-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
starszy ONek czeka na pomoc... czy sie doczeka? - podobno znalazl dom
gonia66 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='bahlsa']zgodnie z deklaracją przelałam pieniążki na Bossa czy są już jakieś uzgodnienia co do transportu i miejsca w hotelu dla psiaka?[/quote] Odnośnie hotelu- jak najbardziej- ma zaklepane miejsce..tylko gorzej z transportem..:razz:Moze dzis cos sie wyjasni..?? -
No i juz odwiedzialm Kruszynke...Baleronika i jak zwykle przed snem musialam sie zwyc...najpierw z zalu za Kruszką potem ze wzruszenia nad jeżykiem..zaznaczylam sobie te watki i jutro dokladniej poczytam bo poźno...ale i tak jestem pelna podziwu dla Was dziewczyny...:loveu::loveu: Sledzik..a Ty juz sie pakuj a teraz sobie śnij o domeczku..niedlugo skonczy sie Twoja samotnosc...:loveu:
-
[quote name='eliza_sk']Domek dla Emi okazał się w porządku - wyjazd najprawdopodobniej w sobotę za tydzień - co nie ułatwia mi życia, bo do armii przeciwników suni w domu dołączył mój tata ... Ale może damy radę :evil_lol: [SIZE=4] [/SIZE][CENTER][B][SIZE=4]Dziękuję Ani-tygrysiczce i gallegro za sprawdzenie domu :Rose:[/SIZE] [/B][/CENTER] [/quote] zNALAZŁAM WĄTEK i widzę cudna blyskawiczna akcje...tylko pisaaś coś cioteczko Elizo, ze pojedzie na Tymczas do Wrocka..potem do domku...juz nie jedzie na ten tymczas???DLAczego Tatus stal sie przeciwnikiem suni??Ona jest Przesliczna..urzekła mnie od pierwszego spojrzenia..ale to chyba"maly charakterek"??Mam nadzieje ze domek podejdzie cierpliwie i wyrozumiale..bo na 100% za jakis czas Emi bedzie najcudniejsza przytulanka na swiecie...to jak nic kanapowiec albo wyrzucony albo zagubiony....bo ma lsniacą sierśc pomimo wychudzenia...jesli ktos ja naparwde wyrzucil to bedzie mu sie do konca zycia po nocach sniła...:mad::mad::mad:
-
AAAA..tak tak to juz wszystko wiem od Iwonki- rozmawialam z Nia telefonicznie:lol:NO i ja mialam podobna sytuacje z Kajetankiem u Morii- slepaczkiem- staruszkiem, ktory odszedl za TM...i po nim sporo cioteczek przenioslo deklaracje na kolejna bidulinke ktora pojedzie w Jego miejsce.."dostało" się to, poki- co CZarusiowi:loveu: A gdzie wątek Kruszynki??Zobacze sobie chętnie..
-
[quote name='marysia55']Gonia:loveu: ty mnie chyba inwigilujesz, albo mi jakiegos czipa wmontowałaś:evil_lol: a tej kłamczuchy Renatki to Ty nie słuchaj, żaden urlop ( nawet nie wiem jak to cudo wygląda :cool3:) , tylko jakos mnie Dogo ostatnio zasypało tekstami i już nie wyrabiam :placz:[/quote] AAA..no jak nie urlop- to ok..bo inaczej..tak bez mojej wiedz to byloby niedopuszczalne..i mam nadziejej za o tym pamietasz cioteczko:eviltong: A z tym chipem..hmmmm..przejrzałaś mnie cho;ero jedna:razz:
-
[quote name='olga7']Może mylę się ,ale pomyślalam, że problemy tego psa z oddawaniem moczu i może tez te jego niekontrolowane kupki -to skutek odbicia mu nerek i uszkodzenia calego organizmu psa /ukladu wydalniczego także/..? Jesli on tak byl bity cale lata pewnie -to mogą być teraz takie skutki ...:shake: Na tak drobnego psa deski,drągi ,kamienie czy kije -to bardzo potężne narzędzia katowania ...:-( .To cud ,że on tyle wytrzymał tego bestialstwa .No i [B]pewnie przeszedl niejeden wylew /krwiaki/ ,bo i po glowie też pewnie zawsze dostał ...[/B][/quote] O Jezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:placz::placz::placz::placz::placz:
-
[quote name='sonikowa']A czy ktoś wie co dzieje się z Gonią? Wróciła już z wakacji, ale nie wiem czemu nie zajrzała do Kładzi.. Ktoś ma z nią kontakt?[/quote] JA zagladalam do Kladzi nie raz..ale taka jak habe napisala wczesniej..kutrka...wiem ze u Kladzi wszystko OK..ze u Morii zle jej nie bedzie wiec..no fakt.."zakałapuckałam" sie na innych wątkach (zawsze sobie coś muszę znaleźc:razz:)..ale fakt- wstyd ze tak dlugo nie byłam u Kładziuni...sorki sorki sorki ogromne:oops::oops::oops::oops:
-
starszy ONek czeka na pomoc... czy sie doczeka? - podobno znalazl dom
gonia66 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ick']A KTO NAM TE WIEŚCI DONIESIE ? ADA-JEJE czy misieek ? Cos to długo trwa ? Nie można zadzwonić i psiaka zarezerwować???[/quote] Ick...dlaczego Twj banerek z Molly nie jest podlinkowany..??Chcialam przeczytac..nie dziala...przeslij mi link na PW jakby co...:p -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='ihabe']Zbieramy, rozsyłamy wątek, robimy bazarki:loveu::loveu::loveu: Los Spajkiego jest teraz w naszych dziewczyny rękach:loveu::loveu: Jeśli jesteście za to do dzieła:evil_lol: Deklaruję na początek 20 zł ( chyba mnie mój kochany mężuś jesczze nie zabije):diabloti: Ale ja muszę mu pomóc:loveu::loveu:[/quote] hehheheh..nie wiemczy wiesz..ale jak Czarus znajdzie domek- Spajki moze jechac..a Ty wtedy Iwonko Kochana bedziesz placila dla Niego 40 zł(bo zadeklarowalas dla Czarusia 20 po Kajetanku)...no ale zart zartami- jesli Czars pojedzie do domku- bedzie troche deklaracji "na dzień dobry" od cioteczek Kajtusiowych, ktore przekzaly swoje deklaracje...jest tam "pare zlotych"i maly posag po Kajetanku(50 zł u Morii) i ponad 300 zł u mnie w skarpece Kajtusiowej...wiec na pierwszy miesiac juz by było(bo mysle ze ta kasa skarpetkowa to przydaloby sie sprawiedliwie podzielic z jakas bida potrzebujaca grosza na CITO)..no ale nawet jesli- to juz cos niecos by byłó..no ale..jeden warunek...panstwo ktorzy dzis sie naradzaja rodzinnie- wezma czarusia- slepaczka do siebie..trzymajcie wiec kciuki i modlcie sie juz i od rana o czarusiowy domek- wtedy Spajki wyjezdza chocby jutro nawet:loveu::loveu::loveu:Jestem po rozmowie z Moria-wszystko obgadane...jesli czarus domku nie znajdzie- Spajki moze tez jechac..tylko ze wtedy jest bez kasy..tzn z Kajtusiowej skarpety cos dostanie od nas na pewno..ale to bedzie malo na wyjazd...wszystko rozstrzygnie sie wiec jutro...na kolana cioteczki!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Wg mojej wiedzy bedzie w domku...zadzwonie jutro do Morii dla pewnosci...ale szykujcie psa na jutro- na pojutrze..na JUZ....transport na CITO!!!A domek bedzie..no kurcze..musi byc przeciez!!!Kiedy moglby jechac???Masz jakies mozliwosci zalatwic transport??Moglabys jechac razem z Nim wtedy i zobaczuc sama...jak widzisz Iwonko kwestie trnsportu??
-
Pobili mnie, straciłem wzrok (Radom) --Czaruś pojechał od Mori do domku!
gonia66 replied to red's topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']obawiam się że nie - pani ma chyba dostęp do netu tylko w pracy powinnam wiedzieć jutro rano[/quote]No nic..czekamy w takim razie cierpliwie.."co się odwlecze to nie uciecze":loveu::loveu::loveu:Oby sie tylko cccciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii:p:p:p:p -
starszy ONek czeka na pomoc... czy sie doczeka? - podobno znalazl dom
gonia66 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ick']A co z piskiem ? Czy coś ewentualnie zaplanowane? Mozna robić dalej bazarki >> Ale psiak musi być już odebrany !!!!:placz: A dogomanie od Onków napewno pomogą w szukaniu domku... To kiedy go zabieramy???[/quote] Oj..bardzo tez bym juz chciala to wiedziec ...bardzo sie niepokoje...:shake:Zeby choc jakies wiesci byly co u Niego... -
Pobili mnie, straciłem wzrok (Radom) --Czaruś pojechał od Mori do domku!
gonia66 replied to red's topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']Dzisiaj się odbywa narada rodzinna, więc mam nadzieję, że się zakończy decyzją - jakakolwiek by ona nie była[/quote] DAdza dzis znac???:roll: -
Ostatnie chwile mojej ukochanej Ciapulki...22.08.2009..[*]
gonia66 replied to gonia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
TAk bardzo się ciesze, ze Charlisiowi sie polepsza stan...i niestety troszkę zazdroszczę..:oops:Gdybym wtedy wiedziala tyle co wiem dziś..byc moze Ciapulka żylaby do dzis...:-(:-(:-(Dobrze, ze CHarlis mial szybkie rozpoznanie i szybka interwencje..Ciapunia sie o to postarala..czuje to naprawde... MAri..powiadasz, ze u Ciebie jest "tymczasowo"...hmmm..juz ja widze nawet jak Go komus oddajesz..juz ja to widzę...:eviltong::eviltong: Ciapś..Mordeczko..wreszcie mis sie dzis śniłaś...nie byl to chyba taki super sen..ale najwazniejsze, ze Cię widzialam..i pamietam dokladnie Twoje smutne oczka z tego snu..co mnie dziwi, bo do końca miałas wesole oczka..zmęczone ale wesołe..widzialam to...we snie miałaś badzo smutne..zmęczone...i nie chcialas zebym Cie budziła..zebym przeszkadzała Ci odejsc...moze ja zbyt kurczowo w sercu Cie trzymam jeszcze???:-(:-(:-(Staram się jak mogę..nie płakac ale to czasem silniejsze ode mnie...dopada mnie nagle i znienacka...choc wczoaj sie juz wlasciwie udalo...nie martw się o mnie Maleństwo Moje Słodkie prosze..ja troszkę potesknię ale nie chcę abyś była smutna..bądź szcześliwa tam gdzie jesteś i czekaj na nas...przeciez wiem ja i Ty że się spotkamy...kiedys gdy przyjdzie pora przwitasz mnie tak jak zawsze z Sarunią..bedziecie skakaly jedna przed druga- ktora wyzej...ale bedzie radocha:loveu::loveu: DAmy radę Malutka..w niebie nawet i 100 lat to jak sekunda..wiec nawet gdybys na mnie miala poczekac "troszkę"..zleci..a mnie tu tez szybko czas leci..choc bez Ciebie..jakby troche wolniej...:-(:-( Dobranoc Maleńka...wiem, ze jesteś z nami tak naprawde caly czas..w naszych sercach..więc staram się byc spokojna..Kocham Cię Skarbeczku..zawsze będę Cię kochała Moja Mordeczko.....:* -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='ihabe']Spajki, serduszko czas Cię wyciągnąć ze schronu :loveu::loveu: To co zabieramy go do Wioli? Jest miejsce:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote]Jestem za!!!!!!!!!!!!!Tylko czy uda nam sie zebrac deklaracje..??Iwonko...co robimy???? -
Wiola- to wlasnie Moria..i Ihabe i ja mamy tam u Wioli "swoje" dogomaniackie pieski..jestesmy bardzo zadowolone i dlatego zarezerwowalam od razu miejsce dla jakiejs bidy jak sie zwolnilo..nie mam zwyczaju tez wyszukiwac "bid"..one sie same znajduja niestety:-(:-(Uwazam ze to jest wlasnie taka bida..Hotelik by kosztowal 300 zł za miesiac i jest w Elblagu..wiem ze to daleko troche..jesli macie cos blizej to nie ma sprawy..tylko uwazam ze to jest na "cito" sprawa...bo pies cierpi i naparwde nieduzo moze mu ulzyc..ale jesli nie otrzyma pomocy- to moga byc skutki nieodwracalne...jesli nie chcecie sie zdecydowac a macie pieniadze to moze nich go choc ktoras ciotka wezmie prywatnie do weta i z tej uzbieranej kasy zaplaci...
-
starszy ONek czeka na pomoc... czy sie doczeka? - podobno znalazl dom
gonia66 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ick']Jaka tu cisza ? Czy są jakieś plany zabrania Bossa w tym tygodniu ? Mamy już 315 zł :multi:[/quote] Bo bazarek jest super extra..no i mamy tez u mnie na koncie juz 304,98 zł( 100zł od Anett, 104,98 od malicji, 100 zł od Kubusia)..tylko najbardziej niepokoi mnie fakt, ze to pieniazki "jendorazowe"wystracza na 3 miesiace..o ile zadne leki nie beda potrzebne(w co watpie tak naprawde:razz:)..no ale oczywiscie dobre to i bardzo bardzo dziekujemy wszystkim darczyncom kochanym:loveu::loveu: -
[quote name='nescca']Dziewczyny...... jest źle. Snoopi ma czas do konca tygodnia . W ogole nie kontroluje potrzeb fizjologicznych. Kupke sadzi gdzie popadnie. W domu jest tragedia.....Patrycja ma nieprzyjemnosci. Jutro wstawi Jego fotki. BAAAAAAARDZO PROSZĘ!!!!!!!!!!!!!!! Poszukajcie DT z ogrodkiem. On zalatwial sie 9 lat tam gdzie stal..... teraz trudno mu sie przestawic. I jeszcze jedno....wogole nie oddaje moczu. Jutro znow cewnikowanie.[/quote] O kurcze...bardzo źle bym powiedziala..:shake:To ma byc platny DT???Nie mamy deklaracji..pisalam wczoraj ale bez odzewu, wiec nie wiem...jedno miejsce w Elblagu by bylo w hoteliku u Morii..ale to jest platny...chyba ok 300 zł miesiecznie...tam bylby na dworze...warunki świetne..malutko pieskow, kontakt z wetem..ale gdzie my do konca tyg znajdziemy deklaracje na 300zł???:razz:Co robic??To juz tylko 4 dni:shake: