Jump to content
Dogomania

pajda67

Members
  • Posts

    1234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajda67

  1. [quote name='Kasia77'][IMG]http://img2.imageshack.us/img2/5059/dscn5212.jpg[/IMG] Jamniczka, która ma już podobno ponad 10 lat. Smutna, wycofana, bez nadziei na nowy dom. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173527-320-psA-w-BiaA-a-Podlaska[/URL][/QUOTE] Jamniczka znalazła się szczęśliwie u właścicieli!!!!!!!!! Wypatrzyłam ją na tej stronce, ale wcześniej też ją widziałam, tylko zmylił mnie tak młody wiek tej suni. Okazalo się, że jest to sunia mojego brata, której szukaliśmy przez kilka dni kiedy byłam w Bialej . Nie wiedziałam, że w Bialej jest schronisko. Aż wczoraj wysłałam zdjęcie rodzinie. Sona bo tak ma na imię za kilka miesięcy skończy 14 lat!!!!! dzisiaj grzeje już dupkę na swoim kocyku. bardzo się cieszę. Dziękuję.
  2. Toficzku, biegaj szczęśliwy po zielonych łąkach [*] Danusiu, przyjm nasze szczere wyrazy współczucia - Neoś i jego rodzinka.
  3. Słodziaki sa śliczne.Tofficzek jes b.gościnny-dzieli sie przede wszystkim z innymi swoja cudowną Pańcią. Patrzę na Toficzka i widze mojego Neosia. A Buliś jest cudowny. Pozdrawiamy !!!
  4. I my gratulujemy rocznicy!!!!! Hura!!!!! Właśnie jemu to się należało. A wątek Harutka podczytujemy od czasu do czasu. Ale jak się ma taką cudowną pańcie to i diablątko się by uspokoiło. Pozdrawiamy z Neosiem, który też potrafił kilka razy dziabnąć, ale i tak go kochamy!
  5. Ja właśnie wysłałam grosik na JS ale teraz się zastanawiam, czy na dobre konto. Mam nadzieję, że dotrą. Pozdrawiam cioteczki jamnisiowe.
  6. A ja czekałam na pieniążki, które na dniach mają wpłynąć na moje konto, żeby parę grosików wysłać na leczenie Domisia. Niestety nie zdążyłam. Ty Maluchu jesteś już szczęśliwy, bo nic cię nie boli, nikt nie katuje i nie bije...Bądź szczęśliwy na zielonych łąkach, a pieniążki prześlę dla innych paróweczek.
  7. Neoś tylko jednego pluszaka "zjadł" po miesiącu zabawy nim, reszta idzie na przemiał w kilka chwil. U nas życie toczy się powolutku. Pozdrawiamy cioteczki!
  8. Następne pluszaki poszły w zapomnienie:-( Neoś rozprawił się momentalnie z uchem świńskim, myślałam, że schował gdzieś, ale obszukałam dom i nigdzie nie znalazłam.:eviltong: Acha Neoś wyrzeźbił też dziurę w nowym pledzie polarkowym i przywłaszczył go sobie jako swój nowy kocyk.:diabloti: A jak go podniosłam za kuper na łóżko to warczy i pokazuje zębiska-chyba nigdy się tego nie oduczy. Buziaki i pozdrowionka wszystkim cioteczkom:lol:
  9. I my pozdrawiamy Harutka i jego towarzyszkę oraz Ciebie Yunona.:loveu: Dzisiaj całe popołudnie spędziłam na powtórnym czytaniu wątku Harutka. Mój Neoś nawet się obraził, że się nim nie zajmuję i poszedł spać.
  10. Wyobraźcie sobie Cioteczki, że dzisiaj moja znajoma widząc Neosia na spacerku stwierdziła że idę z "Kiełbaską". Dosłownie!:shake: W ogóle nie zauważyła subtelnego, smukłego i dostojnego Neosława:eviltong: To skandal! :mad: A my próbujemy odchudzić Neosia. Teraz siedzimy w domku, paniusia nic nie robi tylko czyta wątki na dogo, a Neoś śpi w pościeli i wesoło pomrukuje merdając ogonkiem przez sen. Oczywiście pod kołderką śpi tylko w nocy, a cały dzień na wierzchu. Acha, obraził się na panią, bo siedział na kolankach i cały makijaż mi zlizał, a jak go zdjęłam, żeby pójść do kuchni pomieszać w garach,to było warkolenie!:evil_lol: Ale już jest ok!
  11. Isadora jesteś niesamowita. Dziękuję za poprawienie wisielczego humoru od samego rana. Ty to potrafisz wyczuć ludzi- Gucio bulterierem:diabloti:-w wykonaniu Murki. A może mój Neoś też został zpreparowany, bo warczy i potrafi ugryźć:eviltong:
  12. Jeszcze trochę podziałam, ale najprawdopodobniej były robione w dużym formacie . Nie wiem czy sama sobie poradzę.:placz::shake::placz:
  13. Coś się dzieje , bo fotki są kobylaste, Chciałam je skasować i chyba wyrzuciłam czyjś wpis. Przepraszam.
  14. Foteczki też będą, ale musi wrócić Tz. Bo nie potrafię ściągnąć ich z udostępnionych dokumentów z drugiego kompa. Foteczek niewiele, bo świsnęli do pracy aparat(Tz i jego brat):placz: Mamy go z doskoku. Muszę jakiś kupić tylko dla nas- dla mnie i Neosia:eviltong:
  15. Wszystkie piesiunie po prostu BOSKIE takie do zamiziania, całowania i kochania. A postawy śliczne. :loveu: Pozdrawiamy i czekamy na fotki. My też do Was często zaglądamy chociaż nie piszemy.:lol:
  16. U nas wszystko jak dawniej. Neoś grzeje dupkę pod kołderką, bo na dworze paskudna pogoda, a spacerek z Pankiem już się odbył:eviltong: Czasem tylko warkola i próbuje rządzić jak to Neoś:diabloti: W rodzinie mamy dwoje malutkich dzieci i Neo aż się rwie do nich, wącha, próbuje polizakoniać, a najbardziej lgnie do ich pluszaków:eviltong: W domu już pogryzł wszystkie:shake: Pozdrawiamy Cioteczki i dziękujemy za miłe słowa:lol: Będziemy już na Dogo, bo przeprosiłam stary komp, z którego tylko mogę się zalogować i wejść na strony dogo i nic mnie nie wyrzuca:multi:
  17. Widzę Danusiu, że macie z Toficzkiem nowego towarzysza :loveu: Ale z Twoim spokojnym usposobieniem i wielką miłością do pieseczków Gucio już czuje się jak w prawdziwym domku. Pozdrawiamy z rozleniwionym Neosiem Ciebie, Tofika i ślicznego Guciolka:lol:
  18. Wielkimi krokami zbliża się bardzo ważna rocznica w naszym domku, a ta "paskuda" dzisiaj znowu dziabnęła Panka:mad: Potem udawał że nic się nie stało, ale Tz był na Neosia obrażony:shake: Po jakimś czasie przyszedł i robił podchody jak udobruchać Paneczka i jak zwykle - te maślane oczęta- i jak tu się gniewać na niego.:evil_lol:
  19. Ale, ale Cioteczki, może Wy nie pamiętacie w nawale pracy i ogromie tych biedulków, którym trzeba pomóc, ale zbliża sie wielki dzień w naszym domku. Już niedługo minie roczek, kiedy NEOŚ zawitał do naszego domku:loveu: Dzisiaj mija rok jak nasz piesiunio miał założony wątek na Dogo przez cudowną cioteczkę Danusię
  20. [quote name='kinga'] [B]pajda [/B]- mimo, ze nie kibicuję Neosiowi na wątku pisemnie - zawsze pilnie śledzę wieści z Waszego domu. Nieodmiennie pamiętając, że chciał mnie w schronisku zjeść :diabloti:...[/quote] Do dzisiaj tak mu zostało i czasem ma wielką ochotę dziabnąć mnie lub Tz.:mad: Ale my się nie dajemy "Czekoladce w obszernym wydaniu" - niech sobie powarkola i poświeci zębiskami. My i tak kochamy tą naszą NIEDOBROTĘ:diabloti:
  21. [quote name='Isadora7']Eee to prucie to bardzo jamnicze :):):)[/quote] Zgadzam sie z Tobą w zupełności. Ale brak ochoty do zakopywania się pod kocyk to trochę mało jamnicze:eviltong: Ale kołderkę uwielbiam, a szczególnie dotykanie paniusię zimnym i mokrym nochalkiem w te deszczowe i chlodne dni:loveu::diabloti::loveu:(oczywiście pod kołderką)
  22. U nas wszystko po staremu. Neonisław wyleguje się na łóżeczku i czeka kiedy dostanie coś do jedzonka.:eviltong: NIe do końca z niego jamnior- nie przepada za kocykiem jako przykryciem, :shake: ale uwielbia w dalszym ciągu rozpruć kazdy kocyk i rozdziela na czynniki pierwsze.:eviltong::evil_lol:
  23. Jaki słodki ten maluszek:loveu: Taki mlodziutki, a już po przejściach. Ech, to jest zycie...:shake:
  24. Jak Tz skończy granie w soboty to się weźmiemy i trochę u "dziewczynek" zmienimy, trzeba dokupić parę roślinek, bo jest za mało.
×
×
  • Create New...