Jump to content
Dogomania

psiama

Members
  • Posts

    1833
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by psiama

  1. :shake: :shake: :shake: Coś tam w główce ciągle źle szwankuje .... :-( Żal mi tej bidy, choć wiem, że nie odczuwa bólu, bo nie pozwolisz na to Formico. Może leki przeciwpadaczkowe mogły tak wyciszyć objawy, że nie było samej padaczki ale reszta symptomów tak (slepota, głuchota, ...) ?
  2. Serce mi rośnie jak czytam i oglądam doniesienia prasowe :razz:. Kasencjo :Rose: Ja na Paderewie ćwierć wieku mieszkałam, na Sowińskiego, teraz zostali tam moi rodzice, mieszkam na pograniczu K-c i Chorzowa. Na Paderewie bywam bardzo często. Ja Was kiedyś mam nadzieję na spacerku namierze :cool3:.
  3. Dzis przeczytałam watek. Chylę czoło. Gosia, gdyby nie Twój apel pewnie sunia mogłaby być przegapiona. No i Anetta, dziewczyny z Siewierza, dobra robota !!! :loveu::loveu::loveu: Będę śledzić wątek, postaram się coś wysupłać. Mozna gdzieś znaleźć namiary do przelewu na siewierski oddział ?
  4. Z rana się poryczałam ze szczescia jak przeczytałam info od Kaja :loveu:
  5. Zaglądam tu z dziką przyjenoscią :loveu:. Może jakieś foto gretinko das zradę ? :cool3: Dla syna gratulacje 1-szej komunii :loveu:.
  6. Obejrzałam foto z nauki Platonowej, potem jeszcze raz obejrzała, a potem jeszcze kilka. Miodzio .... Halbinko, cudowne masz oko :cool3:
  7. [quote name='ihabe']Jest rodzina zainteresowana dość poważnie naszym skarbem:loveu::loveu: Nie zapeszajmy ale może to właśnie Ci wybrani dla niego:loveu::loveu::loveu:[/quote] Ihabe, iii ......... ????? :crazyeye::roll::crazyeye::roll: Wiesz coś ?
  8. Sreberko jest słodkie :loveu:. A jak się czuje po stracie ? :roll: Ja myslę, że halbina stadko porządkuje spokojem i konsekwencją :cool3:. Zwierzolki to czują :p.
  9. U kociczek wsio gra, ale są nowinki :cool3:. W Zuzi budzi się kobietka, ale powoli :cool3:. W czwartek i piątek byłam pewna, że się rujeczka zaczęła, ale tak delikatnie i zaraz wszystko wrociło do normy. A działo się tak ... chodziła za nami i miauczała żałoście lub gruchała. Gruchaczek z niej przekochny - piękne dzwięki kocia potrafi z siebie wydać :lol:. Oprócz spiewów miziała się o wszystko co tylko się da, wyraźnie preferując TZ :diabloti:. Uwielbia tez miziac Ninkę (psinde). Chwilami było nawet czołganie z wypięta pupunią. Robiła wszystko, żeby zareklamowac swoją pupcię całemu światu :razz:. I drugiego dnia się skończyło :roll:. W międzyczasie już do WET dzwoniłam, żeby się wstępnie dowiedziec jak z terminem ciach-ciach, na co poczekać itd. WET mnie nastawila, ze to potrwa 4-5 dni, a nawet z tydzień. Że moga byc nietypowe zachowania, posikiwanie, agrecja, wrazliwosc, molestowanie, ... :diabloti:. A tu tylko takie sliczne 2 dni bardzo fajnej rujeczki :cool3:. Prawdopodobnie to taki wstęp do czegos większego i dojrzałość jeszcze nie zostala osiągnięta :p. Czekamy na następny objaw i byc moze zgranie z Rózią. A wtedy tuż po ...... CIACH - CIACH :diabloti:. Znajde chwilke w domu to wrzuce nowe foto czarnul :cool3:.
  10. EVCIA, ależ Ci się na głowe zwaliło :crazyeye:. Znam takie dni .... A co się córci stało z nózią ? :roll: Jeżeli zaraz po odstawieniu antybio ... nasiliły się objawy to nie za dobrze :shake:, znaczy odpornosc wciąz nie ta co trzeba, pewnie WET znów lek włączy. Kacpruszku, w garść się bierzemy chłopaczku :cool3:. Funknąc na te choróbska nich sobie ida precz ... Trzymamy za USG Filusia :p.
  11. [quote name='Formica']Jeśli Elza nie jest rujkowa, to możemy ją ciachnąć w ciągu tygodnia.[/quote] Formico, Ty chyba na akord ciągniesz ? :evil_lol: Ale chwała Ci niezmiennie !
  12. Jak tam Kacprul z rana ? :roll: Myszki goni ? :lol: Kacpruniu wybacz offtopowanie ... Erin, jak sie miewa Psotulek ? :roll:
  13. Cudnie, ze podroz szczesliwie zakonczona :multi:. To teraz tak z prawdziwego zdarzenia witamy nowy domek Lilu !!! :loveu: Kaju :Rose:. Ihabe pewnie śpi bidoczka :roll:. Ciotki, jak dobrze, ze sa tacy ludzie jak WY :loveu:.
  14. :diabloti::diabloti::diabloti: Moja kota tez wsuwa co popadnie, np. klamerka do bielizny to fajna rzecz do obgryzania. Oczy musze miec dookoła ....:crazyeye: :diabloti:. A szczylcie są przecudne :cool3:.
  15. Kaja, zuch dziewczyna ! :p Formico, Kaja ma obecnie jakies medykamenty podawane ?
  16. [quote name='ihabe']Ty no ja alkoholik nie jestem. Drineczek tylko jak jest dołeczek albo szczęście. Czasami lampka winka:cool3: Dzieki, ze jesteś pzry mnie, ja to czuję:loveu: A my to chyba blisko siebie mieszkamy bo dość wyraźnie to czuję:evil_lol:[/quote] :diabloti: Musi byc pieronsko blisko :diabloti:
  17. Ihabe ... :calus: ... ... ... ... ... ... Napije sie z Toba, wiesz ? Ja niepijaca, ale co tam ... Pamietaj, mysle o Tobie :p. Zawsze bede miala w pamieci to co zrobilas dla wielu istnien :p.
  18. Dziewczyny bardzo dostojnie sie prezentuja. Jak tyko zacznie sie oglaszanie, nie powinno byc problemu ze znalezieniem dla nich najlepszego domu :p I Elza juz się widze zadomowiła :cool3:.
  19. [quote name='kaja555']Mogę potwierdzić, że Miśka cała i zdrowa. Pan Adam ją widuje popołudniami. Zaczęła mnie unikać, odkąd noszę ze sobą tabletkę na robale. Cwaniara. Ale godzina zero wreszcie kiedyś przyjdzie. Zostawione 6 misek z jedzeniem, dwie z wodą. Pan Adam jeszcze im jutro dołoży. A miski u nas są psiej wielkości;)[/quote] No to miłego weekendu zwierzolki :cool3:. I ciotce oczywiście tez :loveu:
  20. Ihabe, już chyba wsio OK :cool3:. Podejrzałam sobie conieco :diabloti: I widzę, że pieknie sobie ciotuchny podały dłonie na zgodę :lol:. Tylko brać z Was przykład, bo ostatnio dużo się iskrzy na dogo. Niestety nie wszędzie tak cudnie się to kończy ... Emocje wynikające z niemocy, stresu wyłążą :cool1:. Ale tam gdzie zgoda, tam i zwierzolki mają niebo :loveu: O której godzinie Lilątko jedzie pa .... do nowej mamuni Kaji ? :p
  21. Oni się teraz już pewnie razem w siebie zapatrują :razz:.
  22. Ja wiem, że Kasia z Tobą oswojona :cool3:. Alegro sliczne. To chucham na szczęście ... :bigok: Co do włożenia kosztów za allegro - dla mnie OK :cool3:.
  23. [quote name='EVA2406']Margo :loveu:, dzięki za pomysł z wątkiem na Miau, ale może już nie będzie trzeba, bo tam są jeszcze gorsze bidy od Kacprusia. Mamy już wyniki ( podane tylko telefonicznie). Ogólnie jest duża poprawa, białe krwinki spadły do 29000 z 59000 :multi:. To jeszcze za dużo, ale jaka poprawa :lol:. Poza tym ma, tak jak poprzednio, za niski poziom cukru, ale pani dr sprawdzi to glukometrem przy najbliższej naszej wizycie. Decyzja jest taka: odstawiamy antybiotyk :lol:, trilac jeszcze przez 5 -6 dni, jeszcze minimum 2 tygodnie beta - glukan i wszystkie preparaty do oczu do przyszłego tygodnia, kiedy to mamy wizytę u naszej pani dr okulistki. Kacper dostał zalecenie przytycia do ok. 3kg. No i jak wszystko bedzie dobrze to za 2 - 3 miesiące trzeba pomysleć o odjajczaniu :evil_lol:, bo on sobie przypomniał, że jest facetem :diabloti:. Za to z Filusiem jest trochę gorzej. Ma podwyższony poziom mocznika. Czekamy na usg ( w najblizszy czwartek). Filemonek musi przejść na jedzonko urinary. Jak go zmusić, żeby to jadł? Kto ma jakieś doświadczenie w tym kierunku?[/quote] Kacpra wiadomo, na pewno utuczysz saszetkami RC Conalescent :diabloti:. Tyle, że całe zycie na tym być nie może, coś mi się zdaje, ze to ma bardzo wysoką kaloryczność :roll:. No i o czywiscie cena robi swoje :shake:. Az ciekawości, ile on jest w stanie dziennie zjesc ? 2 saszetki ? Bo jedna waha się w cenie 4-5 zł w zaleznosci od portalu. Choc i za 3,8 juz widzialam hurt-paczkę :cool3:. Filuś ... :shake:. Niuniuś, Ty ustaw swoje nereczki do porządku. Może są saszetki urinarowe ? Niestety praktycznie nie przerobiłam. Na pewno jakas ciotka już cos takiego miała ... ? Chodzi o przepraktykowanie karmy dla kotów mających podwyższony mocznik :roll:.
  24. Wspaniali ludzie pomogli w potrzebie :multi::multi::multi:. Chylę czoło ... :p. Fffffffffstyd, bo ciotka psiama się do rudzielca nic tym razem nie dołozyła .... :oops:
  25. [quote name='Kaja_K']Jeśli to kogoś pocieszy to ja też wczoraj miałam gady w postaci myśli "a może ja krzywdę wszystkim robię" "a czy ja będe dobrom matkom:roll: dla Liluni" "a czy ja to a czy ja tamto" moja dobra przyjaciółka siedziała naprzeciwko mnie i patrzyła jak na oszołoma bo ponoć na co dzień się tak nie zachowuję. A dzisiaj od rana zwrot o 180 stopni i radość, euforia, nie mogę się doczekać :):multi:[/quote] Powiem tak - Kaju ... Twoje odczucia oznaczają wspaniala impatię czyli to, ze cieple u Ciebie serce, bo rozumiesz bol ihabe, ktora Lilatko wielkim sercem pokochala. Widzisz nasze emocjonalne zaangazowanie i oczywiscie czekasz na wielką chwile, kiedy maluch Cie zobaczy. I poniewaz masz w sobie prawdziwe uczucia, teraz pewnie milion ich kitlasi sie w glowie, wiec oprocz euforii i radosci i obawy masz. Ale my to rozumiemy :p. Kaju, niezmiennie dziękujemy, ze widząc Lilatko w bardzo kiepskim stanie z pycholkiem w strupciach, zdecydowalas sie juz wtedy dac jej dom !!!! :multi::multi::multi: Z nieciepliwoscia czekam na Wasze spotkanie, pierwsze foto i wszystko wszystko wszystko. :p. A ihabe jest ciocią z kilku moich ulubionych, bo serce ma ogromne i otwarte na potrzeby tych, co glosu nie maja .....
×
×
  • Create New...