Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='Mysia_']póki jestem młoda to się musze wyszaleć :diabloti::evil_lol: Wiosna napewno się odezwie, oby z jak najlepszymi wieściami ;)[/quote] SZalej szalej Gosiu..ja mam już lata szaleństwa za sobą- ale też szalałam i niczego nie żaluję..no chyba tylko tego, że już się skończyły... Ale średni wiek też ma swoje uroki...:loveu: No..wieści od Wiosny na pewno będą najlepsze...nawet nie dopuszczam do siebie innej myśli..a teraz spadam przytulić sie do Zuzanki mojej słodkiej:loveu::loveu::loveu:Dobranoc Mysiu...dobranoc Kubusiu:loveu::loveu:
  2. [quote name='Mysia_']ja oczywiście jestem ;) Wczoraj do domu wróciłam przed drugą w nocy i już nie miałam siły nawet na dogo, ale dzisiaj już pilnuje naszego Kubusia :loveu:[/quote] No ładnie łądnie..o tej porze do domu wracać????:crazyeye::crazyeye:Kto to widział:eviltong: JA też pilnuje..nie odzywałam sie ale stale tu zaglądam..z nadzieją na wieści od Wiosny..ale na pewno dziewczyna ma sporo roboty przy tych naszych trudnych przypadkach...trochę więc ją rozumiem:lol:, ale i tak czekam niecierpliwie....:eviltong:
  3. No to czekamy na wiesci..Sabinko..TY jeszcze nic nie wysylaj..umowmy sie tak, ze jak tylko bedzie cos od kierownika- ka zadzwonie do Madziek (teraz nie chcialam bo nie mialam co jej mowic..troszkę mi bylo wstyd:oops::oops:Muszę znac konkrety i mam nadzieje, ze Madziek trzyma to miejsce...jak juz bedzie wiadomo co i jak- dzonie...i umawiam Was...ok???Inaczej nie chce zawracac glowy Madziek, jeśli wszystko nie jest pewne na 100%:roll:Ale tu jestem i caly czas śledze wątek..wiec trzymam kciukasy mocno....:loveu:
  4. uuuuuuuuu..ALEŻ TU CISZA...wiem, wiem...cioteczki na wątkach SOS...ja rozumiem, ale żeby tak zaniedbać naszego Kubolinka????:loveu: Wiosenko...czy możemy liczyc na fotki????JUZ BARDZO TĘSKNIMY ZA WIDOKIEM KUBUSIA...:roll: Zdajemy sobie sprawe, że nie ma jeszcze być może za bardzo czego pokazywać..ale i tak chcemy..prawda cioteczki??Kubusia kochamy w każdym stanie..nie pozwól nam tu usychać z tęsknoty cioteczko..plisssssssssssss:roll::roll::roll::roll:
  5. :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::bigcool::bigcool::bigcool:[SIZE=4][COLOR=Red][B]NIC DODAĆ, NIC UJĄĆ[/B][/COLOR][/SIZE]:cunao::cunao::cunao:
  6. Sarciu....walcz...zacznij jesć....tak bardzo chcemy przeczytać już jakieś lepsze wieści o Tobie.....postaraj się..prosimy..ślę cieplutkie myśli w Twoją stronę...a przed snem zawołam do "Góry"....Dobranoc dzielna Sunieczko:loveu::loveu::loveu::loveu:
  7. Wiesz Formica...zatkało mnie..tyle Ci powiem Kobieto...nie dość, że z przepgromną determinacją walczysz jako lekarz z problemami poważnymi naszych ukochanych zwierzaków, nie dość, że opisujesz wszystko...pomagasz....wspierasz..to jeszcze...masz DT, zakladasz wątki psom, robisz bazarki....i probujesz się nawet douczać tego, czego jeszcze nie wiesz...???:crazyeye::crazyeye::crazyeye:UKŁONY W TWOJĄ STRONĘ TO JEST PRYSZCZ...NIE WIEM JAK CI DZIĘKOWAĆ ZA TWOJĄ POSTAWE I ZA WSZYSTKO CO ROBISZ...GDYBY NIE TY..NIEJEDNA CIOTECZKA JUZ DZIŚ OPLAKIWALABY ODEJSCIE UKOCHANEGO STWORZONKA... BArdzo wzruszył mnie wątek Kai....nie umiem sobie nawet wyobrazic jak wyglądają jej problemy..ale nie mam watpliwości, że jej pomożesz...a przynajmniej zrobisz wszystko, aby bylo jak najlepiej... Czekam na informacje o kosztach..na pewno się dorzuce choc malym grosikiem...bo zdaje sobie sprawe, że pewnych rzeczy nie da sie przeskoczyć....trzymam kciukasy a przed snem wspomne do "Gory"...tamto wsparcie przyda sie na pewno wcale nie mniej niz nasze:lol::lol: KAjuś..trzymaj się dzielnie... Formica..jesteś przekochana....:loveu::loveu::loveu:
  8. [quote name='chita']szybszy napisal ze Zuzi nie ma od 5 miesiecy a nie lat:roll: dzwonilam do fundacji ale dalsze wiesci w przyszlym tygodniu.... aaa i moje pytanie zamiast tych 40 stron narzekan co mamy zrobic zeby nie zabierac sie do d**** strony?[/quote] MIalo byc 5 miesiecy...ale to chyba nie zmienia faktu..ze psa nie ma a fundacja zbera pieniadze..gdyby to bylo 5 dni...rouzmiem.. Druga sprawa..ja dokladnie wiem co zrobic..i pisalam i pisze caly czas o tym- ale nie wiem dlaczego nikt tego nie widzi....?? JEST TYLKO JEDNA MOZLIWOSC POMOCY MILKOWI...!!!!!WYCIAGNAC GO STAMTAD NA TYMCZAS...POTEM TO JUZ SPRAWA BEDZIE PROSTA...ale tego jakby nikt nie widzial..inaczej nie ma mozliwosci- bo nie znajdziemy Mikowi domku "w ciemno" a jesli znajdziemy- to pewnie szybko zostanie zwrocony- ten pies na 100% potrzebuje SOCJALIZACJI po tak dlugim pobycie w takim miejscu!!!!!nO CHYBA ZE KTOS GO CHCE NA LANCUCH DO BUDY......:mad::mad::mad::mad: Napisalaś chita, ze dzwonilas do fundacji..CO CI TAM POWIEDZIELI??O CO W OGOLE PYTALAS??TO JEST ISTOTA SPRAWY...Skoro fundacja pisze o odwiedzinach- tam trzebaby zalatwic sprawe tymczasu...i choc najpierw zawsze szukamy tymczasu- poten zalatwiamy formalnosci- TU SIE TAK NIESTETY NIE DA...BO NIE WIADOMO CZY JEST SENS SZUKAC TYMCZASU... Pisalam tez o TV..tez tego nie zauważyłaś>???Też jest to glupii pomysł/???NA TYM WĄTKU WSZYSTKIE POMYSLY SA GLUPIE JAK WIDAC..iwec jaki nie jest???
  9. Po tym wszystkim, co przeczytałam, moje domysły stały sie przekonaniem- choć bardzo tego nie chcialam...nie chcialam też się "grzebac" w tych wszystkich formalnosciach, ale skoro szybszy to zrobil i napisal o tym na watku- mysle, ze nie ma co dluzej się zastaniawiac i domyslac- czy P. Ewa pomoze czy nie...byc moze (a nawet na pewno) czyta ten wątek...wiesz szybszy...ja wcale juz nie jestem niestety teraz taka pewna, ze pomoc finansowa na 100% w calosci idzie dla zwierzat...to jest WIELCE NIEUCZCIWE...SKORO OD 5 LAT NIE MA PSA- NIE MA PRAWA NIKT NA NIEGO ZBIERAC FUNDUDZY I DATKÓW...TO JEST JAWNE OSZUSTWO...pOZA TYM TO CO NAPISALES-że P. G jest w zarządzie fundacji, ktora wspiera Jej przytulisko...hmmmm...to jest wolontariat????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Sory....wlozyles pewnie wlasnie kij w mrowisko...poza tym ja tu, gdzie mieszkam- nie mam realnych mozliwosci pomocy o jakiej pisze kakadu...gdybym mieszkala blizej...no ale coz...są ludzie i ludziska...są milośnicy i pseudomiłośnicy...są niedowiarki..i śa....naiwni...już sama nie wiem kim jestem na tym wątku...ale wiem chyba kim są "opiekunki" Miłka. A jeśli chodzi o odwiedziny w przytulisku- informacja od Fundacji jest chyba wairygodna..są w odpowiednie dni i w odpowiednich godzinach...nie rozumiem wiec na jakiej podstawie kakadu twierdzi, że to teren prywatny i ze nikt nie ma prawa tam wejsc...????Kto dał taką informację??Bo śmiem twierdzić, że kakadu sama jej nie wymyśliła..????Ileż trzeba, żeby wejsc tam????Pani D. wobec powyższego nie ma prawa nie wpuszczać ludzi..???A jesli tak robi- to jest bezprawne....a zresztą....szkoda słow...:shake::shake::shake::shake:
  10. No jestem togaa...wklejam banerek..na razie tylko tak mlgę pomóc..(o ile mi znow nie wykasują z podpisu:mad:)...ale kciuki bardzo trzymam...tylko wiem, że to mało....:-(
  11. :-o:-oAleż się ciesze!!!!!!!!!!!!To cudowna nowina naprawdę!!!!:multi::multi::multi:Apomyśleć, że tak niedawno zupełnie biegał bezpańsko i jego życie tak naparwdę bylo w niebezpieczeństwie...dzięki Wam nawet nie musiał "powąchać" schroniska....to prawdziwy szczęściarz.....cuuuuudnie naparwe cudnie!!!!!:multi::multi::multi::loveu::loveu:
  12. [quote name='t_kasiek']czy to dzis alfik mial pojechac na "terapie" :D:D:D jesli tak to gdzie jest relacja ??[/quote] Alfik jedzie za tydzień w sobotę:lol::lol::lol::lol: Ale faktycznie przydaloby sie coś o nim usłyszec...jakieś nowe wieśći..???
  13. BArdzo bardzo czekamy na wieści.......
  14. [quote name='pati'] Kakadu naciskaj aby zobaczytc psa. Mieszkasz w Wawie umow sie z pania Ewa pojedzcie tam no chyba, ze Miłka zobaczyc nie wolno[/quote] TO JEST NIERELANE....NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI....NO CHYBA, ŻE CUD...I NA TAKI WŁAŚNIE CUD LICZE....INACZEJ...WIEM, ŻE CUDU NIE BĘDZIE....Jeśli Kakadu zobaczy Milusia na wlasne oczy, zrobi mu zdjęcia i nam tu wklei i zaświadczy...uwierzę....mogłabym np. poprosić Agatkę i Ona pokazalaby Milusia w TV, w "Pytanie na śniadanie"...to jest ogromna szansa dla psa...ostatnio- trojlapek Rudzik- znalazl dwa domku w pol godziny po programie...w ten sam dzień już cieszyl się swoim czlowiekeim...ale zeby MIlek mogl pokazac się w TV- trzebaby zadzaialac...no, ale z kim tu rozmawiać???No z kim???TAk się szuka pomocy...ale tu nie widzę mozliwosci....KAkadu..gdybys zalatwila wyjscie Milusia...bylabys w stanie pokazać się z Nim w TV- domek mialby prawie pewny...tylko po pierwsze...nie wiemy czy Milek nadaje sie teraz w ogole do domku...czy po tak dlugim pobycie w schronie nie zdziczal calkowicie..bo o tym ze charakter mu się "wypaczył' jestem przekonana w 100%...jak pokazac psa kiedy niczego sie o nim nie wie??To co jest podane na watku jest sprzed ponad roku..a gdy rozmawailam z Panią G. na temat Milka i pytalam o niego..nie potrafila nic konkretnego powiedziec.."pies jak pies"..."normalny"....tego się dowiedzialam...i wierzysz jeszcze, ze ta kobieta chce znalexc psu dom???Jesli zadzwonią do Ciebie w sprawei MIlusia...co powiesz???Beda pytac o wszystko...co powiesz???I jestes pewna, ze to co powiesz bedzie zgodne z prawda????A jesli się okaze, ze jest juz niestety inaczej...pies wroci z adopcji szybciej niz nam się zdaje...???No kakadu...czy ja wymyślam????Jest tylko JEDEN SPOSOB..POWTARZAM..JEDEN..ABRAC PSA OD NICH...NAWET DO SIEBIE...DAC MU TYMCZAS Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA...POOBSERWOWAC...NAUCZYC ZYC NA NOWO I WTEDY SZUKAC DOMKU...ZROBIC OGLOSZENIA Z NOWYMI FOTKAMI, Z OPISEM CHARAKTERU...REAKCJI..TYLKO WTEDY...ALBO ZOSTAWIC U SIEBIE NA ZAWSZE....Nokt, kto chce psa ze schroniska nie weźmie psa w ciemno- nie wiedząc o nim nic i nie majac możliwosci zobaczenia go na zywo..jest tyle psow potrzebujacych, ze po pierwszej rpzmowie z Panią G...czlowiek sie zniechęci...poszuka innego psa..innemu da dom....tak mysle ja...a TY????
  15. [quote name='kakadu']tak, tak tak :) zgadzam sie z szybszym w 100%!!! to wlasnie o to chodzi i ciesze sie, ze to w koncu zrozumiales :multi: milek ma byc wlasnie wszedzie widoczny, ma byc na pierwszym miejscu, na kazdej mozliwej stronie ma sie natychmiast rzucac w oczy, bo wtedy wiecej osob go zobaczy i moze ktos zechce go przygarnac; [/quote] KAkadu...kurcze....odpowiedz mi na jedno podstawowe pytanie: CZY TY CZYTAŁAŚ CAŁY WĄTEK MILKA???JEŚLI TAK- TO CZY WIESZ ILU BYŁO CHĘTNYCH NA PRZYGARNIEĆIE PSA/??? Przeczytaj proszę, jak będziesz mogła ( o co Cie prosilam już kilka razy) caly wątek i policz osoby chętne...bylo ich conajmniej kilka...ZADNEJ SIE NIE UDAŁO...Ty liczysz na cud????JA też liczę...prawda..ale patrze obiektywnym okiem i nie staram sie ślepo ufac osobom ktore juz dawno przez swoje czyny i slowa stracily wiarygodnosc...POWTARZAM- TOSIA I JEJ MAMA NIE SA WIARYGODNE POD ZADNYM WZGLEDEM I UWAZAM, ZE NIE MAJA ABSOPLUTNIE ZADNYCH DOBRYCH INTENCJI...gdyby tak bylo- Milek dawno bylby juz w domu...przy kochajacym czlowieku....UWAZAM ZE TE KOBIETY POZBAWIONE SA MILOSCI I SKRUPOLOW...JESLI NIE MAJA INTERESU WLASNEGO W TYM CO ROBIĄ...TO POWOD MOZE BYC TYLKO JEDEN...nie napisze jaki...Prosze Cie o jedno..nie wciskaj juz nam tu kitu o dobrym sercu i inetncjach Pani Ewy i o biednej Tosi ktora nie ma czasu na *******y- jakim jest wattek milka , ktory sama zalozyla(i nie tylko ten)...przestan nam mydlic oczy o jej braku czassu..skoro ma czas na NK..na komentarze i wklejanie zdjęc...co by sie stalo gdyby weszla i napisala nam wszystko...czego tu brak??TO JEST ODPOWIEDZIALNOSC????TEJ OSOBIE MAM UFAC????ALBO JEJ MAMIE, KTORA KLAMI TAK SAMO JAK ONA, JEST NIEUPRZEJMA, NIEKULTURALNA...(kultura obowiazuje bowiem zawsze...nie tylko wtedy, jak wszystko idzie po mysli, tak jak sie chce...)Gdybym mieszkala blizej- uwoerz.zroobilabym porzadek z taym wszystkim...ale nie w taki sposob jak tu...bo to jest syzyfowa praca...zajmujac sie Milusiem...stracilam wiele godzin..i wszystkie moje wysilki poszly na marne...a w ciagu miesiaca..kiedy postanowilam pomoc innym psom- udalo mi sie uratowac juz 4.....odpowiedz wqiec sobie sama.....ja wiem jedno....PO OWOCACH POZNAJE SIE DRZEWO....to, ktore nie wydaje dobrych owocow sie ścina....UWAZAM ZE PANIE G...JUZ DAM=WNO POIWINNY BYC NA CZARNYCH KWIATKACH, A FUNDACJA CANIS...coż...to moze jest trop...może trzena uderzyć w tym kierunku i powiadomic odpowiednie wladze o pracownikach.....(ostatnie zdanie wykasowalam...z grzecznosci i kultury..)
  16. [quote name='iwa77']Goniu :crazyeye::crazyeye::crazyeye: czyżby DT miał się za pomocą "czarów" i wdzięku Salmuni zmienić w DS ? To byłoby cudownie ...:p:p:p Tak się cieszę ,że Salmunia robi takie postępy.To wszystko dzięki Wam kochane![/quote] CCiiii...jakby co, to nie ja:roll::roll::roll:Ale tak szczerze???To nawet jesli nie dziewczyny..to ja już też raczej bym sie nie zgodziła na oddanie suni...zawsze mowilam ze ja nie nadaje sie na zaden DT...zresztą i Malwinka i Marta tez mówią to samo...że w życiu Salmy nie oddadzą...gorzej z cłopakami..ale co tam chłopaki, jak kobit teraz jest zdecydowna większośc w domku...hahaha..a jalepsze jest to, że moj TZ caly czas byl lekko wzburzony(bo to na ogol niesamowice dobry i spokojny facet- moje przeciwienstwo zreszta)..a teraz co chwile chodzi do Salmy, zaczepia ja, woła, głaska...tej suni nie da się nie kochac...z zresztą...każdej innej na miejscu Salmusi też by sie nie dało nie kochac...to ju ż sa takie stworzenia...tylko do kochania....,..no i kochamy je...9SAlma właśnie "robi konika"...czyli skacze, tak ślicznie...potrzasa głowką..prosi mojego TZa o jedzonko)Maleńka księżniczka..a moja Ciapucha...nie poznaje Jej....jakby nigdy nic...przyjęla Salmę tak, jakby była mieszkańcem domu od lat....wiele by pisać...:loveu::loveu::loveu::loveu:
  17. [quote name='szybszy_od_dylizansu']Jak konie w kieracie... Aby do przodu ... Kolejny sms... A psa w Wólce już nie ma... Kontaktu z założycielką tematu też brak... Ale nic to ... Grunt , że smsy idą... Alleluja i do przodu... Grunt , że miłek jest ciągle na pierwszym miejscu...[/quote] JAk to nie ma psa w Wólce??????:-o:-o:-o:-oSZybszy...proszę Cie...napisz cos jesli wiesz, bo mnie zaraz coś trafi....proszę..naprawdę coś wiesz, czy tylko tak sobie napisales?????:placz::placz::placz::placz::placz:
  18. A SAlmunia jest właśnie u cioci goni w gościnie:loveu::loveu::loveu::loveu:Ta sunie jest nie do poznania!!!Kiedy to ja ją "poznałam na żywo""...nie pamietam, ale nie bylo to dawno..dzis...nie oowiem, ze biega szczesliwa po domku...jeszcze nie...widac ze jest zestresowana ale oczeta ma żywe, radosne, je z ręki, podskakuje dio jedzenia i merda ogonkiem...to nie ta sama sunia...jest cudna..w domku u mnie wszyscy zachwyceni....nawet sasiedzi:loveu::loveu::loveu: JA tam nie wiem...ale coś ki się zdaje, że Salmuni to domku raczej nie trzeba bedzie szukać...:roll::roll:Kto ją odda?????Dziewcyzny..???W zyciu...:loveu::loveu::loveu:ale na razie to ciiiiiii:oops::oops::oops::oops::eviltong:
  19. [U][B]DZiś wpłynęły pieniążki od:[/B][/U] [B]EPE [COLOR=Lime]10 ZŁ[/COLOR] EVA2406 [COLOR=Lime]20 ZŁ[/COLOR][/B] [SIZE=4][COLOR=Red][B][U][COLOR=Black]STAN "KONTA" ALFIKA NA DZIEŃ 6.03.2009[/COLOR][/U]= 301, 34 ZŁ[/B][/COLOR][/SIZE] [B]BARDZO DZIĘKUJEMY ZA WSZYSTKIE WPŁATY, POWOLI ZBLIŻAMY SIE DO KWOTY, JAKA BĘDZIE POTRZEBNA NASZEMU SŁODZIAKOWI DO ROZPOCZĘCIA NOWEJ DROGI[/B]:loveu::loveu::loveu: Ciekawe...czy Alfik juz to czuje????pewnie trochę tak..w końcu to facet...z wilczą intuicją i jamniczym charakterkiem:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:
  20. [quote name='Renata5']Prowadzę taki mini hotelik domowy pod Warszawą.Mam w domu 3 swoje psiaki(wielkości Nikiforka,z tym,że 2 to staruuuszki) i 3 tymczasowiczki.Jedna z dziewczyn może pojedzie niedługo do swojego domu,więc zwolniłoby się miejsce.10zł/doba w domu w towarzystwie 2 wysterylizowanych panienek:p Jeżeli by odpowiadało,to mogę zatrzymać miejsce[/quote] :crazyeye::crazyeye:O Mateńko..czyżbyś spadła nam z nieba kochana Renatko??????Przeciez to jest niebywałe....gdzie jest "Ktoś" od Nikusia?????Wtedy i TV byłoby możliwe...i Niukuś w domku...normalnie jestem w szoku...Renatko...trzymaj to miejsce koniecznie...mam nadzieję, że uda się Nikusia do Ciebie..jeśli nie..zaraz znajdziemy chętnego..takie domki jak Twoj sa na wagę złota...:loveu::loveu:
  21. [quote name='marysia55']Gdyby trzeba było zafundować Kubusiowi jakąś lepszą karmę nie naruszając jego "skarpety" czyli polisy na życie :evil_lol::evil_lol: to jestem do dyspozycji ( mogę takie [B]jednorazowe[/B] szaleństwo zasponsorować) :diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] Jesooo...ten nasz Kuba to naprawdę szczęściarz jakich mało...nie dość, że wszystkie ciotki ma tu takie kochane...to jeszcze "jedna przez drugą"-są najukochańsze...No..i jak tu nie wierzyć w Anioły??????:multi::multi::loveu::loveu::loveu:hmmm...mimo wszystko jednak - Aniołów Sponsorów- spotkałam na dogo pierwszy raz...wcześniej to myślałam, że pojęcie "SPONSOR"= jest czysto interesowne- czyli ogólnie dla zysku...tu jest inaczej... [I][B]"DZIĘKUJĘ WAM MOJE KOCHANE ANIOŁKI!!!"- KUBUŚ[/B][/I]:loveu::loveu::loveu::loveu:
  22. [quote name='Mysia_']no dla mnie też własnie wieczorek się zaczyna :cool3: Co do suchej karmy to te z lepszych firm potrafią być bardzo smaczne i psiaki jedzą je chętniej niż mięsko :cool3: ale myślę, że sprawę trzeba przedyskutowac z cioteczka wiosną :loveu: bo tu wszystko zalezy od karmy i jej kosztów. Na dobra sprawę Kubuś jest zdrowy jak rydz, wiec nie musi to być nic specjalistycznego, nie jest też wychudzony i zabiedzony :eviltong: a niestety chyba na stres jeszcze nic nie wymyślili? :mad:[/quote] Z karmy to może i nie wymyślili..ale za to wymyślili nasze cieple myśli skierowane w strone Kubusia..i kochane ręce Wiosny oraz Jej dobre serce...ot..i całe lekarstwo na stres..i zaraz będzie po stresie:lol::lol::lol:
  23. "WIECZOREM"...DOSTAJĘ WENY..DLATEGO TAK..ALE JUŻ CIIIIII...zamykam sie naprawdę:lol::lol::lol::roll:
  24. Hehehe..a tak w ogóle...to Lilith dzis sie zaraziła ode mnie i napisała...cos dlugiego:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::multi::multi::multi: No ale w odpowiedzi- myślę, że tu juz o wszystkim musi nam napisać wiosna... A fakt- napisalam w kwestii "rozpieszczania"..ale ja tu takiej przenośni użyłam...i trochę teraz widzę, że mogło dziwnie to "zawyglądać"..no ale takie sa uroki internetu...często nie do konca potrafimy wyrazic slowem pisanym to co byśmy chcieli..to nic..I TAK BOGU DZIEŃ I NOC DZIĘKUJĘ ZA INTERNET..CHOCBY DLATEGO, ŻE MOGŁAM DZIĘKI NIEMU POZNAĆ WAS...KOCHANE CIOTKI...:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  25. [quote name='lilith27']a właśnie........ deliberacja dotyczy karmy ale jakiej konkretnie? co on tam je? co by jadł? może by warto rozważyć to ps. w jakiej ilości jest kupowana ta karma? wiosna ma rację z jednej strony z racji nadwyżki padło hasło o polepszaniu...... tymczasem być może jest to problem nie zbytku a koneczności......... kupka tu jest osób na wątku i raczej wspólnie w drdze burzy mózgów coś mądrego można by pomyśleć na pewno jednak trzeba podnieśc sprawę szczegółowo troszkę ps. 2. ja mam eukanubę dla szczeniorów dużych dla juniorów rosnących szybko i wymagających tym samym odpowiednich dawek białka i witamin parę kilo leży w domu podesłać może "co nieco"?[/quote] Lilith...cioteczko...ależ Ty jesteś kochana...aj...teraz się kurna wzruszyłam znowu...miałam dziś iśc spać o suchych oczętach:roll:
×
×
  • Create New...