Jump to content
Dogomania

psiama

Members
  • Posts

    1833
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by psiama

  1. Nie tylko o Was pamiętamy, ale w sercu nosimy i myślimy :loveu:. Żeby więcej takich domów było .... Odliczamy zatem do wrzesnia do zabiegu naprawy kosteczek Lilu :p. A to zdjęcie do mojej kolekcji ulubionych :loveu: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_OzfVgqq4BrQ/Sj3omuuwm9I/AAAAAAAAFfI/QhnyrMdR9nA/s576/DSC05766.JPG[/IMG]
  2. [quote name='kaja555']Wiem :loveu:, jak będę do muru przyparta, bo transport to jakoś się znajdzie, ale najgorsze to ta klatka i łapanie, a przecież mogło być tak prosto - jakby tą czarną mamuśkę p po prostu dali. Jak już odmówili, to wiedziałam że ten miot już stracony. Moje koty się długo łapało, a co dopiero koty sąsiada - i tak byśmy nie zdąrzyli. Ale teraz na spokojnie, jak móisz "taśmowo" będę sobie łapać i już. Pieniądze powoli z bazarku spływają. Teraz jeszcze może jakiś jeden drobny bazarek i zamawiam klatkę.[/quote] Ile Ci brakuje do klatki no i jaki model wybrałas ? :roll: Rózia chce dosponsorować, bo klatka przyda się m.in. jej mamie ... . Wiesz, ja Rózi nie odmówię ... :loveu:
  3. [quote name='MyrkurDagur']Dokładnie... Myślę, że dobrą szkołą dla ludzi byłby również powrót do zasady "oko za oko, ząb za ząb"... wybiłeś psu oko, my wybijemy tobie; podpaliłeś kota, my podpalimy ciebie - a wszystkiego dokonamy na oczach innych ludzi! Mam bardzo drastyczne podejście do sprawy, ale uważam, że inaczej człowiek niczego nie zrozumie i niczego się nie nauczy... Nic nie usprawiedliwia zadawania bólu i cierpienia zwierzętom !!! Wiemy o przerażającej liczbie przypadków znęcania się ludzi nad zwierzętami z dogo, a ile jeszcze takich przypadków w Polsce ma miejsce, o których nie mamy pojęcia! A ile cierpienia zwierząt, którego źródłem są ludzie, ma miejsce na całym świecie![/quote] Nic dodać, nic ująć. Zgadzam się. :p
  4. Psotulu, dziś się dowiedziałam :-(:-(:-( Koteniu ....... [*] Erin, trzymaj się kochana :roll:. Pamietaj teraz o dobrych chwilach. Bardzo Ci współczuję. Strasznie mi żal, bo zawsze czytałam Twoje offowe wieści o walce z chorobą Psotula. I zawsze miałam to samo pozytywne uczucie, że dbasz o niego najlepiej na świecie i komu jak komu ale jemu krzywda się nie stanie pod Twoimi skrzydłami. Nigdy sie nie skarżyłaś .... Mam żal do siebie, bo ciągle obiecywałam sobie, że częściej zagoszczę na wątku MIAU, bo .... . Nie zdążyłam i strasznie mi żal .... :placz:. Nie tak miało być. Kacprulu, ciotka wróciła pourlopowo i pozdrawia Cię, choc smutek w sercu mym zagościł. Ty masz walczyć teraz za siebie i za Psotula. Oczystka - zdrowiec mi juz proszę !!!
  5. I co u kici ? Wyjasniła się przyczyna roznącego brzusia ? :roll:
  6. [quote name='kaja555']tak trzeba zrobić. Jakby dali po dobroci, to już by tych maluchów nie było. A jak sama mam sobie łapać, to już gorzej. Nawet jakbym wcześniej miałą klatkę, to marne szanse na złąpanie kota, który przychodzi do mnie dwa razy w tygodniu. Teraz trzeba z parę tygodni poczekać i łapać. Do tego czasu będzie klatka. A maluchy, jak jakiś mi nie wpadnie w łąpy teraz, to potem będę też tylko sterylizować i wypuszczać jak będą podrostki, bo to już jest syzyfowa praca na takiej wsi.[/quote] To będzie robota tasmowa, ale warto ! Bo trzeba tym kociakom pomóc ! Kaju, moja oferta transporotwa aktualna. Wiem, że to kawałek, ale jakbys już naprawde miała nóz na gardle - dzwoń. Fon masz. :p
  7. [quote name='kaja555']Dzisiaj na śniadanku była Stara i Murka. O Starą dalej nikt nie pyta, odnawiam kolejne allerga... Natomiast czarna od sąsiada ma maluchy, na drugiej zmiane podobno w piątek je przyprowadziła. Ja nie widziałam. Ponadto mignął mi pręgowany ok. 4 miesięczny kociak :shake: Mimo wysterylizwania moich kotów, kotów nadal będzie mnóstwo przez sąsiadów. A wszystko będę żywić ja... :-([/quote] To było nieuchronne, dlatego tak chcialam pomóc z czarną jeszcze jak się brzucho kołysał. Ale jej właściciele (chociaz co to za własciclele, tfu ....) .... bez komentarza ... . Jedyne wyjscie sterylizować zwierza :roll:. Bez zgody .....
  8. Na pewno i chłopak się lepiej poczuje i szanse jego podskoczą wysoko :cool3:. Warto by go zacząć ogłaszać ..... muszę sie powoli naumać tych rzeczy ... . Może jakas ciocia ? :roll:
  9. Serce boli ... :shake:. A które ciocie obecnie je dokarmiają na miejscu ?
  10. Każda/y czyta Stefanowe wieści po ciachaniu :cool3:. A Bazyl w tych samych progach mosii'jowych to na pewno też odczuwa, ze dzieje sie coś specjal. Bazy lu o Tobie niezmiennie pamietamy [COLOR=magenta][B]Wielki Piękny Psie :loveu:[/B][/COLOR]
  11. Miszura w górę :multi:. Formico, a jak ostataecznie z miednicą Miszy ? :roll: Wyszły tam jakies krzywe zrosty jak pamiętam. Jak nie doczytałam wyjasnienia - sorry ... A Misza dał się poznać jako cudowny Pan NIAŃ, O tu widać :loveu: Jedno z moch ulubionych foto na DOGO .... [IMG]http://1.1.1.2/bmi/lh6.ggpht.com/_IegYnqgtg9w/ShE65pyOzvI/AAAAAAAAA5Y/cnunnv9557Q/s512/P5170199.JPG[/IMG]
  12. Ciepło mu z pychola patrzy :cool3:. Ten chłopak szybko znajdzie dom, bo jest młodziutki i przepiękny :p. Nalepiej gdyby go wykąpać i wyczesać ... :roll:.Czy w tyskim schronisku mozna na takie kurorty liczyc ? ;)
  13. To byłby przełom w medycynie :diabloti:.
  14. Smutne wieści o Pixelku .... :-(. Przechodziłam to ze swoja 16-letnia Bila (nowotwór płuc i wszystko inne co sie starszukom przplatuje ...). Dla niego najważniejsze jest to, ze jestes obok, przytulisz i uspokoisz wystraszonego i zbolałego pysiola. Trzymam za Pixelka mocno, za jego prostą drogę w kierunku światła kiedy przyjdzie ten moment ..... :p. A Mikuś - zuch chłopak !!! :loveu:
  15. Ciotuchny, Panie doktorze no i Stefaniolo - dobra robota !!! :multi:. Będę śledzić powrót chłopaka do zdrowia :p.
  16. Inka z .... Bratkiem z brgady kwiatowej ? :cool3: Skala 1:200 ?
  17. Trzymam mocno Stefaniolo za Ciebie jutro !!! :thumbs::thumbs::thumbs:
  18. [quote name='halbina']dziękuję, Psiamo! tu na Ciebie czekamy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniaki-do-adopcji-renis-karmis-misiaczek-w-dt-karmisia-zawoze-20-06-do-ds-137977/index19.html[/URL] [/quote] Cukiereczki o szczęśliwych mordkach jak zawsze u Cibie halbino. Odwiedzę koniecznie :cool3:
  19. Pamiętamy .......... :-( [']. Krzyczymy, pamiętajcie, nie pozwólcie nigdy więcej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zawsze bede pamietac obraz jaki powstał w mojej głowie oczyma wyobraźni psiaka ciągnącego za sobą swoje zmiażdżone tylne łapcie ..... Zawsze.
  20. Wyoglądałam sobie zdjecia Bazyla ze wszystkich stron i nie moge sie do woli napatrzyc :loveu:. Widac gołyk okiem, ze jest szczesliwy :loveu:, że nieufny wobec nieznajomych to wiadomo, to normalne ... i szczupluteńki - fakt. Ale piekny z niego futrzak :diabloti:.
  21. Urlopowo pozdrawiam i juhuuuuu .... dobra robota z bazarkiem :cool3: :loveu:.
  22. Śledzę wątek, niewiele sie wypowiadam, ale pamietaj ihabe, myślę i podziwiam :p. I teraz .... czekam na wypłatę ....
  23. Czy jedzą juz same czy trzeba jeszcze mixolami dokarmiac ? :roll:
  24. Dziś zobaczyłam wątek o wspaniałych z podpisu halbiny .... :roll: Czytam i czytam i bardzo mocno trzymam za zgraję !!! Maluszku, 1 z 7-dmiu .... biegaj tam, gdzie nic juz nie boli [']. Kociaki - nabierajcie pilnie odpornosci. Wam życie pisane i walczyc o nie prosze !!! :p
  25. [quote name='gonia66']Nie...no....wszystkie fotki śa extra super cuuuudowne..ale TEN GOSCIU TO MNIE ZAWSZE ROZWALA NA MAXA....a już na tej fotce...to ...słow mi zabrakło:loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote] Inka (bo to jest ONA :loveu:) wszystkich powala na kolana. Piękna dostojnosc halbinowa :cool3:
×
×
  • Create New...