Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='mala_czarna']Gonia, zapytam raz jeszcze, bo być może moje pytanie Ci umknęło ;) Dlaczego nie zgłosicie tego na czarne kwiatki?[/QUOTE] Nie..nie umknęlo...poki co, czekamy..bo nie uwazam sprawy za zamkniętą...mam ciągle nadzieję, ze Moria pojdzie po rozum do głowy i odda nam Spajka..ten pies jest stary i chory...potrzebuje opieki, jakiej nie mial u Morii, ktora nawet nie zauwazyla tak ciezkiej choroby psa...Teraz juz i tak pól dogomanii, jak napisala jedna z cioteczek, wie juz o wszystkim i mam nadzieje, ze żadnego psa tam juz nie odda...zreszta Moria zarzekala się, ze nigdy zadnego psa wiecej z dogomanii nie weźmie...na spełnienie tej obietnicy tez licze..
  2. ej..no bez przesady...a cio tu za cisza..??Przed burza..???:o Nawet nie probujcie...mam dobrzejszy humor i nie zamierzam go zmieniać:D SMoczku...zapodawaj nam tu newsy o naszej ulubienicy:):):):)
  3. A o KUbusiu dalej cisza...:( ja juz trace nadzieje...:(
  4. [quote name='Blisss']gonia66 popraw swój wpis wyżej ;)[/QUOTE]O to chodziło..??:)
  5. [quote name='Sybel']Nie wiem, czy ma to sens, ale może podliczcie, ile dokładnie w ciągu roku zostało wpłacone na konto Spajkiego (wychodzi mi, że przy 300 zł x 12 miesięcy to 3600 zł plus wet).[/QUOTE] 300 zł razy13 ...15 wrzesien-15 październik- placony dwa razy-2009 i 2010)czyli razem 3900 zł plus szczepienia plus oplaty za ogloszenia wyróznione(to trzebaby poprosić martke o podsumowanie wydatkow, jakie poniosla na allegro)...(wyrzucenie pieniedzy w błoto całkowicie i bezsensownie- kiedy innym psom mozna bylo te ogloszenia zrobic i pewnie juz mialyby domki)plus oplata za przejazd osoby kontrolujacej hotelik ktorej Moria nie wpuścila na teren...myślę, ze ok 4200 zł się uzbiera...:(:(... Tylko, ze my nie chcemy pieniedzy,,,chcemy Spajkusia...nic wiecej...jesli jednak nie dostaniemy go spowrotem...takie beda koszta do zwrotu...:(
  6. [quote name='agata51'][I]dla mnie KAmień, Spajki, Kladka, czy ALfik- to takie same zwierzeta[/I] [B]Dla mnie też. Nie dzieje się im krzywda, wręcz przeciwnie. [/B] [I]nie wierze, ze nie niepokoi Was ta sytuacja, ktora miala miejsce...że nie zapalila sieWam czerwona lampka...[/I] [B]No co ja zrobię, że nie niepokoi? A z wiarą tak już jest, albo się ją ma albo nie. Z czym tu dyskutować? [/B] [I]a po tym, co pisze Selenga, ze w zasadzie nie ma sensu przenosic starych zwierzat, ktore zżyly sie z Moria, nawet do DS...to mam wątpliwosci, ze Kamień kiedykolwiek opuści hotelik Morii...[/I] [B]Zgadzam się z Selengą. Liczę się z tym, że Kamień może nigdy nie opuścić hoteliku Morii. Tak jak zakładam, że większość psów, na które łożę, może nie opuścić swoich DT albo schronów. [/B] [/QUOTE] Agaciu...za dobrze się znamy i za bardzo Cie szanuje, zebym mogla to, co napisalas, swoim zwyczajem skomentować...mniemam, ze dokladnie przeczytałas wątek Spajkusia i to, czego dopuściła się MOria(zaniedbania zdrowotnego)..mniemam tez, ze znasz dobrze sparwe z Fartem(ukochanym psie Morii, ktory ma warunk domowe- zamknięty w kojcu) i ostatnie "nowiny" od Alfika(zamykanego w małej klatce w ktorej zrozpaczony sie motał i szalal, gdyz po prostu gania kury po podworku)...skoro tak jest, i mimo to uważasz, ze psom nie dzieje sie krzywda, ani zadne z w/w incydentow nie wzbudził Twojego niepokoju...ja nie mam więcej pytań... ps...wcale się nie zdziwie, gdy pojedziesz zapowiedziana i zastaniesz u Morii super warunki...nie Ty pierwsza..(zapowiedziana)...bo niezapowiedzianych gości, kontrolujacych znienacka- Moria po prostu nie wpuszcza...(pewnie to tez jest normalne)...
  7. [quote name='Yana']ten hotel koniecznie na CK !!! co w takim razie z deklaracjami na Alfika ? wpłacamy dalej na ewentualny nowy hotel ? jaka jest realna szansa wyciągnięcia go stamtąd ?[/QUOTE] Wszystko zostalo przekazane Fundacji...i wszystko w ich rekach obecnie...to super ludzie i bardzo zalezy im na Alfiku, wiec nie zostawią tej sprawy "swojemu biegowi" na pewno...poki co doszły do skarpety ALfika wplaty cioteczki lunarmermaid- 50 zł oraz cioteczki Eva2406- 40 zł:):)Bradzo dziekujemy. Do czasu rozstrzygniecia sprawy Alfika przez Fundację, bardzo prosze o wstrzymanie sie z wplatami na moje konto...a potem będziemy sie wspolnie zastanawiać, co dalej z finansami naszego gałganka....
  8. Ciekawe, jak Lidzia...ja chyba zrezygnuję z dalszego wyczekiwania- co ma byc, to bedzie:) Popoludniowa kawusia stoi przede mną...pyszne holenderskie(:p:p) ciasteczka...hmmm...to jest to, co lubie:):):D Smoczku, a co u Was..??
  9. [quote name='Olena84']Ja powiem tak, płace na Kamienia i chce to robic zeby nie trafil do schroniska czy zeby nie trzeba bylo obciazac kosztami hotelujacego, ale jesli faktycznie psy nie sa wydawane i Kamien ma tam siedziec latami, to chce znac prawde, nie moge utrzymywac psa w ds platnym tyle lat.[/QUOTE] I takie myślenie towarzyszy nam...chyba wszystkim...Sama szukalam pieniedzy dla Spajka i Alfika, i nie interesowalo mnie, czyja jest wlasnościa...i robilabym to nadal, bez mrugniecia okiem....gdyby nie wyszlo to, co mialo miejsce...gdyby Moria nie rożcila sobie praw do swojej wlasności... Ja zadalam pytanie Agacie, jako wlascicielce Kamienia...czy gdyby kamiys byl na miejscu Spajka, wydalaby go do domku...nie uzyskalam odpowiedzi....a po tym, co pisze Selenga, ze w zasadzie nie ma sensu przenosic starych zwierzat, ktore zżyly sie z Moria, nawet do DS...to mam wątpliwosci, ze Kamień kiedykolwiek opuści hotelik Morii...:( Agatko..pytalam juz...czy o kamienia ktokolwiek w ogole pytal??Kiedykowliek../??Cos wspominalas, ze ostatnio byl jakis mail...dlaczego darczyncy nic o tym nie wiedzieli..??Sprawdziliscie ten trop..??
  10. [quote name='agata51']Bo ja z tych małomównych raczej. Powiedziałam, co miałam do powiedzenia. Goniu, chcesz powiedzieć, że na wątku Spajka nie masz z kim gadać? A na cholerę jestem ci potrzebna? Ściągnęłaś tam pół dogomanii.[/QUOTE] Agaciu...nie mowie, ze nie mam z kim gadac...nie tylko na watku Spajka...przykro mi tylko, ze probujesz wymiatac problemy, bo to wątek Kamienia...Kamien jest takim samym psem, jak Spajkuś i inne, ktore tam są, bądź byly...nie mogę zrozumieć, ze nie boisz się o Jego los wiedząc, co wydarzyło sie u Spajka , u ALfika czy u Farta...czy udajesz, ze ich nie widzisz..??CZy naparwde uwaasz, ze to, co sie wydarzylo, nie jest zadnym problemem...że to "normalka"... Moję "rozmowe" z Selengą skwitowałaś niemal słowem "wypad"...a ja nie pisze po to, zeby sie klocic...tylko po to, zeby uzmysłowić Wam pewne istotne fakty, ktore neistety nie są "jednorazową wpadką", a powtarzającymi sie incydentami... Zapytalas, czy nie mam z kim rozmawiac..??MAm, jak wspomnialam, ale to Ty powiedzialas, ze o Spajkim rozmawiasz na wątku Spajka...nie zauważyłam, zebys zabrala konkretny głos otyczący jego samego, po tym WSZYSTKIM co zaszlo...a przeciez jestes jego darczyncą... Nie sciągałam dogomanii...uwierz...chyba na tym watku tylko poprosilam o zagladnięcie do Spajka...BO dla mnie KAmień, Spajki, Kladka, czy ALfik- to takie same zwierzeta, i pomyslalam, ze bylabym nie w porzadku milczeć i zamiatac tylko "pod swoj dywan"...a tu niestey odnosze wrazenie, ze tak się robi....szczerze..??Nie wierze...nie wierze, ze nie niepokoi Was ta sytuacja, ktora miala miejsce...że nie zapalila sieWam czerwona lampka...nie wierze i juz....
  11. DZień dobry Pelasiu i wszyscy Pelansjanie!!:):) JAk dobrze wstac...skoro świt...:D
  12. [quote name='Selenga']Goniu ten pies ma podobno 15 lat, część tych lat spędził w boksie w schronisku. Na prawdę uważasz, że on się tych problemów ze stawami nabawił u Morii? miałas kiedykolwiek w domu starego psa? Ja miałam 3, z tego 2 wychuchane i wypieszczone od młodości w domu. WSZYSTKIE miały na starość problemy ze stawami, WSZYSTKIE utykały i WSZYSTKIE nie mogły ustać na tylnych nogach. Na starość nie ma leku, sterydy pomogą też tylko na trochę. Napisałaś, że te psy mogły mieć stałe domy. Nie przyszło Ci do głowy, że w sercach tych psów one ten stały dom już mają? Że na starość powinny mieć przede wszystkim spokój i poczucie bezpieczeństwa? Że nowe miejsce to dla nich stres? Że nie rozumieją dlaczego odbiera im się to co znają i mają na koniec swojego życia znowu od początku oswajac się z nowym otoczeniem, nowymi warunkami, nowymi ludźmi? W stosunku do ludzi obowiązuje przysłowie "starych drzew się nie przesadza", dlaczego odmawiasz tego starym psom? Moja babcia umarła pól roku po tym jak musiała się przeprowadzić ze starego wyburzanego domu do bloku, nie była w stanie pogodzić się z tą zmianą. Uważasz, że pies nie czuje i taka zmian to dla niego to nic strasznego? Nie zastanawia Cię dlaczego Moria zatrzymuje tylko stare, chore psy, na dodatek takie, które są u niej już długo? Przecież młody choć ślepy Czaruś poszedł do DS bez problemu. I nie on jeden chyba. Dlaczego Moria rezygnuje z pieniędzy jakie jej wpływały z dogomanii adoptując te akurat psy? Może po prostu warto się zastanowić czy w przypadku staruszków z zasady DT nie powinno być dożywotnim DT? Nie po to żeby "nabijać kabzę naciągaczom" tylko po to żeby oszczędzić stresu starym zmęczonym zwierzakom, które w końcu znalazły swoją przystań, przeważnie o niebo lepszą od tego co znały do tej pory. PS. Przepraszam Agato :( Masz rację, to jest wątek Kamienia. poniosło mnie, przepraszam. Po prostu nie wyrabiam kiedy widzę, że ludzie stają się ważniejsi od psów, którym z własnej woli postanowili pomagać. Już więcej nie będę ...[/QUOTE]Alez nie napisalam ze Spajki nabawil sie choroby u Morii..ale do licha!@DLaczego Moria nic nie wiedziala o tej chorobie i nic nam nie mowila>>??PRZeciez on kulal i go bolalo- to musialo byc widoczne,.... POZa tym Selango- to nieprawda, ze Moria zostawia stare i chore psy... Fart jest młody, w pełni sił...zostawila go i teraz jest jej kulą u noci..siedzi w kojcu- a mial byc w domu.. CZy czytasz co pisze..??? I jeszcze jedno- w takim razie, skoro doszla do wniosku,z e Spajki u niej zostanie- po co mielismy robic ogloszenia??WYdawalismy pieniadze, ktore mogly isc na inna biede..?? TO sie nie klei....to naparwde sie nie keli...:( Agaciu...o to chodzi, ze na wątku Soajka tez o nim nie rozmawiasz..:(
  13. [quote name='AgaiTheta']Gonia66 po co ten sarkazm? Nie znam tych psów, nie wiem o jakich mówicie. [B] Wiele psów tam biegało[/B], radośnie. Ja mam się tłumaczyć? Śmieszne!!! Schronisko w Koninie, ma widać jakiś wpływ, można przecież wszystko oficjalnie skontrolować.[/QUOTE]Aga..to aboslutnie nie byl żaden sarkazm...nawet nie pomyslalam tak..NApisalas "WIELE psow.."???biegalo, byly tez psy w kojcu... Zapomnialam, ze tak naparwde to nikt tu nie wie, ile psow przebywa obecnie w hoteliku.. OCZywiscie, ze nie musisz się z niczego tlumaczyć..ja pytalam tez o książeczkę zdrowia...chyba nie zauważylas... Jednak zapomnialas o dosc istotnym fakcie- kluczowym nawet...jak widać schronisko powinno miec wplyw a go nie ma,...byla skierowana osoba do oficjalnej kontroli i nie zostala wpuszczona..poza tym psy o ktorych piszemy- sa z róznych schronisk..no, ale nic... MY tu gadu, gadu..a Spajkus tam...chory i moze obolały...a Moria nie raczyła o tym powiadomić schroniska...i zamazala pieczątki, myslac, ze moze się nikt nic wiecej nie dowie...
  14. [quote name='danka4u1']Dobranoc, ja tez za pięć godzin wstaję , żeby zarobić na luksusy. Czarno widzę tę pracę i luksusy. Dobranoc.[/QUOTE] Hihihihii...czarnym kolorom mowimy DOŚĆ Danus:):)ja juz chce białego...(tylko Boże broń śniegu:p).. Moze we śnie mi sie rozjaśni:):)
  15. [quote name='agata51']Goniu, zaproś osoby, z którymi chcesz porozmawiać na temat Spajka, Alfa czy Spajka na ich wątki. To jest wątek Kamienia.[/QUOTE]A Ty Agatko nie chcesz..??:o Przeciez tez jestes darczyńca Spajkusia..myślalam, ze to takze troszkę "Nasz" wspolny piesek:(..czy to takie przestępstwo pytac..?? TYm bardziej, ze odnioslam sie do wypowiedzi Selengi..a Ona niekoniecznie pisala o KAmieniu...O Spajkim i Farcie tez...a ja jej odpowiedzialam..to chyba nic złego... Jeśli tak, to przepraszam..:(
  16. [quote name='danka4u1']A ja myślałam, że to mój patent na ten kalendarzyk..oj, głupia ja, głupia.. Pożyjesz, tylko omijaj służbę zdrowia z dala i ...wyrzuć ten kalendarzyk, jak go już założysz.[/QUOTE] HAhhaha..nie mam zamiaru zakladać kalendarzyka...juz z tego wyrosłam:p:D;)..ale przypominacz by mi sie przydał- to w sam raz na wiek;):D Uciekam spiochac...jutro(dzis) mam bardzo cięzki dzien..:( Dobranoc wszystkim:):):)
  17. [quote name='malibo57']A gdzie jest/był Alf, Kładka i Kamień, AgaiTheta? Widziałaś je?[/QUOTE] Moze musisz napisac smska???...bo aga napisala, ze wychodzi z dogo...a to dosc istotne pytanie...
  18. [quote name='Selenga'] Cieszę się, że tak uważasz. To co prawda nie dotyczy Kamienia, ale czytając wątek Farta, a teraz Spajka odniosłam wrażenie, że opiekunowie tych psów tak właśnie potraktowali hotel. Dlaczego oddając starego niewidomego psa do Reni liczymy się z tym, że to będzie DT dożywotni, a w przypadku hotelu u Morii po roku chcemy psa za wszelką cenę stamtąd zabrać, nie licząc się z tym, ze pies traktuje hotel jak własny dom a opiekuna kocha tak bardzo, że na krok go nie odstępuje? Tak przynajmniej napisała AgaiTheta. I żeby było wszystko jasne - nie chodzi mi o obronę Morii, chodzi mi o psa, starego psa. Gdyby był u mnie, miał spokój i opiekę, przyzwyczaił sie do mnie i pokochał, to wcale nie jestem pewna czy nie uznałabym, ze wazniejszy jest spokój starego psa niż hipotetyczny stały dom, w którym musiałby się wszystkiego znowu od początku uczyć i przyzwyczajać do nowych warunków. Młody pies tak, ale staruszek? Co jest ważniejsze? Jego psychika czy nasze dobre samopoczucie?[/QUOTE] Slengo...juz Ci odpowiadam... TO wcale nie afery "techniczne", jak to nazwalas byly przyczyna , dla ktorej Spajkus mial byc najpierw przeniesiony do innego DT..Zreszta...jak sie ma ten brak umiejetności Morii do tego, ze poczatkowo tych zdjęc i wiadomosci nie brakowalao..??Jak sie ma do tego, ze wystarczyloby rzetelnie informowac darczyncow o stanie zdrowia i zachowania psa..?? Jak wiesz- nie bylo tego..nawet wyedy gdy dzwonilam, mimo pytan..w efekcie okazalo sie, ze Spajkus jest poważnie chory...nie sadzisz, ze zachorował tydzien temu tak poważnie..???Na dodatek ta choroba to wg Morii zeby- a nie zauwazyla, ze pies musi utykac...bo wg lekarza musi go boleć...dlatego zaaplikowal mu steryd i leki pzapalne i pbolowe...DAlej uważasz, ze to nie byl powod dla ktorego nalezalo przeniesc Sapjak z tego miejsca..??Mimo tego,znalazł się DS..prawdziwy najparwdziwszy dom...sparwdzony i zaakceptowany....co to jest za pytanie...dziwi Cię wiec fakt, ze chcielismy dla Spajksuia domku..???:o.. Fart...Moria tak bardzo sie zakochala w Farcie, ze za wszelka cene postanowila go zostawic u siebie(mimo tego ze DS byl znaleziony)...wypisywala ckliwe teksty do FUndacji, jak go kocha i, ze go przeniesie z boksu do domku...z milości..i co sie okazalo..??Gdzie ta milośc..??Zdo mnie sie zali, ze trzeba mu szukac domu, bo ona musi go karmic ze swojej kasy...a dzis okazalo sie, ze...siedzi pies dalej w boksie... Selengo..na litośc Boską...przeciez te psy moglu miec domy, kanapy...lekarza(Spajk nawet SGGW)....i co..??Naparwde uwazasz, ze to nie jest nic dziwnego..??:oNic Cie to nie rusza..??NO nie moge w to uwierzyc i juz...:(
  19. A dziś doszła włata od cioteczki malibo57- 50zł i od cioteczki Avii- 20 zł:):) FRanio znow się wzbogacił o 70 zeta:D DZiekujemy kochanym ciociunciom za pamiec o chłopaku:):)
  20. [quote name='Lidan']Witaj w klubie :-) I załóż sobie specjalny kalendarzyk do wizyt lekarskich bo się pogubisz :p Dobranoc :bye:[/QUOTE]JA sobie tlumacze to tak, ze gdybym naparwde potrzebowala tego lekarza, to by mnie przyjal dzis na pewno..:) WYniki krwi, biochemie i OB mam bardzo dobre, wiec pozyje chyba jeszcze troszku:D;)
  21. [quote name='Lidan']Ja też zaglądam szybciutko tuż przed snem i sprawdzam co u dziewczynki słychać :loveu:[/QUOTE] U dziewczynki, to pełnia szczescia...Jesoooo..ja sobie wyobrazam ta miłośc...aż mi dech zapiera na nadchodzące myśli....:p Lekarz mnie dzis na cito nie przyjąl- wyznaczyl na CITO termin ...za 2 tyg;):D znaczy, ze jestem zdrowa:):)Zrobilam sobie wycieczkę...i dobrze, troche zdązylam ochlonąc...ale tak sobie mysle, ze z ta nasza slużba zdrowia to...jakas masakra jest:(
  22. Ago...widze, ze jestes..pozwol, ze jeszcze o cos Cie zapytam... DLAczego nie mailas prawa zerknąc w książeczke Spajka..?? MOria osobe ze schroniska nie wpuścila, a ona miala to zrobic i tej osobie wykrzyczala, ze wizyta juz byla... Nie, zebyś to potraktowala, jako atak na Ciebie, absolutnie, tylko zdziwilam sie tym zdaniem... Ja rozumiem, ze moglas patrzyc pod innym katem...ale wiesz...Jedna Pani, ktora byla kiedys na kontroli...stwierdzila, ze do tego mozna sie przygotowac..nawet trawe na zeilono pomalowac...Mnie zawsze bedzie zastanawailo, dlaczego Moria wpuszcza tylko tych, ktorych chce....przeciez ma psy do adopcji..oglaszane w calej Polsce.musi liczyc się z tym, ze ludzie moga przyjechac nawet znienacka...Osobiesic ejestem pewna na 100000% , ze od conajmniej dwoch tygodni nie ma żadnego psa w klatce...a Spajkusia trzyma w domu , na wypadek...chyba sie nie spodziewalas, jadac do Morii na umowiona wizyte, ze zastaniesz inny widok..??? DOstalam na PW dzis zdjecie od jednej z dogomaniaczek...napisala do mnie, ze wie, iz uznana zostanie za "nawiedzona"..ale ma pewna watpliwosc...znalazla na wątku Kamienia fotkę..na ktorej widac prawdopodobnie kawalek Spajkusia...zdjecie jest z października ub roku...JA sie nie wypowiadam..bo znow ktos odbierze moje gdybanie , jako "zarzut"...ale zobaczcie...czy Spajki wg Was ma na tej fotce "podniesioną prawą łapinkę...jakby utykał...???Pytam Was, zeby rozwiac watpliwosci... [URL="http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/100_4584.jpg"]http://i575.photobucket.com/albums/s...s/100_4584.jpg[/URL] Zwrocilam tez uwagę na zdanie" Fart był w boksie".....własnego psa do boksu...???:o
  23. [quote name='agata-air'][SIZE=2][SIZE=2]Sonikowa problem w tym, że padły dowody o złej kondycji zwierząt. Gorzej, padły rok temu tylko nikt nie słuchał. [/SIZE] [SIZE=2]Czemu nikt nigdy nie słucha i nie czyta uważnie, tylko ufacie osobie od której [B]zwierzę wyjechało w takim stanie:[/B][/SIZE] [SIZE=2][B][U][URL="http://www.pegasus.org.pl/dokumenty/Orzeczenie%20Diagonal%20cz2.pdf"]"Kondycja: bardzo zła, głodowa"[/URL] - cytat z opini weterynaryjnej[/U][/B][/SIZE] [SIZE=2]dodam, że przed adopcją i po było w bardzo dobrym stanie...po prostu nie dostawało odpowiednich ilości jedzenia. Chore bezprawnie wykorzystywane do sportu![/SIZE] [SIZE=2]Po czymś takim można uznać, ze Spajk jest bezpieczny? Dobrze żywiony? Leczony?[/SIZE] [U][B][SIZE=2]Są tam też inne psy, "ukrywane" psy właściwie. Psy o które toczono zażarte bitwy....a teraz siedzą w boksie- nie leczone, nie diagnozowane, w warunkach zupełnie nieprzystosowanych do rasy, wymagające stałej obserwacji ze względu na problemy zdrowotne- to wina opiekunów prawnych, ale czy osoba hotelująca obserwując taki stan rzeczy jest miłośnikiem zwierząt?[/SIZE] [/B][/U] [SIZE=2]Nie, Moria nim nie jest. Skrzywdziła Diagonala, sfałszowała dokumenty ( w tym zaświadczenia od firm! to już nie "przedszkolna zabawa" a działanie z pełną premedytacją), wyciąga od dogomaników kasę, nie wydaje psów do adopcji... pozostawiając je gdzie? Właśnie Spajk jest w domu czy w boksie? Jaką macie pewność gdzie? Idzie zima...[/SIZE] [/SIZE][/QUOTE]Agato...można coś blizej..???:o
  24. [quote name='aanka']Po wielu znakach ostrzegawczych dalej wierzono ,ze psy są zdrowe , w dobrej kondycji , ba jak napisał Cajus.b./ - nawet nie KATOWANE !!!- cóż za ulga. różni pomagacze skutecznie zmieniali tory myślenia deklarowiczów - tak to czuję .........Może uczmy się od zwierzat - najpierw sprawdzajmy , zanim zaufamy i bądżmy czujni i nie wierzmy komuś na słowo , jeżeli nie mamy 100procent zaufania do do tego kogoś ........................[/QUOTE] NO tak..teraz to wiemy...człowiek cale zycie sie uczy....ale co nam po tej wiedzy, kiedy Spajkus tam...chory....moze i cierpi bol..??Nie wiem...ale wiem, ze mogl byc juz od wczoraj w domku...Do Morii na pewno juz dluugo albo wcale nie pojedzie żaden pies z dogomanii..a nie daj Bog "reklamy" na Elbląg...bo przypuszczam, ze hoelik w ogole jest spalony.....
  25. [quote name='Ukryty Smok']Nie smuć się, Goniu... Bardzo potrzeba nam wszystkim pogody ducha i energii... Trochę nieściśle się wyraziłam w tym moim płaczliwym poście... Nie chodzi mi, broń Boże, o jakikolwiek zawód, uczyniony mi tu przez jakiegokolwiek człowiekowatego (no, bo zauważyłam właśnie, że użyłam sformułowania, które może to sugerować). Chodzi mi tylko o to, że ludzie, najprawdopodobniej zaangażowani w sprawy ratowania psów (choć może różnie, każdy po swojemu) ranią się bezlitośnie i walczą ze sobą, zamiast spożytkować energię na rzeczy ważne... Ja rozumiem, że są czasami jakieś bolączki, problemy, nawet tragedie, jednym słowem - sprawy, o których trzeba rozmawiać... Może i w tych wypadkach tak było... Tylko... Żal mi ich wszystkich. Tyle cierpienia. Tyle niepotrzebnego cierpienia...:shake:[/QUOTE] Wiem SMoczku...jak ja Ciebie rozumiem....przyznam, ze takie doświadczenia, jakie przezywam od kilku dni, odbieraja nieraz zdolnośc logicznego myslenia i rozumowania, ale rowniez odbieraja energie i jakiekolwiek checi dzialania...bo w moje glowie sie nie mieszcza takie zachowania i postepowanie...bo mam chyba za maly możdzek, zeby umieć tak kombinować, przekręcać i oszukiwać ludzi...dlatego trudno mi to sobie nawet wszystko wyobrazić...i dlatego mam taki okropny zamęt...U mnie, w moim świecie jest albo czarne, albo biale..nie ma szarości....ale ileż można widzieć tylko czarne..???:o Dla mnie dogomania to byly zawsze psy...a tu sie okazuje, ze..no wlasnie...kupa brudu i to drugie dno...ciemna strona...:(:( PRZygnebiajace to jest tak, ze az się robi niedobrze...:( Jedyna dla mnie "pociecha" to taka, ze schudlam w ciagu kilku dni 3 kg....;);)...chociaz tyle dobrego.... DAj no prosze jakies fajne nowe zdjatka Pelasi...moze nam wszystkim się humor poprawi...:)
×
×
  • Create New...