teresz10
Members-
Posts
1337 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by teresz10
-
Seterek angielski Fredzio już w nowym domu!!! :)
teresz10 replied to Samara's topic in Już w nowym domu
Czy macie nr chip tego psa? Wiecie...ten pies mógł być skradziony, a potem źle traktowany i porzucony. Znam taką historię - właściciele znakują psy w celu identyfikacji - może właściciel szuka... -
Nutka ma ds, i to dokładnie taki o jakim dla niej marzyłam...
-
Mam telefon do pańcia co szukał w miarę młodej rudej jamnisi - zadzwonię dzisiaj do niego...
-
Wyrzucił ją z 2piętra dobił jej dzieci. MA JUŻ RAJ NA ZIEMI:)
teresz10 replied to Ada_'s topic in Już w nowym domu
czekamy niecierliwie... -
[IMG]http://images46.fotosik.pl/169/101a967f5ebf7c3c.jpg[/IMG]
-
Dzisiaj dostałam zdjęcia Nutki z działki przez mms. Nutka jest na swojej nowej działce w towarzystwie 2 dużych(!) suczek . Mimo iż w tym domu są 2 duże psy ...to ona siedzi na kolankach i śpi z nową pańcią, a więc jest w centrum uwagi - co uwielbia. Przyznam się że bałam się o relacje Nutki z tak dużymi psiakami, ale one są takie zrównoważone i powściągliwe, właściwie nie bardzo zwracają na nią uwagę. Miałam duże obawy o to że będzie się bała, że będzie jej ciężko - ale nowa pańcia Nutelki (bo tak się teraz sunia nazywa) sprawiła że szybko zaakceptowała nowe miejsce. Pańcia ćwiczy z nią sztuczki i daje smakołyki, kładzie do łóżeczka, przytula - a ona w siódmym niebie. Oczywiście smutno bez Nutki w naszym domu...
-
Tak - Nutka już w W-wie. Została ... czekam na wieści wieczorne... jutro lub pojutrze pojedzie na działkę z innymi psiakami rodzinnymi, nowa pańcia będzie ja obserwować a póki co wszystko było ok. Zostawiłam ją dość szybko i bez pożegnań, potem po kilku godzinach zadzwoniłam jeszcze będąc w W-wie czy nie ma scysji z sunią, ale wychodzi na to że ok. Pożyjemy, zobaczymy - Nutka miałaby super domek - więc trzymam kciuki.
-
Jako że jest szansa, bo dogo nawet! działa : NUTKA Za badania krwi i sterylkę zapłaciłam 325,00 Za antybiotyk 18,00 Za maści do uszu i witaminki 47,00 -------------- 390,00 Z tego pokrywam koszt 190,00. Tak więc nie przysyłaj mi Basiu 50 zł od P. Ani, tylko albo je przekaż na jamniczą skarpetę , albo na inną psią bidulkę . Poproszę o 200zł "jamniczą skarpetę", tak jak to było wcześniej uzgodnione. Na razie z kaską krucho - bo jestem w trakcie zmiany pracy, i pierwsza pensja szykuje mi się pod koniec sierpnia...oby!
-
Dokładnie, ale jeszcze jest 2-gi psiak - i to też jest jego dom. Miejmy nadzieję że starczy tam miejsca i dla Nutki. Mojemu synowi na myśl o utracie Nutki zeszkliły się oczy. Tak więc na przedadopcyjną wizytę wybiera się cała nasza rodzina...[url]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/url]
-
Nutka w czwartek jedzie do W-wy gdzie czekać będzie na nią pańcia która napewno ją wygłaszcze i wyprzytula. Jest tam też inna suczka - więc kilka godzin poobserwujemy co się będzie działo. Pani szuka nakolankowej przytulaśnej małej suni -Nutka lepiej nie mogła chyba trafić. W razie czego mam plan B - ale miejmy nadzieję że nie będzie potrzebny!
-
Ja myślę że on wszedł w wiek dorosły i chce być szefem - powiem więcej -jest już szefem... trzeba go z tej pozycji umiejętnie zdegradować - co to znaczy? Sztuczki są różne, ale ja nie czuję się aż tak doświadczona aby o tym pisać - napewno znajdziesz tutaj na dogo ludzi którzy pomogą, lub wrzuć sobie: w google psi psycholog i tam poszukaj informacji. Ja "zdejmowałam z pozycji" starą suczkę - Psi psycholog uświadomił mi że muszę zmienić kilka swoich zachowań wobec psa aby on poczuł że to ja jestem szefem. To były łatwe rzeczy których sobie nie uświadamiałam: -miałam jeść posiłek , a dopiero jak skończyłam dawałam psu ( miał czekać). -wchodząc po schodach i do domu - ja miałam wchodzić pierwsza, -wcześniej pies szedł ze mną w stronę kanapy wskakiwał pierwszy potem ja siadałam - musiałam to zmienić: ja siadam i zezwalałam jemu. Takie wydawałoby się nieistotne szczegóły a jednak... psiczka zaczęła mnie "respektować" również w innych dziedzinach. Dodam że wzięłam ją gdy miała 10 lat a zmiana zachowania nastąpiła może po tygodniu stosowania się do zaleceń. Oczywiście chciałam ci tylko wytłumaczyć że to nie musi być bóg wie jakie szkolenie a tylko zmiana zachowań właściciela- ale w przypadku takiej agresji trzeba spytać kogoś profesjonalnego zanim stanie się nieszczęście.
-
Dzisiaj Nutka zaskoczyła mnie ogromnie... na spacerze chciała się bawić z rocznym cocker - spanielem (Do tej pory nie chciała się kolegować z nikim oprócz Luli) .Zachowywała sie dziś jak psia nastolatka. Do tego nigdy nie obsikiwała terytorium, więc jak wybiega z domu robi siusiu a potem biega za Lulą i już też chce obsikać kilka miejsc ale w "baku"pusto więc tylko przykuca i ...nic nie leci - aż się przyglądałam. Strasznie to śmiesznie wygląda...:evil_lol:
-
Powoli sie coś dzieje, prosimy o cierpliwość i trzymanie kciuków....a mała coraz śmielsza i weselsza - ciągle prowokuje Lulę do "zapasów" , chodzi na spacerki coraz śmielej - straszna mądrala !
-
Basiu proszę - przy wznawianiu aukcji - napisz w tytule : Jamniczka Nutka jamnik jamniki. Wtedy wyszukiwarka pokaże więcej . Moim zdaniem warto napisać że została porzucona szczenna i że szczeniaki znalazły domy, a ona szuka. Napisz proszę też mój e-mail : [email]teresz10@wp.pl[/email].
-
W sprawie Nutki nikt na razie nie dzwonił.
-
Nutka spędziła weekend na działce - chodzi trochę na spacerki...ale zauważyłąm że zawsze woli wracać...[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/eviltongue.gif[/IMG] Nie kopie dołków!!! Za to kocha się tarzać w trawie ! Bardzo, bardzo usłuchana psinka - coraz weselsza, zaczepiała Lulę do zabawy - ale Lula wciąż dołki kopała i nie miała czasu... Dzisiaj śpią bez śniadania, takie obie wybiegane ... i przejedzone.
-
Od przedwczoraj "tresuję" Nutkę na psa spacerowego[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] z... serdelkiem. Nutka chodziła na spacery prawie ciągnięta na smyczy ledwo dookoła bloku. Najchętniej siusiu i do domu...Wcześniej myślałam że jest onieśmielona i wystraszona, potem że po sterylce obolała - ale teraz nie ma zmiłuj. Pierwszy trening był nieudany... suńki były obie. Lula jak zobaczyła serdelka w mej ręce nawet nie zamierzała siku robić- zrobiła zeza na serdelka i tak już jej zostało, a Nutka była tak najedzona że miała serdelka...daleko gdzieś :evil_lol:. Skorygowałam więc metodę i następnego dnia wzięłam samą Nutkę i "na głodniaka", a wczoraj nawet byłyśmy z godzinę na spacerze. Zapewne Nutka zastanawia się dlaczego nie dam jej po prostu tego serdelka w domu, tacy ci ludzie teraz dziwni...
-
[quote name='Basia1968']no po prostu idealnie pasują do siebie :loveu::loveu: .................[/quote] Dogadują się super , tylko ja wiem że gdy moja mama w przyszłym tygodniu wyjedzie Nutka będzie za nia bardzo tęskniła, ona lubi starsze osoby - od razu im ufa. Ja wiem że ona się dostosuje do różnych warunków, to mądra dziewuszka - ale wiem że zamieniła by Lulę na "swoją" babcię lub dziadka bez żalu. Jak Nutka siedzi na kolankach to nikt nie namówi ją do zabawy i spaceru. Kolanka są najważniejsze!
-
Pisałam też że Nutka raczej unika kontaktu z innymi psami - ale teraz kiedy już zaufała Luli , zachęca ją sama do zabawy. Piją z jednej miski wodę po spacerze, jedzą z misek postawionych obok siebie i nie warczą, ale też obie sunie mają spolegliwe charaktery - kąpanie, czyszczenie uszu, wszelkie zabiegi bez kłopotów, wyciąganie kości z pyska( znaleziska!) bez warczenia, no i współpraca w OBSERWATORIUM GASTRONOMICZNYM mieszczącym się... pod kuchennym stołem. Kiedy Lula przysypia z jęzorkiem na wierzchu ,szeregowiec Nutka czuwa na straży...[IMG]http://images46.fotosik.pl/155/9634760e87e0c9b0med.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images45.fotosik.pl/151/77e7a4dcb82c9088med.jpg[/IMG]
-
Teraz wam napiszę... coś śmiesznego - Lula czasem sypia pod kołdrami i kocykami w największe upały, jest absolutnym beztlenowcem. Nutka chciała spróbować.. wlazła na łóżko pod kołdrę i słyszymy po 3 minutach jak zaczyna ziać - ale nie odpuszcza ! Zieje, dyszy jak parowóz, kołdra się unosi cała...w rytm jej ziajania. W końcu uniosłam kołdrę - Nutka oczy na wierzchu ...- ale wyleźć nie chce - skoro Lula ani drgnęła to i ja potrafię [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] śmiechu było, skończyło się spaniem na kołdrze a nie na posłanku. Normalnie suńki sypiają u siebie w legowiskach, ale od tego czasu Nutka często choćby na chwilę wchodzi pod kołdrę aby potrenować...[IMG]http://images45.fotosik.pl/151/77e7a4dcb82c9088med.jpghttp://[/IMG]
-
Uważam, że Nutka byłaby PSIM IDEAŁEM dla starszej osoby.... uwielbia siedzieć na fotelu z moją mamą, ma z nią najlepszy kontakt - chodzi na krótkie spacerki i kocha być karmiona z ręki robiąc przy tym swoje sztuczki, gdy się źle czuła po sterylce to właśnie w pokoju mamy szukała spokoju. Radosna, kompletnie pozbawiona agresji, usłuchana )Ostatnio w niedzielę trafiłyśmy na spacerze na ludzi wychodzących z kościoła - zazwyczaj starszych. Nutka była wniebowzięta, przeszczęśliwa . Połowa babć ją wygłaskała...
-
Witajcie - Nutka jest już po leczeniu uszu - już wszystko jest cudnie. Jej picie w nadmiarze się ustabilizowało - woda w misce zostaje mimo upałów. Było to więc prawdopodobnie spowodowane jej laktacją i brakiem pożywienia, teraz jest najedzona - ponieważ nie jest "jamniczym" żarłokiem w miskę kładę dużo więcej niż może zjeść aby zjadła do syta. Nuta i Lula bawią się ze sobą i współpracują - pozostawione same w domu na 8 godzin przesypiały sobie - nawet nie obszczekują drzwi jak ktoś idzie. Jak przychodzą do mnie znajomi to są zdziwieni że mimo iż jest 2 psy żaden nie szczeka - tylko ogony machają bo zaraz będzie głaskanko. Myślę że Nutka jest bardzo mądra i super - obserwator. Dostosowała się do otoczenia, do zwyczajów. Jeszcze pracujemy nad spacerkami... no jakoś dała radę i chodzimy dookoła bloku, ale tylko w dzień . Po zmroku za żadne skarby, tylko szybkie siusiu i do domu. Spacer poniżej minuty !
-
[IMG]http://images41.fotosik.pl/146/99ef460b39fbe22amed.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images49.fotosik.pl/140/c41772b405228137med.jpg[/IMG]