Dziewczyny, nie czytałam dokładnie wątku, tylko pierwszą stronę i kilka ostatnich, ale u naszej suni, którą adoptowaliśmy miesiąc temu (jest chyba jeszcze chudsza od Dosi) kres biegunkom położyła karma Royal Intestinal Gastro: dajemy jej suche lub mieszamy z puszką (też Royal Intestinal Gastro) i bardzo smakuje i służy brzuszkowi. Pewnie każdy psiak jest inny, ale może warto spróbować. Trzymam kciuki za biedny brzuszek.
ps. Znam troszkę sochaczewskich wetów i chyba jak już to najsensowniejszy jest gabinet przy ul.Warszawskiej, ale zgadzam się, że najlepiej jechać do Warszawy.