-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gonia66 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Ale cudne wiesci:) Warto bylo czekac cierpliwie;P:D -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Uff! Łatwo nie było. Uzbierałam takie informacje o Spajkim: Jest psem grzecznym, pilnującym się człowieka, toleruje koty i inne psy. [COLOR=Blue]Pytanie: czy faktycznie, bo była też mowa o powarkiwaniu i "czepianiu się" bezpodstawnym Maksa oraz o jakiejś awanturce ze Śledzikiem. Ktoś wie coś więcej?[/COLOR][COLOR=Black] We wrześniu zeszłego roku miał czyszczone zęby i leczony stan zapalny dziąseł. [COLOR=Blue]Pytanie: co on je, że już po roku stan zębów jest znów tragiczny?[COLOR=Black] Spajki jest "domowy", wychodzi tylko za potrzebą, nie uprawia długich spacerów, wraca szybko do domu. Nie sprawia żadnych problemów, adopcyjny od ręki, kot w skórze psa, dużo śpi. Ma ok. 11 lat, usunięte prawe oko po operacji guza. [COLOR=Blue]Pytanie: jakiej wielkości jest Spajki? Ile waży, mniej więcej? [COLOR=Black]A odnośnie cudów w życiu Spajkiego, to "uzbierałam" ich na wątku więcej:) Wyjazd do hotelu bez deklaracji ( adopcja Czarusia), uzupełnienie ratunkowe kasy przez wujka Nikusia - może Spajki już tak ma? Co daj mu Boże. Proszę o uwagi na temat psa, jeśli coś przegapiłam, bo będę zapewne musiała odpowiadać na pytania. Czy macie jakieś szczególne zalecenia do wykonania w trakcie wizyty? [COLOR=Blue]Ostatnie pytanie: W kilku postach znalazłam sprzeczne informacje na temat statusu Spajkiego. Rozumiem, że jest on nadal bezdomnym psem schroniskowym, czy tak?[/COLOR] [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/QUOTE]Jessssssoooo..malibo...Ty to jestes niesamowita cioteczka:) Niezła miałas lekturkę;) Niestey myśle, że na większosc Twoich pytan może najlepiej odpowiedziec Moria...tak o zachowaniu, jak o zebach wilkosci i wadze obecnej:):)NO i o jego statusie psiaka bezdomnego:) Moria- czekamy wiec:):) Natomiast co do szczegolnych zalecen..to ja się zdaję na Ciebie- ale moze inne osoby chcialyby, abys na cos szczegolnie zwrocila uwage..MOże martka ze strony schroniska bedzie miala jakies szczegolne zalecenia do sparwdzenia:) jesli tak ,to prosimy o dopisanie..to wazne, zeby czegoś nie przegapić:) -
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
gonia66 replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
......................................moze do niedzieli.................jezuuuuuuuuuuuu....nie wiem juz.....................:(:(:( -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
gonia66 replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Dzwonilam nikt nie odbiera..przypuszczam, ze rano bedzie lepiej, choc jak znam przebieg, "Ktos" mnie zapewne uprzedzi i bardzo sie nakrzyczy, jak to wypisuja bzdury o Farcie i rzucaja oszczerstwa...na szczescie moj nowy telefon nie da poklamać;) -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonikowa']Mozna na mnie liczyc, choć niestety nie w kazdej chwili bo mam i dzieci i psy, więc czasem muszę się przeorganizować. Mieszkam troche bardzoej na północ - na Białołęce, ale mam samochód więc jakby było coś potrzebne Spajkiemu ale i innemu psiakowi to można pisać i dzwonić :-) Niemniej - tak jak pisałam, niechętnie robię wizyty bo taka za miękka dla ludzi jestem ;-) a odpowiedzialnośc olbrzymia! Trzymam kciuki.[/QUOTE]Fajnie sonikowa, ze w razie "w" tez jestes do dyspozycji:) NO wlasnie odpowiedzialnośc ogromna...wiem wiem..tyle, ze ja w odwrotną stronę "jadę"...i po ostatnich przezyciach na dogo, to nie wiem, czy jakikolwiek domek by u mnie zdał egzamin;)Mam nadzieje, ze malibo ma "odporniejszą głowę";):D -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver'] Czy Goniu wiesz ,że Spajki to pies mający może i 15 lat, że u takich psów w ciągu roku może zajśc bardzo wiele zmian w wyglądzie mimo dobrej opieki? A gdzie nowy domek wypatrzył Spajkiego?[/QUOTE]Gdybym chciala pisac o swoich niepokojach, zrobilabym to tutaj...nie chcialam, wiec po co zaczynasz burze, kiedy tutaj jest kierunek zupelnie inny..??Ale odpowiem krotko i prosze, zeby zostawic dyskusje w tym temacie na inne czasy...Wiem , ze Spajki ma ok 15 lat...jakbym mogla o tym nie pamietać..??Widze wielką roznicę w fotkach ze schroniska..i na fotkach ostatnich...jaką..??Kazdy niech sobie odpowie sam...Moze ja jestem przewrażliwiona...ale widze i juz... byc moze, gdyby Moria wklejala nam systematycznie fotki na watku, faktycznie roznica az tak by mnie w oczy nie zakłuła...ale zawsze, gdy o zdjecia prosilismy- odpowiedź byla taka" po co..??Pies jest stary i się nie zmienia jak szczeniak...jest ciagle taki sam, wiec po co fotki i fotki...wiec jak zobaczylam, porownalam...to niestety, mialam dziwne odczucia, ktore pozostawie dla siebie...BO teraz zyję innymi sparwami na tym watku..:) Nie wiem, nie pytalam martki gdzie domek wypatrzył Spajkusia...to akurat najmniej dla mnie bylo istotne..ogloszen mial niewiele, wiec przypuszczam, ze na Allegrotam mial ostatnio wyrozniony pakiecik)..:)pewnie martka nam sama napisze gdzie..ale jak pisalam, miala problemy z netem..w poludnie wiem, ze pisala ze schroniska...ale nie wiem, czy juz swoj domowy net "naprawila".... -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No byloby cudownie..ale nie wiem, czy ciocia zdecyduje sie zostawic Frania na swoim utrzymaniu...:( Doszla wplata od cioteczki Avii- 20zł, bardzo, bardzo dziekujemy:):) 280 zł dla Franusia leci dzisiaj prosto do domku:):) -
[quote name='rita60']Moga przyjsc goniu,kibicuje pieskowi od dawna i mam nadzieje,ze cała ta historia skonczy sie dobrze i ze trafił na odpowiedzialnych ludzi:roll:[/QUOTE]DOmek zadzwonil:) MArta opowiedziala o poszukiwaniach- Kubus podobno byl widziany w Zabrzu Zabożu...(nie wiem, czy dobrze to napislaam)...wczoraj do nocy tam jeździli...nic...rozwiesili mase ogloszen, na klatkach w blokach, w sklepach, jutro dają ogloszenie do gazety- Zabrzański dziennik(Marta mowila dokladna nazwe, ale mialam goscia w domku i mi umknęla) chyba...juz maja wszystko przygotowane...gdyby ktos z was wiedzial, a jaki sposob mozna dotrzec do radia...Marta szukala przez internet jakiegos dostepu- nie znalazla, a to bylby chyba fajny pomysl, rozglaszac przez radio...Ja tez nie wiem kompletnie, wiec jesli ktokolwiekz was wie, jak sie do tego zabrac- prosze o wiadomośc, przekażę ja domkowi... Poki co...cisza...:( Kubusia nie ma...rozpacz została...:(:(
-
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
gonia66 replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']Niezależnie od tego, jakie odczucia budzi w nas ta sytuacja, formalnie sprawa wygląda tak, że Fart po podpisaniu umowy adopcyjnej między Fundacją a Morią stał się własnością Morii. Choćby ktoś nie wiem jak chciał nie ma prawa ogłaszać czyjegoś psa i szukać mu domu. Jestem natomiast zdania, że powinnaś Goniu powiadomić fundację S.O.S o propozycji Morii. (Ponieważ propozycja padła bezpośrednio pod Twoim adresem to moim zdaniem powinnaś to zrobić osobiście, żeby nie było, że to jakieś ploty i "jedna baba drugiej babie"). Tylko S.O.S, jako strona umowy adopcyjnej może mieć w tym momencie cokolwiek do powiedzenia.[/QUOTE]Ok..mogę to zrobić, jesli tak...a jak mam sie skontaktowac z ową fundacją..??Podajcie namairy- dzwonie chocby dzis..zreszta myśle, ze zacytowany przez Ciebie fragment wypowiedzi Morii z wątku Spajka, tez jest świadectwem tego, co mowie.. Czekam wiec na wiadomosć.. -
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
gonia66 replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
BOruniu,,ciagle mysle o Tobie..:( Co chwilke przychodzisz mi do głowy....martwie się bardzo..i tak bardzo chcialabym Cie przytulić..:( Dogomania bez Ciebie nie bedzie juz taka sama...:( Postaraj sie..prosze...powalcz jeszcze...dasz radę...ja ciągle wierze... -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Witam! Zapisuję wątek. Poproszono mnie o zorganizowanie wizyty przed adopcyjnej dla Spajka. Mieszkam na Pradze Południe, w Wawrze, faktycznie - mam niedaleko. Wieczorem zapoznam się z wątkiem - jest dość długi, hm.. Wizytę postaram się zrobić w weekend - dziś wieczorem zamierzam się umówić z panem, który zadeklarował chęć adopcji. Widzę, że sprawa robi się pilna, jest propozycja transportu. Poczekajmy może chociaż na wrażenia z pierwszej bezpośredniej rozmowy. Mój nick jest widoczny - przepis na malibu wkleiłam na inny wątek;-)[/QUOTE]Dzięki Goniu, ze jesteś:) Jak zawsze niezawodna i konkretna:):) Bardzo się cieszę, ze skontaktujesz sie z Panem, ciekawe, czy na Tobie tez zrobi dobre wrażenie, jak na martce:)..Oby... No dobrze, to nie ma co..trzeba uzbroic sie w cierpliwośc(o niebo...jak to zrobić;):D) i czekac na wieści:):) Juz zagryzam pazurki a co bedzie jutro..??;)Na samą myśl , ze Spajkus nawet w niedziele moglby jechac do swojego wlasnego domku -, az mnie roznosi z radości:):) -
no mi niestety ten brak kontaktu tez nie odpowiada...wrecz mnie smuci bardzo:(..przychodza mi do głowy strasznie glupie mysli..:(
-
[quote name='magda z.']ja wierzę, ze się znajdzie, a czy jest opcja jakieś wtyczki do tv? pisaliście moze do miejscowych oddziałów TOZ i innych fundacji? czasami ludzie dzwonią do nich w pierwszych kolejnościach, warto by im na maile foto dać. a czy Kuba miał czipa? jeśli tak, to trzeba o tym pisac, bo jak bazy wyglądają każdy wie...[/QUOTE]Nie moge odpowiedziec na zadne pytanie..:( dzwonilam znowu, ale telefon milczy...wczoraj prosilam o oddzwonienie...ale cisza..:( A czy KUbus mial chipa, to moze chyba odpowiedziec Anna666...???Ale co to da..??Myslicie, ze chip daje wieksze szanse na odnalezienie, skoro on jest w bazie danych swojego dawnego schroniska....??
-
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
gonia66 replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']Straszne... Cóż, Moria jest mistrzynią odwracania kota ogonem i grania tej pokrzywdzonej. Fart miał sponsorów, miał grupę osób, którym jego los leżał na sercu i miał szansę na adopcję - ale dzięki Morii to wszystko stracił. Jednym z podstawowych naszych błędów było podanie w ogłoszeniach telefonu Morii - nigdy się nie dowiemy, ile było telefonów w sprawie Farta. W interesie Morii leżało, żeby pies był u niej jak najdłużej i żeby "pieniążki" wpływały na konto. To jedyny temat, który ją interesuje tak naprawdę. Myślę często o Farcie i strasznie mi przykro, że przyczyniłam się do takiego zakończenia jego historii (bo długo zachowywałam swoje wątpliwości dla siebie, myśląc, że skoro jestem nowa na dogo a inni, z dłuższym stażem, żadnych nie mają, to pewnie przesadzam). Niestety, Fart okazał się być własnością fundacji S.O.S i choć ta się nim przez rok nie interesowała, to bardzo chętnie wyadoptowała go Morii wbrew naszym niepokojom. Nic się nie da zrobić, bo pies nigdy nie należał do żadnej z nas a Moria podpisała umowę. A nawet gdyby jakimś cudem go nam teraz oddała ( w co wątpię, bo u Morii chyba zdrowy rozsądek tupta gdzieś daleko w tyle za chęcią dokopania wszystkim tym, którzy ośmielili się o niej szepnąć złe słowo)... Sponsorzy zniknęli, pomagają innym psiakom, wątpię, żeby znalazły się pieniądze na jego utrzymanie...[/QUOTE]FIgo..ja nie watpie, ze znaleźliby się sponsorzy..myslę, ze dlugo bys nie szukala w takich zwlaszcza okolicznościach... JA wiem, ze Fart moze i nie jest maltretowany, nikt sie pewnie nad nim nie znęca...ale nie wierze, ze to jest pies szczesliwy...po prostu nie wierze i juz.. Spojrz prosze na zdj ecia Spajkusia...z pierwszych stron watku(ze schroniska) i z ostatnich- od Morii...porownaj...ja tam nic nie pisalam..bo nie chce robic burzy, i tak sparwa byla specjalnie odwrocona i skierowana na mnie, w wiadomym celu...wiec gdybym zaczela czepiac sie zdjęc- to jzu w ogole bylabym wykleta...za to dostalam mnostwo PW od ludzi, ktorzy widzieli to, co ja widzę... A skoro Moria tak pisze i mowi o Farcie(nie tylko mnie ale wiem skadinąd, ze innym tez), to by znaczylo, ze Fart jest dla niej niepotrzebnym balastem...a to mnie bardzo boli- bo cokolwiek nie zrobimy..pies tam zostaje...jak niepotrzebny przedmiot...:(:( Nasz Spajkus akurat prawdopodobnie znalazł domek:)Swoj wlasny, parwdziwy domek...dla mnie, to cud...ale nie umiem sie cieszyc do konca wiedząc, ze jest tam "niepotrzebny nikomu i zapomniany" Fart...:(:( Nie wierze, ze nic nie mozna zrobic...po prostu w to nie wierze... A moze go oglaszajcie, znajdzcie mu dom...moze wtedy Moria, ktora skarzy się, jak to jej cięzko, odda Farta do prawdziwego domku-...bo poki co- Fart nie ma domku...tam, gdzie mieszka- nie jest jego dom...Moria bardzo chce sie go pozbyc...tak nie robi kochajacy wlasciclel..a moze gdzies w swiecie jest ktos, kto pokocha Farta,...tak naparwde....ja bym jeszcze probowala szukac mu domku...nie zostawiala jego wątku...bo ja naparwde wierze, ze jest gdzies ktos..kto na farta czeka...ale teraz o tym wiedziec nie może...bo skad..??:( -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaiTheta']Kiedy będzie ta wizyta, bo w niedzielę wieziemy Duszkę ze schroniska do nowego domu za Warszawę, więc przy okazji możemy pomóc w transporcie Spajka :)[/QUOTE] WRoce jeszcze do twojego postu Aga, bo ja z tych niecierpliwych:);) CZY jesli wszystko pojdzie dobrze i wizyta sie uda, domek sie zgodzi na przywiezienie, to transport bylby na 100%..??Chcialabym juz to wiedziec- zawsze to większe "poczucie bezpieczeństwa"..;) -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaiTheta']Kiedy będzie ta wizyta, bo w niedzielę wieziemy Duszkę ze schroniska do nowego domu za Warszawę, więc przy okazji możemy pomóc w transporcie Spajka :)[/QUOTE] OOOOOOoooooo:) SUper by bylo....nie wiem dokladnie kiedy bedzie wizyta- malibo mowila ze do konca tygodnia sie postara zrobic:) Ale cos mi sie tez teraz skojarzylo, ze ten Pan bedzie sam, na swoj koszt oczywiscie, chcial przyjechac po Spajkusia..zapoznać się z nim bliżej:):) TAk zdaje się mowila martka, ale moze coś pomieszalam:) W kazdym razie, gdyby nie bylo tej opcji, to mamy "alternatywe"..a to juz "zawsze coś":) A jesli chodzi o "spadochroniazry"...no coż...nie tylko Ester jest tu "nagle"...byla jeszcze inna osobistośc, ktora wpadła jednorazowo (wczesniej nabijajac 14 postow w 15 minut),nic do sparwy Spajka nie wniosła, a jakos nie zauważyłaś tego Basiu..Jesli mam byc szczera- posty Ester jak dla mnie- duzo wniosły i troche odkryły...ale to nie teraz..teraz najwazniejszy jest Spajkus:):)I oczywiscie nowy domek dla chłopaka:):):) -
[quote name='danka4u1']Jestesmy rodziną i Pelasia też należy do tej rodziny. Musimy trzymać się razem, a będzie dobrze. Nie wiem, czy wychodzimy ładnie TYLKO na zdjęciach- jak to często bywa w rodzinie- ale pewne jest, że wirtualnie dogadujemy się. I to nasz broń i oręż nie tylko przeciwko migrenom. Pelagia na spacer, przewietrzyć futro!!![/QUOTE]Hheheheh..cale szczescie , z ejszzce nie mamy wspolnego zdjęcia;):p Ale masz rację Danuś...jesteśmy rodzinką, łaczą nas wspolne cele i wspolna miłośc:):) I tej wersji sie trzymajmy...zeby się waliło i paliło;):):) JA tez idę z Wami i z Pelasią przewietrzyc futro:)
-
[quote name='Mysia_']ja jestem jeszcze tydzień uwalona w domu... :-( już nie miałam kiedy się rozchorować....[/QUOTE] A każdy dzien oddala nas od Kubusia tak naprawde....:(
-
HAhaha..renia- kudlate myśli, Danuś kudlaty zwierz...o jaaaaaaaaaaa...ale to byla nocka;) Ja juz po badaniach wstepnych...zakwalifikowana do kolejnych- neurolog i chyba to co Wy cioteczki Lidzia i Danusia- czyli rezonans albo tomografia...to wczoraj, to prawdopodobnie kolejny atak migreny, czyli pozostałośc po hrabiowskich korzeniach;) Ej..a moze my rodzina jestesmy...???:);):D
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonikowa']Wizyte ma robic MALIBO57 czy MALIBU?[/QUOTE]Wizytę ma zrobić malibo57:):) Obiecala mi, bo bardzo prosilam i wiem, ze to doswiadczona cioteczka, a skoro domek jest podobno w okolicy, to i czasowo dla nas na plus:):) Sory za tego nicka-to ja pisze chyba raz tak, raz tak- ale to z emocji...(zeby nie napisac z radości ogromnej:D) -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lidan']Niesamowite... :-) Tak długo piesek czekał na swój własny domek i gdy już prawie straciłam nadzieję ktoś się nim zainteresował. Czekam zatem na wyniki wizyty przedadopcyjnej i mocno trzymam kciuki :kciuki:[/QUOTE]Szczerze mowiac to i ja się z szoku otrzasnąc nie moge:):) NO ale nie zapeszajmy- najpierw musi sie udac wizyta...zeby sie nie okazalo, ze przedwczesna radośc...martka mowila ze przez telefon podobno Pan i warunki, jakie proponuje Spajkusiowi, brzmią naparwde obiecująco...no ale wiadomo, ze moze byc roznie...z totalna radoscia musimy wiec jeszcze troszke poczekac;):) Ale wiesz Lidziu...to juz ktorys raz w mojej akdencji tak sie dzieje...jak nie ma to nie ma...a nagle...:):) No nic...czekamy teraz..a ja chyba pazury zjem do tego czasu:) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
NO wlasnie...te ogloszenia to taka troche nasza "bolączka"....bo tak naparwde to sama nie wiem, czy aktualnie Franio ma jakiekowliek...Wszystko jest dobrze, jak jest kaska,..ale wiemy z praktyki, ze tak nigdy nie ma w nieskonczoność...:( Franio ma kochane cioteczki...dbają o jego finanse wyjątkowo..ale domek dla chłopaka jest priorytetem...wiec moze, poki jest kaska zrobi ktos za oplata jakies solidne ogloszenia...np do gazety...wyroznione allegro...no nie wiem,...cos chyba trzeba robic :):) -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Cioteczki, ze jestescie tu wszystkie:):) Mam dobre chyba wieści:) MArtka podala mi adres, ja podalam go malibu i okazalo sie, ze to w zasadzie prawie po sąsiedzku. Ponieważ jak zawsze, chodzi o czas,a ja to wyjątkowo niecierpliwa jestem w tych sparwach, bo wiadomo, ze czym szybciej bedziemy wiedziec, tym lepiej...to uwaga, uwaga.... malibo zgodzila się pojechac tam sama do konca tygodnia!!!!!!!:):):)<jupi><Jupi><jupi>:):):) Gdyby cokolwiek się wydarzylo- to da nam znać i zwroci się o pomoc, pewnie sama tu na watek wejdzie, bo teraz nie ma jej na dogo:):)Ogromnie się ciesze, bo to zaufana cioteczka i bardzo konkretna i wiem na 100%, ze nic nie umknie jej uwadze:) Ma spore doświadczenie...wiec jak dla mnie- bomba:):) To co..czekamy na wynik wizyty i zaciskamy piąstki, kciuki, wołamy do Swietego Franciszka...co kto moze, co kto chce i co kto umie- byle domek okazal się TEN..Spajkuś musi mieć najlepszy domek na swiecie!!:):):) -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny,kochana cioteczka malibu oddzwonila do mnie, zdaje sie, ze juz kogos ma...jeszcze teramin...zaraz napisze więcej konkretow. Marta, zadzwonie do Ciebie w celu omowienia szczególów, jesli uda się wszystko dograc...:):) Ale cudnie...jesli by się udało, i to bylby ten domek, to byłby hit roku!!:):):)