Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. Kurcze..Klaudus..wiesz co??Normalnie widac, ze jest wyczesany..jakos tak chlopina odmlodnial...i taki wzrok zrobil sie jakby bardziej zawadiacki...nie chce zapeszac ale cos mi sie zdaje ze nam facet normalnie zdrowieje...:lol::lol::lol:
  2. Formica..znow wielkie dzieki za to ze znajdujesz czas zeby nam tu jeszcze napisac o wszystkim..jestescie z halbina takie cudne i silne..nie wiem, czy starczyloby mi sil gdybym byla na waszym miejscu..ja to bym nic tylko wyla po katach..zamiast pomoc...tak bardzo smutno mi wczoraj bylo gdy dowiedzialam sie o Szamanku..ale teraz juz lzej..wiem...ciiiiii..nic wiecej nie mowie...Dziekuje raz jeszcze i mocno wierze ze sie uda:roll:
  3. Co mozna napisac w takich chwilach???Rozne slowa cisna sie na usta...ale jedno jest pewne...zal i smutek...chociaz kto wie??Moze to i lepiej...moze osoba ktora taka byla pewna i podejmyje decyzje blyskawicznie- blyskawicznie sie tez z nich wycofuje....nie bylaby dobra i odpowiedzialna opiekunka??Moje zdanie jest takie- zanim zdecydowalabym sie na adopcje..zanim powiedzialabym o tej decyzji tu ..najpierw sprawdzialabym wszystkie za i przeciw..musialabym byc pewna, ze nie ma absolutnie zadnych przeszkod...wtedy...choc owszem- wtedy rowniez moze sie wydarzyc cos nadzwyczajnego- nie przecze...nie znam przyczyn...ale jakos tak opadly skrzydla...o maly wlos a juz bysmy nawet Go inaczej nazywaly...:-(:-(
  4. [quote name='ZUZANNA11']"Jak mi serce pęka.", "Jaki on słodki.". Dziewczyno, proszę Cię. To jest naprawde załosne. Ty zdajesz sobie sprawę ile Tosia ma na głowie ? Życzyłabym Ci, abyś poznała Tosię i zobaczyła jaka dziewczyna jest zalatana. Jestem ciekawa dlaczego tak Ci tego psa szkoda, a nie zrobisz mu ogłoszeń. Zobowiązałam się, wiem. Lecz dogo nie jest moim jedynym dodatkowym zajęciem. W tyodniu może mam jedno wolne popołudnie. Teatr, ZHP, dodatkowy angielski, taniec. O nauce nie wspominam, o psach też. :roll: Bardzo chcę zrobic Miłkowi ogłoszenia, lecz do tego nie można się zabrac tak, od tak. Trzeba mieć napisany ładny tekst, łapiący za serce. Może ktoś ma takie zdolności i może pomóc ? Bo jak narzie chęć realnej pomocy miłkowi wykazała tylko chita. :cool1:[/quote] No bardzo jestes mila..dzi ekuje..Mi,lkowi robie caly czas oigloszenia- moze bys tak przestudiowala watek...ma u mnie caly czas allegro, mial wyroznione do tej pory. Nie chce brac przykladu z Ciebie i byc tak bezczelna jak Ty...nie jestem dziewczyna- to po pierwsze...po drugie- po co sie zobowiazujesz do ogloszemn skoro wiesz ze masz duzo pracy??o to tez mam pretensje do Tosi...najpierw poczytaj, sprawdz zanim palniesz glupote i staniesz sie niegrzeczna...Ja mam 3 dzieci..prace i dom- i znajduje czas..ale ja sie nie zobowiazuje tylko robie...i nie trabie naokolo, ze zrobie, a palcem nie tykam ..przy okazji obrazajac ludzi...chcesz robic ogloszenia- nie zobowiazuj sie tylko rob..a nie czeekaj az Ci ktos tekst napisze...Poczytaj jak znajdziesz czas..moze zauwazysz tedy, ze zalosn a jestes Ty...nie chcialabym miec do czynienia z taka Harcerka...
  5. Aaaaaaa..no to cały dzień stresu...dla zebry:eviltong:
  6. CZyli tego linka rozsylamy po znajomych...ok..:roll:Biedny....:-(
  7. Ciekawe jak tam sunia...już po???Czekamy na wieści i trzymamy kciukasy mocniasto:lol:
  8. Nasz malutki Siwulek....taki Kochany i piękny...Mikulinek...:loveu:Ależ bym Cie wymiziała Słodziaku....:lol:
  9. OOOOOOOOO!!!Co za wspaniała wiadomośc...jupi....:multi::multi::multi::multi:no to wszystkiego dobrego dla pieska w nowym domku:multi::multi::multi:
  10. Ide spac a mam takie wyrzuty sumienia..tyle zamieszania w moje serce wplątało sie przez ten wątek..ja tak strasznie nie lubię kłamstwa..włacza się u mnie zaraz czerwone światełko i podejrzliwośc numer jeden...wtedy juz kiedy klamstwo wychodzi na jaw- przestaje panowac nad emocjami...gdybym umiala- wykasowalabym wszystkie wczesniejsze posty z jednego tylko względu..wiem, że Tosia mimo wszystko nardzo dużo pomaga zwierzętom...uratowala już tyle istot od TM...tylu pomogła znaleźc domki...to wiem..od innych..niestety wykasowac nie moge tych postow...ale z calym szacunkiem dla Tosi naprawde...dziękując za wszelkie dobro jakie wyswiadczyla i swiadczy delej zwierzetom...uażam, że moze a sytuacja Ja czegos nauczy...nie moze byc w takich sytuacjach balaganu i zametu..jesli zaklada watki- to tak jak za zwierzeta= musi byc za nie dopowiedzialna...chocby nie wiem co...pienoadze musza byc bezwzglednie rozliczane- bezposrednio po wplatach(tak jest na wiekszosci watkow w ktorych zwraca sie o pomoc finansowa)...poza tym wiadomosci o psie z watku- musza bc podawane systematycznie(zwlaszcza w takim przypadku jak byl Teresinek- operacji)a jesli nie codziennie( w przypadku psow do adopci- to raz chociaz na 2-3 tyg aktualizowane...i Tosia powinna tego przestrzegac bezwzglednie..albo przestac zakladac watki...nie ma wg mnie innej opcji- nie ma Tosia czau napisac- niech zadzwoni- przekaze info..ale sama- nie zeby trzeba sie bylo do niej dobijac...bo takie sytuacje jak ta..tu na watku...naprawde...zamiast pomagac...bezwzglednie szkodza...a juz takiej osoby jak np zachary..na tym watku (i nie tylko)nalezy sie szacunek..a to powinna wyrazic juz Tosia..przepraszam Tosiu..jesli Cie w jakikowliek sposob urazilam...nie to bylo moim celem,nie mialam zlch intencji- możesz byc pewna- ale sama widzisz jakie emocje wzbudzilo u mnie klamstwo...niby niewinne...a jednak....:-( hmm..a moze to ja jestem jakas...hm...pokrecona i zbyt drobiazgowa???moze naprawde to ja szkodze i przeszkadzam a jesli tak, to może powinnam sie w takim razie wyniesc z dogo????...przespie sie z tym pytaniem.....
  11. [quote name='agata51']Nr konta dostałam, dziękuję. Jutro zrobię przelew. Śliczna jest ta wasza Nelka! :loveu:[/quote] NASZA Agatko..NASZA Nelka jest śliczna:lol:
  12. [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/6545/jacek4xb9.jpg[/IMG]To jest podobno sierpien 2008...widzicie ten kochający pyszczek..On prosi tylko o jedno....................................:placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  13. Zobaczcie co znalazłam na necie.... [url=http://www.canis.org.pl/galeria/jacek2008.htm] Nie mogę normalnie.....on jest taki śliczny..kochany....ufny....:-(:-(nie spocznę chyba zanim Miluś nie znajdzie domku...no jasny gwint..zaden pies aż tak bardzo nie wlazł w moje serce jak ten...no co mam zrobic jak nie mogę o nim zapomniec????gdy patrze na te fotki..pewnie jeszcze z wiosny...to mi serce pęka...musi ktoś do niego pojechac..ja jutro dzwonie gdzie trzeba...muszę się dowiedziec adresu...to na początek...potem zobaczymy.....
  14. To okropne..ale Ci ludzie i tak, ze oddali psa...chyba rzeczywiscie nie chcieli źle- nie mieli sumienia uspic..ale karmic karmili- tylko, ze biedactwo sie pewnie malo ruszalo- dlatego tak sie utuczyl...no ale dobrze, ze juz jest pod Waszymi skrzydlami..teraz bedzie tylko lepiej....Reksiu....finansowo teraz nie dam rady juz za nic ale rpzesle watek w miere mozliwosci..moze ktos by zrobil cegielki??Jakie koszty tej operacji i leczenia w przyblizeniu chociaz??
  15. O jaaaaaaaaaaaa...:multi::multi::multi::multi:Nie było mnie tu chwil kilka a tu takie wiesci..i takie śliczne foteczki....ten pies- to kupa szczescia...nie mogę się nadziwic- z taką traumą..po takich przejsciach..on się normalnie ciągle do człowieka uśmiecha...i ciągle za nim tęskni....oj..bedzie miala nowa Pańcia przyjaciela na całe życie....tylko pozazdroscic...:multi::multi::multi::multi::multi:
  16. [quote name='dorotikus']Kto z was jest z Wrocławia i mógłby skontaktować się z tą panią ? Ona nie ma samochodu więc woziłaby Itka autobusem , pytała też w jakim rejonie Wrocka jest ul.Borawskiej więc będzie chyba lepiej jeżeli pogada z nią ktoś "miejscowy".:eggface:[/quote] Do środy rano jestem we Wrocławiu...mam auto...moge sie na cos przydac???
  17. Przebrnęłam przez caly watek kolejny raz...sluch po Tosi2 zaginął dokladnie 12.12.2008.....od tej pory nie raczyla odwiedzic watku ani jedne raz..gdyby nie wspanaiłomyslnosc SDB, a potem kilku innych cioteczek...Bóg jeden raczy widziec, czy cos bysmy wiedzieli na temat Teresinka...nie wiemy..ani dokladnie kiedy odszedl z kliniki na Gagarina...nie wiemy ile wyniosl pobyt Teresinka na Posleśnej- (bo skrócił sie niezmiernie)....nie wiemy już nic..wiemy tylko, ze Tosia bardzo dramatycznie podkreslala fakt operacji bez znizek- kilka razy , i koszt pobytu za dobe 50zl...oczywiscie wiemy tez, ze pozniej SDB napisala(bo osobiscie wydzwaniala i sie dobijala), ile wyniosl dlug za pobyt- i to byla JEDYNA PRAWDZIWA KWOTA z tych oodawanych nam tu na watku...nie chcę juz wspomiac o tych zawirowaniach- ze pieniadze niby przez tyle dni nie dochodzily do fundacji..pozniej jednak doszly...ale z tego co wiem- na pewno nie byla to kwota tylko 670zl...Na watku naliczylam dokladnie conajmniej 9 osob ktore deklarowaly sie wyslac puieniazki- wiekszosc nie pisala ile..do tego allegro cegielkowe 120zl...Zachary pyta niesmialo (A MA DO TEGO OGROMNE PRAWO)..O koszty- jaka kwota zostala wydana itp...oczywistym faktem jest ze SDB nie napisze tego za Tosie- bo ona juz i tak zrobila na tym watku kawal dobrej roboty...poza tym- ona tych pieniedzy na oczy nie widzi przeciez...i to nie ona sie tak napraqwde zajmuje ta sprawa- jedynie z dobrej woli posredniczy..ja nie wiem co mam o tym myslec..nie wiemy tak naprawde ile pieniedzy wplynelo- wiemy ze zostalo wplacone tylko 500zl, dopiero po tym, jak zaczęło się tu coś dziac- wpływa pozostala zalegla kwota na gagarina..dlaczego dopiero teraz????najpierew sie oczernia ta klinike..wystawia sie zla opinie...(nie wiem jak tam jest naparwde- ale ja juz bym teraz swojego psa tam nie zaprowadzila)...po czym chociaz ma si e całą kwote do zaplaty od miesiaca- nie jest to zrobione....!!!!!Tosia nam tu pisze i dramatyzuje o kosztach- ktore nie sa prawdziwe- nie wiem czy tylko po to zeby jak najwiecej wycisnac z ludzi???Pisze..pisze...kiedy trzeba podac numer konta- jest..po czym w najwazniejszym dla nas momencie- kiedy my umieramy z nerwow co z Teresinkiem- bo dla Niego tu jestesmy- ona sobie znika...tak wiem...problemy rodzinne...ale do licha!!!Ma telefon..tu siedza ludzie..gdyby nie SDB.....juz nawet nie chce pisac...To ona tu powinna siedziec juz dawno i pisac wszystkie wplaty i rozliczenia!!!Zachary pytala juz dawno...tylko Tosia moze jej odpowiedziec...ona zakladala watek..ona prowadzila sprawe..Jej problemy juz sie chyba skonczyly- mimo tego nie czuje obowiazku, aby rozliczyc sie z nami..???to jest uczciwe??to jest dobra robota???Nie wiem..ale gdybym byla na miejscu zachary...bardzo gleboko bym sie zastanowila gdybym miala wysylac pieniazki kolejny raz...takie "duze"pieniazki...nawet, gdybym na nich spała...Jest watek psow z Olkusza ktory chce zamknac moderator bo nie ma rozliczen...nikomu sie to nie podoba...a tyle dobrego sie stalo..(choc wiemy jakim kosztem- ale mysle, ze nie bylo innego wyjscia)....a tu????Ja bardzo chcialabym wiedziec co to jest za fundacja ta Canis"???Zaraz wejde i poszukam w necie...a teraz juz koncze te rowazania..i tak kazda z Was przemysli na swoj sposob...ja nikomu nic nie chce narzucac...napisalam swoje przemyslenia w oparciu o fakty..zanim jednak nie zobaczymy FAKTURY...jeszcze nikogo nie oskarzam..rzucam podejrzenia-owszem, ale nie wyssalam ich z palca niestety...poczekamy wiec na faktury..kto wie??moze łaskawie do tego czasu odezwie sie Tosia...pewnie mnie bardzo "znielubi"...zrozumiem ją..ale chcialabym- jeśli czyta ten watek a pewnie czyta)..aby zrozumiała...i aby postawila sie na naszym miejscu...po takich sytuacjach odechciewa sie pomagac..a przeciez nie o to chodzi..wiec trzeba to wyjasnic od A do Z.....:cool3::cool3::cool3:
  18. [quote name='belmonti']Czy naprawdę chcesz porozmawiac o prawie? Jesli sobie życzysz porozmawiamy o kosztach jakie poniosłaś. i długu jaki masz do tej pory. Oraz o tym ile faktyczne kosztowała operacja i pobyt małego a io jakiej sumie :angryy:napisałas na forum?[/quote] No i tu się zaczyna historia, którą znamy....
  19. [quote name='Tosia2']Koleżanka była własnie w banku... Nie została jeszcze zaksiegowana wpłata na Teresinka.... Nie dobrze, bo każda doba to 50 zł dla tych bezduszników.... ale cóż... Przekonałam sie juz nie raz, ze przelew potrafi isć kilka dni miedzy bankami.... :( Wyobraźcie sobie, jaka to była sytuacja.... Cała poczekalinia ludzi, moja mama mówiaca bardzo głosno by wszyscy słyszeli.... Kobieta opiekująca się Teresinkiem, która z resztą go dowoziła tam, chciała podpisać zobowiazanie, ze należnosc zostanie lada dzień wpłacona, chciała zostawic nawet swój dowód osobisty, a te potwory nawet nie pozwoliły zajrzeć do psa..... To sie w głowie nie mieści! [/quote] TAk..już widzę, że nto nie mama Tosi była włascicielką i opiekunka Teresinka...uffff.....
  20. [quote name='Tosia2']Na Gagarina przeszli samych siebie... Choć zawsze ze wszystkich zobowiazań Fundacja wywiazywała sie do końca, to wyobraźcie sobie, ze moja mama przed chwila pojechała po psiaka, mówiac, ze dziś zebralismy pieniażki na jego operację, ze najdalej trzy dni potrzeba na to by należnosć znalazła sie u nich........ a oni stwierdzili, ze dopóki kasy nie bedzie psa nie wydadzą !!! :crazyeye: Jednocześnie postawa i teksty w ironicznym tonie ze strony lekarzy były ponizej krytyki...... Oczywiscie każda kolejna doba u nich bedzie liczona dalej jako 50zł ! Po prostu brak słów................................[/quote] Jezu..nie wytrzymam zaraz....Wiecie jaja ja wtedy byłam oburzona na tą lecznicę??Jak ja ją w duchu przeklinałam...zwłaszcza za to 50zł za dobę..(ktore okazało sie kwotą 30zł)...???czyli czy ja dobrze rozumiem??Teresinek był w przytulisku mamy Tosi??????:crazyeye:
  21. [quote name='tosia2']dokładnie... Każda doba na gagarina to 50zł, na podleśnej licznik bedzie bił dalej, o ile wiem na 35zł doba... Wieczorem ok. 20 mały powinien być w lecznicy juz... Co do kwestii rozważań o schronisku, dalej uważam to za bezcelowe... Jeśli chodzi o koszta, to niestety zakup materiałów, chocby gestej siatki plus robocizna niosą za sobą spore koszta....[/quote] kolejny wpis....
  22. [quote name='Tosia2']Zachary..........Ja po prostu nie wiem co powiedzieć!!! Ta wiadomosc odebrała mi mowę!!! Nie ma takich słów które wyraziłyby to jak strasznie jestem Ci wdzieczna !!!!!!!!!!!! Teresinek to naprawdę wspaniały psiak, jego zycie to był jeden wielki pech..... Dzis miałyśmy niemiłą rozmowe z lekarzami na Gagarina....[U][B] Nawet dla Fundacji nie liczą taniej, choc to pies bezdomny a dla takich teoretycznie maja puszke do której ludzie wrzucaja pieniadze.... Niestety nie było innego wyjscia, tu się liczył czas a w naszej zaprzyjaźnionej lecznicy nie było miejsca.... [/B][/U] [B]Jutro jednak zostanie przewieziony na Podleśną. Zrobię nowe zdjecia, [COLOR=Red]juz po operacji (za która policzyli szalenie drogo, ale nie było na to wpływu[/COLOR].... Kiedy rozmawiałyśmy z lekarzem o tym by policzył ją jak dla psa bezdomnego, potrzebujacego, to zaczą mówić cos o zebraniu konsylium w tej sprawie pod koniec tyg....a pies był w tak tragicznym stanie, ze by tego nie preżył...nie mówiąc juz o jego cierpieniu.... [/B] Strasznie sie na nich zawiodłam.....[/quote] TO POCZĄTEK- TOSIA [B]ANI RAZ NIE WSPOMINA O TAŃSZEJ OPERACJI[/B]!!!!!!CAŁY CZAS PRAKTYCZNIE WPADA NA WĄTEK I SIE ODZYWA...BO CAŁY CZAS SĄ POTRZEBNE PIENIĄDZE...ALE JUŻ NIEDLUGO..WIEŚC O TOSI ZAGINIE NA TYM WĄTKU...:-(maM DZIŚ CAŁĄ noc przed sobą...zrobię zestawienie...co mi zależy...:cool3:
  23. [quote name='anetek100']Watek na prośbę Tosi2. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Piesek został znaleziony w bardzo ciężkim stanie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Łapa praktycznie porozrywana,odzielona od ciałka.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Wszystko zaczyna gnić.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Czasu coraz mniej,tak samo jak środków na jego leczenie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Został zawieziony do lecznicy,gdzie czeka go operacja.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Dodatkowo każdy dzień to kolejne koszty.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Przyda się każdy grosz.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B]POMÓŻMY!!!![/B][/FONT] [COLOR=darkred][B]operacja 670zł a każda doba to 50zł ![/B][/COLOR] [B][COLOR=black]Zdjęcia jak dostanę,to wkleję,jednak widok za przyjemny nie jest.Ten piesek tak cierpi:(:([/COLOR][/B][/quote] Noż kurrrr...nie myliłam się....zachary wpłaciła cała kwotę na operację.... :angryy: CZy ktoś pytał Jej, na co chce rozdysponowac pozostałą kwotę???Gdzie sie podziało 120zł???Może to nie jest dużo....może...to prawie..polowa miesiąca przebywania w hoteliku..np Neli...to nie jest dużo?????:crazyeye::crazyeye: Zreszta nigdzie tu nie ma zadnego rozliczenia- ile było wpłat, w jakiej kwoecie i jakie były wydatki- a przeciez Pani wet napisla, że koszt pobytu psa na dobę= 30zł....mała różnica????:angryy: [COLOR=Red][B]GDZIE SĄ RACHUNKI??????PROSIMY W DALSZYM CIAGU O SKAN....!!![/B][/COLOR]
×
×
  • Create New...