-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Soema
-
[quote name='brzośka']rozumiem, że możemy liczyć na 100% zwrot? :)[/QUOTE] Deklarowicze zawsze :)
-
[quote name='Astaroth']czy faktura za sterylkę Coco i Suri dotarła?[/QUOTE] Posprawdzam wszystko w piątek jak przyjadę do Sandomierza. W poniedziałek wyjdą przelewy.
-
Z Samarką kiepsko :( walczymy, ale to już ...... Luzia ją karmi strzykawką, dostaje kroplówki.. ale nie ma się już gdzie jej wkłuwać :( dziś pewnie będzie decydujący dzień :(:( Cosmo na dniach będzie miał amputację przedniej łapy.. Ma ktoś jakiś pomysł na DT pooperacyjny? Bo on wróci do przytuliska... za duży jest żebym go wzięła do Krakowa do siebie. A w przytulisku, chłodno i wilgotno, bo przecież tam ogrzewania nie ma, dziury w oknach :shake: nie mam wizji.. a miasto nadal i wciąż problem ma w du*ie. Robi się co może, a i tak pewnych rzeczy się nie przeskoczy.
-
[quote name='grzenka']Trzymam kciuki bardzo, bardzo za walkę Samarki. Super, że choć Mila pojechała do domu...tak to złe z dobrym się przeplata...:-( Allegro dla Cosmo: [URL]http://allegro.pl/uroczy-mlodziutki-cosmo-czeka-na-wspanialy-dom-i1895332223.html[/URL] i Sharkusia: [url]http://allegro.pl/slodki-kochajacy-ludzi-sharkus-szuka-domu-i1895332654.html[/url][/QUOTE] Dziekuję Grzenko :Rose: Cosmo w tym tygodniu ma amputację... nie uda się uratować łapy :shake: [quote name='chita']za Samare tez trzymam... czy Daisy nadal u Was, pogubilam sie:oops: ma u mnie allegro caly czas, dzis bylo jakies zapytanie odeslalam do Cie Soema, ale nie wiem czy sie odezwa, szału nie było:roll:[/QUOTE] Samara gaśnie... O Daisy cisza :( za to są telefony z ogłoszeń szczeniaków.. ale bez jakiś rewelacji niestety.. ale ludzie szukają, oglądają..
-
Matko moja............... :( :( (*)
-
[quote name='ulvhedinn']Mam przelać pół z powrotem, czy skarbonka pokrywa wszystko?[/QUOTE] 100% jest dla zgłaszających stałych deklarowiczów tylko.
-
[quote name='grzenka']Co z Samarką?I kochana, czy Pluto ma jakieś nowe foty, czy tylko te na stronie przytuliska?[/QUOTE] Samara gaśnie.. walczymy o nią. W sobotę zjadła, wstała... wczoraj od nowa jest ciężko. Odmiana neurologiczna, najgorsze co może być. Do domu dziś pojechała Mila, do Krakowa [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-eNsfxBQuUWM/TqPIoE5f5oI/AAAAAAAACBI/Q1EAQT6VWao/s720/DSC08007.JPG[/IMG] Pluto ma tu zdjęcia [url]https://picasaweb.google.com/114806806614562947536/PLUTO[/url]
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Soema replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']nie znajduje mi ajruny :( i jak ja mam się z Nią skontaktować ? Ewa[/QUOTE] Bo ona jest arjuna.... [url]http://www.dogomania.pl/members/49416-arjuna[/url] wybacz :) -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Soema replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Każdy powinien to zaraportować, bo to po raz kolejny trolling w jego wykonaniu. A wiele razy już narobił problemów czy na dogo, czy na FB.. -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Soema replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='handzia']Soema, skrzynka :)[/QUOTE] Staram się nie używać pw :) ale zrobiłam Ci miejsce ;) Majku bo to nie kara. Co innego łańcuch, nie karmienie. Przestań się czepiać wszystkich i zacznij robić coś dobrego. Bo zaraz znowu pojedziesz na bananowe wakacje. Nie byłeś, nie widziałeś, a krytykujesz. -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Soema replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Zgłoś, przypomnij się, że ban Ci się skończył. I daj dziewczynom spokój. Pies ma dom. W schronie czekają tysiące innych, pomóż znajdować im chociaż takie domy, żeby miały swoje miejsce. -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Soema replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny zgłoście te posty do moderatorów. Spokój był jak miał bana. Do mnie też pisał na FB i dał link, nie Majku nie przyjmę Cię do znajomych i napisałam Ci co myślę. Zgłoście, bo wiele ludzi nie wie, jaki on jest i mu wierzą, a potem są problemy. pozdrawiam -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Soema replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']Potrzebujemy wskazówek, rad jak pracować z Alexem, jest szalenie przyjacielski, miziasty, ale niestety ani grama w delikatności , chodzi na smyczy, ale ciągnie . Bidulek po kastracji ostał sie w małym pomieszczeniu z małym wybiegiem. Wczesniej stał na długiej smyczy na wybiegu psów p. Józefa , inne psy podchodziły wyjadały mu z miski, wypijały wodę , nie reagował. ale... kiedy odjeżdzał opiekun (p. Józef) Alexa zamykał w osobnym pomieszczeniu. i bądź tu mądry. trzeba być b.uważnym i trzeba go wychować , poukładać. Ewa[/QUOTE] Najlepiej się z ajruną skontaktować, ona ma duże doświadczenie. -
Mika - miał być dom i poduchy,był rak i przerzuty, a teraz.... ;) dom!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Rośnie wraz z opiekunką;)[/QUOTE] Dobrze, że jest wysterylizowana :mdleje: -
Mika - miał być dom i poduchy,był rak i przerzuty, a teraz.... ;) dom!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Haha ona jest coraz większa :) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Soema replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']Alex jest bombowy, ale ma sile pociagu i niestety nie zdaje sobie z tego sprawy. Spotkanie z Alexem konczy sie na scianie ;). Nie jest za to absolutnie agresywny./Agnieszka[/QUOTE] No to chociaż tyle, do wypracowania... Piękne te psy.. szkoda, że jesteście daleko ode mnie. A jak tam sunia bez oczka w nowym domu? Widziałam, ją jak byłam ostatnio.. takie cudo pocieszne.. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Soema replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Mi się Haśko kojarzy jednoznacznie, te też są świetne![/QUOTE] Ty nic nie rozumiesz... Haśki to rzecz święta! Szczególnie dla 3x :grins: :loveu: żebyś Ty Kamila widziała moją minę jak pierwszy raz byłam w OS i pan Józef otworzył drzwi do ich wybiegu..... w myślach widziałam siebie jak się odwracam i uciekam.... a one skoczyły na Anie i jeden dał jej buziaka :mdleje: śmy po ścianach chodziły :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-tgZlb8IdNNs/S7dsWZXbohI/AAAAAAAAHiY/eR8GQcpq9vE/s640/IMGP9949.JPG[/IMG] -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Soema replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']Karino... gazy ? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: śmierdzi bo się w czymś okrutnie (chyba) wytarzał, nasz wet twierdzi,że tak śmierdzi na farmie nurii :crazyeye:, a po pierwszej kapieli... no cóż, smród nieco zelżał . Jest chudy, ale w zdecydowanie gorszym stanie trafił do nas Nero. Ewa[/QUOTE] Tak pytam, bo mieliśmy psiaka z dziurą w brzuchu, który okrutnie śmierdział, raz, że sierść a dwa, że gazy zatrzymywały się mu pod skórą. Aż oczy łzawiły. No toście go niedokładnie umyli:niewiem: :) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Soema replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']Jolu, pech rozminęłysmy się telefonowałam dobrze po 21 a potem..., no nie wypada, ale ,ale jedziemy w sobotę ? Mamy nowa uczennicę ( od Haśków ) Suzi :) i drugą od P. Józefa - Felicję A Wento się troszkę opuścił ... Musimy dobrać kilku nowych uczniów i ze starymi robić chociaz króciutkie przypomnienia. Nowy (śmierdziuszek ) Morusek od pierwszej chwili pięknie było siad, leżeć i podaj łapę . Straszna z niego maruda tylko chciałby być przy człowieku i przy człowieku . Chudy jak diabli , wyszło to po kapieli, ale smrodek, niestety nadal sie, choć mniej, unosi... Ewa[/QUOTE] Ale to śmierdzi on, czy gazy ma? Wszystko zdrowotnie z nim ok? -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='czikusiowa']tyllle czasu już minęło i w końcu pada jakaś poważniejsza deklaracja :p wiemy,że chcesz dla Molly jak najlepiej i chcesz zadbać o jej równowagę życiową ale może to właśnie takie szalone życie odpowiada Molce najbardziej ? ;)[/QUOTE] No na pewno jej nie przeszkadza.. 3 listopada minie rok. Przyznaje się bez bicia, że ostatnio Molla jest zaniedbana, jeśli chodzi o poświęcony jej mój czas. Mam problemy z Nafi, której nie planowałam. Myślałam, że kolejny tymczas będzie dopiero wtedy gdy z Molly złapiemy równowagę, tzn. że będzie umiała więcej, niż podstawowe komendy, że będzie bardziej wyciszona i będziemy ze sobą więcej pracowały. Stało się inaczej, bo Nafi się pojawiła w ogóle nieplanowana, a przy niej głośniejszy krzyk, czy gwałtowniejszy ruch to panika.. szukam dla niej miejsca... póki co bezskutecznie i zaczyna mnie to przerażać. Nika chwilowo jest w hotelu u kolegi, z bokserem zabranym z tarnowskiej pseudo, wszyscy ją tam niańczą, rozpieszczają. Dom chyba będzie miała w Puławach. Molly jest bardzo, bardzo mądrym psem. Ma ogromne ADHD, ona siada w biegu ;) ale byłaby idealna do sportów, czy jakiejkolwiek pracy. Dlatego "zwykłe" domy odpadały.. za to znalazły w nich miejsce fajne psiaki. Jeśli bym miała się wyprowadzać, wyjeżdżać czy cokolwiek to pewnie Molly ze mną... i tak wszędzie ze mną jeżdżą. BTW. ostatnio dostałam od pewnej pani opieprz, że głodzę psy :p no bo Niki z łańcucha głodzona i Molly też przecież chuda ;) -
Kochany sznaucerek znalazł nareszcie super domek!
Soema replied to Rumi.'s topic in Już w nowym domu
Nie do poznania :) -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='chita']to ja moze przetlumacze: Nigdzie nie oddam:diabloti: :grins:[/QUOTE] Chciałbym być tego taka pewna. Wiesz przecież..... -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='savahna']Podpis pod zdjęcieciem powinien brzmieć: Mollucha Soemy pozdrawia.:p To na pewno ona? Jakas taka spokojna sie wydaje, jak nie Molly....:diabloti: Soema, ja jej czasem jeszcze odświeżam ogłoszenia, które dawno temu robiłam, ale chyba to już nie ma sensu, co?:razz:[/QUOTE] Molla akurat sępiła.. znaczy ona zazwyczaj sępi ;) jak czasem jest ze mną w pracy i zna niektórych klientów, to bezczelnie robi popisy. Siada, kładzie się, przewraca.. no bo ciacha kupili dla swoich to by mogli jedno rzucić ;) hmm nie odświeżaj. Bele gdzie nie oddam :grins: właśnie się tłucze z Nafi... jak one się biją..........:shake: ekhm - aktualnie krępują się nawzajem sznurem.. szkoda że nie mam aparatu.