-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
Jestem paskudny i już mam kogoś do kochania!!!!! MA DOM!!!
gonia66 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
To prawda..a przydałoby się ogloszenia jakies pewnie zrobic...przeciez sam piesiu nie znajdzie sobie domeczku...:razz: -
Beza Psotka- Tasza i Śpiący Miś- Haruś- w domkach
gonia66 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
A nie mówiłam, ze zwariowali w tej Bogatyni????:lol::lol::loveu: -
Jestem pewna, że Filo ma dobry dom...ufam Halci..kochala go pewnie bardziej niz niejeden z nas...jeśli Ona pisze, ze jest dobrze, to jest i koniec:lol:Niczego sie nie doszukujmy i cieszmy sie z Maluchem...oby kazdy pies miał choc w polowie tak dobrze jak On...dziś Timo zostal oddany do schronu- bo posikal mieszkanie wlascicielce...ale byl w mieszkaniu...i co z tego???Pewnie podworko dobry pan, ciepla strawa...to byloby dla niego o wiele lepszym wyjsciem....a tak musi cierpiec bidula...a tu jest dobrze i zyjmy wiarą i nadzieją, że zawsze będzie:lol:
-
Dobrze, że Go oddała..przecież to jakas sadystka jest nie człowiek...:angryy::angryy:W ogole wyć mi się chce..nie mogę tu za wiele napisać, bo by mnie mod musiał zbanować...:mad::mad:JAk tak można??Gdybym ja miala za sikanie wyrzycać psa z domu, to moja sunia, która obsikala mi mieszkanie ze 100 razy juz dawno byłaby za TM....:mad::mad:Nie ma dsłow na takie traktowanie zwierząt..gorzej noż zabawki...bo zabawkie to się tak szybko nie wyrzuca...dobrze, ze wrócił Timuś do nas..tam nie mialby szczęścia...nie posikał z przypadku...zrobimy teraz wszystko, aby znalazł się prawdziwy domek dla Psa...wierzę, że się uda..jeśli tezba zrobić Allegro- prosze napisać....zrobię...
-
Mały,zwykły kundelek,bez szans,przeżył koszmar!a teraz ma NOWY DOM!!
gonia66 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']a, no może, nie upieram się.... zachary wiedziała. ale naprawde mozna sie nie dogadać, jedno to koszt samej operacji, ale drugie - całkowity z faktury... zresztą mi akurat tutaj nie chodzi o tosię, ani mi ona brat, ani swat. chodzi mi o to, że żaden nasz ważny zarzut nie został wyjaśniony wytłumaczony. tu była obrona przez atak na inna flankę... wskazano na pewne niedociagniecia, ale zawisły też insynuacje z trzykropkiem - byc może prawdziwe, ale nie udowodniione, tylko podane w postaci typowej dla IV rzeczypospolitej... :shake: a ja wychodze na obrońcę niektórych ludzi - otóż nikogo nie bronię - jak mam wątpliwości co do argumentacji, to je ujawniam i czekam na wyjasnienie/ripostę, jak widze luki, to dlaczego mam udawać, że nie widzę? przekonajcie mnie! ale tego wysiłku nie było.... przyglądam sie wszystkiemu dokładnie na tyle, na ile moge.[/quote] W tej kwestii całkowicie sie z Tobą zgadzam SDB...w ogole to nie podoba mi się podejscie osób, ktore "niby chcialy się bronic"..tak naprawdę zrobiły tu "pospolity dym"...dużo zamieszania...nie poparły niczym konkretnym tylko słowami...i co dalej??Nabral y wody w usta argumentujac, że żałują, ze się w ogóle odzywały..ja też żaluje..ale jek się powiedzialó "A"...trzeba powiedziec"B"....tak robia powazni ludzie...SDB dokladnie wie o czym pisze i wszystko stara się argumentować i "udowadniać"...natomiast Panie z wet...pogadaly, zamieszaly...poszły...TAk się nie robi....caly czas czekamy na konkrety..tu wchodza powazni ludzie...to nie jest zabawa w przepychankę słowną, jak to często dzieje się na necie...tu się ratuje życie..pomaga...służy..każdy "orze jak może"...ale zamieszanie nie pomaga....Należą nam się wyjaśnienia, faktury i odpowiedzi na konkretne pytania SDB....czekamy wiec dalej... -
Smarczek - ofiara schroniska. Wyzdrowiał i MA NOWY DOM!
gonia66 replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Czekamy na obiecane fotki.....:lol: -
Proszę....nie...nie wierzę....:placz::placz::placz:....nie wiem co mam napisać....przeciez jesszcze kilka dni temu...no jak to sie stało???Grazynko...sam odszedl???Czy mu pomogli.....:placz::placz:...Boże...jednak nie doczekał cieplego kata...serca tylko dla siebie...odszedl w milczeniu...ciszy...samotnosci....tak...po prostu...odszedl od nas...sam..:placz::placz:nie mogę sobie tego wytłumaczyć...dlaczego???????:placz::placz: AZORKU... [*] [*] [*]... Kiedy to sie stało Grażynko???????:placz::placz:
-
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
gonia66 replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Nie...no taka wiadomośc to juz jest dobra wiadomość...tylko ten domek...dobrze, ze nie chcą się pozbyc suni i ze sie dogaduje...moze by tak ogłosić jakąs zbióreczkę albo bazarekzeby wspomoc choc troszkę rodzinę???No bo w sumie nie liczyli się na pewno z takim długim oczekiwaniem..a to zawsze koszta jakies sa...gdyby choc zakupic jakas karme...no nie wiem..jak myslicie cioteczki?/dzieki nim Mała nie musi byc w schronisku...to bardzo duzo....:roll: -
Mały,zwykły kundelek,bez szans,przeżył koszmar!a teraz ma NOWY DOM!!
gonia66 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']a, no może, nie upieram się.... zachary wiedziała. ale naprawde mozna sie nie dogadać, jedno to koszt samej operacji, ale drugie - całkowity z faktury... zresztą mi akurat tutaj nie chodzi o tosię, ani mi ona brat, ani swat. chodzi mi o to, że żaden nasz ważny zarzut nie został wyjaśniony wytłumaczony. tu była obrona przez atak na inna flankę... wskazano na pewne niedociagniecia, ale zawisły też insynuacje z trzykropkiem - byc może prawdziwe, ale nie udowodniione, tylko podane w postaci typowej dla IV rzeczypospolitej... :shake: a ja wychodze na obrońcę niektórych ludzi - otóż nikogo nie bronię - jak mam wątpliwości co do argumentacji, to je ujawniam i czekam na wyjasnienie/ripostę, jak widze luki, to dlaczego mam udawać, że nie widzę? przekonajcie mnie! ale tego wysiłku nie było.... przyglądam sie wszystkiemu dokładnie na tyle, na ile moge.[/quote] W tej kwestii całkowicie sie z Tobą zgadzam SDB...w ogole to nie podoba mi się podejscie osób, ktore "niby chcialy się bronic"..tak naprawdę zrobiły tu "pospolity dym"...dużo zamieszania...nie poparły niczym konkretnym tylko słowami...i co dalej??Nabral y wody w usta argumentujac, że żałują, ze się w ogóle odzywały..ja też żaluje..ale jek się powiedzialó "A"...trzeba powiedziec"B"....tak robia powazni ludzie...SDB dokladnie wie o czym pisze i wszystko stara się argumentować i "udowadniać"...natomiast Panie z wet...pogadaly, zamieszaly...poszły...TAk się nie robi....caly czas czekamy na konkrety..tu wchodza powazni ludzie...to nie jest zabawa w przepychankę słowną, jak to często dzieje się na necie...tu się ratuje życie..pomaga...służy..każdy "orze jak może"...ale zamieszanie nie pomaga....Należą nam się wyjaśnienia, faktury i odpowiedzi na konkretne pytania SDB....czekamy wiec dalej... -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
gonia66 replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka'][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/4687/dsc0119gv4.jpg[/IMG][/quote] cudne są...wszystkie....czy beda zdrowe???Ulaa, czy to ta sunia o ktorej pisałaś????:razz: -
:crazyeye::crazyeye::crazyeye: z jednej łapeczki??:crazyeye::crazyeye:Szok!!!!No ale dobrze, ze chlopakowi ulżyło...teraz jak go tak calkiem wyczeszesz pewnie duzo lepiej sie poczuje..gdzież takie futro nisic w dzień i w noc...:lol: A co do wizyty u wetki...hmmmmm..ciiiiiiiii...(:multi::multi::multi:)......
-
Mały,zwykły kundelek,bez szans,przeżył koszmar!a teraz ma NOWY DOM!!
gonia66 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
Ja tez juz nic nie powiem...tylko tyle jeszcze na koniec, ze belmonti zaczela temat- powinna byc konsekwentna...i wkleic faktury...to podstawa..skoro zamieszala- trzeba dac dowody... SDB..Tosia nigdy nie pwoiedzial o kwocie 1000zł..Ty to zrobiłaś..i niestety tylko Ty....Twoje słowa okazaly sie prawdziwe, ale nie byly to slowa Tosi- ona podawala inne ceny....:razz: -
Jem w śmietniku, śpię na mrozie, Nutka rozpaczliwie woła o pomoc
gonia66 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
:razz::razz::-( -
HAlcia..masz sluszną rację...też bym się źle czula jakby mnie nachodzili...bo to od razu "podejrzanie" wygląda...bez przesady...mam nadzieje, ze jakis mail za miesiac z pozdrowieniami i krotkim pytaniem jak sie ma piesio- wystarczy...my tu troche mamy małego (oby małego:eviltong:) "świra"..ale nie każdy potrafi to zrozumieć, bo nie każdy myśli tak jak my..i niestety musimy umieć sie dostosować..oczywiscie ostroznosci nigdy za wiele, ale juz zostalo wszystko zrobione jak nalwzy moim zdaniem..i juz się teraz nie nakrecajmy..mnie osobiscie wiadomosci uspokoily na tyle, ze przestalam tu tak czesto zagladac...jest tyle bid...cieszmy sie z domku Malucha naszego i trzymajmy za niego kciukasy..wszystko bedzie dobrze:lol:
-
Owczarek Misiek z Buku - ma wreszcie własny dom.
gonia66 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Mam nadzieję, że to bęzie Rok Cudów. Dzisiaj zawieźlismy Misia do nowego domku, razem z jedną z jego nowych opiekunek. Zauriczył 2 młode świetne dziewczyny, mieszkające w domku jednorodzinnym pod Poznaniem. I dzisiaj tam pojechał. Na razie wiem tylko, że oznaczył dół domku - no było do przewidzenia, facet - mam nadzieję, że już mu wysatrczy. To czysty pies. Jest tylko problem - nie chce wchodzić na schody, siedzi na dole, w okolicy drzwi. Ładnie wyszedł na spacerek na smyczy, pochodził i znów siedzi przy drzwiach. Spędził w schronisku ponad rok - więc dla niego to nowum zupełne. Wierzę mocno, że się nie zniechęcą Misiowe Panie - że dadzą Misiowi czas na aklimatyzaję. To wspaniały, mądry i kochany pies. Ale to takie nowe i inne. Mam tez nadzieję, że Panie Misia zalogują się na tym wątku i będa nam pisały o psiaku, a my postaramy się w początkowym okresie coś doradzić. Misiu - trzymaj się a my trzymamy kciuki.[/quote] Jejku Goga..to super wiadomośc!!!!:multi:Jestem taka hapy...bałam się tu wchodzić, bo nic nie umiałam pomoc..myśle co bede wchodzila i pisala...ale dzis cos mnie tknęlo...a co widze???No nie...:lol::lol:Napisz nam..skad ten domek???tzn z ogłoszeń, czy dziewczyny przyjechaly do schronu po psa??Nie chce nawet myslec, ze dziewczyny moglyby sie zniechecic- mam nadzieje, ze je tam wyedukowałaś po drodze do domku:lol:Ale sie cieszę...teraz tylko foteczki by sie przydaly no i coż więcej??Oby się udało:multi::multi:e tam..udało się juz przecież:lol::lol: -
MNie tez wydalo sie to podejrzane..ale nic nie pisalam bo myslalam, ze tylko ja taka podejrzliwa jestem...mimo tego myślę, że warto zadzwonic do tych Panstwa i zapytac otwarcie- niech sie opowiedzą...nie można chyba tak zostawic tej sprawy i udawac ze sie nic nie stalo...niech stana w prawdzie i powiedzą o co chodzi...może akurat to my źle myslimy....:razz:..oby...
-
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
gonia66 replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
EHHhhhh.........:-( -
Szczenięta z obozu zagłady, te, które przeżyły wyrosły i mają domy
gonia66 replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']Formica (21-01-2009 21:29) Napisz na forum, że Szaman znowu lepiej się poczuł wyraźnie!! pojadł zrobil kupę rzedką ale nie wodnistą i bezkrwistą Formica (21-01-2009 21:29) jest słabiutki ale bardziej kontaktowy[/quote] O MAtko!!!Ludzie..jak zobaczyłam wpis Halbinki o tej porze to bałam się otworzyć...jeszcze mi się płakać chce...tylko teraz ze wzruszenia, że nie była to zła wiadomośc...dziekujemy kochane cioteczki, ze piszecie nam wszystko praktycznie na bieżąco...:roll:Dzięki Bogu..wiadomość jest lepsza..i już nic więcej nie napiszę...nic...no kurde...ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii....(:p -
uPS.....my tu gadu gadu..a Kojak miał dziś zabieg...Matko....od tego czekania na wieści od Oli juz zapomnialam o tym, ze dzis taki biedniutki byl nasz Kojaczek....no nie....taka skleroza..nawet zapomnialam kciukow potrzymać...:razz::razz:SZkoda, ze nikt nam nie napisal jak sie ma nasz chlopaczek po zabiegu...ale to nic..czekamy na wiadomosci cierpliwie..oby dobre..nie...na pewno dobre...:lol::lol:
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
gonia66 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']widzieliście co się dzieje na bazarku :crazyeye:? czad komando tilt. zawieziemy go do wrocka prywatnym odrzutowcem :evil_lol: żarty na bok - wiadomo, kasy potrzeba będzie duzo co miesiąc. ale bazarek sie kręci, aż miło :eviltong:[/quote] Hmmm...no coż tu dużo gadać...JAKI PAN- TAKI KRAM:loveu: