Jump to content
Dogomania

psiama

Members
  • Posts

    1833
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by psiama

  1. Jak się miewają dzieciaczki ? :roll: Tulam całe stadko, w tym moją faworytkę czekoladę - PRALINKĘ :buzi::glaszcze:
  2. U nas każdy dzień to blizej normalności. Kociki rozrabiają juz na maksa (codziennie mysle, że to juz maks i codziennie podwyzszam poprzeczkę :diabloti:). WET już nie chce nas widzieć codziennie tylko co drugi dzień. Po wczorajszej wizycie bardzo optymistycznie już się zrobiło - chyba już dziewczyny mają przewagę nad choróbskiem :loveu:. To do kółeczka Panowie i Panie i tańczymy z radosci :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool:
  3. Alutka jest prześliczna, tylko całować :eviltong: Widać, że pysio już nieco zmęczony choróbskiem, ale prezentuje się wspaniale, dostojnie. I widzę w jej oczkach takie samozaparcie. Mądra mordeczka nam rosnie :loveu:. Marzę o kolejnych zdjęciach :diabloti:. A najważniejsze to Alunia - walcz dziewczyno z choróbskiem, myślimy o Tobie :loveu:. Chwała Wam wszytskim dziewczyny za poświęcenie. A Inka to po prostu dama arystokratyczna. Jest wspaniała, kolejny raz to powtazram i proszę o więcej zdjątek dziewczyny przynajmniej raz na jakiś czas. I tego rudego obywatela - przystojniaka Platona też, o którym słyszę, że jest bardzo opiekunczy :evil_lol:
  4. Troszę mi się coś wymieszało jak jest ostatecznie z Dyziem :roll:. Gdzieś mi sie obiło, że się już przeprowadził, ale widzę, że musiałam jego wizytę patronażową pomylić z przeprowadzką :oops:. Ups ... Jeszcze jest u Grazyna9915 tak ? I kiedy chłopak się przeprowadza do Ciebie Balbinka już na stałe ? Czekacie na ustabilizowanie całkowite panny Dyzi ? Na szczęście słyszę na wątku kopalnianym, że, że Dyzianna już jak zdrowa rybka :evil_lol: To kiedy możemy pić za domek w komplecie [SIZE=5][COLOR=magenta][I][B]Tigra & Daisy & Dyzior[/B][/I][/COLOR][/SIZE] ? :diabloti: Co u Beethovenka, rozumiem, że jednak ostał się w Tyskim domku u grazyna9915 ? A może jakies nowe wieści ?
  5. Bezsilność kiedy maluszki odchodzą bardzo wyczerpuje ... . Ale trzeba wziąć się w garść i pamiętać, że jest jeszcze fajna gromada na tym padole i zrobić wszystko, by było im jak najlepiej. Wiem, że fajnie sie mówi :roll: Załamkę przechodzi kazdy na wczesniejszym lub późniejszym etapie. [B][SIZE=5][COLOR=magenta][I]Ale w końcu nadejdzie słońce ![/I][/COLOR][/SIZE][/B] Może trzeba jakoś pomóc np. coś zamówić z netu i podesłać (podkłady, dobre żarcie, preparaty wzmacniające, bo ja wiem co). Na zwierzaki wyskrobię zawsze jakis grosz. Mów prosto w oczy (tzn. w ekran :p) !
  6. U nas coraz lepiej :bigcool:. Rózi od 2 dni nie skacze temperatura. Zuza jeszcze za miekkie koooo ma i te oczka wciąż zamigotane, głównie to mniej szczęśliwe po kk. Ale wszystko na dobrej drodze, odpuuuuuukać :loveu:
  7. Lenko, tyle emocji wokół Ciebie, ale te wszystkie ciotki Cię bardzo kochają :cool3: Przecież, gdyby nie Wy kochane ciotki strach pomyślec co by było ... :shake: Halbina, Formica, jak się miewa biszkoptowa szczęściara ? :roll:
  8. Panny są śliczne !!! W górę dziewczyny :loveu:.
  9. Trzymam kciuki :thumbs: Malutka,[COLOR=red] :bluepaw: [/COLOR]dla Ciebie :roll:
  10. Rany, miałam nadzieję, że dziewczyna już górki pędzi do zdrowia i domku, a tu masz :shake::shake::shake:. Alunia walcz, proszę, nie poddawaj się ! Jak się miewa panna ? Znaczy jedzie do Zabrza do halbiny ? Ufff...
  11. Dzieciaki - trzymajcie się, w górę. Walczcie z choróbskiem ! Fukać i warczeć na wirusy i bakterie, niech zmiatają :mad:
  12. Dziwne, my i WET też to zauważamy. Możliwe, że to dlatego, że Zuza już po kilku zaleczonych startach kk, a Rózia pierwszy raz. Oby to był tylko kk ... Dziewczyny wczoraj znów przebadane od pyszczka po ogon. na razie testów nie robimy. Utrzymuje się tendencja polepszająca i oby tak dalej :roll:. Rózia coraz mniej ma skoki temperatur, WET z injekcji przeszła na dopyszczny antybiotyk - teraz obydwie dostają rano i wieczorem to samo. Zuza niestety nadal biegunkowo, choć po nifuro.... kooooo się zbieraja do kupy. Zuzia też nadal z podniesionymi migotkami (trzecimi powiekami) :roll:. Pilnuję tych misiaków jak oka w głowie. A one jak gdyby nigdy nic większość czasu spędzają na beztroskich gonitwach :diabloti: I niech tak zostanie ! :lol:
  13. Dziewczynko walcz, proszę !!!!! :roll: Jakie wieści u Lenki ??? :roll:
  14. O żesz by Cię ..... :-o :mad: Mam nadzieję, że rezygnacja z Beethovena jest bardzo dobrze uzasadniona :cool1:. Ale Dyzior to już chyba Pan na włościach ? Początki bywaja trudne :cool3: Wyobraźcie sobie, że młodego faceta wpuszczacie do domu z dwiema podlotkami już świetnie zadomowionymi. Trzeba niezłej ikry, żeby zapanować nad takim kobiecym stadkiem :diabloti:
  15. Zauważam pozytytwną tendencję wychodzenia z choróbska, ale to tak po cichutku nie zapeszając .... :roll:. Wkurza mnie tylko ten stan niewiedzy na co dziewczyny chorują :shake:. Możliwe, że dziś nasza WET zdecyduje się na jakieś testy na podstawie morfologii, albo po osłuchaniu, wymacaniu, wymierzeniu okaze się, że wewnetrznie jest lepiej :roll:
  16. Dziewczyny nadal walczą z choróbskiem :shake:. Każada nieco odmiennie. Zuza kicha i ma biegunkę, temperatura OK. Na antybiotyku dopyszcznym. Rózia goraczkuje skokowo, czasami powyżej 40, bywa osowiała i zupełnie do siebie niepodobna. Na antybiotyku i przeciwgoraczkowych środkach injekcyjnie. Codziennie u WET. Teraz się wygłupiają, ale kilka godzin później znów dopadają objawy. Na szczęście ładnie jedzą i to jest wielka wygrana :multi:. Dostają scanomune, probiotyk, antybiotyki, Rózia przeciwgorączkowe. Zastanawiam się jak im jeszcze pomóc zwalczyc tę wirusówkę :roll:.
  17. I najważniejsze - gratulacje dla Szanty - niech Ci się śliczna kuleczko darzy :multi:. Reszta bąbelków - w górę ! Jak się miewa słodka Pralinka ;) ?
  18. [quote name='malgos']Wszystkie cztery szczeniorki u mnie są pod czułą opieką chrzanowskiej Fundacji Pro Animals. Oczywiście każda pomoc mile widziana :smile:[/quote] Zniknęłam na parę dni, bo kotki moje dorwały jakąś wirusówkę :shake:, z którą walczymy (zastrzyki, zbijanie temperatury, biegunki). Poszukam namiarów na konto chrzanowskiej fundację i wyślę parę groszy dla zwierzaczków ;) (...) Ha ! Znalazłam :p - wysyłam 50 zł, tylko tyle teraz mogę ...:roll: [CENTER][FONT=Arial][COLOR=navy]Fundacja Pro [B][COLOR=#ff0000]Animals[/COLOR][/B] - Na Pomoc Zwierzętom[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=navy]ul. Żeromskiego 6, 32-500 Chrzanów [/COLOR][/FONT][/CENTER]
  19. [quote name='Lintie']Dołożyłam do bazarku na maluszki trzy nowe pary kolczyków. Zajrzyjcie, może coś się do Was uśmiechnie ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/kolczyki-handmade-na-szczenieta-koty-z-mordowni-130261/[/URL] I jeszcze prośba o podrzucanie - w poniedziałek wieczorem będziemy kończyć.[/quote] Podbijamy, podbijamy :cool3: Śliczne szkiełka.
  20. Zuzia trzyma sie dzielnie, jeszcze troche kicha, ale coraz mniej. chyba zwalcza to cos co się do niej przykleiło. Wczoraj byłam z nią u WET. Na razie zadnych leków nie aplikujemy na kichanie (na oczko, na strupki - neomycyna). Obie dziewczyny dostaja codziennie SCANOMUNE i wsuwaja bez oporów. Wiec cos proodpornosciowego jest. Ten preparat ma dosc dobre opinie. Niestety gorzej u Rózi. Dziś rano przed szóstą miała 40,8 temperatury. Jestesmy juz po porannej wizycie u innej niz nasza WET )zapoznala sie z baza danych, przeprowadzila ze mna szeroki wywiad). Dostała 2 zastrzyki poskornie w kark - cos na obnizenie goraczki + antybiotyk 24-godzinny. Jutro nastepny. Temp. spadła, Rózia odżyła, w domu buszuje, wygłupiaja sie z Zuzia, pije, na razie OK. Cały elaborat o objawach dziewczyn sprzed chwili jest na watku Rózi czyli kociaków z kopalni ---> [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f486/juz-nie-chca-truc-4-dorosle-koty-z-hali-2-male-w-dt-juz-po-sterylkach-tychy-110185/index98.html[/URL] Tak czy siak poniewaz przed nami weekend, wybieram sie po 12-tej do naszej WET która wtedy zaczyna zmiane - ona doskonale wie jaka jest hostoria dziewczyn. Mam jeszcze do niej troche pytan, typu " co robic jesli ... ". Musze miec cos chocby na zbicie wysokiem goraczki w nocy.
  21. W górę Aluńcia, w górę :multi::multi::multi:
  22. A tu mnie normalnie rozwaliła ta słodzizna :lol::cool3: Jaki PRALINKA ma cudny buziaczek, tylko przytulać i całować :razz: Niuniu kofana, hop po najpiękniejszy dom jaki sobie tylko można wymarzyć :multi: Czy może trzeba wesprzeć finansowo albo rzeczowo dzieciaki (lekarstwa kosztują, żarełko też). Proszę o informację bez obwijania w bawełnę :p [IMG]http://images33.fotosik.pl/452/ba8668e214212c53med.jpg[/IMG]
  23. No przecież każdy kot czarny jest (po zmroku) :diabloti::diabloti::diabloti: Altanowce pilnują działki :evil_lol: A morda moja Zuzowata dziś jedzie ze mną do WET, bo znów kicha :roll:. Zdecydowanie za często w ciagu dnia od kilku dni. Na dodatek na oczkach zauważyłam na powiekach takie jakby strupeczki czarno-brazowe kilkumilimetrowe. Ciężko do zobaczyc, co dopiero zdjąć (namaczanie solą fizjologiczną niewiele pomaga), no i nie wiem co to :roll: Może oczy się już buntują przed lekiem, a może wycieranie oczek je podrażniło. Tak czy siak chyba katar znów się uaktywnił, bo trzecie powieki się pokazały i są leciutko zaczerwienione:roll:. Rózia (odpuuuuuukać wsio OK :multi:).
  24. Jeju jaka słodzizna :lol: Oj nie podoba jej się siedzenie tam, nie podoba :evil_lol:
  25. To się porobiło :loveu::loveu::loveu: Bethoven, Ty szczęściarzu :loveu: Ciekawe co to za nowy domek się szykuje :razz:
×
×
  • Create New...