-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Soema
-
[quote name='Kamila28']A ten bazarek to dla Rufusa i Dropsa jednocześnie?[/QUOTE] wszystko i tak idzie do jednego "wora" :) z czegoś trzeba płacić.. ale powiem Wam, że te ostatnie przypadki.. Drops, Rufus i reszta dają nam tak po tyłku... Jest ciężko, nie ma co ukrywać. Mimo wygranej w Krakvecie, rachunki z lecznic powalają.. Musimy ograniczyć pomoc kolejnym psom, to jet straszne :( Aga szykuje bazarek książkowy, niedługo wystawimy też zabawki...
-
Jak dobrze to czytać... Super i tyle! :)
-
[quote name='Alicja'][COLOR=Navy][B]Gametki :kciuki: wracajcie zdrowi [/B][/COLOR][/QUOTE] Jeszcze trochę posiedzą... :( minimum 10 dni mają być. Ehh przesyłajcie ciepłe myśli, kurde no...
-
Wychudzona bokserka - psi szkielet Ostrów Wlkp. MA DOM!!
Soema replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Państwo byli uprzedzeni, że Sigma jedzie do innego domu, a do nich jedzie zamojska Trixie :) i byli zadowoleni. Sigma najprawdopodobniej, pojedzie w okolice Sandomierza. -
Kopiuję z fundacyjnej strony :) Skinny to bardzo mądry pies. W domu tymczasowym wszędzie go pełno. Typowy boksiowy wulkan energii: "Przesyłam kilka fotek ze spaceru gdzie Skinio biega za patykami, BEZ SMYCZY, bo to bardzo grzeczny psiak. Nie odbiega za daleko, wraca na każde przywołanie, więc dajemy mu LUZ, żeby mógł każdy spacer wykorzystać na szalone zabawy i wyładowanie energii. To tajfun nie pies. W domu bez przerwy szaleje z Buffi, wstaje skoro świt i robi pobudkę. Jak sie troszkę zmęczy to... hop na kanapę... poleży z pół godziny i od nowa... ale to w końcu BOKSER. Niech nikogo nie zwiodą siwe fafle, bo ze starością to ten psiak ma niewiele wspólnego." Na swoją aktualną panią Skinny wybrał sobie najmłodszą z domowniczek. Bardzo ładnie dogaduje się z suczką rezydentką. Z jedzeniem nie ma problemów i świetnie spisuje się w roli stróża: "Jak już wspominałam, jego pańcią jest moja córka Natka. Ją wita najserdeczniej, nie odstępuje na krok, a jak mała idzie do szkoły, to Skinio piszczy pod drzwiami. Muszę go wtedy czymś zająć, żeby tak nie płakał. Z jedzeniem nie ma problemu. Nawet nie specjalnie musze pilnować jak psiaki jedzą, bo Skin pozwala mojej suni zaglądać do michy ...więc chyba się lubią... aaa i całują sie bez przerwy. Szczekanie zostało chyba w Warszawie. Skino szczeka jedynie jak ktoś dzwoni domofonem lub stoi pod drzwiami. Czyli wtedy, kiedy pies powinien dać znać, ze to on tu stoi na straży bezpieczeństwa swojej rodziny. Tak wiec wszyscy sie zgraliśmy i wiedziemy sobie spokojne życie z Bokserami�" [IMG]http://bokserywpotrzebie.pl/psy/zdjecia/RSTU/skinny_21.jpg[/IMG] [IMG]http://bokserywpotrzebie.pl/psy/zdjecia/RSTU/skinny_20.jpg[/IMG]
-
Denis jak przyjechał z potworną biegunką z śladami krwi, dostawał zwykły węgiel.. i bardzo dobrze doszedł do siebie. No i miał dietę ścisłą na początku. Intestinala RC jadł, ale miał straszne gazy po tym. Za to na gotowanym, bomba. Chester chyba nie może jeść przełyków. Dziś na spacerze złapał pod blokiem w pysk kawałek kiełbasy, ale krzyknęłam i puścił na szczęście.. nie ufam ludziom.:shake:
-
Mieszkam w Olesnicy,mam dwoje dzieci a pan jest znawcą rasy:)
Soema replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Grażynko to jest po prostu TRAGEDIA.. odkąd tu siedzę, nie było tak źle.. -
[quote name='Isadora7']Soema jak to mnie niema? Jestem :)[/QUOTE] No! a młody ma coś problemy z brzuszkiem.. Dziś znów biegunka...:shake: i bąki :mdleje: Memlał dziś ucho wołowe, niecałe 10minut mu zeszło.;) zobaczymy jak będzie wieczorem z koopą..
-
Korzystając z okazji, zaproszę jeszcze na bazarek z dogomaniackimi - samochodowymi naklejkami :) http://www.dogomania.pl/threads/183693-Dogomaniackie-naklejki-%C5%82apki!-Dla-Rufusa-by-nie-bola%C5%82o...-do-30-kwietnia-g.-20..?p=14487061#post14487061 a jak Aldusiowa łapka?
-
Super! Tak długo czekała... :)
-
Cena faktycznie super, widać, że stara szkoła. Ja mam rocznego boksera na DT, niedługo idzie na kastrację. Nie zaufam ludziom, za piękny jest.. niestety. Mojego tymczasowicza w DS wykastrowali jak miał pół roku i ma teraz większy apetyt. Każdy zabieg niesie za sobą ryzyko i nikt na 100% nie będzie pewien, że to akurat dobry moment.. Tyle, ze psy w typie mogą trafić do pseudo jak pójdą ze schronu...
-
[quote name='Kapsel']Czy już może coś wiadomo?[/QUOTE] Aluś co się dzieje? Jutro będą wyniki krwi dopiero, więc proszę o cierpliwość.
-
Wiemy... myślimy ;)
-
Drops jest w lecznicy.. dziś Germaine spędzi tam calutki dzień z naszymi podopiecznymi. Nie mogła za bardzo rozmawiać, nie jest za dobrze. Drops był cewnikowany, z odleżyn cieknie ropa.. Teraz będzie miał robione RTG, bo mu jedna łapa ucieka. Nie chcę widzieć rachunku z lecznicy.. W Zielonej Górze wyszło 500zł ponad.. Czego te psiaki muszą tak chorować?:( Za co....
-
Germaine dziś calutki dzień jest z psami w lecznicach.. Jeśli będzie w stanie wieczorem mi zdać relację to ja postaram się pouzupełniać wszystko. Co do suni, mamy nadzieję, że poza wygłodzeniem jej nic nie dolega. Trzymajcie kciuki.
-
Widocznie mu wiele do szczęścia nie potrzeba :) fajny jest, naprawdę.. zresztą jak każdy i gdyby tylko mogła... no ale :niewiem: dziś był o niego telefon, ale pani miała wysłać mail i cisza.
-
[quote name='ageralion']Soema ale Czesiek ma genialne szelki? Gdzie takie mozna nabyc?[/QUOTE] Niestety, szelki trzeba było oddać... W Karusku można kupić, ale drogie małpy :mdleje: swojemu psu takie kupię, bo są genialne!
-
[quote name='chita']co tu tak cicho.... Soema zyjesz:roll: czy Cie Czesio zdominowal i nie pozwala siasc na dogo:eviltong:[/QUOTE] Żyjem, on własnie wlazł w poduchy i chrapie. Wczoraj mi zdechł :grins: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/S8R-0woKAcI/AAAAAAAABvc/aie8A5sC5ck/s512/Zdj%C4%99cie698.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/S8R-0Ryw2II/AAAAAAAABvY/Gj749ToaQg4/s512/Zdj%C4%99cie669.jpg[/IMG] Na spacerach chodzi ok, dopóki nie zobaczy psa... jestem z siebie dumna, że mam tyle siły. Ale jego miłość do wszystkiego i wszystkich jest ogroooomna :mdleje: dziś się nie mogłam spokojnie wysikać.. Kąpać się pójdziemy razem:roll: Ale gówniarz jest pojętny, sprawdza mnie na każdym kroku, naprawdę duuużo konsekwencji trzeba będzie włożyć w tą pracę. Ale już pomału zostaje w pokoju, na miejscu, przy otwartych drzwiach. Zamawiamy klatkę.