Jump to content
Dogomania

Gisic87

Members
  • Posts

    2718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gisic87

  1. Niestety nie było dane Marcinkowi i jego nowej Rodzinie się sobą długo nacieszyć. Przekopiuję może to co zostało napisane na forum seterów: Cholera siedzę i ryczę:placz: Marcinku biegaj szczęśliwy za TM[']['][']
  2. Sonia jest właśnie sterylizowana i do końca tygodnia zostanie w lecznicy, więc do końca tygodnia mam czas by przekonać ojca lub też pojedzie w innym wypadku na inny tymczas a tymczasem mam prośbę, jakby ktoś był w klinice i mógł wyprowadzić dziewczynkę na spacer byłabym wdzięczna bo ja codziennie nie dam rady podjeżdżać:roll:
  3. I ja podniosę Kubusia może ktoś go w końcu dostrzeże:-(
  4. Od wczoraj Magia jest już w swoim nowym domku, kopiuję co napisała jej nowa właścicielka: [QUOTE]Magia już w domku [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG] Leży w kąciku i po mału zaczyna się do nas przekonywać... W samochodzie wcale się do nas nie "odzywała", była bardzo zestresowana. Po przyjeździe do domu też nie było za wesoło, ale zaczęła jeść i patrzy na nas coraz przychylniej:) mamy nadzieję, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej. Będziemy wszystkich informować na bieżąco [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG] Pozdrowienia i całusy od Magii [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/new_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Wiecie myślałam że strasznie to rozstanie przeżyje i tak też było w 1 dzień ale dalej nie było mi to dane bo na pociechę w końcu najlepszy jest kolejny tymczas:oops:
  5. Maciaszku udało się z sygnaturką dziękuję za instrukcje:loveu: Z pannami już wszystko ok jak nie ma supełka nie ma spięć. Sonia jest strasznie rozgadana na spacerach jak jakiś pies zaszczeka, napnie smycz i szczeka nie można jej z tym szczekaniem uspokoić a jak zawracam ją w innym kierunku to i tak przystaje na chwilę i jeszcze raz zaszczeka bo przecież to do niej musi należeć ostatnie słowo:cool3:.
  6. Wiem Klementynko wiem dlatego piszę to z dozą niepewności bo nigdy nie wiadomo czy jej głupawka po kilku dniach nie odwali jednak tam na wsi również była taka sama cichutka nie narzucająca się nikomu. A dzisiaj między panienkami było małe starcie, poszło o supełek, jak wczoraj świetnie się nim przeciągały tak dziś Sonia go dorwała pierwsza a Milka chciała z nią się poprzeciągać i w momencie złapania supła Sonia momentalnie wskoczyła na Milkę z jazgotem, złapała za kark i okolice uszu i szarpała, w pewnym momencie przestała a gdy Milka podniosła głowę znów to samo próbowałam rozdzielić ale Sonia była nieugięta i w końcu Milka jej się odwinęła i się skończyło bez żadnych ran na szczęście. Po tym incydencie na szczęście może nie pałają do siebie miłością i nie bawią się razem ale śpią koło siebie i na złagodzenie konfliktu podaje im równocześnie smakołyki by żadnej nie faworyzować a supełek schowałam więc nie mają o co walczyć.
  7. Mam pytanie zrobiłam sygnaturkę (kijową) chodzi o to że nie wiem jak zrobić to by odsyłała do tematu może ktoś umie i mnie poinstruuje?
  8. Sunia w poniedziałek zostanie wysterylizowana i nie tylko ze względu na pseudohodowców ale również na prawdopodobieństwo ciąży ponieważ jej jak na moje "prymitywne" oko w środkowej fazie cieczki a tam na wsi dużo psów jest więc nigdy nic nie wiadomo. Z moich obserwacji wnioskuje że Sonia jest bardzo spokojnym nie kłopotliwym psiakiem. W domu nie załatwiła się ani razu, w nocy ładnie spała ale jak to bywa z moimi tymczasami na łóżku nauczyła się już spać:evil_lol:. Martwi mnie tylko to że tak dużo śpi, nawet do zabawy nie daje się wciągnąć, chociaż supełkiem pomalutku uczymy się uczyć a także robimy na razie 2 minutowe ćwiczenia siedzenie wychodzi nawet nieźle, sunia pojętna jest. Nie reaguje na żadne nagłe dźwięki czy krzyki, jak mi do talerza zaglądała gdy odeszłam i na nią krzykłam nic echo nie zwróciła najmniejszej uwagi. Z psami dogaduje się dobrze. Bez problemu daje sobie zaglądać w paszcze jak i pod brzuszek, tylko troszkę się wierciła jak próbowałam usunąć jej kleszcza który zagnieździł się jej koło noska. Na spacer jak wychodzimy nie ma problemu z wejściem do windy, na smyczy nie ciągnie, czasem jak się "zagapi" to stoi zaparta w miejscu. Jest naprawdę jak na razie spokojnym bezproblemowym psiakiem więc nadaje się również dla starszej osoby. I zdjęcia z dzisiejszej "nauki" leżenia na łóżku i zabawy supłem: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/308/abdc68776a1f45bbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/45/d8d9a71952a9fb36med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/45/edd31705317a60edmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/45/0ee5bffa304f7087med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/45/aaafbece1df92835med.jpg[/IMG][/URL]
  9. Zrobiłam Kubusiowi ogłoszenia na: alegratka.pl 4lapy.pl kupiepsa.pl gumtree.pl ogloszenia.tresura.pl dogs.pl pajeczyna.pl (Laura podałam twój mail musisz aktywować ogłoszenie) eoferty.com.pl
  10. Zaraz porobię mu ogłoszenia na innych portalach
  11. Znalazłam forum gończych więc zaraz tam wrzucę naszą Sonię:cool3:
  12. Maciaszku co do ogłaszania suni to na razie jest tylko tu na dogo, wszystko będzie dokładnie dogadane w niedzielę ( bo nie wiadomo jak numer kontaktowy dodać w ogłoszeniach) ponieważ : - ze względu na zniszczenia jakie Magia wyrządziła dzień przed przyjazdem ojca ten się wkurzył i zakazał na jakiś czas tymczasów, jednak że nie mogłam Soni tam zostawić zabrałam ją i dziś ojciec został postawiony przed faktem dokonanym ale wszystko gładko poszło. W związku z tym nie wiem czy zostanie u mnie tyle ile będzie trzeba (w zanadrzu w razie czego mamy dla niej załatwiony inny tymczas) jednak z tego co widzę jest bardzo grzeczna i jak wychodzę z domu to śpi cały czas, z resztą jak jestem też śpi. Jutro znikam na kilka godzin z domu i jeśli "próba" dobrze wyjdzie to mam nadzieje że zostanie aż do czasu znalezienia domku, jeśli nie to pojedzie na inny tymczas. W każdym bądź razie w poniedziałek będziemy robić sterylkę, dziś dostała tabletkę na odrobaczenie.
  13. Nikt do nas nawet nie zajrzał:-(
  14. A tutaj już u mnie w domu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/45/b9706754652198eemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/428/53060daaf409980amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/45/60c4856bce87279fmed.jpg[/IMG][/URL]
  15. Niby wszystko wyglądało dobrze, zaplanowany sylwester w górach miłe towarzystwo i odstresowanie się od tych wszystkich psich tragedii.. jak ja się pomyliłam. Na dzień dobry przywitał mnie pies przykuty łańcuchem do budy, łańcuch krótki, pies ledwo do budy wchodził, buda nie ocieplona w środku pełno śniegu a pies głodny rzucał się na jedzenie które miałam dla Milki, później moją uwagę zwrócił malutki włochaty szczeniak który mieścił się na złożonych dłoniach i niby nic takiego jednak kiedy wyszłam z Milką na spacer ten oto szczeniak siedział przypięty łańcuchem do budy (podobno ma się od małego nauczyć gdzie jego miejsce) on miał tylko 2 miesiące:angryy:. Nie udało się go zabrać jak również Guzika (psiaka na łańcuchu) nie zgodzili się nawet na spacer z nim lub chociażby przedłużenie łańcucha. Późnym wieczorem karmiąc Guzika zobaczyłam czarną przechodzącą ukradkiem postać psa, zawołałam okazało się że to śliczna młoda sunia mieszkająca w jakiejś dziurze koło domu. Po rozmowie z właścicielami okazało się że suczkę przyniósł ich 8 letni wnuczek, przywiązali ją do budy jednak ona strasznie skomlała i pogryzła budę więc ten 8 letni chłopiec sprzedał ją koledze z klasy, jednak on też ją po pewnym czasie wyrzucił i tak znów do nich zawędrowała i została błąkającym się psem i tak aż od wakacji. Suczka jest troszkę chuda ma cieczkę, być może jest w ciąży. Jest przekochana, wygląda jak gończy polski czy też mieszanka. Suczka nazywa się Sonia, przytulaśna niesamowicie, przez gospodarzy odganiana przez dzieci kopana i popychana (raz na moich oczach) tylko dlatego że podeszła się poprzytulać. Sonia ma około roku może mniej to jej 1 cieczka. Niewiele myśląc zadzwoniłam do naszej niezastąpionej Anetki z fundacji, decyzja zabieramy i tak od godziny suczka jest już u mnie w domku i wyleguje się na poduszce. Ja wiedziałam że na wsi jest inna mentalność bez 2 zdań ale osobiście po tym co zobaczyłam jest mi naprawdę przykro i jestem zła, nie rozumiem jak tak można traktować żywe czujące istoty, pewnie to się nigdy nie zmieni ale nadzieję można mieć. Jak wracaliśmy już do domu to prawie potrąciliśmy psa, piękną wychudzoną suczkę Onka chyba długowłosego przechodziła przez autostradę, zatrzymaliśmy się, pomyślałam że skoro jedziemy na 2 auta ją też zabierzemy ale szybko przestraszona uciekła w las z resztą co ja wam będę opowiadać wy nie raz widzieliście czy słyszeliście takie historie. Zaraz wkleję zdjęcia suczki. Zdjęcia suczki jeszcze tam robione: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/428/158235b3fd27433cmed.jpg[/IMG][/URL] [U][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/310/049b32fdaaa0439bmed.jpg[/IMG][/URL][/U] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/309/379dd9b7acdbefe0med.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcie biednego Guzika: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/45/c9e8911dc9895685med.jpg[/IMG][/URL] Tutaj ten malutki szczeniak: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/428/d63dea659e3dbb44med.jpg[/IMG][/URL] Umiecie sobie wyobrazić go na łańcuchu?
  16. Właśnie wróciłam i od razu zaglądam czy są jakieś wieści jak się Magia sprawuje. Dzwoniłam do Karoliny 2 dni temu ale nie odbierała a później padł mi telefon i dopiero włączyłam bo zapomniałam ładowarki. Maciaszku co do kolejnej bidy cholercia sama mnie wypatrzyła tam gdzie byliśmy, prawdopodobnie w ciąży jest a teraz grzeje dupcie na posłaniu ale to nie temat na to założę jej wątek to zobaczysz nie dało się przejść obojętnie... a sylwester miał być bez psiowy ehhh:roll:
  17. Danusia chyba wszystkich na nogi postawiła hehe przepraszam:oops: na mnie też to niespodziewanie spadło. Tzn tak mama Pana Bogusława trafiła do szpitala jeśli jednak wszystko będzie ok to być może już w sobotę przyjedzie po Magię jeśli nie to na początku tygodnia bądź też jeśli znajdzie się transport to Pan Bogusław zwróci koszty za paliwo. To tyle co wiem z rozmów z nim ale nigdy nie wiadomo jak to ze zdrowiem bywa tak że pewnie jakoś w piątek Pan Bogusław coś więcej powie, w każdym razie będziemy w stałym kontakcie więc jak tylko się coś wyjaśni daje znać Danusi i ona już będzie się z panem kontaktować
  18. Jutro z rana Magia jedzie do Warszawy z Reyes na kilkudniowy tymczas skąd trafi już bezpośrednio do nowego domku, trzymajcie kciuki by wszystko przebiegło pomyślnie...cholera ja chyba dziś nie zasnę [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_redface.gif[/IMG]
  19. Chcę ogromnie podziękować danka1234 że zgodziła się na wizytę adopcyjną u Pana Bogusława. Nie dość że miała kawałek do przejechania to jeszcze w czasie przerwy świątecznej. Dziękuję:loveu: Następnie chcę poinformować że na Magię czeka już wspaniały domek i teraz czekamy tylko na transport(w pierwszej połowie stycznia). Pan Bogusław przed chwilą dzwonił i wypytywał:lol:.Kurde cholernie przykro mi będzie i nie wyobrażam sobie tego że Magia pojedzie aż nad morze z zupełnie obcą osobą i to w dodatku facetem. Cholercia z każdym następnym tymczasem jest coraz trudniej chociaż wydawałoby się że powinno być odwrotnie a do tego z każdym opuszczającym nasz dom psiakiem mamy postanowienie że to już ostatni bo za bardzo się przywiązujemy ale nie da się. PS Magula sylwestra spędzi koło Zakopanego, oczywiście z nami, spokojnie nigdzie samej jej nie wywozimy;)
  20. cd zdjęć: profil: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/307/a66659daba7b534fmed.jpg[/IMG][/URL] spójrzcie jakie słodkie całuski Magia rozdaje: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/306/176e70f26d4a208dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/430/0f80cd7b512cd312med.jpg[/IMG][/URL]
  21. Już jutro wyjaśni się czy Magia ma wspaniały domek, z jednej strony już się doczekać nie mogę ale z drugiej... mam jednak nadzieję że domek zyraffka1988 okaże się wspaniały :D . Dzisiaj zrobiłam Magii niewielką sesję fotograficzną, chciałabym mieć jak najwięcej jej zdjęć. I wiecie co Milka brała udział w akcji gryzienia gazet bo dzisiaj dorwała gazetę która spadła na ziemię i namiętnie ją gryzła więc nie tylko Magia w tym wypadku była winna ale takiemu słodziakowi nie można nie wybaczyć z resztą sami zobaczcie: Łaciata Magia z prawie łaciatą piłką: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/43/b21c0234bc83e0ebmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/43/a318b01d373e17cbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/43/00d89512d71a4b3emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/43/551e6ee1adebfbdbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/43/4fdc291a591d9e44med.jpg[/IMG][/URL]
  22. Dziękuje ogromnie, nawet nie wiesz jaka jestem szczęśliwa;) Teraz jestem na kompie u rodzinki i mnie ponaglają więc dane Pana Bogusława prześlę Ci później. Co do transportu Anetka ma znajomego który w styczniu będzie jechał i będzie mógł zawieźć Magię. Na razie życzę Wszystkim Zdrowych i Wesołych Świąt a Magia w związku z tym przesyła wam ogromne porcje obślinionych całusków:loveu:
  23. Nadal brak osoby do wizyty ale wydaje mi się że przed sylwestrem nikt się nie znajdzie:shake:. Wczoraj dzwonił Pan Bogusław wypytywał się o jeszcza nasza Magię a jego córka zarejestrowała się na łaciate forum by byc na bieżąco z wieściami. Pan Bogusław nawet zaproponował zwrot kosztów za dojazd osobie która miałaby przeprowadzić wizytę. Kurczę im naprawdę zależy na Maguli:loveu: chcą mieć ją jak najszybciej u siebie i nie straszne im wyskoki dalmatki
  24. Ano nic się nie wyklarowało niestety:roll: Najbliżej Łeby to i tak daleko bo ok 60km jest chyba danka1234 a teraz dodatkowo są święta więc dodatkowy problem:shake:. Poza tym Magia ciągle niszczy wszystko co jest w zasięgu jej pyszczka, Milce zniszczyła szeleczki:-( Poza tym dzisiaj: Dzisiaj dołączył do nas kolejny psiak, mały czarny mężczyzna w domu sytuacja wygląda tak: Magia warczy i szczeka na brata tatę, kobietę taty i Dina, Dino szczeka na Milkę, Magię na domofon i dźwięk otwieranych drzwi a Milka szczeka na komendę istne wariatkowo się nam porobiło Aha Dino to pies Pani G. więc nie szuka domu na szczęście
×
×
  • Create New...