Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. Melduje cioteczkom i wszystkim Miłosnikom Alfisia- ze wpłaciłam nalezność za hotelik-za kolejny miesiac- 250 zł:) Rozliczenie na koniec miesiąca:)
  2. Jestem juz- mam nadzieje, spokojnie:) Melduję uprzejmie, ze wpłaciłam na konto Morii 300 zł opłaty za hoteli oraz 20 zł na konto Martusi na wyróżńienie allegro:) Rozliczenie oczywiscie na koniec miesiaca:)
  3. [quote name='Freya73']Usmiechnelam sie jak widze te zdjecia choc wchodzilam na ten watek z pewna obawa. Super. Zafir duzo zdrowia, piesku.[/QUOTE] Mnie tez po obejrzeniu tych fotek jakos mimo wszystko ulzyło..:)JAkis kroczek do przodu jest...tak mi sie wydaje...:)
  4. [quote name='ULKA12']Jak tylko trzy pozostałe łapki będą zdrowe to już jest sukces, a psiak się szybko dostosuje.[/QUOTE]Jasne, ze będa:) Muszą byc- tu tyle Aniołow sie zleciało- ze tylko patrzec:):) AA foteczki Zafirka-mmmmmmmmmmmmmiodzio na serduszko...samo to, ze je tak ładnie...:) Bedzie dobrze..bedzie dobrze..musi byc dobrze:):):) SZukamy jakiegos super doświadczonego tymczasu- bo widze, że kaska bedzie...chlopaczek musi po wyjsciu z kliniki iśc od razu do domku...
  5. Dzięki Ulus za info odnosnie kaski:) BArdzo się ciesze, że z nasza księzniczką lepiej:) Dobrze Ulenko- czyli szukamy ok 150 zł jeszcze...duzo- i malutko- malutko- jak pomysle, że to przeciez cena życia naszej Boreczki:) LIla cos pisala o bazarku, czy mi sie juz miesza..?? Ten lekarz to i tak chyba policzyl po kosztach..ja we wtorek jade z moja Salmunia na operację (nie pamietam- cos z panewką, bo moja dziewczynka- okazała sie byc kaskaderką, tylko numer popisowy- skakanie z okna- źle wyliczyła) i koszt to ok 600 zł..:( Przytulam Borunie mocniutko do serduszka:)
  6. Witam malutka Kruszynke:) JAk tam dziś u dziewczynki? Gdybym ja Ja miala na DT tez juz bym pewnie nie oddala nikomu:) Wystarczy spojrzeć wirtualnie- a cóz dopiero na żywo..:)
  7. Ale "ekip"a cioteczek kochanych u Bima zebrala sie "pokaźna"- z tego moze wyniknąc tylko cos dobrego dla chłopaka:)
  8. O jesssssssoooo..te fotki..:( CZy mi się zdaje, czy widze tez jakies dziwne "guzy" na jajeczkach Zafirka..??:( Moze jestem przewrazliwiona- ale juz dawno psa nie mialam- same sunie u mnie goszczą...
  9. Podniosę Bimusia na dobranoc:) Jeszcze "chwilka" i bedzie miał chłopak nowe życie:)
  10. [quote name='Helga&Ares']Vikunia miała robione EKG serduszka. Mięsień sercowy pracuje wolniej, ale nie ma poprawy po podaniu leków nasercowych, ani konkretnie na niewydolność prawo-komorową. Serce pracuje wolniej jako następstwo tego, co się w jej organizmie dzieje. A co oddechu - taki szybki i płytki nasila się zwykle w nocy, ale i często w ciągu dnia. Tej nocy szukaliśmy apteki dyżurującej i kupiliśmy jej płyny wieloelektrolitowe(kroplówka), po podaniu oddech zwolnił, a niunia odpoczęła. Antybiotyk dostaje dopiero od wczoraj, więc na efekt jeszcze trzeba poczekać.[/QUOTE] DZięki Helgo za odpowiedź- ulzyło mi troszke...i troszkę tez z tego, co napisałaś, ze maleńka ma przerwy i ma wtedy mała ulge..JA to taka panikara jestem- przepraszam..ale mam zbyt male doświadczenie...i na czarne mysli nie musze dlugo czekać:( Odpędzam jednak czarne mysli i czekam ze wszystkimi na dzialanie antybiotyku i lepsze wieści... Vikusiu- tu tyle cioteczek trzyma za Ciebie kciuki....walcz dzielnie i nabieraj sil...musi sie udac..
  11. [quote name='Monika z Katowic']Goniu! Już wysyłam Ci na pw numer konta. :) Niestety - masz zapchaną skrzynkę na dogo. Wysłałam Ci maila.[/QUOTE]Dostałam maila Moniu i wysylam deklarację od lipca:) Mizianka dla Doreczka prosze:)
  12. Będzie dobrze...taka Kruszynka będzie miala domek-teraz najwazniejsze wyzdrowienie..:) Trzymam kciuki cały czas za to sliczne Maleństwo..
  13. [quote name='Iv_']Wiecie co zwróciło moją uwagę patrząc na zdjęcia Zafirka? W jego oczach jest ufność i nadzieja, ma takie spokojne spojrzenie. Żadnego strachu, bólu, cierpienia i to po tym wszystkim co przeszedł. Spójrzcie w jego oczy - czyż to nie jest niesamowite jak ten pies patrzy??? [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/1894/zafir020.jpg[/IMG][/QUOTE]W 100% to ujęłaś...Ja dokładnie zobaczyłam to samo, jak tylko tu weszłam...Ten wzrok...az się zastanawialam, czy on na tych fotkach nie byl juz mocno znieczulony...ale nawet jesli...ta ufność w spojrzeniu i błaganie o ratunek-bije po sercu...ale nie mialam sił tego napisać, kiedy doszlam do konca wątku...
  14. Nasze Kochanie....jejooo...aż mi serce ścisnęło, jak przeczytałam pierwsze zdanie... Mam andzieję Uluś, że to niegroźne..i antybiotyki w zastrzyku sa chyba dobrym rozwiązaniem- bo watroby nie obciązają:).. Wiesz co Ulenko..??Teraz koszta się pewnie zwiekszą..mam prośbę do Ciebie... Wiem, ze nie masz za wiele czasu...ale fajnie, gdybys napisala tu jeszcze raz, jakie koszta operacji i leczenia sa do pokrycia i jaki jestjeszcze dlug w lecznicy...bo ja pisząc do ludzi nie wiem za bardzo, jak przedstwaic finanse.., a pomoc musisz dostac koniecznie:) A Boreńke prosze uściskać i przytulić od cioci Goni...moje serduszko jest przy Niej:)
  15. [quote name='eliza_sk']Goniu, my nie mamy tu żadnych tymczasów - gdzie znaleźć dobrą duszę ... ? A może Teresa Borcz ma wolne miejsce ?[/QUOTE]Trzeba pisac i szukac , gdzie się da...ale Teresa Borcz jest dobrym pomyslem...jesli nie ma osobiscie miejsca, to moze miec jakis wspanialy pomysl...piszcie dziewczyny..ja moze od jutra bede bardziej dyspozycyjna, bo teraz to u nas masakra..jutro tez przesle pare groszy dla Zafirka:)
  16. No to poplułam monitor , jak zobaczyłam tą fotkę z "woreczkiem":):) A dobrze mi to zrobi, bo nastroje za oknem nieciekawe- więc taka poprawa humoru- i od razu lepiej:) Widze mari, ze będziesz miala cieplutkie pierzynki na zimę;):D
  17. [quote name='eliza_sk']Zaraz wystawię allegro, to zobaczycie jak ocenzurowałam foty. Do krwawych wstawię tylko linki. Nie wiem co dalej będzie z Zafirem, pieniądze się zbierze, ale co z nim dalej, on ni może trafić do boksu ...[/QUOTE]Nie..no boks nie wchodzi w grę..tylko jakis doświadczony DT...TAka piekna i dzielna psinka...te oczęta...musi sie udac...myślę, ze DT trzeba zaczac juz szukać, bo o to coraz trudniej:(
  18. NA szybszy oddech tym razem ja jestem "przeczulona"..u Mojej Ciapuni [*]..tak własnie się zaczęły objawy serduszkowe...po 3 dniach odeszła..:( Ale Vikusia nie ma chyba z serduszkiem problemow..??JAkoś nie doczytałam.. JAk ona tak szybko oddycha, to chyba musi być dodatkowo bardzo zmęczona,..żeby choć ten oddech się unormował troche.. Helgo..a ANiołek tak cały czas oddycha, czy czasem się uspokaja?? Niech juz ten antybiotyk zacznie dzialac..no.........
  19. [quote name='Potter']Zafir przeżył operację i się wybudził, podobno życie po wypadku uratowało mu b. dobre krzepnięcie krwi, bez tego by się pewnie wykrwawił (w miejscu gdzie leżał nie stwierdziłam żadnej krwi). Następne dni będą kluczowe. Niestety nie wiadomo, jak pies będzie chodził i czy w ogóle. Okazało się, że poważnie uszkodzone ma wszystkie pozostałe łapy, w tym złamaną kość śródstopia w przedniej oraz pogruchotaną kość piętową w tylnej. Wychodzi na to, że na dzień dzisiejszy nie ma za bardzo na czym chodzić, szczególnie z przodu :roll:. W grę wchodzi rehabilitacja, na jakiś pasach, ręcznikach, itp. Eh... zobaczymy.[/QUOTE] [quote name='eliza_sk'] Właśnie dzwoniłam na Kozią, specyfikacja uszkodzeń Zafira wygląda następująco ... Prawa przednia łapa - amputowana na wysokości łokcia. Lewa przednia łapa - rana cięta, założone 20 szwów, połamane kości śródstopia. Prawa tylna łapa - oderwany guz piętowy wraz ze ścięgnem Achillesa. Pocerowany, zadrutowany. Lewa tylna łapa - amputowany jeden palec, połamane kości śródstopia. Reasumując - pies nie ma na czym chodzić ... Kości śródstopia nie zostały zoperowane, jest duża szansa, ze zaleją się same, ich operacja skutkowałaby gipsem na 6 tygodni i wtedy to już całkiem dramat. Pies nie może chodzić, wszystkie łapy są uszkodzone, trzeba go na ręcznikach odholowywać na "spacer". W łapach miał też poprzecinane ścięgna. Zafir ma wolę walki, ma apetyt i chce żyć. [B] Czy ktoś ma jakiś pomysł, sytuacja jest dramatyczna - PIES W TAKIM STANIE NIE MOŻE WRÓCIĆ DO BOKSU. [/B][/QUOTE]NIe mogę nawet nic napisać..jestem wstrząśnieta..:(:( [quote name='Asior']dostałam pw.. jestem.. już kombinuje banerek... ale masakra.... postaram się porozsyłać gdzie się da..... :shake:[/QUOTE]Czekam na banerek..na razie tylko tyle mogę...
  20. [quote name='martka1982']gonia a w jakiej miejscowosci mieszkasz? zal czytac o tych biednych zwierzętach. o nich w takich chwilach ludzie najmniej mysla:( w takim razie juz dzis wyroznie allegro Spajkiego bo skonczylo mu sie godzine temu[/QUOTE] Leśna..:(to okolice Liberca.. No nic...póki co jest w miare spokojnie, paniki nie ma...w nocy nie wylało choć podobno stan rzek się podniósł..mialam nadzieję, ze z tymi Czechami i ewakuacja tamtejszych ludzi, to moze plotka..ale wlasnie przed chwila w TVN24 mowili to samo..czy oni sa bardziej przezorni, czy wiecej wiedza..??ech...wolę nie myslec za dużo...bedzie dobrze... Cieszę sie, że Spajkus ma wyróznione ogłoszenia..ja dzwoniłam do Morii...może coś nam się uda od przyszłego miesiaca wymyślić ,dla polepszenie choć odrobinę finansow Spajkusia..zobaczymy...On jest ślicznym i bezproblemowym zupełnie psiakiem- powinien miec duzo ogloszen...powinien dawno miec domek... JAkby co, bede zagladała, ale zbyt dyspozycyjna obecnie nie bede...
  21. [quote name='agata51']Nie skrzyczy :lol: Nie daj się wielkiej wodzie, Goniu.[/QUOTE]OJ...dobrze, ze jesteś Agatko- bo ja samowolke uprawialam na watku i liczylam się z pstryczkiem w nosa:) Poki co- u nas spokojnie..o 2.00 mial byc alarm (wg strazakow, ktorzy koczuja niedaleko), ale jest cisza...deszcz nie pada- tylko błyska sie co chwile..a to nie jest pocieszające, bo jesli pada w Czechach...:( Ale juz nie kracze- jest dobrze i bedzie dobrze...musi byc...zwierzeta w sasiedniej wiosce , po ostatniej powodzi sa bez bud..przywiązane do drzew i zestresowane na maxa..:(..ledwo odratowane(choc sporo podobno utonęlo)..wiec teraz mialby dużo mniejsze szanse..Nie chcę więc nawet o tym myślec...dlatego dobre mysli potrzebne.. Dobranoc:)
  22. Zycze dobrej nocki Topisiowi i wszystkim miłośnikom chłopaka:)
  23. Dziewczyny..kiedyś deklarowalam 5 zł na Dorka, prosilam kilka razy o nr konta- nie dostalam...i normalnie zapomnialam:(..teraz ktoś mi przypomnial o deklaracjach...oczywiscie sie nie wycofuje z niczego..zaleglości- nie wpłacę, bo nie mam jak- ale prosilam ta osobę , ktora do mnie pisala, o nr konta i dalej go nie mam..:( Dobrze, ze w ogole udalo mi się watek znaleźc:) Proszę..niech no mi ktos przesle ten numer, to chociaz od tego miesiaca zacznę wplacac, bo mam wyrzuty:(
  24. JA na koniec dnia (swojego, bo tu na watku dzień ciągle trwa:)) podniosę chłopaka i zycze wszystkim dobrej nocy- trzymam kciuki za powodzenie akcji i wierze, ze bedzie dobrze:)
  25. Dobranoc Maleńka...chcialabym obudzic sie i przeczytac, że antybiotyk juz dziala...i wierze, ze tak będzie szybciutko..:)
×
×
  • Create New...