwierzeta. które sa u mnie i z faktu, że prowadzenie hotelu jest moją jedyną działalnościa zarobkową, nie mogę miec wpływów jak wygranych w lotto, musi to byc pewne i musze wiedzieć wcześniej, prowadząc finanse kilku psów jaki to problem regulowac, opłaty przesuwając wpłaty z psa na psa, tak np prowadzila ksiegowość Fizia w przypadku Gufiego czy Kory.[/QUOTE] [quote name='Moria']Własnie ze wzgledu na odpowiedzialność nad zwierzętami pilnuję i nie pozwalam na długi i może chcesz wiedziec albo nie ale odczułam takie wpłacanie w ratach.[/QUOTE]Wszystkie te posty zescreenowalam, na wypadek, gdyby nie daj Boże dziwnym trafem zniknely... Myslę, ze sa wystarczającym dowodem dla każdego prawnika, ze pieniadze dla Spajkusia nie byly dobrowolnymi wplatami... ZOstały w takim stanie rzeczy, ajki przedstawila Moria- wyłudzone....a my wszyscy na wątku oszukani... Wiele razy na watku padalo pytanie skierowane do Morii, na jakiej umowie przebywa Spajkus u Niej..???Nigdy nam nie raczyla oficjalnie odpowiedziec...nigdy...Juz wiemy dlaczego.... [quote name='sonikowa']Ok, przepraszam, tez jestem zdenerwowana. Oczywiscie fundacja pomaga psom bezpanskim, choc moge sobie wyobrazic, ze sa jakies sytuacje wyjatkowe. Tzn jak powodz zalala Biafre i wyslano do niej karme, to nikt nie pisal, ze psy dogomaniackie dostana jesc, a jej psy nie dostana ... Ale oczywisce, ja na swoje psy o pomoc nie prosze ;-) Zreszta zdrowe sa skurczybyki. POmoc indywidualna, konkretnemu psu - jak Spajki - jest udzielana po konkretnej prosbie, bo glowna pomoc idzie do schronisk. Takie przypadki jak Spajki sa wyjatkiem, nie regula. Czyli raz na dluugi czas. Tym bardziej mi przykro, bo naprawde to sytuacja z zewnatrz niezrozumiala. Gonia, opiekun psa wyklada pieniadze i ma je zwracane po przeslaniu faktury, wystawianej przez weta lub apteke.[/QUOTE]CZyli tu, Moria wiedząc, ze Spajki jest jej prywatna wlasnością zwraca sie do Fundacji o pomoc??A jaka to wyjątkowa sytuacja ja spotkala??Powodź..??Z tego, co wiem, nie...Trudno porownac sytuacje Biafry...zreszta trudno w ogole porownac te osoby... Wlasnie sonikowa o to mi chodzi...ze skoro to Moria placi i jej są zwracane pieniadze, to ja sie tego obawiam...skoro na wątku Farta pojawila sie podobno zawyzona faktura( a przy okazji Diagonala MOria miala zarzut sfałszowania dokumentów dotyczących utylizacjo zwlok konia)..a wg informacji bezpośrednio z lecznicy, lekarz za kastracje domowych psow tej wielkosci bierze 180=200 zł...to chyba coś jest nie tak...:(Za bezdomne bralby więcej..??:o -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonikowa']Malibo, nie czepiaj się mnie.. Wyjaśniłam wątpliwości Goni. To wszystko. Szczerze mówiąc nie pisałam jak dotąd o tym zamieszaniu, bo mi wstyd jest. Czekam na finał. Jeśli Spajki będzie miał dom, oczywiście poinformuję o tym strone niemiecką.[/QUOTE] SOnikowa....SPAJKI MA DOM...MORIA POWIEDZIALA, ZE SPAJKUS JEST JEJ OSOBISTYM PSEM.....ona wyludzala od nas pieniadze na hotelowanie psa, ktory jest jak się okazalo jej wlasnościa...przeciez to jest niezgodne zani z regulaminem dogomanii ani z prawem moralnym... -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonikowa']Na poczatek nie wiem o co chodzi ani co sie dzieje. Natomiast napisze to wyraznie na użytek tego wątku i kolejnych, choćby dlatego aby wiedzieć jak taka pomoc wygląda :-) Fundacja zgodziła sie wziąć na siebie koszty opieki weterynaryjnej, ale nie pobytu w hotelu Spajka. Paczka z puszkami od czasu do czasu naprawde niewiele tu zmieni. Fundacja NIGDY nie przekazuje tez pieniedzy, a za wykonywane zabiegi medyczne lub leki zwraca je na podstawie faktury wystawionej na nią. Jest to więc pomoc ale chyab raczej nie pozwalająca na całkowite pokrycie kosztów utrzymania psa.[/QUOTE]A kto wystawia fakture??Lekarz??Napisz mi prosze, jak to wyglada w parktyce..Lekarz leczy bez kasy , wystwai fakture i Fundacja placi lekarzowi??Bo jesli nie, to ja jednak nie jestem pewna tego, czyy tu nie chodzi o kase...na wątku Farta byla wklejona zawyzona faktura- na kwote 300zl za kastracje- a kastracja psa u tego lekarza kosztuje 180- gora 200 zł....jak to wytlumaczyc..??:( -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']Ręce opadają... następna ofiara Morii... Kiedy usiłowałam nagłośnić sprawę Farta, zostałam nakłoniona do usunięcia alarmującego baneru z podpisu, a na wątkach innych hotelowanych u Morii psów (tych, które udało nam się znaleźć) zostałam albo zignorowana, albo zmieszana z błotem przez Obrońców Morii.... Może teraz się uda? Może teraz więcej osób uwierzy? Trzeba zrobić banerek, rozsyłać wątek, ostrzec jak najwięcej osób... Moria trzyma się kurczowo każdego psa, który do niej trafi, bo pewnie wie, że będzie trafiac coraz mniej... No i z pewnością zawyża koszty leczenia i różnych zabiegów (np kastracji Farta), więc woli, żeby nikt psa ani jego książeczki zdrowia nie widział.[/QUOTE]Teraz tez bedziesz z pewnością obrzucona blotem..i ja i inni...ale ja sie nie boję...to ja zaufalam Morii...dalam sie jej nabrac na ckliwe teksty...umiescilam u niej dwa psy....i teraz nie wiem, co napisac...wstyd..to mało..wyrzuty sumienia...to mało(bo bylam ostrzegana, ale nie posluchalam)...żal...szkoda ślow:( -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='elmira']Proszę pamiętać, że Renia nie lubi staruszków z problemami gastrycznymi. Jak Renia wyjedzie na urlop to teściowa nie będzie się opiekować zasrańcem. Jak pies czysty to polecam Renię. Pies z kłopotami ma wypad. Pozdrowienia od Fifiego Reniu.[/QUOTE] Elmiro...chyba pomyliłas wątki...:( Spajkus mial jechac do DS...proszę Cię...tu juz mamy dośc swoich problemów..:( Domek dalej czeka na Spajkiego...tylko widze, ze niektorzy tego nie widzą..??:( -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']Florentynka i Dzika Figa bardzo dobrze ujęły sedno sprawy na jego wątku. Przyznam, czuję w sobie ogromną złość i wątek zaczyna iść w kierunku " jak dokopać Morii":oops: ,a przeciez chodzi o Spajka:oops:. Może Moria jeszcze zmieni zdanie, jeśli zadzwoni przyszły właściciel. Tylko, że transport jest już jutro...[/QUOTE]NIekoniecznie jutro...jutro mial być transport przy okazji wyjazdy AGi...ale wlasciciel w pierwszej wersji chcial sam przyjechac po Spajkusia...przeciez byla o tym mowa...propozycja wyjazdu wczesniejszego pojawila się ze strony elbląskiego schroniska...i oczywiscie nas ucieszyla...bo jak sie nie cieszyc z takiej okazji..?? NO..ale czy w ogole jest sens cokowliek robic jeszcze w tej sparwie..??