Jump to content
Dogomania

NadziejaA

Members
  • Posts

    490
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NadziejaA

  1. tu nie ja obrażam kochana... Czyli Twoim zdaniem ludzie posiadający dzieci psów mieć nie powinni... Po co zakładam temat? Wróc do postu pierwszego mojego w tym temacie i reszty postów moich w tym temacie, wtedy moze w końcu wywnioskujesz i zrozumiesz...
  2. [quote name='ladySwallow'][B]A wydawać by się mogło, że jak kobieta jest matką, to powinna być jeszcze cierpliwa, a nie wybuchowa. [/B][/QUOTE] Wybuchowa nie jestem, nie mam obowiązku podlizywania się byle komu bo ktoś ma jakieś swoje dziwne racje... Ja tylko zapytałam czy da sie... [quote name='ladySwallow'][B]mam koleżankę posiadającą 2 letnie dziecko, wychodzącą ze swoim psem oraz z dzieckiem co 4 godziny w dzień i nieraz w nocy [/B][/QUOTE] jedno i to dwu letnie dziecko... kiedy to dziecko choruje i gorączkuje też z nim wychodzi? W nocy je wybudza zeby z pieskiem wyjść? To faktycznie odpowiedzialne... O koleżankach mozesz sobie pisać, ale bardziej ciekawiło by mnie jak Ty byś sobie poradziła w pewnych sytuacjach... Masz dzieci? [quote name='ladySwallow']A to, że u Ciebie się nie da, to już jest sprawa indywidualna - wszystko zależy od chęci. [/QUOTE] Czy ja napisałam gdziekolwiek ze się u mnie nie da? Przeczytaj moje posty i proszę CIĘ ze zrozumieniem słowo w słowo... [quote name='ladySwallow'][B]Natomiast nauczenie 3letniego psa sikania do kuwety jest po pierwsze - trudno wykonalne, bo pies będzie się frustrował brakiem spaceru i koniecznością sikania w miejscu, gdzie jest dom i gdzie dotąd sikania nikt nie pochwalał - może się zdarzyć, że będzie załatwiał się w całym domu, równie dobrze może to odbić się na jego zachowaniu - może zacząć podgryzać, wyć.[/B] [/QUOTE] A tak trudno było poprostu napisać takie zdanie? trzeba odrazu doszukiwać się i moje prywatne sprawy wywlekać? I jechac po mnie że nieodpowiedzialna jestem? [quote name='ladySwallow']Więc fakt posiadania dwójki dzieci i [B]psa, na spacery z którym nie chce się wychodzić, bo dzieci[/B], to żaden argument.[/QUOTE] Jesteś beszczelna! Gdzie napisałam ze mi się nie chce?
  3. Aaaa żeby jeszcze was usatysfakcjonować- rodzina- moja mama cię zko choruje- chyba trudno było by jej przyjeżdżać psa na dwór wyprowadzac, a moi teście nie lubią zwierząt i ostatnio nawet usłyszaam ze mam się Negry pozbyć- od tego stwierdzenia zerwałam z nimi kontakt... POWTARZAM z Negruchą jak narazie sobie radzę, pytałam o kuwetę W RAZIE W.! A nie ze chce psa nauczyć do kuwety zeby tylko tam robił :/
  4. Jestem sama z dziećmi i psem 24/h. Wyzwiska od nieodpowiedzialnych itp też do miłych nie należą. Może bardziej odpowiedzialna była bym szukając wlasnie nowego domu? Oddając do schronu, podrzucając komuś przez płot? Zanim zaczniecie się zanadto emocjonować, najpierw spójżcie na wszystkie aspekty sprawy. Dla czego, co i jak. Wystarczyło napisać ze poprostu nauczenie starszego psa do kuwety moze być nie realne i tyle a nie burzyć się ze "co to za odpowiedzialna osoba bioraca psa a mająca dzieci" Czasami takie osoby sa bradziej odpowiedzialne niż te które dzieci nie mają, a kiedy nagle się okazuje ze dziecko bedzie to psa trzeba się pozbyć... A ja mam najpierw dzieci a później dopiero piesa. W każdym domu hierarchia musi być... MNie na opiekunki do Negry nie stać... Do dzieci też nie. Echhh Zresztą nie wiem po co się Wam tłumaczę... Widzę ze tu cały zyciorys musze napisać, ale jak chcecie to numer konta wam podam :razz: skoro tak wszystko musicie wiedzieć. TZ wyjechał za pieniędzmi- decyzja dosłownie z dnia na dzień- a chyba istotne jest kiedy się nagle traci pracę zeby mieć za co rodzinę wyżywić więc od niego mi wara. Normalne jest w tych czasach ze z bogacza można w nędze popaść i odwrotnie, żeby zaraz nie było ze nieodpowiedzialna jestem bo psa wziełam a pieniedzy nie ma :shake: Teraz tez będzie ze jestem mimo wszystko BE bo TZ wyjechał za pieniędzmi a nie zostawił mnie na pastwę losu samą i odszedł do innej (wtedy by było biedna kobieta i w ogóle i zmiana tonu a tak nadal mozecie jechać z tą swoją nieodpowiedzialnościa...)Coś jeszcze chcecie wiedzieć? Acha Moje dzieci do przedszkola ani do żłobków nie chodzą. Wiek przdeszkolny to 4 a nie 3 lata... A choroby- owszem są- wystarczy spojżeć na pogodę na dworze i na inne dzieci w około- teraz żadko które choruje :roll: Normalnie żałosne... Żebym pytając o sposoby nauki piesa do kuwety musiała się tłumaczyć z całeg mojego zycia... Może lepiej zachowują się ludzi mieszkający w bloku obok gdzie pies na spacery raz na tydzień wychodzi, a tak to albo wywalają go na balkon a potem nieczystkości somsiadom na parapet na parterze, a w domu to pies do kuwety robi. Ten to dopiero ma życie :shake: Do informacji Negra 3 razy dziennie wychodzi na dwór- nie wykorzystuję nikogo na około bo i nie ma kogo- sąsiadów nie znam, rodzina znajomi w innym mieście, wyjścia z dziećmi i psem w jednym czasie jest nierealne- dla czego, tłumaczyć się nie mam zamiaru, i tak już stanowczo za dużo napisałam... [B]FLY[/B]- kiedy pytasz grzecznie czy jest jakas możliwość, zamiast przeczytać konkretne odpowiedzi NA TEMAT- nagle tłumy ludzi jadą o odpowiedzialności i przetrzepują moje zycie prywatne- a ortografia, no cóż, nie podoba Ci się nie czytaj... Tak już mam i tyle :angryy: Po przeczytaniu Waszych postów nie dziwota ze człowieka szlag trafia...
  5. Rany jacy Wy jesteście nienormalni!!! Zostałam nagle postawiona przed faktem, ze jestem sama z dziećmi- była opcja szukania małej nowego domu- ale stwierdziłam ze NIE a o kuwete chodzi względem tego ze w razie sytuacji awaryjnych gdzi epies nie musi trzymać tylko wie ze ma alternatywe!!! Jakoś do tej pory jestem sama z psem (zaadoptowałam małą całkiem niedawno,... ) i dziećmi i jakoś do tej pory sobie radzę z wychodzeniem zę mała nie musiała z kuwety korzystać Ale dla tempych ludzi nie rozumiejących- sa sytuacji gdzie piesa ma ochotę częściej niż 3-4 razy dziennie a ja nie chce zeby się męczyła- chce zeby wiedziała ze w razie czego ma miejsce "swój kibelek" nie cały dzień- [B]bo każdy pies musi wyjść na spacer przynajmniej 3 razy dziennie!!![/B] ale jak by chciała 5 raz a ja akurat ze wzgl. na dzieci nie mogła bym (różne sytuacje się zdażają! ) to chcę zeby mała wiedziała ze własnie TUUUUUUUUUUUUUUU może bez stresu!!!!!!!!!!! Wy faktycznie nie umiecie czytać ze zrozumieniem, i najlepiej osądzać ludzi zanim się dowie o co tak naprawde kaman :/ nie mam już sił na głupich "dogomaniaków" którzy nie mają dzieci a najczęsciej mają po 16 lat i życia nie znają .... Echhh
  6. Oj [B]konwalia[/B]- tyle ze moja Negrucha ma 3 lata, więc troszkę trudniej ;)
  7. Olalola, trzeba g o było przydusić to może by wyjawił tajemnice :D Narazie nie ma potrzeby "kuwetowania" bo dajemy radę ze spacerkami :)
  8. Witam Zakupiłam kuwetę + żwirek dla kota , ponieważ nie wiedziałam co kupić :oops: . niestety fakt że żwirek tescowski... Chyba ze może mi ktoś podpowiedzieć co lepsiejsze będzie? Szampon dla piesów rumiankowy zwalczający insekty- czy będzie dobry? i nie wiem w sumie co dalej robić żeby Negrę uświadomić ze wrazie awarii to ma swój kibelek :cool3: Musze jeszcze tylko dokupić te nieszczęsne krople Advocate Ba**ra ;) :razz: - wyczytałam ze je dostać można tylko na receptę, jednak jak będe w aptece, musze zapytać czy faktycznie i ile kosztują. Zapewne nie malo, ale trzeba zakupić jak najprędzej. Tran i słoninkę już stosujemy wrazie W :) Aaaa i Negra nielubi mojej teściowej :p:evil_lol:
  9. Dziei Izabella _ Negrusia napewno zostaje , nie oddam jej i to jest już postanowione. :) Skoro do tej pory sobie daję radę to i później też dam :) A specyfik to ze wzgl, na podejżenie nużycy, z tym ze w tej chwili nie mogę zrobić małej zeskrobinowego badania ze względu na finanse.
  10. DZiękowac :D Angel Mam pytanie (kolejne znowu- ale ja już tak mam, z dziecmi do lekarza jak chodzę to też o byle szczegóły pytam ;) )- [B]Borasol[/B] - to coś jak rivanol ale nie żółty. Sąsiadka kupiła go na jakieś strupki u swojego Yorka, i dała mi trochę, poleciła że to jest dobre na takie strupki co by je smarowac i piesa tak nie swędzi. Jeszcze nie zastosowała, ale co o tym myślicie? nie zaszkodze tym Negrze?
  11. [B]Angel[/B] dziękuję Ci bardzo. Chcę miec te dokumenty, wrazie czekogolwiek zdrowotnego u Negry zeby mieć pewnosć z tą sterylką, a ze małej jakieś ropomacicze czy coś związanego z brakiem sterylizacji nie wyskoczyło. Słyszałam ze jest sterylizacja gdzie nie wycina się wszystkigo. Ponoć pół macicy?
  12. [COLOR="#ff0000"][B]BARDZO WAS PROSZĘ_ aby ktoś z okolic dt Negry wybrał się tam, na sprawdzenie domku a najbardziej zalezy mi na dokumentacji o streylizacji Negry!!![/B][/COLOR]
  13. epe podeslij kogo trzeba na watek ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/200484-Jak-nauczyć-do-kuwety-psa[/url] pliiiiiiis ;)
  14. niestety jestem tu całkiem sama, doputy był samochód to się wsiadało i jechało do mojej mamy, ale samochodu już nie mam (poszedł na częsci bo się rozsypał :/) to siedzę sama sirota ;) Na sąsiedztwo nie ma co liczyć, kolezanke z racji tego ze ostatnie lata byłam bardziej zajeta opieką nad mamą i dziecmi + co chwila szpitala z mamą czy córką- nie było czasu na jakiekolwiek zaprzyjaźniania się i poznawania ludziów w okolicy. Jak sobie do tej pory radze to i dalej dam radę ale nad tą kuwetą musze myślec :)
  15. danka- pójdziemy do Veta ale niestety musze narazie czekac na jakąś chętną osobę do opieki nad dzieciami i jakies pieniądzory co by mieć za co badania zrobić. Tą zeskrobinę. Negrusi zdażyło się raz nakupać (a raczej 2 razy) na dywan- se księżniczka upatrzyła :P Ale wtedy miała biegunkę i poprostu nie wytrzymała. Więc jej ulubionym miejscem do kupania to dywany, a na dworze też jak narobi to tylko na trawce , byle nie na ulicy czy chodniku ;D
  16. Asior- Jechałas po mnie jak po nie wiem czym- owszem doradzałas w niektórych kwestiach ale wiekszości Twoich postów były raczej atakami na moją osobę... Danusiu- i Ty równiez nie zrobiłaś ze mnie nie wiadomo jakiego potwora :* Napisałam już temat z prośbami o radę w odpowiednim dziale. Mam na myśli jak zachęcić Negrę do kuwety w najgorszym czasie kiedy nie bedzie możliwości wyjścia. Jaką ta kuwetę kupić i co do niej? W sumie to najgorsze bedzie jak jej wytłumaczyć ze własnie do kuwety jak bedzie bardzo chciała moze robić? Czy sa jakieś krople albo coś co mogą "podpowiedzieć" ze w tym miejscu pieski mogą robić siku a nawet więcej? Zaraz biorę się za lekturę co by cos znaleźć jeszcze na necie. A i już wysłalam PW zapytanie ale i tu jeszcze powtórze [quote name='anita_happy']ktoś tu pytał o nużeńca??? a wiec... 1. kostka surowej sloniny /2cmx2cm/ raz dziennie - naturalna wit H, zabrzpiecza przed N. macie lajtową nużyce - jak macie..bo zesktobiny nie bylo...ale na oko możecie mieć..choć niekoniecznie...a te krostki to grudki...czy są też np na łokciach? czy jest łupież na futrze...? [B]DOMOWE leczenie nużeńca[/B] a. advocate - krople /raz na 2 tyg/ b. możecie sie przecierać roztworem z ivermectyny /woda plus lek/ podacTRAN raz na dzień nużeniec to nie wyrok...a wychodzi jak pies ma obniżoną odpornosć...moze sie przenieśc na człowieka, ale jak ten człowiek ma bardzo słabą odpornosć... WIEC TRAN mają pić wszyscy...mogą bys tablety....ale taki do picia 100 razy lepszy [B]good luck[/B] u mnie dwa psy miały nużeńca /tymczasy/ ja zdrowa...moje suki zdrowe p.s. jak bys zdobyła obroże PREVENTIC to dla psa było by to zbawienne w leczeniu tego paskudnika...[/QUOTE] anita- rozumię ze tran smakowy ne wchodzi w grę piesowi ? (mam cytrynowy od dzieciów) czy może jednak można podać? W jaki sposób podawac te krople? ile? jak często przemywac tym roztworem> I ostatnie pytanie- mała jest strasznie buziakowata do mojego synusia, czy ten roztwór na pysiu nie bedzie przeszkadzał? Czy ta obroża jest przy dzieciach bezpieczna? Ogólnie mam wrażenie ze odkąd odstawiliśmy za Waszą radą (Asior dzieki Ci w tym miejscu) puszki miesne i ograniczyliśy dorbiowe przysmaki, mam wrażenie ze Nagra ma mniej tego dziadostwa na pysiu i widze ze się już tak też nie drapie. Czy jej perypetie skórne mogą też być wynikiem centralnego ogrzewania? Dzieciaki wiadomo można lżej ubrac ale Negrze sierści nie powyrywam zeby jej chłodniej było ;) NO i sposoby podane przez Anitę raczej nie powinny Negrze zaszkodzić jeżeli to nie jest nużeniec? No i jeszcze powtórze pytanie o szczotkę- to takiej gładkosierściastej jaka jest najlepsza? co by jej krzywdy nie zrobić? A może poprostu zwykły ludziowy grzebień z gęstrzymi ząbkami? (Wera przy psich szczotkach gryzła, warczała, uciekała- przy ludziowym grzebieniu stała dumna i pięknie dawała się wyczesywać, ale ona miała gęstą długą sierść- prawie jak włosy :) ) A i jeszcze jedno. Negrucha jak widzi inne psy to szaleje- leci do nich -s zczególnie do dużych- zeby się pobawić, szarpie tym samym mocno smyczą, tak ze czasami z dzieciami nas na boki kolibie ;) czy można ją jakoś oduczyć tego uciekania do innych piesów? - bo w tym przypadku już wiadomo ze bez smyczy się nie obejdzie.
  17. Myślę ze kuweta jako alternatywa dl amojej suni to był by dobry pomysł Ale od poczatku Jestem sama z dzieciami- małymi - 9 mc-y i 3 lata. Czasami jest tak ze cieżko mi wyjść z moją sunią na dwór bo wiadomo- dzieciaki się dra- a tez niezbyt bezpiecznie zostawiac je same w domu- choćby w paskudną pogode. od tygodnia czesu jakos sobie radze, jednak zeby sie moja mała tak nie męczyła, zastanawiam się nad kuwetą- w momencie kiedy naprawde nie bede mogła wyjść z nią choćby na szybkie siku (w nocy wychodzimy na długie spacery i jak dzieci nie powstawają to ok 5.00 rano też) żeby mała nie musiała trzymac i się męczyć. [B]W jaki sposób mogę zachęcić. Jaką kuwete zakupić i co do niej?[/B] To mikro sunia - 6 kg wagi. W domu nie narobi, utrzymuje czystość, ale nie chcę zeby musiała za długo trzymac siku czy kupe. Bardzo prosze o rady i podpowiedzi.
  18. wiecie co... Przepraszam za zamieszanie. Skoro do tej pory sobie radzę to i dalej sobie poradzimy, Dzięki za "wsparcie" i te dobre rady. I oswiadczam ze Negry nie oddam nikomu. ZOstaje u mnie i nigdzie się nie wybiera. Popracujemy nad kuwetą, ze w razie w. jeżeli naprawdę nie bede mogła z nią wyjść mała bedzie miała kuwetę. Z całą resztą też sobie poradzimy. A więc to tyle. Przynajmniej wiem teraz na kim mogę polegac w kwestii pomocy. Przekonałam się po ludziach z dogo i ludziach z mojego otoczenia. mimo wszystko zamiast naskakiwać na kogoś obrażać, i poniżać, powinno się w takiej sytuacji powiedzieć "poczekaj- zobacz najpierw jak to będzie- może nie bedzie aż tak źle jak Ci się wydaje" szczególnie ze w moim przypadku wyraźnie widziałyście ze sama nie wiedziałam co robić zeby było dobrze. ALe co tam- "nie lubię jej dokopię jej..." A ja się odwdzięczę :] Negrze jest u mnie dobrze a ja mi bedzie bez niej źle. Zdążyłyśmy się do siebie przywiązac i to raczej mocno. Będe się odzywać , jeżeli bedę potrzebowała porady tych mądrzejszych i tych prawdziwych dogomaniaków, czyli np mimo wszystko zachary,a napewno Olalola.
  19. tak tez mam nadzieję ze się w takie dziecinady nie bawisz, ale wiesz, jesteś najbardziej tu względem mnie na NIE ;) wiec się nie dziw ze przyszłaś mi do głowy :) I jeszcze jedno pytanie- czy można piesa prać w szarym mydle? Bo tak też wczoraj zrobiłam, szampona nie umiałam znaleźć gdzie wcisłam :| A dzisiaj widze ze trochę łupieżu wyszło :/ (na dworze dopiero zauwazyłam )
  20. A i jeszcze jedno pytanko W jaki sposób nauczyc piesa do robienia w kuwecie?
  21. [quote name='jaszczur']jeszcze ze dwa psy i pani NadziejaA w niczym nie bedzie ustępowac pani Kasi. naprawde nie widzicie, ze postepuje identycznie? ja wiem, ze brakuje osób chętnych do adopcji psów ale jesli ktoś wykreca takie numery jak te Panie i to jeszcze z zapewnieniami o wielkiej miłości do zwierzat to sie zastanawiam czy wy naprawde dokładnie sprawdzacie tych chetnych.[/QUOTE] swoja drogą ciekawa jestem która z pań drugie konto sobie założyła, bo tak ni z gruchy ni z pietruchy, nagle nowa osoba na forum i pierwszy post jaki napisała to akurat u mnie i znając temat :) Asior Allcia czy która? Bo bała się napisac wprost ze swojego profilu co jej do głowy mądrego przyszło? Wczoraj wyprałam Negruchę :) Jaką ona ma cudną sierściuche po kąpaniu :) Obraziła się na mnie ale kiełbaską nie pogardziła :D Dzisiaj już wymamlała mnie jak sie tylko dało więc chyba jej juz obraza przeszła ;) Jakie szczotki są najlepsze do wyczesywania takiego sierściucha jak Negrus? Bo wiem ze nieodpowiednio dobrana szczotka może zniechęcić piesa do wyczesywania.
  22. a [B]jaszczur[/B], nie wiadomo skad nie wiadomo kto... wypowiada się w sprawach o których chyba nie ma zielonego pojęcia. Ja więcej piesów miała nie bede i nie będe tłumaczyła z jakiego względu, a z tamtego linku wynika iż tamta pani co chwila bierze psa i oddaje albo i nie oddaje i nie wiadomo co się z tymi psami dzieje... Bardzo prosze się odemnie odpinkolić i zająć czymś pożyteczniejszym
  23. Niestety dzisiaj udało mi się z Negra dopiero o 9.00 wyjść :( i to dzieciarnia nie spała :( wiec to było na szybko si i tyle. A ze dzisiaj jechaliśmy z teściem do Zabrza na kontrole kardiologiczną z dzieciakami, to po powrócie wyszłam z nią na dłuzej. W nocy Karola budziła się co chwilę. Prawie w ogóle nie spałyśmy, ale ni to jest istotne, a to ze Negra bidula od wczoraj ok 23.00 musiała wytrzymac tak długo :( Pytałam naprawdę zaufanych ludzi, którzy mają serce do zwierząt, ale już nikt nie chce czworonoga :( Miałam na oku znajomą przynajmniej na miesiąc na domek tymczasowy... samotna kobieta- ale ona też zmieniła zdanie. No nic , narazie walczymy, i kombinujemy- jak się tylko da.
  24. no i co tu się tak cicho zrobiło?
×
×
  • Create New...