Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='Ukryty Smok']Witajcie! Szczęście? Już było - odpowiedzą moje potwory. :cool3: "Następne wieczorem, jak nadejdzie pora kolacji"...:evil_lol:[/QUOTE]TO bylo szczescie dla potworow...a dla Ciebi Smoczku i dla Lidzi oraz innych Pelnsjanskich coteczek zamowilam na dzis specjalna porcje wyselekcjowanego, z limitowanej serii szczęscia:):)CZY juz do Was drogie cioteczki dotarło..???":)
  2. [quote name='Lidan']Matko,ileż entuzjazmu od samego rana. Musiałam wstać o 6 i choć w zasadzie lubię poranki i pierwszy spacer z piesami to jednak dopóki nie naucze się chodzić spać przynajmniej o 23 nie ma co liczyć na moją radość o poranku ;-) Witajcię wszyscy psiolubni i wspaniala Pelasiu :-)[/QUOTE] A ja dzos poszlam spac o 2.00 i wstalam o 6.50:) Ale jakos wyjatkowo mam dobry humor, mimo cięzkiego dnia w pracy:) Zaraz uciekam pomoc przyjaciolce w zalatwieniu waznych sparw, wiec zapewne bede późnym wieczorkiem:) Oby nic juz dzis nie popsulo mojego humoru:):)
  3. [quote name='Magda79']Dzień dobry Amelko. Dzisiaj nowy dzień i nowe szanse na domek.[/QUOTE] MAmy juz telefon DT zaraz dzwonie- trzymac ksiukaski, padac na kolanka- co kto moze, umie i woli:):) WSzystko napiszze jak bede po rozmowie:)
  4. Heloł!!!!!hahhahah:) :p JAk dobrze wstac...skoro świt...hu. hu...jutrzenki blask, duszkiem pic- hu, hu, obiecał mi poranek szczęscie dziś...i szczęscie dziś, musi przyjść..:):):):) Wstajemy cioteczki po szczęscie!!!!!:loveu::loveu::loveu: DZien dobry wszystkim!!:):):)
  5. [quote name='BUDRYSEK']przepraszam,ze tak pozno ale dopiero teraz wróciłam Grosia musi mieć jutro sterylkę ponieważ jest w ciąży! płody na usg nie ruszały się więc trzeba działać natychmiast dzisiaj była jeszcze nawadniana wyniki krwi ok miejmy nadzieję,ze ciąża i być może stan zapalny martwych płodów spowodował tak zły stan zdrowia cioteczki proszę o pomoc kasiory nie ma a ja sama nie jestem w stanie pokryć kosztów leczenia :( mam za dużo zwierzaków pod opieką kazda pomoc na wagę złota![/QUOTE]O jesooooooooooooooo...nie wierze:o NO tylko tego brakowalo.... Chociaz i tak bałam sie gorszej wiadomosci..wiec jesli to bylaby przyczyna...to chyba najlepsze z najgorszego co mogloby sie suni zdarzyc, bo jest szansa na zdrowie....:(:(:(
  6. [quote name='majqa']Tiaaa, jestem skonana i znam ten typ zmęczenia, nie pozwala długo zasnąć (zaraz dam nura podkołdernego). W sb. ganiatyka przeprowadzkowa, w niedzielę psy, sprzątanie u nich (a było, co bo tydzień wstecz miałam spadek formy i nie dałam rady), wybieganie każdego/ wywariowanie. Dziś kolęda po mieście i papierkowe sprawy, w międzyczasie rozwolnienie umysłowe, co z Iksem, jak ma się Bingo i szczeniaczek Lolcia, która opuściła Sylwię i jest już w nowym domku.[/QUOTE]KObieto..."puchu marny"nie mam juz do Ciebie słow...a nie zapomnialas przy tym wszystkim o" piorku w ....";)...bo przy takim trybie zycia to takie piorko obowiazkowe..najlepiej takie powleczone woskiem, zeby sie nie zniszczylo predko:);)
  7. [quote name='Cajus JB']Pytanie Odpowiedź Ja konsultuję potrzeby Spajkusia z Moria. Ona zna je najlepiej. Reaguję dla dobra i potrzeb Spajkusia. Czekam na martka1982 gonia66 skrzynka pełna. Jutro zadzwonię.[/QUOTE]Skrzynke opróznilam- przeciez wyslalam Ci PW z informacja:) Prosze przeslij swoje PW ponownie...tak, jak pisalam- nie gwarantuje, ze jutro bede mogla rozmwaiac- jesli- to pewnie tak jak dzis- w godzinach nocnych...:)
  8. [quote name='majqa']Sylwia, za [I]ćwoki ciocine[/I] masz tytuł Mistrza Dnia. :evil_lol: A teraz błagam i to na poważnie, daj w kimę, wypocznij. Martwię się :-(, na dogo "świecisz się do oporu", a wstajesz tak wcześnie, że pewno kury sąsiadom budzisz. Należy Ci się solidna porcja snu.[/QUOTE] HHHmmm...przyganiał "kocioł garnkowi"..???:o Uciekaj spac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)
  9. [quote name='Renata5']Oooo! wypisz wymaluj ja:evil_lol:No i Goniu jakbys to powiedziała-jestesmy jedną wielką rodziną-jak bliźniaczki:-D[/QUOTE] Hihihi..a na dodatek rozmnzamy sie jak przez paczkowanie;) W tempie kosmicznym-klon goni klona..oj...to dla niektorych klęska;);)Mogę sobie tylko wyobrazic, co przezywaja;):D
  10. [quote name='Renata5']Taaaak:)Mam dobrą pamięć,ale krótką:pI z tego się niezmiernie cieszę:evil_lol:[/QUOTE] To tak, jak ja kochan:) Dokladnie tak, jak ja...chociaz przyznam, ze niektore zdarzenia i chwile pamietam dośc długo;););)
  11. [quote name='Cajus JB']martka1982 darczyńcy pytają co planujecie? Należy Im się odpowiedź. Wspólnie opłacamy Spajkusia. Wszyscy mamy prawo do wiedzy. Ja ja mam. Dlaczego Im tego odmówiono?[/QUOTE] A dlaczego do martki piszesz "planujecie"..???CZyzby Ona byla w kilku osobach..???:o
  12. CAjus...ja na szachach sie nie znam w ogole..ale mam prośbe...odpimpaj się od Goni...Napisales swoje, co myslisz wczesniej- ok..przyęłam do wiadomości...Na watku nie rzadze ja...TU za Spajkiego w głownej mierze odpowiedzialna jest Martka, jako przedtawicielka schroniska..Z nia się konsultowalam od początku istnienia tego watku w większości sparw dotyczących Spajkusia...i w kwestii zdrowia i zycia SPajkusia-to Jej słucham- nie Ciebie...Skoro piszesz z Martą- z Nia załatwiaj sprawy do konca- ja sobie nie życze takich tekstów.. A moze to TY jestes gońcem...tylko nie krolowej...a kogos innego..???I nie mam na mysli nikogo, kto jest, lub BYł tu na watku...jak widzisz...znow wszystkich z watku wymiotło..??Powtórka z rozrywki..??:o Ciekawe, dlaczego mnie to nie dziwi...CZy to, ze wszyscy zamilkli, jak co niektorzy na innym watku sadzili- znow przeze mnie..???:o Otóż nie...powiadam-nie przeze mnie...Przez cały czas na watku Spajkusia był spokój i cisza...dawaliśmy radę i było tu "normalnie"...na pewno nie bylo nerwowej atmosfery..i jeśli juz kogos gońcem nazywac przyszło- to nie jest nim Marta- zapewniam Cię... MOj nr na PW Ci prześle za chwilę-jeszcze nie idę spać.. choć jakbys swojej krolowej podpytał, to juz dawno bys go mial...
  13. [quote name='Klaudus__'][I]Coś niecoś już wiemy... Nie są to dobre wieści... Ale niech Budrysek napisze... Bo to Ona dogląda Grosieńkie w każdej wolnej chwili...[/I][/QUOTE]:(((((((((((((((....no to nocka z głowy..??:(:(
  14. [quote name='Renata5']Tak jakby to Marysia55 ujęła-nie Ty musisz widzieć co piszesz,ino my:eviltong::cool3:[/QUOTE] Hihihihi:) Juz naprawiłam:):) NO ale co z tego, ajk musze iśc spiochac, bo jutro na raniuchno...:(:(buuuu...nie lubie wstawać...no nie lubie i juz... A jestem słomiana wdową, bo po powodzi, nasze dzieciaki dostaly mnostwo ofert darmowych wyjazdow, i moj TZ pojechal na zielona szkolę na tydzień...w okolice Krakowa...(Niedzica)...on szczesliwy a Zuzia w histerii caly dzien, nie rozstaje sie z telefonem, wygadala z tata cala kase...no a ja..???Hmmm....mialabym ochote ściagnąć sobie tu pieska jednego...taka salmusie w wersji white;););)..ale chyba nie będę świnią...on nie chce bardzo..:(:( TAk wiec moje drogie ciociuncie, na mnie pora... Pelasia śpi pewnie snem spraweidliwego...moja Salmusi tez, wiec pora iśc pod prysznic a nastepnie się przytulić do Zuzi:):)
  15. Moj komp coś szwankuje i nie moge za bardzo pisac bo pisze i nie widac a dopiero po dluższej przerwie wychodzi to co napisalam:(:( buuuuu
  16. Spróbuje napisac, tylko proszę przyslij mi tego maila bo wykasowałam:(
  17. [quote name='majqa']Przepraszam, właśnie wpadłam do domu i spieszę z newskami. [COLOR=Red][B]Wsio OK!!! [/B][/COLOR]:multi: Iksik na chodzie, ponoć wszystko poszło super. Jedyne, co mu doskwiera to głód ale pani doktor zdecydowała, że na papu jeszcze za wcześnie. Jeśli dla Sylwii czas będzie przychylny to jutro postara się podjechać do niuńka... Biedna spalała się stresowo jak diabli (dowód: tel. i smsy) i spala nadal... tak na wszelki wypadek. Dziękuję Sylwio i za opiekę nad Iksem i za dogranie operacji i za podejście do tematu. :lol: Dooobly Ludź z Ciebiemmm!!! :loveu:[/QUOTE]UUUUUuuuuuuffff... Ps. majqa...z Ciebie to tes baldzio dooooooobllly Ludź jest:):):)
  18. [quote name='danka4u1']Dla równowagi w naturze proponuję swoją doopkę. Może być?[/QUOTE] Hahhahahahahahhaa..no co Ty...toż ja z Marysią Twoja dooopkę swoimi dooopeczkami miniaturkami, przygnieciemy i nic z niej nie zostanie;) a jeszcze jak do tego dojdzie doooopeczka Pelasi ;););) Ale wiem...głowizne masz nie od parady,wiec głowka tez sie przyda do kompletu:);)
  19. [quote name='Ukryty Smok']Tylko nie chudy, tylko nie chudy!!!:mad: Tyłek się już nieco zaokrąglił...:evil_lol:[/QUOTE]HA...jakoś sie nie dziwie....ciekawe dlaczego..??:p MArys...to wiesz co..??Jak jej sie dooopka zaokraglila- to ona do nas by pasowala idealnie;):D
  20. Bardzo sie ciesze, ze dziewczynka będzie miala kolejne wyroznione Allegro...no musi wyjsc z tego schronu....jak bedzie w DT nawet, to wykapana, wyczesana będzie jeszcze piękniejsza do fotek...to jest psinka Skarbeczek...no i w DT to dowiedziec się mozemy, jakie ma przyzwyzajenia, nad czym trzeba pracowac... No domki.....gdzie jestescie..???:(
  21. [quote name='Buster']Klaudia w obecnej chwili pewnie biega za Beniem - grzybiarzem w Katowicach (bo błąka się i nie ma kto mu pomóc), zawozi Borę z Pszczyny do Krakowa i do naszego Misia musi zajrzeć - więc ma co robić. Myślę, że zajrzy i na ten wątek jak tylko "zrobi swoje". Ja jestem w imieniu pszczyńskich i mysłowickich psiaków - nie mam (jeszcze) taki zasług jak Klaudia - ale postaram się pomóc. Problem w tym, że ja nie potrafię "rzeczowo i konkretnie" :( Za emocjonalna jestem . . .[/QUOTE] Dzięki BUster za wyjaśnienia:) Ja mam dokladnie tak samo , jak TY....jakbym mogla, to bym tu dzis nie spala, nie jadla i przykula się do grzejnikow, zeby tylko pomoc..ale emocje to mnie zżeraja, zeby konkretnie...musze miec napisane wszystko po kolei..i jak mam i moge- to nawet na glowie stane..:) Ale dobzre wiedziec, ze jestescie z nami z tych okolic- ja zaraz zabietam się do zaproszenia kilku osob, ktore wg mnie tez mogą nami pokierowac i podpowiedzieć... Wiemy wszystcy, ze w jedności siła..a chyba nie ma tu nikogo, komu nie zlaezy na zwierzetach..mnie trzepie ciągle na samo wspomnienie...normalnie trzepie...
  22. Kochane cioteczki juz tu są:) Oby przywiodły dobre "fluidy" i moze jakos przywialy ze swoja serdecznoscia domek dla Pelasi:) BO nasz SMoczek zakochuje sie coraz bardziej i coraz bardziej martwi:):)
  23. [quote name='dusje']Dzieki za uwagi. Interwencje juz byly, bez rezultatu. Przez krotki okres dziewczyny mogly wchodzic i robic foty, pozniej juz nie i tak do dzisiaj. Musimy poslugiwac sie faktami. [COLOR=red]Moze wiec lepiej:[/COLOR] [COLOR=red][/COLOR] [COLOR=red]dotychczasowe interwencje......................[/COLOR] [COLOR=red] [/COLOR] Gonia - skrzynke masz full[/QUOTE]JUz czyszcze dusje, juz:):)
  24. [quote name='agata51']No i na czym stanęło?[/QUOTE]Hheheh:) Oj,,,duzo sie dzialo, bardzo duzo:) Maksik najpierw pojechal do hoteliku u Donki- w zamian za naszego Kubusia staruszka, ktory znalazł cudowny domek- wlasnie w Gliwicach(gdzie mieszka Kubus "michałowo- madziowy":))...potem okazalo się, ze niestety szczeniorka w domku nie zaakceptowaly psy prywatne donki- zrobil sie mega problem- ale tylko na pol dnia- bo, Maksik po poludniu juz mial chętnego na domek:):)NA dodatek, domek- 10 km ode mnie... Madzia i Michał- ludzie ktorzy dla mnie są "mistrzami swiata" w miłości- przejechali nastepnego dnia ponad 1000km, zeby zawieźc Maksika do domku... NAjlepsze jest to, ze mialam niebywaly zaszczyt i szczescie poznac osobiscie tych wspanialych ludzi...ale..ale...i to jest hicior roku!!!!Poznalam OSOBIŚCIE NASZEGO KUBUSIA!!!!!!!!!!Widzialam go(o poglaskaniu nie bylo mowy- to pies jednego wlasciciela)...ale mi to wystarczylo....jak ja zobaczylam milośc KUbusia do Michala, to mnie powaliło...jeszcze jak żyję czegos takiego nie widzialam nigdy... JAk tylko Michal oddalil sie od auta, na 10 krokow- Kubus robił się niespokojny nawet nie chcial patrzyc na nikogo..ale gdy Pan się zbliżal do auta...zrobił takie "maslane" oczy, jak "zakochaniec w pierwszej fazie miłości"...normalnie serio pisze- tą miłośc zobaczyłam "gołym okiem"...jak dla mnie to...no kurde...brak słow... TAk więc Maksik w domku swoim- niedaleko (pewnie kiedys podjade zobaczyc co u niego, ale Madzia tam dzwoni i jest poinformowana o kazdym szczegole- co sobie zastrzegla),KUbuś- mega szczesliwy pies jednego właściciela- podroznik do tego konkretny...:):)Wiecie co...ja sobie moge wiec wyobrazic, co ten biedny pies przezyl naparwde, jak umarł Mu poprzedni Pan..i jak Go oddano do schronu...to, ze w ogole przezyl...to cud..jestem juz pewna, ze gdybysmy go wtedy nie wyciagnely- juz by Go nie bylo z nami... TO wyjątkowo wierny i kochajacy nad zycie pies...widzialam to w oczach i jestem tego na 10000000000000000000000% pewna..ale..widzialam tez miłośc Michała i Madzi...nie mam słow...no nie mam i juz, aby podziekowac za wszystko...Dla mnie te dni byly wspaniałym doswiadczeniem...i przywrocily nadwątlona wiare w czlowieka...(bo o milosci zwierzat wiedzialam od zawsze):):)
  25. Nie moge zrozumiec, jak to się dzieje, ze takie ślicznosci nie maja domkow...przeciez ta nasza Amalcia jest po prstu małym wielkim Skarbkiem....do kochania i przytulania...to widac z daleka....:(
×
×
  • Create New...