-
Posts
203 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lawinia
-
[IMG]http://img253.imageshack.us/img253/9599/fart.jpg[/IMG] Życzcie mi smacznego... [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/6814/malwinak.jpg[/IMG] Pora na obiadek ...
-
Wybaczcie kochani,że rzadko tu zaglądam,ale brak mi czasu.Byłam u Asa z lekarzem weterynarii.Wycięliśmy mu wrastający w łapę pazur.Zabieg zniósł dość dobrze.Po zabiegu dostał antybiotyk w zastrzyku,żeby nie przyplątała się jakaś infekcja.As przyjmuje leki,które pozwolą mu usprawnić stawy. Przed sylwestrem podamy mu łagodne leki uspakajające,gdyż z wywiadu wynika,że boi się huku petard.Poza tym jest nie najgorzej.Osłuchowo stwierdziliśmy,że serce i płuca pracują prawidłowo,można nawet powiedzieć,że wyjątkowo dobrze jak na wiek zwierzęcia.Rachunek za dwie wizyty lekarza,zabieg i podane leki wyniósł 60 zł.Psiak ma dobry apetyt i jest wyjątkowo grzeczny.
-
Wszystkim naszym przyjaciołom życzymy zdrowych,spokojnych świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w nadchodzącym 2011 roku. Do życzeń przyłączają się Malwina,Fart,Wela,Gwiazda,Tekla i Tola czyli nasze psy oraz 9 kotów.
-
Dzisiaj byliśmy u Asa. Przeprowadziliśmy rozmowę z ludźmi,którzy za wszelką cenę chcą go wyrzucić do schroniska.Rozmowa była trudna.Postanowiliśmy,że będziemy stale monitorować sytuację psa i jego opiekunów.As nie przeżyje kolejnej rozłąki,boi się wychodzić z mieszkania,jest bardzo niepewny,myśli,że znowu go wrzucą na siłę do samochodu i wywiozą.Starsi ludzie obiecali,że stworzą mu dom.Dlatego zrezygnujemy z hoteliku,mamy jednak pytanie,czy środki dotychczas zgromadzone dla Asa pozwolicie nam przeznaczyć na jego leczenie.Pies jest starszy niż myśleliśmy.Pilnie musi go obejrzeć lekarz i przepisać leki.As ma duże problemy z poruszaniem się i potrzebne mu są podstawowe szczepienia,których nigdy nie miał.Pies jest bardzo łagodny i przywiązany do staruszków.
-
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Witam,czytam ten wątek i dochodzę do wniosku,że jedni pomagają a inni tylko potrafią wszystkich i wszystko krytykować.Proszę o dowody w sprawie złego traktowania psów przez Nes.Tak to jest niestety,że ten źle nie robi,kto nic nie robi.Towarzystwo ma pod opieką tyle zwierzaków,że nie wszystko może stale kontrolować.Dlatego prosimy o pomoc wolontariuszy.Mam gorącą prośbę,nie krytykujcie ich,bo niewielu z Was ma takie osiągnięcia jak one. -
A może bliżej świąt dałoby radę.Guniu szukamy domu dla suki z wątku" karmiący szkielet ..." prosimy o pomoc.Sprawa pilna.
-
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Kochani moi,wybaczcie,że rzadko tu wchodzę,ale wynika to z nadmiaru obowiązków.Nie odnotowaliśmy nowych wpłat,a na wydrukach nigdzie nie znalzałam niku,o którym piszecie powyżej.O wszystkich operacjach finansowych będę informować.Dziś rano wspólnie z p.sekretarz naszego Towarzystwa przelałyśmy 450 zł na dt Almy i szczeniaka.W sprawach pilnych proszę o kontakt na tel.0-506-410-930 -
Malwina i Farcik czekają na gości.Gunia obiecała nas odwiedzić i nic .A my chcemy się pochwalić.Malwina zdrowa,Fart również.Czekamy na odwiedziny .
-
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Podajemy kolejne wpłaty dla psów z Tomaszówka. Tamara Stępień 100 zł Anna Parys 45 zł - deklaracja za 3 miesiące A.Borzęcka 40 zł Kazimierz Gizelewski 30 zł Katarzyna Golik 30 zł Jakub Lech Łagiewski 90 zł Jagoda Anna Hoffmann 50 zł Anna Boczoń 20 zł Iwona Monika Maciszewska 35 zł Daje to kolejne 440 zł. Czyli ogółem 2840 zł . Wydatki do tej pory pozostają bez zmian.Gdy wróci sekretarz naszego towarzystwa z pobytu zagranicą,musimy przelać 450 zł dla Almy i szczeniaka. Sama nie mogę tego zrobić gdyż tak jest ustalone przy założeniu konta. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj odwiedziliśmy Tomaszówek i małą Julkę . Wręczyliśmy jej dyplomy,piękny album i upominki od jednego z dogomaniaków i naszego TTMiOnZ. Dziewczynka była wzruszona,rodzice i dziadek też.Stwierdzili,że mała Jula bardzo kocha zwierzęta.Poniżej zdjęcie bohaterki. [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/7168/img2637f.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/1782/img2632j.jpg[/IMG] -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj pobrałam nowy wyciąg z konta. Ostatnią wpłacającą jest Klaudyna Anna Góralska ,która wpłaciła 40 zł. Tym samym ogólnie zebraliśmy 2400 zł . A teraz pora podliczyć wydatki .Dom tymczasowy dla Kamy 200 zł,klinika 370 zł ,zabiegi u lekarza wet.30 zł,dom tymczasowy Almy i szczeniaka 300 zł,buda dla Kamy 300 zł. Co daje razem kwotę 1200 zł,czyli połowę zebranych pieniędzy.Dziękujemy wszystkim i polecamy się łaskawej pamięci.Dzięki ofiarodawcom psy mają szansę rozpocząć nowe,lepsze życie i zawdzięczają to Wam.Pozdrawiam -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Podajemy kolejnych ofiarodawców,stan na 30.09.2010 r godz.14,00 Jakub Lech Łagiewski 90 zł Kasia Stencel 30 zł Małgorzata Olga Snopek 50 zł Katarzyna Strąg-Dobrowolska 50 zł Małgorzata Ogrodowczyk 30 zł Hanna Kudłacik 50 zł Grelewska Julia 50 zł Ewa Przewrocka 40 zł Małgorzata Kowalska 30 zł Anna Boczoń 20 zł Krystyna Łaszniewska 30 zł Razem daje to kwotę 2360 zł . Jak wspomniałam wcześniej wydaliśmy 200 zł na tymczas reszte opłacać będziemy po spłynięciu faktur za leczenie.Dziękuję w imieniu psiaków. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Podajemy osoby,które wpłaciły pieniądze do 27.09.br stan na godz.12,00 Małgorzata Ziomek 50 zł Aleksandra Perzyńska 15 zł Katarzyna Anna Bierzyńska 35 zł Kamil Gozdan 150 zł Dominika T Szkolnicka 10 zł Sabina Magdalena Dróżdż 10 zł Gabriela 39,85 zł Martyna Zięba 12,15 zł Ewa Fryzeł-Choińska 50 zł FHU ERFOLG Sylwia Bochenek-Roik 50 zł Perczyński Michał 50 zł Lucyna Sado 100 zł Magdalena Kocurek 50 zł Amelia Julia Wydra 20 zł Jolanta Gablankowska-Kukucz 50 zł Piotr Ryszard Tomasik 8 zł Monika Karolina Wągrecka 30 zł Olga Ewelina Skowrońska 20 zł Kamila Świątkowska 20 zł Rynek-Rolep TM Monika Anna Węgrzyn-Rogala 200 zł Głogowski Piotr Michał 50 zł Auto serwis Smoliński 50 zł Elżbieta Dzierzgowska 150 zł Agnieszka Duraj 140 zł Bożena Sabina Depa 30 zł Karolina Tatiana Szyszkowska 30 zł Iwona Magdalena Poreda- Łakąska 100 zł Agnieszka Markiel 20 zł Eliza Abramowicz 10 zł Anna Maria Błaszczyk Tubisz 100 zł Ewa Boryszewska 50 zł Justyna Lewandowska-Niedziółka 20 zł Jaros Małgorzata 20 zł Hornung Wanda Joanna 50 zł Alicja Dominika Frątczak 50 zł Tajber Sebastian Zygmunt 50 zł Naliczyliśmy razem 1890 zł . Do tej pory wydatki wynoszą 200 zł za tymczas dla jednej z suk .Dziekujemy za wsparcie jesteście kochani. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rozmawiałam z lekarzem o naszej suni.Jest coraz lepiej,zjadła dwie porcje karmy,mała także nie narzeka na apetyt.Są bardzo grzeczne,o nic sie nie upominają.Pani doktor bardzo chwaliła sunię.Mówiła tylko,że żal na nią patrzeć: duże,smutne oczy i kostki powleczone skórą.Jest wyprowadzana na spacerki ,powłócząc łapkami pięknie chodzi na smyczy.Jutro znowu będę dzwonić i pytać o jej stan. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam przed chwilą do kliniki.Sunia jest po kroplówce,ładnie je i nie wymiotuje ani nie ma biegunki.Różyczka ma ropne krostki na brzuchu i jest pod tym kątem leczona.Psinka była na spacerku i powolutku zaczyna do siebie dochodzić.O stanie jej zdrowia będę informować na bierząco po telefonicznych kontaktach z lekarzem prowadzącym.W poniedziałek przedstawię stan konta i wymienię ofiarodawców. -
Ten piesek to sunia Gwiazda,oczywiście po przejściach.Tak się składa,że tylko Fart jest chłopcem,oczywiście po kastracji.Guniu droga zapraszamy.Wybaczcie,ze rzadko zaglądam na wątek,ale mam bardzo dużo obowiązków i interwencji.Po prostu wymiękam.Ostatnio zajmuję się psami,które mają wątek pod tytułem Karmiący szkielet.Pozdrawiamy
-
Malwina i Fart zostaną u nas na stałe.Przybył nam jeszcze jeden pies,też u nas zostanie na stałe.Dziękujemy za pomoc,karmę mamy i niczego nam nie brakuje.Pomoc jest bardziej potrzebna innym psom.Guniu droga,oczywiście zapraszamy do nas.A co do Malwiny to nie mogę jej na siłę łapać,ponieważ obawiam się,że w ten sposób nigdy nie da się dotknąć.A ja ciągle w to wierzę.Dzisiaj Malwina próbowała ugryźć wolontariusza,który przyszedł po ulotki do akcji "Zerwijmy Łańcuchy ".A Fart kocha wyciągać szmaty.Ogólnie wszystko ok pozdrawiamy.
-
Na wstępie chciałabym podziękować za wsparcie finansowe.Jesteśmy bardzo wdzięczni.Co do szczeniąt,to mieliśmy je u siebie przez dwa tygodnie.W tym czasie szukalismy dla nich domów.Szczeniaki zabrane były z lasu na terenie jednostki wojskowej.Wychowała je pod krzakiem wyrzucona suka.Psy przezimowały w skrajnie trudnych warunkach.Na szczęście znalazły już domy.Było ich siedem.Malwina jest super,ale głaskać się nie daje.Bardzo lubi zaglądać do reklamówek kiedy wracam z zakupów.Nauczyła się,że zawsze coś smacznego dostaje.Dlatego czeka pod bramą,a kiedy nadchodzę piszczy z radości.Poza tym wygląda super.Ma piękną lśniącą sierść.A Farcisko jest strasznie charakterny.Gania wszystko co się rusza i dewastuje ogródek.Na słowną reprymendę reaguje nerwowo.Chyba ma ADHD. Uważa się za szeryfa podwórka.Próbuje ustawiać wszystkie suki do pionu.Ciekawe kiedy spoważnieje.Pozdrawiamy.
-
Malwina jest wspaniałą opiekunką.Mamy pod opieką szczeniaki z lasu.Malwina pilnuje aby nic im się nie stało,a już nie daj Boże,żeby je ktoś wyniósł.Jest bardzo odpowiedzialna.A Farcisko to zadymiarz.Narozrabia,a potem chce wszystkich zalizać w ramach przeprosin.Ogólnie jest ok pozdrawiamy.
-
Amorek jest w boksie nr 13.Już się pieski za uszy nie łapią.Nadal liczymy,że ktoś Amorka pokocha.Przecież jest taki śliczny i całym swoim sercem kocha ludzi.
-
Wątpliwe aby nadawała się do adopcji.Jest bardzo nieufna.Wszystkiego się boi.Trzeba dużo spokoju,szczególnie w jej obecności.Jeszcze nie widziałam czegoś takiego.Nawet nieufne psy ze schroniska można jakoś do siebie przekonać.Ale nie Malwinę.Pozdrawiamy [img]http://img96.imageshack.us/img96/7149/img9529.jpg[/img] A tak rozmawiamy sobie z Fartem.Malwina gdzieś się czai,pewnie też by tak chciała.
-
Malwina nie tylko dobrze wygląda,ale także zrozumiała,że jest bezpieczna.Bardzo stara się wykonywać polecenia,choć nie zawsze jej to wychodzi.Ma bardzo ładne ząbki,które pokazuje kiedy wydaje jej się,że może nam coś zagrażać.Jest bardzo kochana i rozumuje w kategoriach ludzkich,nie psich.Pewnie to jej reinkarnacja filozofa w psiej skórze.A Fart to psotnik i koniec.Pozdrawiamy.
-
[U][COLOR=#0000ff][img]http://img689.imageshack.us/img689/1406/img9237q.jpg[/img] [/COLOR][/U][URL="http://img689.imageshack.us/img689/1406/img9237q.jpg"][/URL] Sporo tego śniegu spadło.Mnie to nie przeszkadza,ja mam gdzie mieszkać.
-
Malwina jest super.Często się wzruszam.Kiedy gdzieś wyjdę,to leży bidula pod bramą w zimnie i mrozie i czeka.Ostanio ją i pozostałe psy odrobaczyliśmy.Malwina bardzo ładnie je.Lubi rano ciepłą zupę i jakiś kawałek mięska.Poza tym stale jest w misce sucha karma.Malwina to bardzo delikatny i mądry pies.Czasami ujawniają się w niej dzikie zapędy i potrafi pogonić kotki.Farcisko to pies nader operatywny.W czasie śniadania odwiedzi 4 michy i wtedy jest wszystko w porządku.Podobno po kastracji psy łagodnieją,u Farta raczej tego nie widać.Szczerzy zębiska i gania wszystkich jak oszalały.Pozdrawiamy naszych przyjaciół.