Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. O Jezuuuuuuuuu..ale sie zmartwiłam:(:(:(.....nie, nie nie....nic się nie dzieje...będzie dobrze..musi byc....moze to z gorąca..?
  2. [quote name='ULKA12']To i ja jestem u Pelasi, trzeba koniecznie sprawdzić bo ona może już zaciążona.[/QUOTE] ULuś, dzięki za przybycie:)O matko..................:(...nawet przez mysl mi nie przeszło..:( MAsz rację cioteczko....Boże...jednak czym więcej nas tym lepiej... SMok jutro chyba (dobrze pamietam) ma jechac z Pelasią do weta....to pewnie poprosi o badanie pod tym kątem...ale jak to się sparwdza w takiej wczesnej ewentualnej fazie..??USG potrzebne..??Bo jesli tak- to sa dodatkowe koszta...:(
  3. [quote name='kikou']nie mam oczywiście, i tak mamy wielką bande biedaków..... ale jeśli alternatywą dla suczki jest uśpienie.... to sie ściśniemy ;)[/QUOTE] Ojejjjjjjjjjjjj...Wg mnie to byloby cuuudownie!!! Myśle, ze nie ma sie w takim razie nad czym zastanawiac!! Wtedy zyskamy troche "spokoj" i o zdrowie i o niewiadomoą przyszłośc Soni...w kazdym razie czas nie bedzie nas gonil, jak głupii...TAkie jest oczywiscie moje zdanie:)
  4. [QUOTE=adkaaaaa5;15235437 A swoja droga pomyslalam, ze moze udaloby się odzyskac ksiazeczke zdrowia Noreczki od rodziny Pana. Nie wiemy czy sunia byla szczepiona, odrobaczona... Wiemy tylko, ze miala sterylke jakos w lutym- tak powiedział sąsiad Pana Noruni..[/QUOTE] OOooooo...to tez bardzo, bardzo ważne...dobrze myslisz adkaa:) Ciesze się, ze mala jest wysterylizowana-Moze przez schron albo byla w naparwde odpowiedzialnym domku:)
  5. [quote name='adkaaaaa5']Szczerze przyznam, że nie znam się na użyteczności suchych karm po terminie, jeśli jednak nie zaszkodziłaby Noruni to karmę chętnie przyjmiemy. Może wypowiedziałby się ktoś kto lepiej orientuje się w tym temacie?[/QUOTE]Ekspert ze mnie zaden i w tej dziedzinie...Tez mysle, ze nic złego nie powinno sie dziać- Norunia jest zdrowa, a wiem, ze np schroniska Brata ALberta(czyli "ludzkie") żywia się bardzo czesto przeterminowaną żywnością , ktorą otrzymuja w darach ze sklepów, kiedy terminy sie kończą. ZYwnośc w ogole (oczywiscie nie masla, sery itp) ma zwykle "zaniżony" termin przydatności:)Mysle, ze warto sprobować- dacie i bedziecie obserwowaly sunię..jesli nie daj Bog cos się będzie działo (rozwolnienie), wtedy odstawicie:) CZy moze ktos mysli inaczej??
  6. [quote name='Igiełka']Gonia66 ale Ciotki się pochorowały-muszę Wam przesłać trochę słońca-tutaj przyjemnie cieplutko. :lol::lol:[/QUOTE]NO...słonca nigdy za wilel jak dla mnie:):)DAwaj:D
  7. Jesoooo...pewnie mi nie uwierzycie..ale dziś (po porannej drzemce, ok 11.00) złapał mnie taki kaszel i ból gardła, ze byłam w szoku!!Kompletnie nie wiem skąd!!Drapie mnie w gardle..:( Gdybym choć zjadła lody..aaaaaaaaaaa..nie!!Sory!Jadlam wczoraj rzeczywiscie..do kawusi, na dworku..w upale...pewnie dlatego:( Ale fakt- gdybym Was nie miala- to kapeć byłby niezły- z pomponikiem;)...ale jak Wy tu w poblizu jestescie- to w zyciu na dobre nie "skapcenieję";):):):D Teraz do Smoczka!! Zadnych chorób- przeganiam wszystkie od Ciebie!!! BArdzo się ciesze z wieści o dziewczynce- choc mnie to trudno sie martwić o Nią...jest w takich rękach, ze nie moglo byc inaczej...psy wyczuwaja Anioły z daleka:):)i odwdzęczają sie calym sobą:) Troche Ci Smoczku zazdroszcze z tą miseczką...ja mam od początku problem z jedzeniem Salmusi:( Tzn jak gła Ciapunia- to nie...jadły obie i tylko miskami sie zamienialy w czasie konsumpcji...ale teraz..juz nie wiem co jej dawać:( Kupilam animonde ostatnio-jest chwalona i same superlatywy....nawet jej smakowala, cieszylam sie jak glupia..ale jak zawsze..po kilku puszkach..koniec:(..karmei ją z ręki...suchego-absolutnie nie....gotowanego- nie...ewentualnie wedlinka z lodówki (lubi zimne)...no ale wedlinka-tylko droga i ile moge ja karmic ta chemia...strasznie mnie to wkurza:( Zaraz pewnie beda fotki, beda ogloszenia..i juz sobie Ciebie wyobrazam Smoczku, jak oddajesz Pelasię;):):)
  8. Niestety..tzn nie "niestety", bo sie cieszymy z tego..ale Swiatuś nie jest do adopcji- jest na DT dożywotnim,z darmowym kosztem utrzymania ale z kosztami leczenia zapewnionymi ze strony darczyńców. No to chodź Swiatus w takim razie na spacerek:):)
  9. [quote name='danka4u1']"Dołki"- jeśli mówimy o tym samym- omijam dużum łukiem, albo przeskakuję. Nic mi nie grozi...[/QUOTE]No i ja tez musze zaczac, bo siniakow sie nabawiłam i kurcze w łydki łapią;):D..tylko kurna co ja mam zrobic, kiedy tak mnie w te dołki ciagnie;):):) Kuracje odwykową musze zastosować- to pewne:) DAnuś- korepetycje prosze:) [quote name='Igiełka']Już Jesteśmy a jaka kondycja a te mięśnie . :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE]Taaaa....no to super, bo ja dzis "kapeć" jestem totalny...wiec musze od was czerpac siły, inaczej padnę :);)
  10. MAjku- ale Ivette nikt z wątku nie wyganiał:(..Kazała wybierać...nikt wybierać nie chcial...Sama więc odeszla...nikomu tu nie przeszkadzala..i nie jest tak, ze watek dla Niej jest zamkniety...W każdej chwili, gdyby weszla z relacjami -uczestnicy wątku i miłosnicy Swiatusia by sie normalnie ucieszyli...Tu, na wątku nikt nie jest obrazony na Ivette..ale każdy ma wolną wolę... Dzień dobry Swiatusiu...:):)
  11. Ulenko, ale kikou pisala chyba, ze nie ma miejsca..??CZy moze cos się zmienilo..?? TAk żal okropny tej suni:(
  12. [quote name='danka4u1']Pelansjanki witam, Pelasiu- wrociłaś już z tych wirtualnych spacerów? Biegnę teraz powitać inne pieski, a Ciebie zostawiam na chwilkę w dobrym towarzystwie.[/QUOTE] Tylko sie Danus kochana nie rozpędzaj, zebys nie wpadla w "dołki";):D
  13. Super- jest nas więcej:)..Przyszlo mi do głowy, ze zanim wydamy do DS sunie- to konieczna bylaby sterylka!!Bez tego ani rusz... Dziewczyny- zadzwoncie do swojego weta, opowiedzcie historie i zapytajcie ile by kosztowala dla tego Maleństwa...wtedy trzeba bedzie myslec tez o kasie na sterylkę... Teraz kasa na karmę. Jaka chcecie kupic i jaki to koszt? Moze ma ktos "w zapasie"..?? JA mogę na poczatek wysłac na karmę parę złotych (dosłownie parę, bo koniec miesiaca), poprosze o numer konta...myśle, że jak każdy z nas wyśle chocby 5zł, to na karme uzbiera się niemala sumka:) I tak "mamy" szczescie, ze DT jest bezpllatny a sunia bezpieczna i naparwde widac, ze szczesliwa:) MAm jeszcze pytanie- czy Malutka moze byc aż nie znajdzie DS, czy ma jakis okreslony czas, po uplywie ktorego musi opuścic Wasz domek..??
  14. [quote name='Igiełka']Dzień Dobry. Pelasiu i Cioteczki. :loveu: Zabieram teraz Pelasię na wirtualny spacerek w niedzelnny słoneczny dzień. :lol:[/QUOTE]No...nareszcie, bo juz własnie zmierzałam do Pelasi wielkimi krokami, i widzialam, ze nikogo nie bylo... Znaczyloby to, ze poranna zmiana zrobiła sobie labę...ale nic to- niedziela jest, każdy ma prawo wypoczać:) Nie mam jeszcze fotek, ale czekam cierpliwie:) Jak się tylko pojawią, dam znac Pelansjankom odpowiedzialnym za prasę dla księzniczki Pelasi:):)
  15. Przeczytałam wpis Joli, choc, tak jak Ona watek znam tak dobrze....majqa przywolala mnie do Baszenki ktorejś nocy..a jak weszlam, nie dalo rady wyjść:(...przyznam szzczerze, ze nie martwilam sie o Basze- bo wiedzialam na 10000000%, ze jak jest w rekach Majqi- to nic, ale to nic mu sie nie stanie...czytałam watek "tylko po to", zeby usmiechnąc sie do monitora i ukoic serducho, po innych dogomaniackich historiach... Nie balam sie tez ani nawet przez moment nie zmartwilam, kiedy przeczytalam, ze Baszenka ma domek...wiedzialam, ze skoro juz jest- to musi to byc domek "specjalnie wyselekcjonowany" i spełniający wszystkie kryteria dobrego domku...:shake::shake: I tak sobie mysle...nam trudno jest się pogodzić z tym, co sie stało...autentycznie siedzimy i placzemy od kilku dni...Basza śni się nam po nocach...nie mozemy sobie wybaczyć, ze miała miejsce tak niepotrzebna śmierć..chcemy cofnąc czas...my...ktorzy pokochalismy Baszeńkę jakby "posrednio"... A coż dopiero czuje majqa..????:placz::placz::placz: Ta dziewczyna...ech..zresztą co ja będe pisała... Jola napisała pięknie wszystko...(co mozna bylo napisac, bo slowami wszystkiego sie nawet nie da)... Jeden głupii telefon- ktorego w razie "w", majqa była pewna, na ktory się umawiała...jeden głupii telefon...a Basza mógł zyć...nie moge sobie wyobrazić nawet, co czuje majqa...i mogę Ją tylko przytulić..ale co to da..???:placz::placz::placz:
  16. [quote name='Helga&Ares']Jestem zdruzgotana:placz::placz::placz::placz: Wszystko wraca, było już tak dobrze, i znowu pojawiają się krwiaki w gruczołach:placz::placz::placz::placz: [B]Kamilo, musimy szybko zrobić test ACTH[/B], czy i kiedy już wysłałaś synacthen?:placz::placz::placz: Przechodzę to już enty raz z Nią i zawsze zaczynało się od małych krwiaków, które się rozrastały, później Vika zaczynałą się dusić, przychodziła anemia, trombocytopenia, apatia, zapadanie w śpiączkę:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:[/QUOTE]Nieeeeeeeee...no nie wierze:(....PRZeciez są juz leki, jest dieta...to skad to moze byc..??Vikusiu....trzymaj sie dziewczynko:(
  17. Dobranoc, czy dzien dobry wszystkim Pelansjanom..??Zalezy dla kogo:) JA własnie w koncu udaje się na jakąs drzemkę..i jak się obudze, to zapewne foteczki beda miala na maila wyslane:)Oddaję wątek dla rannej zmiany i uciekam odpocząc...wlasnie poczulam zmęczenie...;):D
  18. Nie....nie śpie...nie spałam...:( Jest 7.55...o tej porze, rok temu , Kochanie MOje Cię znalazłam...i od tej pory juz nic nie było takie samo.. Brakuje już łez..:( Ale pamieci i tęsknoty za Tobą Skarbie, nie zabraknie nigdy....:( [FONT=Comic Sans MS]DLA CIEBIE MALEŃKA MOJA... ...[/FONT]
  19. Ciągle tu jestem...jest 6.25...czy to juz???CZy rok temu juz o tej porze przekroczyłaś TM..??Ok 6.00 jeszcze żyłaś..tak mowi moj TZ..bo wstawał...Ja nie obudzilam sie nawet jak wstawał- moj sen był kamienny...Zerwałam się jak "z gorączki"...Znalazłam CIę juz zimniutką o 7.55:(:(... Nie wiem nawet o ktorej godzine przyszło CI przekroczyć,na ostatnią podróz, próg naszego domku, domku, w ktorym sie urodziłaś i całe życie mieszkałaś..:(Poszłas sama..nie chcialas, żeby cierpiała...odeszłaś w ciszy...:(:(..a ja Cie nawet nie głaskałam..nie tuliłam gdy zasypiałas na zawsze...:(:( No nie wybaczę tego sobie chyba nigdy juz:(:( Spałam...dziś nie śpie..ale co z tego..?? :(:( KOchanie Moje Maleńkie...tulę Cie mocno...bardzo mocno...daj mi znać, ze to czujesz....proszę...za chwilkę ide się położyć...i czekam na Ciebie we śnie...pamiętaj...czekam....
  20. NO i co ja mam Ci Skarbie napisać..??Nie mam juz słow i nie mam łez...dzis czuwam..ale rok temu nie wytrzymałam:(:( A Ty rok temu o tej porze odchodziłaś...a ja spałam...:(:( żebym mogła cofnąc czas...żebym mogła choc raz jeszcze Cie przytulić...:(:( Zebym umiała się z Toba Skarbie pożegnać... Nie umiem....:(:(..no nie umiem i już... Przepraszam Cię Kochanie MOje Malenkie, ze zasnęłam...że nie odprowadziłam Ciebie w tą daleką podróz...tak bardzo przepraszam...:(:( CZekaj na nas z Sarunią, proszę....na pewno sie kiedyś spotkamy.. DZIękuję , ze byłaś...dziękuję, ze jesteś i bedziesz zawsze w moim sercu... http://www.dognet.pl/flower.php?fid=9611
  21. [quote name='danka4u1']Dzieki gonia. I już jest nas więcej i więcej nadziei. Na dziś dobranoc. DObrze, że sunieczka jest bezpieczna.[/QUOTE] NO tak, to na pewno dobrze, ze bezpieczna..musimy pomyslec nad jakas kaską dla Niej na karme....doczytalam, ze tez jest potrzebna...dziewczyny nie czekaly na nic- zabraly sunie do siebie i to jest godne podziwu..teraz trzeba im pomoc...ale to juz jutro...dzis moja głowa jest przy Ciapulince...:(:(:(
  22. Jestem i ja....Danuś zawolala...coż moge pomoc..?? Poki co- moge jutro porozsylac watek... Potrzeba banerka..no i ogloszen...to wiadomo...cos moja glowa juz cięzka...ale bede myslala... A sunia cudna!!!:loveu:
  23. [quote name='danka4u1']A ja poszłam do szkoły, mowiąc: zaraz wracam:shake:. Skąd mogłam wiedzieć ???:-( Nic nie wskazywało na to, co mialo się stać..:shake: :-( :placz: Czy ten straszny ból i wyrzuty sumienia będą zawsze trwały??? Podobno łzy i rozpacz nie pozwalają duszy odejść w spokoju?? To co począć?? :shake: :-( :shake: :placz: :shake: :placz: Proszę, zajrzyj. Może temu nieszczęściu też potrafimy zaradzić:-(: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191267-Norka-zamordowano-mojego-Pana...zbieram-na-karme...-szukam-domu...-POMOCY!!!/page2?p=15234000[/URL][/QUOTE]Danus..ja nie wiem, czy kiedys przestanie bolec...patrze co chwilke na zegarek i mysle...rok temu juz spalam w najlepsze..a MOja Maleńka odchodziła...:(:(:( Ide Danus na ten wątek...
  24. [quote name='majqa']To czekamy na fotki. Jak się pojawią to pewno siądę do ogłoszeń późnym wieczorkiem. :-)[/QUOTE] No...czyli tradycyjnie....:) A ja czekam....na najsmutniejsza rocznice..:(:(...rok temu zasnełam..:(
  25. Majeczko!!!!!!!!!!!!!!Ozłocę Cie dziewczyno kiedyś:):)Uklony i podziękowania!!! Sliczny tekst- trafiający w sedno:) Dzis fotek nie dostalam- pewnie SMoczek zasnela po trudach dnia...ale jutro (dzis znaczy) zapewne bedą, wtedy juz "tylko" ogloszenia i All od Isadorki..a potem ..telefon będzie się grzał, Irenka nie zdązy odbierać:):):)
×
×
  • Create New...