Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. A maila to Ciotka wysłała?:mad: i tak ją w niedzielę wystawię raczej, bo w weekend Metra nie ma.
  2. [quote name='Bazyliah']A szampana i tort kupiłaś? Pierwsza cieczka to psie święto jest. Coś jakby 18-stka :razz:[/quote] Nie pomyślałam.. to zdarzyło się tak nagle...:eviltong: zaraz TZ-ta wyślę :evil_lol:
  3. Śledzę na bieżąco wątek i nie mam nic mądrego do napisania :roll: nie mam pojęcia co o tym myśleć.. Pseudo jest złe.. ale chyba oprócz Urzędu Skarbowego na tą kobietę nie ma sposobu? Psy chyba zaniedbane nie są, co do szczepień - (komentarz) - to chyba jednak je szczepi, bo przecież jakby jeden psiak coś złapał to by wszystkie zachorowały.. A mówiła około ile psiaków ma? GoskaGoska dużo bezpańskich psiaków jest teraz w Brzegu? Bo to mi też spokoju nie daje..:roll:
  4. No wcześnie dojrzewa :eviltong: zaskoczyła mnie,..:oops: a mieliśmy dziś iść do parku żeby się wylatała...:mad:
  5. Dziewczyny kiedy mniej więcej Nancy się urodziła? Ile ona ma? Tamten wątek, ma wykasowane posty.. chyba jest trochę starsza. Nancy ma cieczkę...:oops::oops:
  6. Dałyście prośbę na transportowy?
  7. Oj Ciotka... :mad: ja już nie wiem co mówić, nikt nie dzwoni, nikt się nie interesuje nią tak żeby do adopcji, choć zachęcam. Zawsze pełni podziwu jaka radosna, grzeczna, ale Biszkopt taki och ach.. standard.. Kolejne szczeniaki na pewno będą, mi się marzy duży psiak, ale współlokatorka by się chyba w sobie zamknęła :eviltong: więc będziemy maluchy małe ratować :) chciałabym jak najszybciej, ale 30 wracam do domu chyba z Nancy, a z drugim maluchem i torbą bym się sama do busa nie zabrała...:roll: Nancy ma robione ogłoszenia na kilkunastu portalach przez Ciotkę Bazyliah, była w Metro i nic.. A o chorobie trzeba pisać, bo to że teraz okey nie znaczy, że tak będzie zawsze.
  8. Ona nie była wysterylizowana?:roll: Czy nie wiadomo..
  9. [quote name='Masza4']Gratuluję szybkiej akcji biszkoptowej :) Nancy po prostu straciła kompana do zabaw, tulenia, podgryzania, lizania, wszystkiego-robienia :cool3:[/quote] Ogólnie poniewierania :diabloti: Biszkopt też tęsknił, bo do 2 w nocy płakał..:roll: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/52/001ce63b3dc5e1af.jpg[/IMG][/URL] Nancy próbują uszy stawać :evil_lol:
  10. Aż boję się pytać coś Ty robiła :crazyeye: nie zaproszę Cię chyba do siebie jednak :eviltong: nic się nie dzieje, ważne że u Was wszystko w porządku :) od pobyty u Cioci Basi Nancy kocha wszystkie stworzenia :lol: na spacerach starsze psy z bloku to uciekają jak ją widzą.. wulkan energii:evil_lol:
  11. :niewiem:,...... może coś się stało...
  12. Ale sunia miała szczęście .. :roll: teraz tylko trzeba znaleźc dla niej dobrego, odpowiedzialnego, doświadczonego opiekuna, najlepiej z domem z ogrodem.. Piękna psina.. A myślicie coś o "odwiedzeniu" szczeniaków..?:razz:
  13. [quote name='Bazyliah']Nie była, mam kilka zwierzów na cafe ogłoszonych, ale nigdy żaden nie został wybrany :shake:[/quote] To Ciotka prześlij mailem zdjęcia, krótki opis i kontakt, ja wystawię. Wszystkie moje tymczasy miały ogłoszenia w Metro i dwa dodatkowo psiaki. Może się uda, będę odnawiać co jakiś czas ;) [SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2]http://www.dogomania.pl/forum/f97/odzew-na-ogloszenie-w-metrze-tychy-katowice-wroclaw-czestochowa-male-szczenie-129738/ [/SIZE]
  14. Ciotka, a ona była w Metrze?:razz:
  15. No to czekamy na decyzję Iwop :) cieszę się Koszalinianka, że odp na pw:Rose:, bo większość które wysłałam pozostały bez odpowiedzi...
  16. Będzie kolejna, ale nie wiem kiedy :roll: na Nancunie też przyjdzie pora :)
  17. Wiem, muszę coś z tym zrobić :eviltong: negocjacje trwają.. Ale nie wiem czy to wyjdzie teraz.. chyba dopiero pod koniec lutego :roll: Dziś Nancy jak tylko się obudziłam, standardowo przywitała mnie ogromną radością :lol: lepiej jest, ale widać że tęskni. Lecimy na spacer :painting:
  18. [quote name='emilia2280']Soema, to ogromna szansa dla malych. Jesli ktos zgodzi sié pojechac za zwrotem kosztó, zaplacé za transport, jesli mozesz wziác kolejnego malca.[/quote] Raczej mogę, w nauce mi nie przeszkadzają, a świadomość, że można uratować mu życie wynagradza ciągłe wietrzenie pokoju :diabloti: planuję wrócić w piątek 30 do domu, biorę Nancy ze sobą - bo mojego Skarba nikt nie chce adoptować i tak sobie siedzi i jeździ ze mną :roll: fizycznie nie dam rady zabrać dwóch psiaków i torby, bo wracam sama busem i mi nie pozwolą, więc jak coś to musiałabym zostać w Krk chwilę dłużej. Metro to duża szansa dla szczeniąt, więc przeważnie jak jakiś szczeniak się tam ukaże to jeden na kilkanaście dzwoniących domków okazuje się naprawdę fajny.
  19. [quote name='salibinka']Cieszę się ogromnie:loveu:[/quote] Ja też.. :) Dziękuję :Rose: Tyle, że Nancy dawno takiej smutnej nie widziałam..:roll: nie chcę jeść jak na razie. Przytuliła się do misia i kocyka i tak leży, w pewnym momencie to mi się słabo zrobiło, bo miałam wrażenie, że zasłabła, tak bezwładnie się położyła i chwilę nie reagowała.. i ma takie smutne oczy.. Ale teraz jest okey, tyle tylko, że wtula się w kocyk na którym był mały. Ale na spacerze, jak zobaczyła psiaka innego to moment się ożywiła.:)
  20. [quote name='karusiap']dodzwonilam sie....Pani na wstepie powiedziala mi,ze pies ma byc rasowy....potem,ze duzy,ale wyjasnienia dlaczego nie trzymaly sie za bardzo kupy... w kazdym razie spytalam,czy moze byc tylko duzy czy ma byc rasowy,,,,wiec musi miec cos z rasy.... nasze wszystkei COS maja,ale chyba jednak nie to co....:shake::evil_lol: Soema,dziekuje ze pamietasz o naszych maluchach:loveu:[/quote] O mosh.. przepraszam :oops: mi mówiła co innego, mój Biszkopt jest malutki.. I pytała czy rasowy to mówiłam, że wszystkiego po trochu :cool1: ehh.. może następnym razem będzie lepiej.
  21. Mówiłam im żeby sobie wzięli drugiego, ale nie chcą na razie :mad: odezwę się za jakiś czas :eviltong: szkoda, że do Zamościa tak daleko, bo mogłabym na te 1,5tyg wziąć kolejnego psiaka i na pewno by dom znalazł. Nawet dziś dzwonili ludzie z Metra. Teraz ludzie decydują się na adopcje psiaków, nie wiem czego akurat teraz... Ale dużo osób szuka szczeniaka, a u Was to szczególny "wysyp", a po schronach szczeniaków brak - na szczęście..
  22. Biszkopt już w swoim domku :lol: moim zdaniem super ludzie, młode małżeństwo, ciepłe, miłe, no i zakochane w małym ;) Cały komplet na niego czekał: nowiutkie posłanie, gryzaki, miski, zabawki i karma Royal Canin dla szczeniąt :) jak byłam w trakcie dawania wskazówek, m.in. o upodobaniach małego do załatwiania się na dywanach, zaniepokoiło mnie, że nie widzę Biszkopta. W jednym, jedynym pokoju, gdzie jest wykładzina, a do którego państwo zamówili specjalną bramkę, żeby psiak nie wchodził, Biszkopt zrobił ogromną koopę :diabloti: pięknie się przywitał.:cool1:
  23. Od dziś znów z Nancy same jesteśmy :roll: Biszkopt od dziś w nowym, super domku :multi: u znajomych Salibinki :loveu: Mały podobno cały czas płacze, a Nancy go szukała po korytarzu w bloku.. W mieszkaniu zresztą też...
  24. [quote name='karusiap']bardzo prosze,3 dziewczyny nadal w hotelu:([/quote] Dzwoniłaś? :oops:
×
×
  • Create New...