Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. JA tylko chcialam zauważyc delikatnie, ze druga faktura zostala zaksiegowana...16.01!!!!!!!!!!!!!!!!......to po pierwsze, a po drugie..o ile dobrze pamiętam..to Tosia podawala koszt operacji 670zł...czy si e myle//zachary..popraw mnie jeśli pisze bzdury..a nie wiem czy to znajde na watku- bo moglo byc wykasowane...powtarzam..mnie sie wydaje ze podawala kwote 670 zl ale pewna nie jestem- prosze o poprawienie jesli sie myle...a jelsi chodzi o całą resztę..to coż.....teraz zamilknę.....:angryy::angryy:
  2. [quote name='ZUZANNA11']Widzę, ze wszyscy na tym wątku są niezmiernie przejęci losem Miłka i nikt nie był nawet w stanie wysłać mi informacji na temat psa. :cool1:[/quote] Zuziu...Nawet nie wiesz jak bardzo chcialabym Ci napisac cos o MIłku...ale jak??? co my tu możemy Ci napisac skoro tak naprawde nie jesteśmy same niczego pewne....czekamy na informacje..pragniemy dowiedziec sie czegos..zobaczyc fotki...odwiedzic psa...wszystko wydaje sie niemozliwe do przebycia..wiec ja mam poważne watpliwosci..dlatego chocbym bardzo chciala- nic nie moge ci napisac, bo niczego już tu nie jestem pewna...a Tosia...milczy...no tak..po prostu..zajęta jest...:-(
  3. MAm dziś kompa na noc- odwiedzam więc czym predzej wszystkie moje bidulki...tylko co po moich odwiedzinach..???MAm nadzieję, ze nie obudziłam Słodziaka...tak bardzo bym chciała zeby Twoj los się odwrócił...Azorku...:-(
  4. [quote name='iwop']Lola jeszcze troche mokra: [URL]http://images40.fotosik.pl/50/88ecea39ac3c3d30med.jpg[/URL] [URL]http://images35.fotosik.pl/50/3ae97d0bd3b903a5med.jpg[/URL] [URL]http://images48.fotosik.pl/50/3359fb7cb6228163med.jpg[/URL] [URL]http://images44.fotosik.pl/50/59fb78cb9164fe74med.jpg[/URL] [/quote] Ło Matko!!!Toc to cudo normalnie jest....gdy pomyślę, że o mały włos a byłaby za TM..Wielki szacunek dla Ciebie Iwop...naprawdę...ale wierzę, że dziś czujesz szczęście w nieszcześciu..i to jest powod dla ktorego moj TZ absolutnie nie chce słyszec ze mogłabym może dac jakiemus pieskowi czasem DT...on wie, że jakby mi przyszlo oddac do adopcji- zrobiłabym pewnie wszystko, zeby tego nie zrobic a jak juz bym oddala- depresja murowana...wiem to- oddawalam kiedys przed laty 4 szczeniaczki mojej suni w dobre ręce...odchorwałam wszystkie...długo...miał sie wtesy mój chłopina ze mna...oj miał....długo płakałam w kątku..na każde wspomnienie..wszystko mi przypominało szczeniorki...do dziś mam kontakt z jednym..mówie do niej- wnusia:eviltong:...jeden już odszedł za TM- też miałam z nim kontakt w zasadzie na codzień...to jest dziwne uczucie..a taka Pięknosc...to już w ogóle szok...naprawde- będzie to pociecha domku...:lol: CZy Pańtwo jakos będą na dogo..czy jak to będzie dalej???
  5. BArdzo mi się podoba ten pomysł...naprawdę...ja bym na to nigdy nie wpadła:lol: Klaudus...fotki fotki...prosimy...:oops::oops::oops:
  6. nic nie napiszę wiecej...:multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  7. MAm mam dziewczyny wiadomosci..przepraszam bardzo- jestem na wyjeździe i dopiero dostalam kompa na noc...mialam tez krótką wiadomośc wcześniej, że u Barusia jest wszystko ok. Teraz zajrzałam do poczty i widzę znów wiadomośc od Pani Marii- już trochę dłuższą (wtedy sie spieszyla bo szla na nockę a ja napisalam maila z zapytaniem, bo tez sie stesknilam)...no ok już nie "nawijam- wklejam maila- czytajcie same: [B][I]Przykro mnie bardzo, ale na nic nie mam czasu- nawet żeby podumać czy iść''da-da'', ciągle goni mnie kolejna godzina. Bary w istocie jest super psem i nie wiem doprawdy dlaczego znalazł się w schronisku i dlaczego tyle w nim był. To niesamowicie mądry pies- wiatr wywalił jedno przęsło płotu, w innym miejscu parę- bary nie jest ZAINTERESOWANY WOLNOŚCIĄ- on się czuje wolny bez względu na zamkniętą lub otwartą przestrzeń. obcych ludzi oszczeka, a nie jest przy tym agresywny tylko po prostu przyzwoity. Cieszy się z naszych powrotów, ale wyciągniętą dłoń najpierw obwąchuje. Myślę, że z czasem pozwoli sobie na czułość, ale sporo jeszcze czasu musi upłynąć. trzeba go wyczesać, a póki co odważnych nie ma- na razie więc będzie chodzić taki z wyłażącymi kudłaczami- poczekam, aż przestanie się cofać. Może w kwietniu, maju? nie wiem, kiedyś na pewno swobodnie usiądzie przy nas bez obawy na wyciągniętą w jego kierunku dłoń. Pazer na jedzenie niczym Brzydal- jak się położę po nocy nie dając im jeść to staje na łapach oparty o parapet i szczeka- nie ma, że poczeka parę godzin...[/I][/B] DAlsza częśc maila to takie "nasze" małe sprawy, o których sobie gadamy czasem... Chyba jesteście cioteczki zadowolone??Prawda???
  8. JA NA RAZIE nie mogę si e deklarowac, bo musze wywiazac się z innych deklaracji a nie chce aby moj TZ mnie na ulice wywalił:eviltong: On i tak nic nie wie o żadnych przelewach- wie tylko o Allegro;) Ale jak tylko będe mogla na pewno przeleję jakąs kwotę, chocby drobną. Poki co postaram sie wkleic banerek, rozeslac wątek po znajomych..no i proponuje skladac tu konkretne deklaracje miesieczne-kto ile by mol- bo ta kuracja na pewno potrwa wiecej niz miesiac a tam jest jeszcze jeden taki bidak- moze też dla niego te leki..tak"przy okazji"...jak mylsicie cioteczki?? Gdyby takie deklaracje byly i byly wklejone na pierwsza- bedziecie wiedziały- jaką kwotą na pewno dysponujecie i czy mozecie ratowac tez drugą bidę...ale to tylko propozycja- nie wiem czy sluszna:cool3:
  9. No naprawdę piekniś jest z Itusia:lol: Taki ufny i taki szczęśliwy jest na tych foteczkach...A mozesz nam Doroticus przedstawic kolegów przystojniaczków Itusia??Wiemy coż o nich??Znamy skadś???TAkie cudeńka malutkie, ze szok...:lol:
  10. [quote name='Rybc!a'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/439/21feab3694909214med.jpg[/IMG][/URL] Zatuszowałam twarz, bo może nie życzyć sobie, żeby był w internecie, prawda? :) Jest bardzo fajny i przepadam za nim... [/quote] Jupi!!...mam kompa na noc, zaraz będzie gorący:lol: Hmmmm...No tak...To my już Rybc!u wiemy, dlaczego Ty tak chętnie chodzisz do schroniska:eviltong:;)...hehhe...a tak na poważnie- śliczna jest ta fotka- Nela cierpiąca, a patrzy (chyba w Ciebie) albo w opiekuna- no prościej- patrzy w CZŁOWIEKA jak w obrazek...ciągle ufa...wierzy...no i tym razem moze i u Neli Wiara uczyni cud.... A jeśli chodzi i cegielki- zgadzam się z Rybc!ą- mogą chyba zaczeka tydzień...poki co kaskę na miesiąc mamy nawet z malutką nadwyżką (jakby co..):roll: Koss...piękny tekst...ja dałabym go na pierwszą stronę też...mówi tak naprawdę wszystko...Mam nadzieję, że lilith za tydzień bedzie już mogła i wykorzysta go do szlachetnego celu cegiełkowego:loveu:
  11. Wreszcie się dobiłam do kompa- niestety jestem na wyjeździe i nie będę miała dostępu do kompa przez ok 3dni az do powrotu do domu- jeśli uda mi si e wbi c to tak jak teraz- na chwilę:cool3: MAm nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży- i w poniedzialek dowiemy się co i jak-ja na pewno znajdę mozliwoś zeby tu wleźc i sie dowiedziec- chocbym pekła:lol: Pozdrawiam tymczasem wszystkie cioteczki i cieszę sie razem z Basiż z udanej adopcji- chyba nie ma nic piękniejszego niż znaleźc dobry domek dla swoich ulubieńców..oby i dla Neli to był dobry początek- w co wierzę:roll: Proszę o mizianki dla naszej Sunieczki:loveu::loveu::loveu:
  12. [quote name='basia0607']Oczywiście że to nie ma znaczenia ale pewne sprawy wyprowadzją mnie z równowagi. Kończy już ten temat. Przewożcie Nele do Wiolety i życze jej szczęścia.[/quote] BAsiu..Nie denerwuj sie, bo przeciez jesteśmy tu wszystkie dla jednego tylko celu-pomocy zwierzętom naszym ukochanym. Myslę, że każdy z nas jest tu cenny i każdy potrzebny:lol: I każdy chce pomagac jak umie i na tyle, na ile moze...:lol:No a wiadomo tez, że każda z nas ma swoje humorki i swój charakterek:eviltong:..i czasem mozna źle odczytać- zrozumiec intencje piszącego...a niesądze, abyna tym watku były takie osoby które zła intencje maja:roll: teraz wszyscy czekamy na wyzdrowienie Neli i potem mam nadzieje, że zacznie sie dla Niej nowe- lepsze życie no i ze nie ustaniemy dalej w poszukiwaniach domku Stałego...mam nadzije. ze teraz to juz będzie tylko lepiej dla Neli:multi::multi:
  13. [quote name='dana']Gonia - nie odbieraj mi wiary w LUDZI .....Tosia ! Co z pieskiem ? :shake::shake:[/quote] Dana...staram sie wierzyc w ludzi...też nie chce tej wiary tracić...ale czasem ta wiara okazuje sie naiwnością z mojej strony...dobrze, jeśli ta naiwność nie ma nieodwracalnych skutków, tylko czegoś uczy...ale nadzieja umiera ostatnia...dlatego napisalam wcześniej" obym sie myliła..."..też czekam..czekam jak wariat...ale ciągle natym sie kończy...
  14. [quote name='basia0607']W gwoli wyjasnienia . Z Wioletta, ktora ma hotel dla psów w Elblagu rozmawialam wczoraj i od razu napisałam o tym na dogo. Nikt przedemną w sprawie neli nie rozmawiał . Nie wchodzilam na watek Neli aby siać zamęt ale prosiły mnie dziewczyny na priwa abym spytała o wolne miejsce w tym hoteliku i o waranki finansowe.Chciały to wiedzieć ponieważ zadeklarowały na ten cel swoje pieniądze. Ani ja ani Wiolla nie rozumiałysmy intetncji szukania hotelu dla Neli po Polsce jak pod nosem mamy takie miejsce. Poza tym Wioleta ma certyfikat z przeszkolenia w tzw. wychodzeniu psów z traumy, Nie wiem jak to sie nazywa ![/quote] Basiu...ale czy ja Cię posadzam o sianie zametu???Nawet przez mysl mi nie przeszlo...własnie o to chodzi, i pisalam o tym, ze Koss prosila Rybcie aby weszla w konakt z Tobą odnośnie hoteliku w Elblagu..już po tym jak znalazla hotelik u Wiosny- bo wszystkie stwierdzilysmy, ze gdyby był Elblag i dobre warunki- nie ma co psa wieźc po swiecie..no i tak sie stało- Rybcia wczoraj napisala, ze jest po rozmowie z Wioletta i zamowila miejsce dla Neli własnie tam....ucieszyłyśmy sie wszystkie:lol: Niepokoj wprowadził tylkoTwoj post dziś z rana, ze Ty rozmawiałas poźniej niż pisala nam Rybcia z P.Wioletta i Ona stwierdzila, że nikt z Nią o Neli nie rozmawiał...a Rybcia wczesniej pisala, że wszystko jest uzgodnione...teraz tak myślę, że być może to wszystko dlatego, że wczoraj strasznie skakaly posty i Ty napisalas o wiele wczesniej niz Rybcia...ale Twoj post wszedl na dogo po wypowiedzi Rybci...ale w sumie przeciez nie o to chodzi.najważniejsze, ze Nela ma hotelik, jest on w Elblagu i są na niego deklaracje.wiec pieniązki też ma..a kto zadzwonil czy zalatwil, kto uzgadniał- to chyba nie ma większego znaczenia:lol:My cieszymy się, ze Nela nie wraca do schronu i ufamy, ze miejsce jakie jej znalazłyście będzie super- i to sie liczy na tym watku:multi::multi:
  15. [quote name='iwop']Tak. Lola jest juz u mnie. Dzisiaj została wykąpana i teraz obsikuje mieszkanie...:mad: Ma apetyt jak mały słonik :p[/quote] A może by tak jakies małe foteczki...niesmiało proszę...:oops:
  16. Oj....jednak bym polemizowała Klaudus z tymi "nadludzkimi" mocami..uważam,ze je masz i jestem nawet tego pewna:roll:...znam trochę osob ktore kochaj zwierzęta- przynajmniej tak mówią...ale daleko im do Ciebie..oj daleko..a jesli chodzi o Mikusia....hmmm..warunki garażowe powiadasz??Myslę, że Mikuś nie mogł trafic lepiej...on chyba nie jest psem kanapowym..jakos ja tego nie widze...swój kącik, swoje posłanko...to dla Niego Raj...bo to co ma okraszone jest najpiękniejsza miłościa jaka mógł sobie wymarzyć...i jestem pewna, ze on to doskonale wie...jest staruszkiem...swoje w życiu przeszedł...i ma na pewno taka intuicję, jakiej niejeden z nas nie posiada..nie...no na 100% Mikus ma najlepszy dom na swiecie...:roll::roll:
  17. Lola juz chyba od wczoraj u Iwop??JAk ona tam sie ma???
  18. Heheh:lol: Ja nie odebrałam tego w ogóle jako kłótnię..ale być może się mylę...jednak zaniepokoił mnie post Basi...nie wiem przed którym postem rozmawiała z Wioletta...przed dzisiejszym, czy przed wczzorajszym...tak,czy siak- pisała już po Rybci...to chyba nie jest możliwe, że Rybc!a wiedy nie rozmawiała jeszcze z tą Panią...napisała nam, ze wszystko uzgodnione i opisała wszystkie warunki w jakich miałaby przebywac sunia....nasuwają mi się rózne mysli w związku z tym..ale jedną z nich jedst taka, ze dziewczyny myslą o dwóch różnych hotelikach:roll: Bo jeśli jest inaczej...i chodzi o jednen hotelik..to ja nic nie rozumiem...:razz:a przecież nela miałaby za kilka pewnie dni jechać już do tego hoteliku...:cool3:Napiszcie prosze co i jak dokładnie dziewczyny, żeby nie było niepotrzebnego zamieszania i niepotrzebnych emocji..:roll:
  19. Wiesz Klauduś...kiedyś Ci napisałam, że jesteś Aniołem...takich Aniołów poznałam na Dogo juz troche...dzis jednak napiszę, że nie jesteś Aniołem..jesteś Archaniołem:loveu:...do tego jeszcze Twoj TZ...słów mi brak...poł nocy myślałam o Tobie... o tym jak się poświęcasz...jak kochasz...no nie wiem...nie wiem co mogłabym napisać w dowód uznania...chyba tylko tyle, ze jesteś przekochana...a Mikuś...juz dawno topisałam- teraz powtórzepo raz kolejny- nie mógł trafić lepiej...naprawde nie mógł...Dziękuję....:loveu::loveu::loveu:
  20. Oh....jooooooo....ten pyszczek...mmmmmm...te różowe śliczne, puchate łapeczki....uuuuuuuuuuummmm......ta śliczna plamka ciemna na piersi Suni.....miodzio.......miodzio....plasterek na serducho...kolejny zresztą:roll: Dziękuję Granula..a ja byłam pewna, że już dawno spiochasz..tak tak...rozumiem...Twoj TZ jest już "urobiony" nieźle:eviltong:..teraz teście trza "przekupywać"...hahah...skad my to znamy na dogo:roll:
  21. [quote name='Klaudus__']Wstaję 1) profilaktycznie; 2) bo Miki strasznie siura po tych tabletkach i trzeba Mu kilka razy w nocy zmieniać podkład, który chłonie siury :eviltong: Nie chce,żeby w mokrym spał... Bo to Mu raczej nie pomoże... O Matko..Klauduś....to znaczy, że jakby dzidziusia malutkiego masz u siebie...;)no wiem wiem...to nie jest śmieszne..ale naprawdę..nie myślałam, że są tacy ludzie na świecie...czyli, że On nie wstaje na siuranie już wcale????:-(tylko siura na podkłady?? Co na to wstawanie Twoj TZ????
  22. DZieki Klauduś za mizianka..ale..jak to wstajecie co godzinę do Mikusia??Po co???tzn dlaczego???
  23. [quote name='Granula'] :loveu: za chwilkę wrzucę parę nowych zdjęć z nowej sesji zabawkowo-łóżkowej [/quote] Narobiłaś mi cioteczko apetytu..a tu kurtka nic do tej pory:roll: ŁEEEEeeee;) No nic w każdym razie czekamy dlaje i prosimy o fotki z nową budką z kartonu:eviltong:
  24. eh..Klauduś...jak tu się nie interesować takim gościem???Przecież ja cały dzień zaglądam tu z nadzieją, że już coś jest:lol: I oczywiście z nadzijeją, że to co jest nie jest złe....:razz: Jak się odniesć do tego co przeczytałam teraz??Ulga??Na pewno trochę tak...nie...co ja piszę...więcej niż trochę tak...bardzo tak..ale jeszcze niepokoj jest niestety:-( Tych chorób u biedaka naprawde sporo się uzbierało- jednak czuje w sercu, że sutuacja powoli jst opanowana...całkiem jak napisała Klaudus nigdy nie będzie..ale dobre i to co mamy.. Tak więc Kaludus trzymaj się tam dzielnie i podnoś tego naszego chłopaka do gory ile się da..Ty najlepiej znasz jego możliwosc i Tobie w tym względzie ufam bezgranicznie..teraz jeśli jeszcze nie śpi- proszę o mizianka dla Słodziaka jeśli śpi- mizianka proszę odłożyć na jutro:loveu::loveu::loveu:Dobranoc Kochani...
×
×
  • Create New...