-
Posts
1833 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by psiama
-
4 letni labrador ofiara pseudohodowli -JUŻ W NOWYM CUDOWNYM DOMU
psiama replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Serce mi rośnie jak czytam i oglądam doniesienia prasowe :razz:. Kasencjo :Rose: Ja na Paderewie ćwierć wieku mieszkałam, na Sowińskiego, teraz zostali tam moi rodzice, mieszkam na pograniczu K-c i Chorzowa. Na Paderewie bywam bardzo często. Ja Was kiedyś mam nadzieję na spacerku namierze :cool3:. -
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
psiama replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Z rana się poryczałam ze szczescia jak przeczytałam info od Kaja :loveu: -
Dizel już w nowym domu, w Rudzie Śląskiej :)
psiama replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Zaglądam tu z dziką przyjenoscią :loveu:. Może jakieś foto gretinko das zradę ? :cool3: Dla syna gratulacje 1-szej komunii :loveu:. -
[quote name='ihabe']Jest rodzina zainteresowana dość poważnie naszym skarbem:loveu::loveu: Nie zapeszajmy ale może to właśnie Ci wybrani dla niego:loveu::loveu::loveu:[/quote] Ihabe, iii ......... ????? :crazyeye::roll::crazyeye::roll: Wiesz coś ?
-
Srebrna Elza i jej kociątko tri... Elza ma domek w Gliwicach!
psiama replied to halbina's topic in Już w nowym domu
Sreberko jest słodkie :loveu:. A jak się czuje po stracie ? :roll: Ja myslę, że halbina stadko porządkuje spokojem i konsekwencją :cool3:. Zwierzolki to czują :p. -
U kociczek wsio gra, ale są nowinki :cool3:. W Zuzi budzi się kobietka, ale powoli :cool3:. W czwartek i piątek byłam pewna, że się rujeczka zaczęła, ale tak delikatnie i zaraz wszystko wrociło do normy. A działo się tak ... chodziła za nami i miauczała żałoście lub gruchała. Gruchaczek z niej przekochny - piękne dzwięki kocia potrafi z siebie wydać :lol:. Oprócz spiewów miziała się o wszystko co tylko się da, wyraźnie preferując TZ :diabloti:. Uwielbia tez miziac Ninkę (psinde). Chwilami było nawet czołganie z wypięta pupunią. Robiła wszystko, żeby zareklamowac swoją pupcię całemu światu :razz:. I drugiego dnia się skończyło :roll:. W międzyczasie już do WET dzwoniłam, żeby się wstępnie dowiedziec jak z terminem ciach-ciach, na co poczekać itd. WET mnie nastawila, ze to potrwa 4-5 dni, a nawet z tydzień. Że moga byc nietypowe zachowania, posikiwanie, agrecja, wrazliwosc, molestowanie, ... :diabloti:. A tu tylko takie sliczne 2 dni bardzo fajnej rujeczki :cool3:. Prawdopodobnie to taki wstęp do czegos większego i dojrzałość jeszcze nie zostala osiągnięta :p. Czekamy na następny objaw i byc moze zgranie z Rózią. A wtedy tuż po ...... CIACH - CIACH :diabloti:. Znajde chwilke w domu to wrzuce nowe foto czarnul :cool3:.
-
EVCIA, ależ Ci się na głowe zwaliło :crazyeye:. Znam takie dni .... A co się córci stało z nózią ? :roll: Jeżeli zaraz po odstawieniu antybio ... nasiliły się objawy to nie za dobrze :shake:, znaczy odpornosc wciąz nie ta co trzeba, pewnie WET znów lek włączy. Kacpruszku, w garść się bierzemy chłopaczku :cool3:. Funknąc na te choróbska nich sobie ida precz ... Trzymamy za USG Filusia :p.
-
Srebrna Elza i jej kociątko tri... Elza ma domek w Gliwicach!
psiama replied to halbina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Formica']Jeśli Elza nie jest rujkowa, to możemy ją ciachnąć w ciągu tygodnia.[/quote] Formico, Ty chyba na akord ciągniesz ? :evil_lol: Ale chwała Ci niezmiennie ! -
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
psiama replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Cudnie, ze podroz szczesliwie zakonczona :multi:. To teraz tak z prawdziwego zdarzenia witamy nowy domek Lilu !!! :loveu: Kaju :Rose:. Ihabe pewnie śpi bidoczka :roll:. Ciotki, jak dobrze, ze sa tacy ludzie jak WY :loveu:. -
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
psiama replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='ihabe']Ty no ja alkoholik nie jestem. Drineczek tylko jak jest dołeczek albo szczęście. Czasami lampka winka:cool3: Dzieki, ze jesteś pzry mnie, ja to czuję:loveu: A my to chyba blisko siebie mieszkamy bo dość wyraźnie to czuję:evil_lol:[/quote] :diabloti: Musi byc pieronsko blisko :diabloti: -
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
psiama replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Ihabe ... :calus: ... ... ... ... ... ... Napije sie z Toba, wiesz ? Ja niepijaca, ale co tam ... Pamietaj, mysle o Tobie :p. Zawsze bede miala w pamieci to co zrobilas dla wielu istnien :p. -
[quote name='kaja555']Mogę potwierdzić, że Miśka cała i zdrowa. Pan Adam ją widuje popołudniami. Zaczęła mnie unikać, odkąd noszę ze sobą tabletkę na robale. Cwaniara. Ale godzina zero wreszcie kiedyś przyjdzie. Zostawione 6 misek z jedzeniem, dwie z wodą. Pan Adam jeszcze im jutro dołoży. A miski u nas są psiej wielkości;)[/quote] No to miłego weekendu zwierzolki :cool3:. I ciotce oczywiście tez :loveu:
-
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
psiama replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Ihabe, już chyba wsio OK :cool3:. Podejrzałam sobie conieco :diabloti: I widzę, że pieknie sobie ciotuchny podały dłonie na zgodę :lol:. Tylko brać z Was przykład, bo ostatnio dużo się iskrzy na dogo. Niestety nie wszędzie tak cudnie się to kończy ... Emocje wynikające z niemocy, stresu wyłążą :cool1:. Ale tam gdzie zgoda, tam i zwierzolki mają niebo :loveu: O której godzinie Lilątko jedzie pa .... do nowej mamuni Kaji ? :p -
4 letni labrador ofiara pseudohodowli -JUŻ W NOWYM CUDOWNYM DOMU
psiama replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Oni się teraz już pewnie razem w siebie zapatrują :razz:. -
[quote name='EVA2406']Margo :loveu:, dzięki za pomysł z wątkiem na Miau, ale może już nie będzie trzeba, bo tam są jeszcze gorsze bidy od Kacprusia. Mamy już wyniki ( podane tylko telefonicznie). Ogólnie jest duża poprawa, białe krwinki spadły do 29000 z 59000 :multi:. To jeszcze za dużo, ale jaka poprawa :lol:. Poza tym ma, tak jak poprzednio, za niski poziom cukru, ale pani dr sprawdzi to glukometrem przy najbliższej naszej wizycie. Decyzja jest taka: odstawiamy antybiotyk :lol:, trilac jeszcze przez 5 -6 dni, jeszcze minimum 2 tygodnie beta - glukan i wszystkie preparaty do oczu do przyszłego tygodnia, kiedy to mamy wizytę u naszej pani dr okulistki. Kacper dostał zalecenie przytycia do ok. 3kg. No i jak wszystko bedzie dobrze to za 2 - 3 miesiące trzeba pomysleć o odjajczaniu :evil_lol:, bo on sobie przypomniał, że jest facetem :diabloti:. Za to z Filusiem jest trochę gorzej. Ma podwyższony poziom mocznika. Czekamy na usg ( w najblizszy czwartek). Filemonek musi przejść na jedzonko urinary. Jak go zmusić, żeby to jadł? Kto ma jakieś doświadczenie w tym kierunku?[/quote] Kacpra wiadomo, na pewno utuczysz saszetkami RC Conalescent :diabloti:. Tyle, że całe zycie na tym być nie może, coś mi się zdaje, ze to ma bardzo wysoką kaloryczność :roll:. No i o czywiscie cena robi swoje :shake:. Az ciekawości, ile on jest w stanie dziennie zjesc ? 2 saszetki ? Bo jedna waha się w cenie 4-5 zł w zaleznosci od portalu. Choc i za 3,8 juz widzialam hurt-paczkę :cool3:. Filuś ... :shake:. Niuniuś, Ty ustaw swoje nereczki do porządku. Może są saszetki urinarowe ? Niestety praktycznie nie przerobiłam. Na pewno jakas ciotka już cos takiego miała ... ? Chodzi o przepraktykowanie karmy dla kotów mających podwyższony mocznik :roll:.
-
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
psiama replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kaja_K']Jeśli to kogoś pocieszy to ja też wczoraj miałam gady w postaci myśli "a może ja krzywdę wszystkim robię" "a czy ja będe dobrom matkom:roll: dla Liluni" "a czy ja to a czy ja tamto" moja dobra przyjaciółka siedziała naprzeciwko mnie i patrzyła jak na oszołoma bo ponoć na co dzień się tak nie zachowuję. A dzisiaj od rana zwrot o 180 stopni i radość, euforia, nie mogę się doczekać :):multi:[/quote] Powiem tak - Kaju ... Twoje odczucia oznaczają wspaniala impatię czyli to, ze cieple u Ciebie serce, bo rozumiesz bol ihabe, ktora Lilatko wielkim sercem pokochala. Widzisz nasze emocjonalne zaangazowanie i oczywiscie czekasz na wielką chwile, kiedy maluch Cie zobaczy. I poniewaz masz w sobie prawdziwe uczucia, teraz pewnie milion ich kitlasi sie w glowie, wiec oprocz euforii i radosci i obawy masz. Ale my to rozumiemy :p. Kaju, niezmiennie dziękujemy, ze widząc Lilatko w bardzo kiepskim stanie z pycholkiem w strupciach, zdecydowalas sie juz wtedy dac jej dom !!!! :multi::multi::multi: Z nieciepliwoscia czekam na Wasze spotkanie, pierwsze foto i wszystko wszystko wszystko. :p. A ihabe jest ciocią z kilku moich ulubionych, bo serce ma ogromne i otwarte na potrzeby tych, co glosu nie maja .....