-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
[quote name='marysia55']Kurczę myślałam, że Matka Przełożona już poszła spać, a Ona tutaj kamery przemysłowe podłączyła :) Danusia dobrze, że my złego słowa na Gonie nie powiedziały bo pewnie by się nam oberwało:mad:[/QUOTE] NO baaaaaaaaaaaaaaaa..oko matki przełożonej jest wszedzie...i czuwa...pamietajcie;):D
-
[quote name='zuzlikowa']Przepraszam...co się dzieje...[B]jak można pomóc?[/B] [COLOR=Red][B]ZAWSZE POMAGA NASZYM PSIAKOM- TERAZ ONA POTRZEBUJE POMOCY DLA PELASI-BŁAGAM-NIE ZOSTAWIAJMY UKRYTEGO SMOKA W POTRZEBIE[/B][/COLOR][/QUOTE]Szukamy domku dla cudnej Pelasi, ktora znalazł kochany Smoczek:) Zapraszam na watek:)
-
no dobranoc, dobranoc, pchły na noc;) [IMG]http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.kartki.wabi.pl/kartki/ginsana/dobranoc_karaluchy_do_poduchy_duza.jpg&imgrefurl=http://www.kartki.wabi.pl/%3Fidd%3D802%26idkartki%3D102392631&usg=__blirvswirRkGAo6Mfh1p4GrB3dQ=&h=400&w=300&sz=23&hl=pl&start=22&zoom=1&tbnid=ZUY0MBHIwJyBIM:&tbnh=145&tbnw=104&prev=/images%3Fq%3Ddobranoc%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DTJE%26sa%3DX%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26biw%3D1366%26bih%3D550%26tbs%3Disch:10%2C663&itbs=1&iact=hc&vpx=124&vpy=96&dur=408&hovh=259&hovw=194&tx=118&ty=129&ei=1MeKTOj8LcuBswbK_JCKAg&oei=y8eKTIbtCsTTjAf_zaGYBg&esq=2&page=2&ndsp=27&ved=1t:429,r:17,s:22&biw=1366&bih=550[/IMG][IMG]http://www.kartki.wabi.pl/kartki/ginsana/dobranoc_karaluchy_do_poduchy_duza.jpg[/IMG]
-
MArysiu!!!A teraz to ja Cie wezme na kolano!! Ja dopiero zauwazylam podpis:( Nawet nic nie pisalas, nie wołałaś wczesniej:mad:...no, ale nic...zobaczyłam, wchodze...widze zdjęcie...siedzialam 3 minuty wpatrując sie w nie(nie czytajac tresci) i myslac, co zrobic, zeby ja z tego schronu wyciagnąc...chocby nawet do siebie...przygladam się, czy jest duza...Normalnie tak mnie urzekla ta fotka, ze nie moglam oczu oderwac.. Ja po prostu jeszcze czegos takiego nie widzialam... CZytam więc i co widze..??Ze jest domek dla Suni i kochajace serce czeka..."tylko głupia " kasa przeszkadza, a raczej jej brak... Ale co widze dalej..?WAtek ma 5 dni...23 strony...a ja weszlam wlasnie...w dniu wyjazdu Suni do domku!!!:):):loveu: Cioteczki jak zwykle nie zawiodły..i to "w tempie kosmicznym"...:loveu::loveu:I nawet transport sie znalazł... Jesoooo...ale cudnie..mogę iśc dzis spac z uśmiechem na ustach:p:p:p:multi:
-
No prosze prosze...na chilke tylko zniknelam a tu gadka..na "całego"..tylko ja, porządna żona i matka pracuje na łonie rodziny, która się bawi w najlepsze...pranie, gotowanie i jeszcze małe sprzatanko zrobiamw tym czasie..a te cioteczki leniwe zamiast pracować- gdaczą i gdaczą;) Ale to dobrze, wszak mowa jest światłem duszy:D JA juz pachnąca i gotowa do snu jestem...kawa się skonczyla, butla mineralnej stoi..ale długo chyba juz nie pogdaczę...
-
[quote name='danka4u1']Mój Oskar też ucieka z wyreczka. Lubi mieć je tylko do swojej dyspozycji. Może kury zgodzą się...głupio tak samemu:evil_lol: :evil_lol:[/QUOTE]IIIiiiii..kur juz nie bede budzila...synus za stary, jeszcze by mnie "zamkli";) Wezmę misia Zuzi i jakos przetrzymam:) Zaraz uciekam pod prysznic i chyba mnie sennosc po tej kawie bierze, wiec jesli nie pusci po kąpieli, to zwieję pod kołderkę:)
-
A jakby wczoraj....ciągle to wydarzenie jakies takie "świeże"..:(
-
[quote name='danka4u1']A wiesz, że [B]jam tez patologia?[/B] Właśnie zrobiłam sobie kawę. Nie wiem, czy to rozsądne, ale mnie często nie po drodze z rozsądkiem, a kawę lubię.[/QUOTE] Hihihii:) Swoj do swojego ciagnie;) MOja kawusia juz zimna, ale wcale nie dziala na mnie jakos szczególnie pobudzająco...bardziej wyplukujaco magnez, bo kurcze mnie łapia ostatnio non stop(a ostatnio duzo wiecej kawy niz na wakacjach pijam).. Dzis samiutka spię w swoim dużym łóżku...kurde..mogłam moze jednak z tymi kurami sie załapac...nie będzie sie do kogo przytulić..Salmusia nie lubi:(
-
[quote name='avii']W kontekście powyższego wątpie czy Cajus cos wie , ale może sie mylę :roll: Dzisiaj nie zdążylam zadzwonic do Nuki , dopiero co godzine temu wróciłam z delegacji Nuka nie pisze bo nie ma internetu... Jutro jak dla mnie spokojniejszy dzień sprobuje sie cos dowiedziec , sama jestem ciekawa co u nich slychać ...[/QUOTE]Spoko cioteczko- tyle wytrzymalysmy, damy rade jeszcze troszke:) Myśle, że , gdyby nie daj Bóg, cokolwiek sie zlego dzialo- juz bysmy wiedzieli:)
-
Iria już w nowym domku !!!! ;)) Dziękujemy wszystkim za pomoc!
gonia66 replied to sylwin7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Punisher']Deklaruje 330 złotych do czasu gdy nie znajdzie się dla niej prawdziwy dom, zabierzcie Irie jak najszybciej ze schronu. Moja wiarygodność może potwierdzić Leyla i Lu_Gosiak:diabloti:[/QUOTE] Hihihihi:) jak takich świadków przedstawiasz to mozemy tylko chylic czola:):) A tak serio, to w ogole nie wątpilam w Twoją wiarygodnośc, tylko pomyslalam, ze moze się pomyliłeś, źle wyraziłeś...i ten ogrom kaski jest jednorazowy- co i tak byloby cudem!!:):) Ale skoro to jest deklaracja stala..to ja już padam z radości, zdziwienia i szczescia:):):) To naprawde wiec nie jest sen i nie musze sie bac, ze się obudze;):D -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gonia66 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Ilez tych serduszek przy jednym serduszku Irenki... Czekamy na Ciebie kochana cioteczko... -
Iria już w nowym domku !!!! ;)) Dziękujemy wszystkim za pomoc!
gonia66 replied to sylwin7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofija']Dea zawiezie Irie w poniedziałek:)[/QUOTE] Jupi!!!!!!!!!!!!!!!!:):):) -
Iria już w nowym domku !!!! ;)) Dziękujemy wszystkim za pomoc!
gonia66 replied to sylwin7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Punisher']deklaruje 330 zl miesięcznie, chciałbym wiedzieć do jakiego hotelu mogłaby pojechać ?[/QUOTE] Ale , ze co..??:o dobrze widzę..???? Nie snie..??:o CZY dobrze rozumiem, ze chcesz finansowac jego pobyt w hoteliku, praktycznie sam..??:)TO deklaracja stała, czyli dotąd, az nie znajdzie domku, czy jednorazowa..??:roll: To juz chyba bylby prawdziwy cud... -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='danka4u1']Oby los wielu innych psiaków, o które walczymy teraz na dogo , układał się według tego szczęśliwie zakończonego scenariusza jak w przypadku Pana Franciszka. Śliczny i dostojny psiak. Ja tez pamiętam te początki i walkę o życie Frania " ze skręconą główką"- dobrze, że to już przeszłość.NAwet jego imie nie jest przypadkowe:) Aj Franiu, Franiu...ale Cię tu ciotek kocha ogrom:):) -
A ja tam nie mam problemow:) budzę się, moge wstać na siii i ide dalej spac, jak mam ochote(zwykle mam;))..Moga kosic mi trawe pod oknami, skakac nad głową (mamy od niedawna durnych lokatorow nad nasza sypialnia)..budze sie, owszem, ale nic mnie nie rusza;) Własnie byłam na pikniku u Tzta, zawieśc ciepłe buty i suche skarpetki dla Zuzi, bo niby ciepło jest..ale mokro przy jeziorku:)Troche im zazdroszcze..ale tylko tego, ze w takiej sytuacji zapomina się, ze wakacje się skonczyly:) AA...danuś pytała o drób...wiesz..??O tym nie pomyslalam, ze ja w zasadzie te kury krzywdzę- bo na bank niemilosiernie tesknią;):p No nic- trudno...pomęcza się troszkę:):)
-
[quote name='Helga&Ares'] I tu jest zonk, zapłaciliśmy za nie, mieli je zrobić. GoniaP wczoraj dzwoniła do laboratorium, żeby spytać o wynik, i wiecie co się okazało? Że krew leży w szufladzie, a badania nie zrobią, bo to krew psa:angryy: Pozostają Niemcy, ale badanie i transport łącznie kosztują bardzo dużo, a na wynik czeka się kilka tygodni. Nie wiem co dalej, muszę porozmawiać z Dr. Hildebrandem, będę próbowała dodzwonić się w poniedziałek, bo jutro klinika nieczynna.[/QUOTE]O żesz......................:(...następne schody..???:o....Bosche.......................:(
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
HAhha....no tak, teraz juz sobie przypominam:) Jednak jak widać, nie wszystko dokładnie mi sie zapamiętało;) Ale reszta sie zgadza, prawda..??JAk nie mógł ustać na nozkach..:(Jakw weci mowili, ze los jest bardzo niepewny... Jak w ostatniej chwili go niemal "wykradlyscie" ze schronu....bo strzykawka juz w zasadzie czekala... Brrrr..az mi siezimno zrobiło..bo wtedy tez było zimno:) -
A co z tymi wynikami na borelioze..??Kiedy będa..??
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ups......dlaczego ja byłam pewna, ze to ania z poznania..??:o Skad mi sie to wzięło..??To z Tobą rozmawialam telefonicznie..??A jak masz na imie??:) -
[quote name='avii']A ty sieroto na samym końcu :shake: spróbujemy jutro zasięgnąć języka co tam u was słychac[/QUOTE] Szczerze mowiac, to nie rozumiem tej ciszy na watku:(... Martwię sie i denerwuję...ale co tam ja....bardzo chce wiedziec co u Soneczki....
-
[quote name='danka4u1']Wita Was Pelansjanki i PELAGIO szanowna -ogłupiała ciotka Danka:shake:. Cały dzień, jakis taki długi za mną i dobrze, bo teraz zaczyna się prawdziwe życie czyli wirtualna rzeczywistość dogo.:multi:.Witajcie, witajcie, a ci którzy chodzą spać z kurami- żegnajcie ale to chyba jeszcze za wcześnie- takl trochę dopiero po południu...:evil_lol:[/QUOTE] Ja w wekendy z kurami nie sypiam;):p
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wspomnienia powiadacie...oj....jest ich masa...Walka o niego była intensywna i trwała niedługo- bo czasu miał niewiele..po przyjeździe do kliniki istniała możliwośc eutanazji...:( On biedaczek ledwo podróż przeżył...i ledwo stał na nogach....rokowania były...delikatnie mowiąc "bardzo ostrożne"....Ania z poznania, ktora go wiozła, trzęsącym głosem przekazywała wiadomości, ze nie spodziewała się Frania w takim stanie...nic nie bylo w stanie tego opisać... Te wydarzenia pamietam, jakby to bylo wczoraj... Pamietam tez, gdzie byłam, jak dostałam wiadomośc, że Franio będzie miał DT.... Alez to były czasy....dobrze, że minęły:):):)