pajda67
Members-
Posts
1234 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pajda67
-
Nasze akwa ma 112l. A jeśli chodzi o obsadę to mamy taką zbieraninę. Z tego co zdążyłam się zorientować to nie do końca dobrą. Są mieczyki 2+2, 9 neonków inessa +jeden czarny, już tylko 1 welonek, 3 skalary, w tym dwa strasznie już urosły, 2 glonojady, 2 bojowniki- my dopiero 3 dni temu kupiliśmy tą dziewczynkę, 2 molinezje i dwa gupiki, acha i dwa kiryśniki.
-
Wczoraj Neoś znowu pokazał zębiska!!!!!!!!!!!! Siedzę sobie wczoraj wieczorkiem sama z Neosiem w domku, trzymam tą parówkę na kolankach (a jest co!) i miziam, a on do mnie z zębiskami:diabloti::mad: "paskudnik". Aż się bałam ruszyć, bo Tz już kilka razy capnął!!!! A jego mordula była blisko mojej twarzy, więc wzięłam go pod włos i powiedziałam o spacerku:eviltong:(a dopiero co wróciliśmy z długiego) wtedy wydarł pod drzwi i już merdola ogoneckiem. Taka to niedobrota z naszego Neosia i prawie po roku potrafi jeszcze pokazać zębiska!!!:shake: A dzisiaj jest do zacałowania, taka przylepka.
-
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
pajda67 replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
My też cieszymy się że jamniolek już nie w schronie:multi::lol::multi: -
[IMG]http://img10.imageshack.us/img10/568/90337979.jpg[/IMG] Siwa mordka Pajdy! [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/8098/pajdusiaiklopsik.jpg[/IMG] Tutaj Pajda stoi słupka,(nie widać, ale Pajda jak o coś prosił to machał łapkami) a obok jego braciszek Klopsik. On też jest już za TM. Umarł dokładnie miesiąc przed Pajdusią. Dziś u nas bardzo smutny dzień:placz: Dokładnie rok temu zginął pod kołami samochodu 14 letni Pajda - jamniś mojego Tz, którego miał od maleńkiego szczeniaczka. Tym bardziej jest to przykre, że nawet nie odzyskaliśmy ciałka:-(:-(:-( Do dzisiaj nie możemy się z tym pogodzić. Ale każdy nasz dzień rozwesela teraz Neoś:evil_lol:
-
Dżekusiu wracaj do domku!!!!!
-
Isadora śliczne są te zdjęcia przyrody! Ale najpiękniej wyglądają Twoje Paroweczki, takie dostojne, zadbane , do zamiziania:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='danka1234']no prosze,Neos złagodniał czy niedżwiadek taki wytrzymały?:evil_lol:[/quote] Z łagodnością to bym polemizowala, szczególnie jak mu się coś nie podoba:eviltong: Ale z tym pluszakiem to zastanawiające, dostał jeszcze jednego następnego dnia- i jak myślicie cioteczki, co sięz nim stalo?:diabloti::diabloti::diabloti: Już tylko wspomnienie!
-
[quote name='deer_1987']no to na co czekacie?[/quote] Myślimy o tym, myślimy. Ale nie wiemy jak Neoś zaakceptuje nowego domownika. Jeszcze potrafi dziabnąć(chapsnął TZ w policzek)po lizaniu, przytulaniu i mizianiu. Widocznie miał już dosyć. A poza tym pewne sprawy muszą się ułożyć. Ale, ale Neoś odkąd u nas jest pierwszy raz nie rozszarpał:diabloti: swojego nowego pluszaka:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Brązowy niedźwiadek jest już trzeci dzień:evil_lol::cool3::evil_lol:
-
No, te kilometry jamnikowe wymiatają:loveu::eviltong::loveu: Telewizor przy tych superaśnych zdjęciach odpada w przedbiegach, nawet najlepszy film w kinie to nic:eviltong: Pozdrawiam wspaniałe jamniki i cioteczki również:loveu:
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
pajda67 replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Zdjęcia są superaśne, a jamniory boskie!!!! Doborowe towarzystwo:multi: -
[quote name='Isadora7']Ależ to zleciało :)[/quote] Dokładnie! A nasze diablę:evil_lol: potrafi jeszcze powarkolać na nas jak mu coś nie tak. Ale z reguly to niesamowita przylepa i słodziaczek:eviltong: Tylko bałagan w domu robi niesamowity: pluszaki, narzuty idą na rozszarpanie. A kiedy zwrócę mu uwagę podniesionym głosem to mina jest taka:angryy::angryy::angryy: - u Neosia oczywiście.
-
Ja nie pisałam, ale zawsze zaglądałam na wątek ślicznej Amorki:loveu: Niech będzie szczęśliwa w nowym domku i oby to był Ten wymarzony dla niej domek:lol:
-
[quote name='danka1234']No prosze,widać jest oczarowany dziewczynką. Jak chce to potrafi byc słodziaczkiem.:lol:[/quote] Danusiu Neoś jest bardzo milutki dla gości i dzieci.:lol: Wczoraj byli u nas kuzyni z malutkim chłopczykiem. Neo cały czas zaglądał do niego, polizał po rączce, siedział przy leżaczku, a kiedy Maurycy był u mnie na rękach, to Neoś też się tam pchał.:evil_lol: Słodziaczek jeden:loveu: