Jump to content
Dogomania

lawinia

Members
  • Posts

    203
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lawinia

  1. Istotnie nie ma w Tomaszowie Maz nikogo kto mógłby w takiej sytuacji pomóc.Głównie kieruję się intuicją.Malwina atakuje w różnych sytuacjach:kiedy podchodzę do moich kundelków,jak poruszam się po podwórku a jej akurat to nie odpowiada.Jeży sierść,szczerzy zęby i podbiega atakując tę część ciała,która jest najbliżej niej.Do Farta nie można się zbiżać na odległość mniejszą jak 5 metrów.Dobrze,że mały wymyka się spod jej kontroli i przybiega się bawić ze mną lub z psami.
  2. Aktualna informacja stanu konta i wydatków na Malwinę. Po za wcześniej wymienionymi na konto wpłacili: Pani Ewa.D Sosnowiec-30 zł Pan Maciej.M-Warszawa-200zł Rodzice Maciusia Krasnystaw-30 zł Razem wpłynęło 660 zł .Do dnia dzisiejszego wydatki zamknęły się kwotą 90 zł Malwina nadal jest bardzo agresywna.Mały rośnie w oczach i jest bardzo pogodnym i żywym pieskiem.Pozdrawiam
  3. Nigdzie nie mówiłam,że psy karmione są resztkami z obiadów.Idąc tym tropem raczej należałoby myśleć,że to ja i moja rodzina zjadamy resztki po nich.Ogółem mam u siebie 6 psów i tyleż samo kotów.Jak wcześniej wspomniałam psy są u mnie od ponad 30 lat.Miałam różne:jeden z nich pochodził ze stada gdzie wzajemnie się zjadały,o chorych nie wspomnę.Na pomoc nie liczę,bo te wszystkie wyliczenia do niczego się nie zdają.Psy mają u mnie swój wielki garnek,w którym codziennie mają gotowany jeden podstawowy posiłek.Suka i mały dostają także mleko.Nie piszę,że Malwina sprawia kłopoty aby się skarżyć,tylko aby wszyscy wiedzieli jak postępuje jej proces wychowawczy.Jeśli taka jest wola,od dziś nie będę informować o niczym.Nie jestem znudzoną gówniarą i jeśli komuś puszczają nerwy to raczej mnie.Myślę ,że powiedziałam już wszystko.Zainteresowanych zapraszam do siebie.Pozdrawiam i kończę.Myślę również,że dalej nie warto wałkować tematu.
  4. Mam dość tłumaczeń,że nie jestem wielbłądem ! Wszystkie gotowe karmy są do niczego.Nie ma lepszej ani gorszej.Farcik pięknie samodzielnie je więc musi być starszy niż pierwotnie sądziliśmy.Jeśli ktoś z tu obecnych ma większą wiedzę i możliwości przetrzymania Malwiny to zapraszam po odbiór psa.W sobotę oczekuję wizyty osób najbardziej zaangażowanych w pomoc dla Malwiny,myślę,że podejmiemy kroki co do dalszego postępowania.Gadki typu drogo-tanio,karma sucha-mokra itp.zaczynają mnie zniechęcać.To ja a nie Wy nie śpię po nocach bo zależy mi na każdym zwierzaku.Jak do tej pory mam same problemy i nikogo nimi nie zadręczam.Sugerowanie mi,że utrzymanie takiego psa jak Malwina to dochodowy biznes obraża mnie.Buda jest własnością TTMiOnZ bo to ono za nią zapłaciło oraz konsultowało z lekarzem wet. Powtarzam jeśli są chętni to mogą psa ode mnie odebrać.Jak na razie takich nie widać.
  5. Dzisiaj Farcik jadł Pedigri junior puszkę mięsną za 4,10 zł nie wiem jak to będzie dalej są to wstępne kalkulacje.Idę spać,ponieważ czeka mnie noc z ostrym dyżurem bo Malwina wyprowadza Farcika do ogrodu.Strasznie dokucza.
  6. No i Malwina znowu pokazała swoje humory.Musieliśmy szarpać się z budą aby przenieść ją do garażu.Malwinie nie pasuje żadne miejsce,w którym jest w jakikolwiek ograniczona.Biedny maluch czekał cały czas na wyrodną matkę dobrze,że jest w miarę samodzielny i podjadał jedzenie z jej michy.Ale zrobiło się zimno i zaczął się trząść.Mamuńka stała w odległości dwudziestu metrów i patrzyła jak czeka na nią skulony w trawie Farcik.Przytulał się do Rafała i chciał się ogrzać.Jak tak dalej pójdzie,to Malwina odbierze mi resztę zdrowia.Poświęcam jej praktycznie całe dnie a ona i tak dokucza jak może.Oprócz Rafała chciała dzisiaj pogryźć moją córkę i zięcia.Ręce opadają.Zobaczymy co wymyśli w nocy.
  7. Bardzo fajnie cieszę się,że Malwina będzie miała gości.Ciekawa jestem jak się zachowa.Może uda mi się do tego czasu umieścić ją w kojcu.
  8. Malwina z synem mają już własny domek,świeżutki,cieplutki i bardzo im się podoba szczególnie Farcikowi,który z radości aż wykąpał się w misce z zupą.Ogonek ze szczęścia chciał mu się urwać.Budę sfinansowało w części Tomaszowskie Towarzystwo Miłośników i Opieki nad Zwierzętami w Polsce.Czeka nas jeszcze budowa kojca.Zdjęcia budy wstawi Rafał
  9. Karma dla Malwiny jest różna,staram się urozmaicać jej posiłki tym bardziej,że karmi szczeniaka.Są to puszki z mięsem, karma sucha i gotowane mięso,makaron,kasza i warzywa.Ponadto podaję jej witaminy dla piesków.Buda się spóźnia,nawalił stolarz.Pieniądze leżą jeszcze na koncie.Razem jest ich 560 zł wydruk z konta pobierzemy przy wypłacie.Wszystkie większe zakupy będę sygnalizować.Myśle,że koszt wyżywienia psa zamknie się kwotą 150-170 zł miesięcznie.Sytuacja jest rozwojowa bo Maluch już zaczyna wyjadać jedzenie mamusi.Czeka nas również szczepienie,ale na wyrost nie będę planować wydatków.
  10. Ja również byłam w schronisku z Rafałem.Serce pęka.Jeśli pasuje Pani w środę to może być.Ja przeważnie jestem w domu,ponieważ moja podopieczna wymaga ciągłego nadzoru.Zapraszam
  11. Malwina daje mi popalić.Za wszelką cenę chce zarządzać wszystkim i wszystkimi.Jeśli Pani zdrowie uległo poprawie to zapraszam na oględziny tego huligana.Mały natomiast jest przeuroczy i strasznie dokazuje.Farcik to żywe srebro.Dzisiaj jego wyrodna matka ukradła mu kocyk i wyniosła w trawę,dobrze,że pod kocykiem ma kilkakrotnie złożony dywanik,bo jego mały tyłek pewnie by mu zmarzł.
  12. Trzeba mieć rozumek dziecka i samemu nie być w porządku wobec innych,żeby myśleć,że Malwina nie ma książeczki.Jeśli vvv ma w dalszym ciągu wypisywać bzdury,to proponuję aby w przyszłym tygodniu przyjechał i psa ode mnie odebrał.Oczywiście po uprzednim rozliczeniu wszystkich kosztów i pieniądze ,które zostały jeszcze nie rozdysponowane również otrzyma.Zaczyna mnie takie dogadywanie z lekka wkurzać.Jak do tej pory poza może trzema osobami nikt domu tymczasowego Malwinie nie zaproponował.Najpierw trzeba samemu coś robić a później rozliczać innych,tym bardziej,że na koncie jakoś nie widzę ani złotówki od vvv.Dalszą dyskusję z kimś takim uważam za bezprzedmiotową.Czekam na wizytę i zabranie suni do siebie w lepsze warunki.Wycieczek pod moim adresem sobie nie życzę!!!
  13. Do dnia dzisiejszego na Malwinkę wydaliśmy 70,89 zł Wydatki te to karma preparat przeciw pchłom i tabletki na odrobaczenie oraz witaminy.Za około półtora tygodnia będziemy szczepić Farcika.Farcik to super facet ,a Malwina nadal próbuje pokazać jaka jest odważna i się jeży.Maluch zaczyna już sam jeść.Wyjada mamusi co smaczniejsze kąski z jej miski.Malwina ponadgryzała wszystkie plastiki z podwórka,szczególnie podobają jej się szczotki.Tyle wiadomości na dzisiaj.Pozdrawiamy a mały macha ogonkiem.
  14. Socjalizacja ze zmiennym szczęściem przebiega.Dziś Malwina w przypływie złego nastroju zaatakowała Rafała,który musiał uciekać do domu.Ganiała koty co do tej pory jej się nie zdarzało.Systematycznie porządkuje po swojemu ogródek usuwając codziennie inny kawałek obrzeża trawnikowego.Zobaczymy co będzie dalej.Apetyt jej dopisuje i lubi dobrze pojeść.Mały jest super chłopak i zaczyna zaglądać do miski matki.Gdy wydarzy się coś ciekawego to napiszę.
  15. Tęskni troszkę za tym swoim polem.Ale widzę, że zaczyna obserwować pozostałe psy.Dziwi się,że tak blisko do mnie podchodzą i wtedy zaczyna szczekać.Nie wiem czy z zazdrości czy z innych powodów.Zobaczymy.Dzisiaj znowu napoczęła ogródek,wyniosła kawałki kory i wyciągnęła obrzeże.Mimo wszystko widzę,że się stara jak może.
  16. Najpierw ją przeniosę do budy a potem zobaczymy co dalej .Muszę działać ostrożnie żeby jej nie zniechęcić.Cały czas tęskni za polem to widać .
  17. Malwina ma bardzo zmienne nastroje.Jednego dnia wydaje się ,że robi postępy,a następnego atakuje wszystkich.Najgorsze jest to,że mały zaczyna naśladować jej zachowania i poszczekuje gdy próbuję się z nim bawić.Matka stoi obok i groźnie warczy.Myślałam ,że będzie lepiej.Moim pieskom też się dostaje.Owczarki boją się wychodzić z kojca bo Malwina biegnie do nich z wyszczerzonymi zębami.Spryskałam im posłanko preparatem przeciw pchłom,bo mały cały czas się drapał ,Mamuśka odgania go od michy bo on wiedziony zapachem do niej zagląda.W ogóle jest ciężko.Zobaczymy co będzie dalej.W środę ma być buda,ale nie wiem jak Malwina to przyjmie bo uznała,że miejsce w którym jest teraz bardzo jej odpowiada.Ma dużo wolności.Łazi gdzie chce i wygryza obrzeża trawnikowe i paliki od winogronu.Jedzonko też musi być dobre:jakieś mięsko,mleko albo dobra puszka.Reszta stoi w misce.Tyle na razie
  18. Farcik otworzył oczka dwa dni temu chłopak jest niesamowity.Strasznie cmoka i ładnie stara się stanąć na łapach,ale brzuszysko mu przeszkadza.Wydaje z siebie śmieszne dźwięki.Jest rozkoszny
  19. Razem z wczorajszymi wpłatami mamy 650 zł.Budę ma wykonać stolarz może będzie tańsza .Malwina tęskni za swym polem i często leży na trawie i patrzy w dal swymi smutnymi oczami.Dzisiaj pogoniła Welę i spuściła jej lanie.Wela chciała się z nią zaprzyjaźnić.Farcik bz coraz grupszy ,zaczyna ładnie łazić .Wyrośnie na silnego psa .Dzisiejsze menu to kurczaki.Malwina pozdrawia wszystkich zainteresowanych zdjęcia zamieści Rafał.
  20. Nie mam już zdrowia reagować na zaczepki pewnego gościa z Łodzi,który widać nie ma co robić.Gościu jest wyjątkowo upierdliwy i tak podprowadza Rafała,aby ten pisał tak jak jemu jest wygodnie.Wszystkich zainteresowanych zapraszam do obejrzenia moich znękanych życiem psów.Ci,którzy byli na miejscu nijak nie mogą dopatrzyć się tych okrutnych tortur jakim są one poddawane.Jak gościu mnie wyprowadzi z równowagi to będę musiała podjąć jakieś kroki w obronie mojego dobrego imienia.Z różnymi ludźmi już miałam do czynienia,ale kogoś takiego jeszcze nie spotkałam.Uważam ,że jestem osobą za poważną aby kontynuować dalej dyskusję z kimś takim.Widzę,że będzie on zakładał kolejne konta i psuł powietrze innym użytkownikom tego forum. Budę dla hrabiny Malwiny załatwię na miejscu,szkoda pieniędzy na transport.Najpóźniej na początku przyszłego tygodnia zamieszka z juniorem Fartem w swym apartamencie.Przeprowadzka musi być też mądrze taktycznie rozegrana,gdyż Malwina tak rozgościła się na miejscu w którym jest teraz,że ani myśli gdzieś się przenosić.
  21. Malwina jest wyższa niż do kolan,mała buda absolutnie odpada.Szukam dalej może znajdę tańszą albo poszukam kogoś kto mógłby mi ładną budę zrobić,bo transport z daleka też kosztuje.Sunia jest dzika ale bardzo inteligentna jeszcze będą z niej ludzie.Jutro załatwię odrobaczenie,na bieżąco będzie prezentowana na zdjęciach.
  22. Informacja o stanie konta na dzień dzisiejszy. Wpłynęło 400 zł zainteresowanym mogę udostępnić kto i ile wpłacił.Byliśmy oglądać budy (potem Rafał wstawi zdjęcia)ale żadna z nich nie będzie odpowiednia dla Malwiny.Buda z przedsionkiem kosztuje około 800zł te które widzieliśmy to koszt 600 zł.Proszę odpowiedzieć nam na co mamy się zdecydować.I tak brakuje nam pieniędzy. 1.MTF Zalesie-200zł 2.Martens-100 zł 3.Julie-20 zł 4.Magda222-50 zł 5.Agnieszka z Inowłodza-30 zł Do chwili obecnej na karmę dla suni wydałam około 30 zł tyle na teraz. Do wglądu odpowiednie dokumenty .
  23. Droga Tosiu nie damy sobie z tym rady ,jest tyle porzuconych zwierząt,że przekracza to nasze możliwości.Nalezało by uregulować to jakoś prawnie ,może wprowadzić konieczność ewidencjonowania zwierzaków i nakładania kar za brak nad nimi nadzoru.Malwina pochłania tyle mojego czasu co 4 inne psy.
  24. Jestem oszczędna i na pewno nie będę szaleć z pieniędzmi w dodatku w takich bólach uzbieranych.Jutro wyruszam na poszukiwanie taniej ale ciepłej i wygodnej budy.Będę konsultować jej zakup .Przydały by się rzecz jasna pieniądze na witaminy karmę i inne rzeczy tym bardziej ,że ja mam już na utrzymaniu psy i koty .W tej chwili nie sprawdziliśmy jeszcze ile pieniędzy wpłynęło na konto i czym możemy dysponować(co nie oznacza że natychmiast zamierzam je wydać) o wszystkim poinformuję na bieżąco.
  25. Jak tylko Malwina przestanie z trwogą i przerażeniem patrzeć ludziom w oczy to mogą ją odwiedzić wszyscy.Na razie nie jest jeszcze na to gotowa.Oczywiście zapraszam Pani Aniu i Zuzka też może przyjechać i Gunia i każdy.
×
×
  • Create New...