Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. Wczoraj przywieziono nam dużego, potwornie wygłodzonego, wycieńczone psiaka z gnijącą raną na brzuchu. Podejście SM do 'problemu' nadaje się na........:shake: Psiak ma kilka lat, jest bardzo osłabiony, ale podobno niesamowicie wdzięczny i kochany. Ranę miał czyszczoną, był baardzo cierpliwy. Mimo, że jest osłabiony, starał się pokazać wdzięczność, tulił łeb, z trudnością merdał ogonem. Jutro go zobaczę, albo dziś w nocy. Jak pożyczę aparat to zrobimy mu zdjęcia.
  2. [quote name='majuska']Wszytko po porzednim psie wyrzucone, tym bardziej, że to było tylko kilka dni i to właściwie przchorowanych, więc nie zążyło sie nic nawet nazbierać dla tej biednej suni[/QUOTE] Majsuko ja raczej myślałam, o rzeczach na które mała zwymiotowała, czy była biegunka. np. nowy dywan, ubranie.. to wszystko do odkażenia. Bo niewiele czasu upłynęło.
  3. Na pewno będą bardziej czujniejsi.. bo mogli np. zbagatelizować ropiejące oczka, czy początkową biegunkę.. Mam nadzieję, że wszelkie legowiska, ręczniki, ścierki wyrzucili, bez względu czy były nowe, ładne etc.. Ale jak mówicie, że brzmią fajnie, to będzie dobrze.
  4. A Scoti to nie ten co został przeniesiony z E bodajże? Bo któryś został na pewno stamtąd wzięty po pogryzieniu tego ONka długowłosego. Agamika mi ostatnio mówiła, bo akurat trymowałyśmy ONki stamtąd.
  5. Czym odkażali? Jak ją leczono? Od razu byli u weta? Znają podstawowe pierwsze objawy?
  6. [quote name='Ati']Evelka a do weta sie kiedy wybierasz z mala?[/QUOTE] Pewnie jak dojedzie do Krakowa mała. Podstawowe badanie trzeba zrobic, czy to nie 'zwykłe' porządne zaniedbanie.. A co do wetów w Krk, to Evelka z Iskrą nie jednych odwiedziła.. Farma lama... żart..
  7. Zdjęcia prosimy zdjęcia. W pełni adopcyjne ufne etc? Co by zaraz następny mógł jechać ;)
  8. [quote name='greatmadwomen']Niestety Pan po rozmowie z żoną stwierdził iż jeszcze się nie zdecydują na kolejnego psa, bo mają nadzieję iż tamten psiak wróci... No więc szukamy dalej domku, myślę że jak by się zrobiło ogłoszenia to w mig by poszła[/QUOTE] Pierw to trzeba ją porządnie zdiagnozować.
  9. Nie ma ktoś innych fot Nefre? [url]https://lh3.googleusercontent.com/-BEey7WSgit4/TidQetFx2WI/AAAAAAAADUE/wuL8L9RxoTw/s720/IMG_7905.JPG[/url]
  10. Może Ci coś sugeruje ;) wiele zależy od indywidualnej odporności psa. U nas w przytulisku podwórko nie było odkażane, więc teoretycznie.. itd..itp. Zobaczymy co się Majuska dowie.
  11. [quote name='tu_ania_tu']tak, mają tymczas dla niego[/QUOTE] Szkoda, że Lord nie miał tyle szczęścia.. a młody i łagodny.. Ale chociaż temu złośnikowi się udało.
  12. [quote name='tu_ania_tu']jeślo mowa o merlaku to już sprawa załatwiona. Fundacja SOS go wzięła pod swoje skrzydła[/QUOTE] Tzn, co? Zabierają go ze schroniska?
  13. [quote name='Avaloth']Wiem że nie on, jest czarny, a tamten prążkowany, no i te skarpetki inne. Acz podobny. Soema, przepraszam, przeoczyłam. Jeśli będziesz wychodzić to ok, znajdę coś innego :D[/QUOTE] Chyba nie ma problemu, żebyś i Ty wychodziła.. Ja jestem tylko jak dostaję z pracy wolne, czyli raz na tydzień i to nie zawsze. Czasem może mi się uda podjechać. Na weekendy jeżdżę do Sandomierza, bo w 4 osoby mamy całe przytulisko na głowie. A tam to my wolontariacko, więc roboty zawsze pełno. A ja chcę parę rzeczy potwierdzić u Nefre... bo dom musi znaleźć szybko, bo ją wezmę do siebie i zje mi Mollkę :)
  14. [quote name='majuska']Właśnie rozmawiałam z wetką nasza JUstynką z Boguchwały i dokładnie to samo wszystko mówiła... nie wiem cholerka czy to nie za duże ryzyko....[/QUOTE] Po drugim szczepieniu ryzyko bardzo spada. A nawet jeśli złapie, przechodzi łagodniej. Bardzo ważne jest odkażenie. Zresztą mała łapie odporność będąc ze stadem Florentynki. Ja bym ich nie skreślała od razu, tym bardziej że przeżyli już kontakt z parwo i założę się, że zrobią wszystko by swojego maleństwa nie widzieć w takim stanie kolejny raz. Jak dawno, albo niedawno umarł tamten szczeniak? Jak długo był chory w domu.. ważne, czy czekali z wizytą u weta.. etc..
  15. Avaloth, pisałam. To suka od mnie z boksu. Sama z nią chętnie będę wychodziła jak skończy kwarantannę. Dziś mi nie pozwolono niestety...:(
  16. [quote name='Evelka']No właśnie coś w tym jest... Też sobie od razu o tym pomyślałam:eviltong::evil_lol:[/QUOTE] Aż dziw, że nie zadzwoniłaś ;) ile oni mają psów.. wiadomo jakie? Może jakaś kontrolka....:siara:
  17. [quote name='Evelka']:eviltong: To spiesz się z tym palnięciem, bo nie wiem czy Piotrek nie będzie pierwszy:evil_lol: A mnie (Piotrka na szczęście też:wink:) mała też całkiem powala:loveu: To co - kolejny koślawiec?:razz::evil_lol:[/QUOTE] Możemy się wymieniać (uzupełniać:eviltong:) mamy słabość... do takich ;)
  18. Kiedy mieli tego szczeniaka? Jak długo był biegunka w domu? Żywotność parwo - 6miesięcy. Wszystko co było tamtego szczeniaka - do spalenia. Nie ma, że ładne, że sentyment. Wszystko z czym miał kontakt, lub co miało kontakt przede wszystkim z odchodami. Pierwsza dawka daje ponad 50% szans na 'niezachorowanie'. Ale wiem niestety z bardzo przykrego doświadczenia, że jedno szczepienie nic nie daje. Druga dawka, tydzień minimum i dopiero do domu. Podłogi powinny być po szczeniaku przynajmniej domestosem zjechane.. jak nie Virkonem.
  19. JA Cię kiedyś palnę.. mała jest boska :mdleje:
  20. [quote name='Glutofia']Co u Lorda? Są jakies perspektywy na dom?[/QUOTE] Jeśli chodzi o sandomierskiego Lorda to totalna cisza.. allegra 130 ogłoszeń na portalach i nic... a on jest cudny. I zasługuje na inne życie niż u nas. Chodzi na spacery, jest bardzo pojętny. Swoją drogą piękny dog, 8letni, zrzeczony jest w krakowskim schronie..
  21. [quote name='natalek']sprawdziłam, ta suczka jest w schronisku, imię się zgadza, oraz umaszczenie. do ludzi jest bardzo miła, z tego co zauważyłam[/QUOTE] Tak wiem, byłam dzisiaj w schronie. Widziałam Was. Siedziałam sobie z Nefre... i szlag mnie trafia, że musiałam ją zostawić dzisiaj. Koniecznie muszę jej znaleźć dom.
  22. [quote name='Basia1968']Soema zrobi wizytę i jak dobrze pójdzie we wtorek Frugo będzie w nowym domeczku.[/QUOTE] Się nam wczoraj z Basią pomyliły dzielnice :) Foksia i Dżekuś zgodziła się zrobić wizytę, bo to jej okolice :Rose:
  23. Czy ktoś by mógł sprawdzić dom na Bieżanowie? ul Sucharskiego. Dla szczeniaka od Basi1968 z Tbg. Bardzo proszę. Jakby się udało, bym go za tydzień przywiozła akurat.
×
×
  • Create New...