Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. Bo jest debilny zastój adopcyjny... wakacje, czy jakoś tak to się nazywa...
  2. [quote name='Poker']29 czerwca przelałam 90 zł ,ale mam problem z odnalezieniem się na liście wpłat. Pieniądze są na koncie, zaraz sprawdzę rozliczenie. [quote name='ocelot']Przybieglam tu pędem po pomoc. Chciałam zgłosić do sterylki aborcyjnej jedna sunię na 100 procent, druga na 50% też aborcyjna. Biala sunia miała cieczkę 2, 3 tyg. temu, Czarnej suni albo sie kończy, albo zaczyna. Obie + psiak mieszkaja na dworcu. Mamy dla suń DT, dla chłopca jeszcze nie. Brak nam kasy na wszystko:transport, karmę, hotel dla chłopaka. dodam sunie sa dzikuski stąd problem ze złapaniem. Tu wątek http://www.dogomania.pl/threads/208224-Psiaczki-z-dworca...-dzikie-stado-niedlugo-b%C4%99d%C4%85-szczeniaki Po 50% ceny zwrócimy. Podajcie kwotę.
  3. [quote name='malagos']Przyznam się po cichutku, ze zagladam na Wasz wątek, bo... bardzo go lubię :)[/QUOTE] I my Cię lubimy :grins: :loveu: Już ładna liczba Boguszaków znalazła tu dom :)
  4. [quote name='Kaja i Aza']Jaka mila niespodzianka, trzymam kciuki, zeby wszystko bylo dobrze. Aniu, gratulacje![/QUOTE] Kaju nie wybierasz się przypadkiem tu gdzieś?
  5. A ja znalazłam patent na zmęczenie psa ;) wziąć go do lasu:eviltong: Pojechała ze mną i tatą w niedzielę na kurki, to nic że kładła się w największe polany :p to nic. Pilnowała nas oboje, z naciskiem na mnie, ale stado w całości być musi. Aportowała patyki, walczyła z robaczkami ;) wodę miała przy samochodzie, więc czasem się wracała i za chwilę pędziła z powrotem. Po kilku godz pies już nie pędził przed nami, a szła sobie za nami i co stawaliśmy to klapała w mchu, czy obok. Aż tu nagle.... naszym oczom i jej łapkom :lol: ukazało się.. tak, to kopalnia piachu :grins: Kobity... pies dostał drugiej energii, młodości, czy nie wiem czego. Żałuję, że nie miałam aparatu. Mój tato tylko tupał, a ta dostała istnej głupawki. Pierwszy raz widziała taką dużą piaskownicę :) skoki, wślizgi, tarzania się (a ja ją w sobotę kąpałam i pachniała truskawkową odżywką:mdleje: ale to nic) w końcu bałam się, że dostanie zawału, bo rzucałam jej w dół patyki, a ta zapierniczała jak mały samochodzik. Tato tylko jedno zdanie powiedział, że powinni tu być weci, którzy chcieli jej amputować łapkę. W końcu ją zabraliśmy stamtąd, bo autentycznie by ducha wyzionęła. Piła na leżąco, trzymałam jej kubeczek, a w samochodzie wlazła pod fotel i nawet nosa nie wyściubiła. Żebyście widziały jej minę, jak wróciliśmy i ja się szykowałam do przytula i ją wołałam. Ale pojechała. Szczęśliwy, brudny, zmęczony pies ;) wcale nie kaleki.
  6. [quote name='dusje']Soema :lol: Dziekuje za odpowiedz.Zycze fajnego bazarkowania i zebrania duzo pieniazkow na sierotki :cool3: Pozdrawiam wczesnym rankiem.[/QUOTE] Bardzo wczesnym :) dziękuję! Od soboty w przytulisku jest młoda labradorka z podejrzeniem ciąży. Na pewno ma zapalenie pęcherza i cewki. Błąkała się ponad tydzień na jednym z osiedli, dzieciaki strasznie jej dokuczały, wieszały się na niej, siadały itd. Suka CUDO. Siada, kładzie się, daje łapę. Przy nodze chodzi na smyczy tak, że w życiu nie widziałam takiego psa. Rozkochała w sobie jedną dziewczynę od nas na amen (bo wszyscy płakaliśmy nad nią, ma tak cudowny charakter, a chodzi i dyszy, była odwodniona mocno), najprawdopodobniej pojedzie z nią do Wrocławia, bo się wyprowadza.. Zdjęcia pewnie będę miała niedługo. Walka z urzędnikami trwa.
  7. Poczekamy na wieści z tofikowego domku, wybierzemy coś adopcyjnego od Was i pomyślimy kiedy co i jak :) obiecałam to pojadę, Anie w końcu zobaczę i Fibulę :) i moją Mikunie. jak raz nie pojadę do Sando to się nic nie stanie..
  8. [quote name='Florentynka']Uwaga! Poniżej wklejam odpowiedź na moje pytanie o Banshee ( konkretnie pytanie brzmiało "jak się miewa mała pirania?") [I]Odpisuję lewą ręką, bo prawej już nie mam. Z psem wszystko ok, my też się jakoś wyliżemy... a tak na serio, to pies ma już nowe imię - Mia, urosła, na szczęście są upały, więc większość czasu spędza na spaniu, nauczyła się zostawać sama w domu, dzięki czemu nasz stan posiadania nie uległ jeszcze uszczupleniu, ale potrafi też zadać szyku na mieście - była już w Kolorach i innych popularnych kawiarniach Krakowa. Maltretuje jedynie naszego kota, ale podejrzewamy, że on to chyba lubi. [/I][/QUOTE] :Rose: Suuuuper. Jedno pozytywne.... [quote name='Florentynka']A w sprawie Nalandy nikt nie dzwoni i nie pisze...dno. Dobrze, że Adam na tyle mnie zna, żeby nie traktować poważnie tekstów w stylu " na parę dni, kochanie Aczkolwiek przy Nalandzie robił sobie ze mnie dość paskudne żarty, między innymi w weekend ( ubiegły) kazał zabrać psa na wizytę do kuzynki, bo kuzynka bardzo lubi psy, to jej trzeba pokazać, bo przecież jak pies ma być u nas najwyżej tydzień, to w następny weekend już nie będzie co pokazywać.[/QUOTE] Brzydko żart. Ale ona taka kochana, grzeczna, śliczna... mam nadzieję, że jutro będzie lepiej i się ludzie ockną
  9. Gosia, Haśko mi nie wejdzie do samochodu :) a się zobowiązałam z chęcią zresztą, że zabiorę Boguszaka i pojadę do ciężarówki :loveu:
  10. Ekhm. Tofik pojechał do domu. Trzymajcie kciuki ;)
  11. Ewo, my mamy Canglob w razie co. Sprowadzony z Czech. Może być podawany domięśniowo i dożylnie. Tak sobie skuteczny, ale lepsze to niż nic. Oby to była zmiana karmy jedynie. Sprawdzaj, czy im oczka ropieją.
  12. [quote name='greatmadwomen']taka niewysoka, towarzyska? widziałam taką wczoraj na kwarantannie i podobno jest nowa, bardzo miła sunia[/QUOTE] Szczupła ruda, chyba z krawatką. Nie pamiętam, ma 2 lata. Ehhh
  13. [quote name='natalek']będę jutro w schronisku, postaram się spytac o Nefrę. ;)[/QUOTE] Dziękuję, właściciel pojechał do szpitala. Okłamał mnie i w sumie nie tylko mnie. Suka jest przekochana.
  14. Jakieś 3 dni temu podobno przywieziono 2letnią rudą astkę, ona ma na imię Nefre, jest z Azorów. Możecie sprawdzić czy taka jest w schronie?
  15. [quote name='savahna']Straszny slodziak z tegp psiaka. Soema mam pytanie(skrzyneczke masz zapchana) , ktos Ci polecał dobrego i niedrogiego weta w Krakowie. Mogłabyś napisać o kogo chodziło? dziewczyny od nas szukaja.[/QUOTE] Dr Szpeyer ;)
  16. [quote name='Florentynka']Zrobię plakacik, bo Dzika_Figa obiecała zrobić allegro. Proponuję po prostu w cenniku usług salonu dopisać "Mollkowanie psa". Albo jak ktoś przyprowadza do salonu to pytać " z mollkowaniem , czy bez? Mollkowanie mamy w tym miesiącu w cenie promocyjnej..."[/QUOTE] DOBRE ! :grins: haha powiem chłopakom ;) mamy BARFa, to teraz kolej na mollkowanie ;) To podeślij mi na mail plakat, to wywiesimy. W ogóle planuje tam zrobić tablice z kącikiem adopcyjnym.
  17. [quote name='Florentynka']To jest pomysł...przyprowadzasz psa z ADHD i po kilku godzinach odbierasz zewłok z wiszącym ozorem, który marzy tylko o tym, żeby pójść spać...[/QUOTE] A Mollka to potrafi ;) przychodzi już małe beagle i sznupek ;) ale jak były z Nalą to był za duży rozpierdziel, chaos i masakra w jednym.. Zrobi ktoś małej ładny plakacik? Powieszę u nas.
  18. [quote name='Florentynka']Upomnę się o zdjęcia Banshee. Nie wiedziałam, że Molka miała depresję. Musisz jej szybciutko znaleźć następnego szczeniaczka ;)[/QUOTE] Nooo u Ciebie mi spieprzyła pod drzwi, gdzie było zamknięte małe.. a potem cały dzień i noc dołek. Szukała, tuliła się.. inny pies. Szczeniak się zapewne sam znajdzie, na jakieś ADT... Molly ma psów pod dostatkiem w salonie. Uwielbia za irokezy ciągnąć shih-tzu :p mamy zamiar uruchomić nową usługę "wymęcz swojego psa z Mollką" ;)
  19. No ona taka bystra :) i z tym aportowaniem to faktycznie lubi. I przeciągać się z Mollką też uwielbiała, pewnie dlatego Molly miała takiego doła, jak ją zostawiłam u Ciebie.. A wieści z domu Banshee niet? Może by podesłali kilka zdjęć jak rośnie.. o ile nie zjadła aparatu :p
  20. Miesiąc temu Brendę dopadała nużyca.. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-tHXcPE1O3h0/Teu8OcermeI/AAAAAAAAIpc/rMlsuNNg33M/P1020081.JPG[/IMG] chwilę zajęło, aż udało mi się ją złapać i zaaplikować Advocate, ale się udało i dziś Brenda wygląda już tak ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-wkf4O9VjRJU/TiBgELkCYOI/AAAAAAAAHX8/IlqevRo9xNY/s720/DSC05644.JPG[/IMG]
  21. Pewnie, że lepiej żeby nie... napisałam Ci maila. Mam nadzieję, że Biszkopt szybko znajdzie dom. Bardzo dokazuje? Ona cudnie warczy jak się rzuca:diabloti:
  22. [quote name='Florentynka']Co któryś sik jest sukces, owszem. Niestety, co któryś. Nawet sytuacja że wychodzą 4 suki i sikają jedna po drugiej w to samo miejsce potrafi nie podziałać na smarkacza. Ale próbujemy uczyć prawidłowych zachowań. A co się dzieje w Sandomierzu?[/QUOTE] Wisi nad nami widmo eksmisji, kasy od miasta niet, robią wszystko by nas zniechęcić, zero współpracy, wprost przeciwnie.. poza tym.. ... ale to nie na forum publiczne. Pozdrawiam podczytujących:hand: Ona jeszcze młodziutka, pewnie jej z wiekiem będzie łatwiej trzymać. Bo to raczej na pewno nie pęcherz?
  23. A Rocky rośnie... ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Klc3_YPrrfw/TiBf0QbXJoI/AAAAAAAAHXg/Hvjb70pbBVw/s720/DSC05635.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-r0gD8D3PeEk/TiBfrJ5EuOI/AAAAAAAAHXM/HOge6WR1eRQ/s720/DSC05628.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ry9Io-gPWhE/TiBfyp6wDtI/AAAAAAAAHXc/GmbmHpku8wM/s720/DSC05634.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ijw34kN8NPM/TiBfdJzWImI/AAAAAAAAHW0/GpyCXZUOtec/s720/DSC05623.JPG[/IMG]
  24. [quote name='Florentynka']A czy ja mówiłam, że ona jest niegrzeczna? To jest słodki piesek, tylko leje. Ech, Soni by się przydało porządne wyczesanie.[/QUOTE] Będę próbowała trymerem jutro jak pojadę do Sando.. ona się tego przeraźliwie boi. No i nie każdemu się da. Ale ja jej już delikatnie wycinałam kołtuny to i z tym damy radę.. Kobito, jakby się tak stało, że będzie wielkie "bum" w Sandomierzu, ja przywiozę Ci na DT Sonię. Albo każdemu po psie.. źle się dzieje :shake: a małe leje nadal? żadnych sukcesów kupowych dziś?
×
×
  • Create New...