-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Soema
-
Mika - miał być dom i poduchy,był rak i przerzuty, a teraz.... ;) dom!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Ania wrzucisz to na FB? 18 kilo....:mdleje: to jeszcze więcej niż u nas :grins: -
[quote name='erka']Ależ ten psiak ma pecha. Dobrze chociaż ,że do do was trafił, mądre psisko.[/QUOTE] Z jednej strony to miłe, a z drugiej przykre, że one to miejsce jak swój dom traktują... i dla niektórych to najlepsze co je spotkało. Strasznego ma pecha.. Facet w porządku się wydawał, ale o ile wtedy jakoś wyglądał i funkcjonował, tak teraz podobno jak żywy trup :( wystarczył telefon.. Lord niestety, jako jedyny jest na łańcuchu :( nie mamy kojców, ani nawet możliwości by odpowiedni mu wybudować. Mam nadzieję, że się znajdzie w końcu ktoś normalny.
-
Lord pół roku temu został adoptowany przez pewnego pana w Sandomierzu. Wszystko było na początku dobrze.. Wczoraj calutki dzień Lord przeleżał... pod furtką przytuliska! Czekał na nas... Okazało się, że mężczyzna który go adoptował bardzo podupadł na zdrowiu i nie był w stanie opiekować się i karmić Lorda. Nie zgłosił się do nas, umowy nie mógł znaleźć. Oddał psa jakiemuś facetowi.... nie wiemy komu, próbujemy to ustalić. Lord błądził po mieści i w końcu dotarł do nas, czuje się jak u siebie.. przeszczęśliwy, przytulaśny...... Najprawdopodobniej nie będziemy składali doniesienie do prokuratury, bo facet który go adoptował ledwie żyje.. nie ma pieniędzy, jest w fatalnym stanie.. :shake: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/Tam1L800-8I/AAAAAAAAH00/JqTLjhpABtA/s512/DSCN0023.jpg[/IMG]
-
[quote name='faith35']właśnie przeczytałam zgłoszenia na Krakvecie (na kwiecień) na karmę dla schronisk i szczerze mówiąc trochę się zbulwersowałam, jak zobaczyłam, że Toruń po raz kolejny startuje w konkursie... w końcu wygrali w marcu, to niech dadzą szansę innym. Jednak odetchnęłam z ulgą, kiedy poprosili o wycofanie zgłoszenia schroniska w Toruniu, ponieważ wygrali już w marcu i chcą dać szansę innym pieskom ze schronisk :) Bardzo szlachetnie postąpili. Nie zrozumcie mnie źle, ale Toruń już wygrał w marcu, a teraz karma jest o wiele bardziej potrzebna dla Radomska niż kolejny raz dla Torunia...[/QUOTE] W tym miesiącu głosujemy na kandydata wybranego na forum miau - Koterię. :)
-
[quote name='Luzia']Dziękuję :) Aparat swój mam znowu sprawny więc zdjęć na pewno będzie cały czas przybywać ;) To i tak nie wszystkie, dziś łącznie wyszło 78. Xenia też gdzieś tam ma jeszcze kilka.[/QUOTE] [url]https://picasaweb.google.com/luziek/PrzytuliskoSandomierz#[/url] jakby ktoś chciał :) CatAngel ma bazarek ogłoszeniowy, czy się do niej pisze indywidualnie?
-
[quote name='Monika_tbg']dzwoniła pani z pod warszawy, zgadza sie na wszystkie warunki umowy, pytała czy jeśli jutro pójdzie sunia do adopcji pomogę jej znaleść jakiegoś pieska do roku:) baaardzo się im teqila spodobała:)[/QUOTE] Oooo. A skąd Pani? Może by jej zrobic wizytę, macie jakieś szczeniaki do adopcji u siebie?
-
Już go lubię... :) jak Ci przez ten czas nie wejdzie na głowę, to będzie dobrze. Rudas znalazł super dom, to i on znajdzie :)
-
Za dwa tygodnie poznam chłopaka. Się doczekać nie mogę. Mam nadzieję, że mnie nie stratuje jak co niektóre u Ani :) jak on do innych psów?
-
[IMG]https://picasaweb.google.com/luziek/PrzytuliskoSandomierz#5595516593364138578[/IMG][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TadEsgJF-lI/AAAAAAAAHxE/WZWMBEYDFpE/s576/DSCN9980.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TU79z4q2HrI/AAAAAAAAFRQ/sB_Ibca0Q5U/P1000403.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TXa5Knc_LWI/AAAAAAAAHZY/6Ve3xMPt0_k/DSC01819.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TXa5OzKbS4I/AAAAAAAAHZg/NUvXf7HA3jA/DSC01817.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/Tam226d4qZI/AAAAAAAAH4U/wvhtCbbhPxc/DSCN0084.jpg[/IMG] Misia, to ok. 1,5roczna sunia. Sięga do kolan. Trafiła pod naszą opiekę razem z 10 szczeniakami. Jest kochaną, grzeczną sunią, którą ktoś musiał bardzo skrzywdzić. Boi się i nie ufa mężczyznom, boi się gwałtownych ruchów, ale bardzo potrzebuje człowieka. Będzie dla kogoś wspaniałym przyjacielem. Toleruje inne psy i suki. Wysterylizowana.
-
[quote name='agusiazet']Zdumiewające jest, że w całkiem sporym mieście jak Sandomierz nie ma więcej chętnych do pomocy:([/QUOTE] To jest przykre. W lecie będzie więcej osób, bo ciepło... i dzień dłuższy. Nie sztuką jest nazbierać 100 psów, a potem każdy stanie się bezosoobowy i zrobimy masówkę.. Jak są nam zgłaszane psy, to pierw odsyłamy do urzędu i SM i otwarcie mówimy ludziom, że jak są w stanie i tak lubią psy, to zapraszamy do pomocy, chociażby po to żeby wyjśc z psem na spacer, czy go wyszczotkować. Zazwyczaj ludzie się rozłączają. Mam nadzieję, że szybko powstanie normalny schron, gdzie będą stałe etaty, a my będziemy dojeżdżali w wolnym czasie jak teraz i zajmiemy się tylko psami. Że będzie można to odkażać i budować normalne rzeczy na naszym terenie.. ' Czekamy na głos miasta. [B]Agusiu[/B], dowiedz się jaki to ma być tekst? Czy wystarczy taki prosty, zwykły, ile znaków etc? Misia ma niecałe 2 lata, boi się mężczyzn, bo ma bardzo złe wspomnienia. Jest nieufna w stosunku do obcych, ale jak się przekona, jest cudowna, radosna, całuśna. Toleruje inne psy i suki, bez problemu biega ze wszystkimi na dworze, jak są puszczane. Wysterylizowana, muszę sprawdzić czy i kiedy była szczepiona. To jest taki typ, "chciałaby, a boję się". Bo jak już się przekona do człowieka, to się do niego przykleja, tuli, wystawia brzuchol. Może dziś do domu pojedzie córka Misi, Nuka... trzymajcie kciuki.
-
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
Soema replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='stonka1125']No wiem i możemy być wszyscy spokojni, jak nie będzie grzeczna i nie będzie chciała odpoczywać, to bądź bezlitosna :) No i Miszaka wycałuj, codziennie możesz całować :):):)[/QUOTE] Ja zawsze się przerażam na początku jego cudowną urodą :) a widziałam go już tyle razy :) a co do surowicy... nam się kończy.. a tej ze Słowacji nie mamy. :( emilia2280 miała 4 czy 5 fiolek ale na parwo.. coraz trudniej dostać. -
Patryk, ja nie narzekam że karmy nie ma. A nie ma ludzi i miejsca dla psów. ;) i nie ma nas 4-5 osób, bo na co dzień jest jedna osoba, plus Luiza jak może. A na weekendach są dwie osoby, plus kto przyjdzie albo i nie. Każdy pracuje zawodowo, członek Stowarzyszenia nie może pobierać wynagrodzenia jakiegokolwiek, miasto etatu nie opłaci. I tyle jest osób w Sandomierzu chętnych do pomocy, że Luiza musi dojeżdżać codziennie z Tarnobrzega ;) w weekendy, o ile nie pada, przychodzi grupa dzieciaków z podstawówki, czasem przyjdzie gimnazjum. Przychodzą tylko w soboty i to nie zawsze. Wiesz jakie tam są warunki, nie ma wody bieżącej, toalety, nie można umyć rąk etc.. nie wszyscy rodzice się zgadzają na taki wolontariat. Pieniądze? Dostaliśmy 15tys. od miasta w tamtym roku, 16tys. zł to leczenie, plus 10 na karmę. 35tys. zł to budy, kojce i inne niezbędne rzeczy. Na wszystko szukaliśmy sponsorów. Zresztą sprawozdanie nasze i bilans, są do wglądu. Nie można postawić murowanych kojców, bo .. to nie nasz teren. Wszystko prowizorka. Dużego psa w takim kojcu nie zamkniemy. Nie możemy trzymać psów w budynku, a doskonale wiesz, że one tam były. Szyby powybijane, ale nie można wymienić. Itd., itp. Każdy pracuje do 16-17 i bardzo bym chciała, żeby było tyle osób ile Was jest, bo byłoby dużo łatwiej. Mnie na miejscu nie ma, zostają 3 osoby. Zapraszam na tygodniu, kto chętny zobaczyć jak wygląda dzień w przytulisku. Gdzie Asia gotuje 60kg żarcia i sama to przynosi, plus kilka 5litrowych baniek wody, tak jest super, że siadają jej od tego stawy. I ja już poznałam "wspaniałych, młodych ludzi" którzy się deklarowali, że kochają psy i "jak pomożemy temu i temu pieskowi to będą przychodzili i pomagali.." i tyle ich widzieliśmy. Pamiętaj, że to przytulisko, nie schronisko, nie ma stałych godzin, tylko jak jest wolny czas. No, ale. Ja tylko marudzę :)
-
BARDZO prosimy o pomoc w ogłaszaniu. Z Luzią przygotujemy teksty i zdjęcia psów, wstawię a pierwszą. Na dniach przybędzie nam kolejnych kilka psów.... 3 na pewno, dziś wrócił DOG !! wychudzony... Nie mamy miejsc! Jest mało ludzi... a to się wszystko zaczyna dopiero. Zgłoszeń jest od groma..... :( :( pomóżcie..
-
[quote name='Luzia']Na dniach wystawię bazarek na potrzeby akcji, tylko muszę aparat pożyczyć bo mój nie podoła :evil_lol: Rzeczy podarowała Zeppi :loveu:[/QUOTE] Ooo super :) :) Dziękujemy!! [quote name='obraczus87']SOEMA jak Ci się podoba banner??:)[/QUOTE] Super, rzuca się w oczy :)
-
[quote name='grzenka']Biedna malota, dajcie znać jak będziecie coś więcej wiedzieć-jak z jego zdrówkiem.Jak będzie trzeba wykupie mu pakiet ogłoszeń. U Xeni pewnie żadnych zmian?Jak tylko znajdę chwilę porobię jej od nowa ogłoszenia.[/QUOTE] Siedzi nadal... cisza z ogłoszeń. Przeprowadziła się z pokoju na podwórko, razem z Dixie i Naną tworzą super trio :) uwielbia bawić się z psami, lubi dzieci, przynajmniej te co do nas przychodzą. Nie wykazuje agresji, bywa zazdrosna, ale pcha się sobą i tuli, nie gryzie :)
-
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
Soema replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='stonka1125']To trzymaj się pod tym nożem Ania i jak wrócisz do domu to nie wariuj tylko odpoczywaj![/QUOTE] Dopilnuję tego :) :) -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='czikusiowa']no to się porobiło ... Molly najwyraźniej nie chce Cię opuszczać - najpierw cieczka,teraz choroba :cool3: trzymajcie się , Mollince zdrowia,a Tobie Soema cierpliwości do chorej :p[/QUOTE] Choroba jest przez cieczkę... ;) ach te baby. Póki co, to żaden normalny dom się nie znalazł. Były tylko dwa telefony.... Chyba zmienimy trochę treść ogłoszeń. A ja mam maaasę cierpliwości :) o dziwo :):)