Jump to content
Dogomania

Nelka

Members
  • Posts

    577
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nelka

  1. Kapselku, małego musi doktor obejrzeć, wówczas powie co i jak i za ile, ale będzie to na pewno dużo tanie niż u Galantego.
  2. [quote name='Kapsel']Prawda. Nelciu zadzwonisz do lecznicy? Masz namiary?[/QUOTE] Mam tylko numer do Galantego prywatny na komórkę i dziś dzwoniłam, faktycznie podpowiedział mi, ze na fundacje faktury nie wystawi, bo nie ma takich uprawnień:-( dziwna sprawa, kiedy wystawiał teraz nie wystawia, a w ogóle dopytałam na jakiej podstawie stwierdził porstate u psa to usłyszałam odpowiedz na oko:crazyeye: U mnie każdy wiejski wet wystawia faktury na fundacje, to ze niby oni maja uprawnienia a on nie???? tzn miła je kiedyś bo mi wystawił fakturę, a teraz raptem nie moze. Ja proponuje praz kolejny wizytę u dr. Kołodziejskiego, zapłacę za konsultacje, kwestia umówienia się i podjechania do lecznicy.
  3. Galanty operował moja Nelkę i fakturę brałam wówczas na Fundacje, więc nie wiem dlaczego nie ma teraz takiej możliwości.
  4. [quote name='Kapsel']Kasa nie idzie na konto Fundacji SOS Bokserom, bo Bombat nie jest naszym podopiecznym. Musiałby ktoś zbierać, może Domek tymczasowy Bombata, czyli Dżdżowniś? :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] To ja już nic nie rozumiem, to pod czyja opieka jest mały jak nie fundacyjną, skoro faktury są na fundacje wystawione.
  5. Jako ze mieszkam pod warszawą i do wawy mam bliziutko, chciała bym zaproponować jeszcze konsultacje małego u dr Kołodziejskego, koszty konsultacji oczywiście pokryje.
  6. Można prosić kontakt tel. do osoby opiekującej się Bombatem
  7. Kurcze, Galanty jest dobry, ale ceny soli takie ze można spaść z krzesła:-)
  8. [quote name='Nutusia']Biedny zadeczek... A jaki będzie koszt operacji?...[/QUOTE] Łącznie 1900zł :-(
  9. O mamo, biedny :-(
  10. Ja bym umarła, mój Leoś to uciekinier, kiedyś na polach u mnie w Komorowie poszedł w długą za zającem, a Nelka za nim. Szukałam ich 6godzin i nie znalazłam, sąsiadka mieszkająca kilka ulic dalej przybiegła wieczorem, ze moje psy są pod lasem zamknięte na jakiejś posesji i Pan twierdzi że to jego psy. Pojechałam, odebrałam i jeszcze policje na niego nasłałam za przywłaszczenie, psy miały adresówki i są zaczipowane no i wszyscy w okolicy je znają. To tylko kilka godziny, a myślałam ze zwariuje.
  11. Witam z rana, jak tam nasz maluch się czuje??
  12. sonek666, dziękujemy ci bardzo za piękny bazarek:modla::modla::modla:
  13. Kurcze, może znajdzie się właściciel, biedna mała:-(
  14. Fotki i opisy fantów na bazarek, już poszły na maila do sonek666:-)
  15. ok już pisze do Sonek666:-)
  16. o mamo padłam, uwielbiam jęzorkowe fotki:lol: gdybym nie miała swoich dwóch buldozich ananasów, to przygarnęła bym małego bez mrugnięcia.
  17. [quote name='Agucha']Nelka, pamiętaj, że jeszcze u mnie są twoje fanty ;) Wstawcie je w bazarek, bo ja nie prędko będę robiła kolejne. Nie bardzo mam miejsce na przetrzymywanie :)[/QUOTE] Agucha, to może następnym razem wystawisz, bo trzeba by cię wówczas zaangażować w wysyłanie fantów. No i jak ktoś by kupił rzecz, która była by u mnie i u ciebie, to był by problem z doliczaniem za podwójną wysyłkę.
  18. To poproś Myszkę jak się zgodzi to ja porobię fotki, wyśle jej na maila z opisami, a po zakończeniu bazarku powysyłam paczki.
  19. Kapselku, a może bazarek zrobimy dla małego?? ja wygrzebie fanciory, ty zrobisz bazarek i uzbieramy trochę kasiorki dla Bombatka.
  20. Witanko:-) Bombatku trzymaj się, coraz więcej ciotek cie odwiedza i trzyma za ciebie kciukasy.
  21. Biedny maluch:-( dobrze że jest już w dobrych rękach, wspólnymi siłami naprawimy Bombatka
  22. Witam i dziękuje Kapselku za info,poproszę numer konta do kogo mogę przelać pieniążki.
  23. Neruś śliczności, a jaki zrobił się z niego duży chłopak:-)
  24. Jadoda skoro jesteś administratorką AB to może zajęła byś się waszymi nieudanymi adopcjami, i osobami które mają od was psy, a w zadzie miały bo już ich nie mają:roll: No i może najwyższy czas zając sie sprawa Wallka który był wyadoptowany kajinie, a ta oddała go Małgosi, bez porozumienia z AB i bez podpisania ponownej umowy adopcyjnej, a takie jesteście skrupulatne podobno. Wallek miał mieć wizytę poadopcyjną dwa lata temu, laweta się miała wybrać do Małgosi i co i pstro w d.. to ma jak większość innych psów. Jak widać losem nie każdego psa tak bardzo się przejmujecie, może zacznijcie kontrolować swoje adopcje nad którymi bardzo średnio panujecie, a dopiero w późniejszej kolejności zajmujcie się cudzymi. Skoro wszyscy proszę o zdjęcia, to ja poproszę fotki Gacka, sama wpłacałam pieniadze na jego hotelowanie i szkolenia więc chciała bym zobaczyć małego.
  25. mała jest w domu tymczasowym w Piasecznie, po zakończeniu leczenia będzie szukała domu.
×
×
  • Create New...