-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marysia55
-
[quote name='kamilka91']Nikt dzisiaj do Suzuni nie zajrzał? :sad: A moja to się nie nadaje, bo [B]zjada wszystko co się rusza[/B] :evil_lol:[/QUOTE] dlatego mam obawy o swój żywy inwentarz.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Jak to jak? Jak najszybciej, póki kamień jeszcze wygrzany :-)[/QUOTE] jak mi sie szybko nie uda tam dojechać to zabiore ze soba Irenkę, na pewno wygrzeje go jeszcze raz. [quote name='irenaka']Obawiam się, że faktycznie same nóżki nie wystarczą, to koniec świata;). Być może bus jakiś jeździ, ale samochodzik by się przydał:shake:, [B]zwłaszcza, że psy są mile widziane.[/B][/QUOTE] i kolejny plus aby sie tam wybrać. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Melduję powrót córki marnotrawnej:evil_lol: Strasznie się za Wami:loveu: stęskniłam. Odcięta od świata, internetu i bez zasięgu komórek czułam się jak na wygnaniu;). [B]Wokół góry, las, woda i cisza, dla mieszczucha prawdziwy raj.[/B] Już kombinuję, jak wysłać tam Marysię. Jest tam jeden kamyk ( wygrzany;)) nad wodą gdzie siedziałam i myślałam też o Marysi. [B]Spokój, cisza i szum wody. Polecam.[/B][/QUOTE] o matko jak to cudownie zabrzmiało, ale jak tam dojechać??? -
Darkunia, a jesteś wstanie sprawdzić jej zachowanie do psa i kota ????
-
[quote name='DarkWater']Maryniu :multi: kiedy ona nic nie niszczy i nie bałagani!!! Ale jak już z P. będziemy do Meksyku uciekali, moglibyśmy wziąć Suzu ze sobą!!![/QUOTE] no to muszę się trochę zastanowić, bo z tego co piszesz to byłabym tylko domem tymczasowym.
-
Synowi bardzo się podoba i szturcha mnie, żeby ja wziąć. Twierdzi, że mu większego bałaganu w pokoju nie jest już w stanie zrobić.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
:crazyeye: a co ty się dzieje ??? kobietki bardzo, ale to bardzo Wam dziękuje za życzenia. To jest takie miłe i wzruszające, że jak Danusia zobaczyła "Maria" w kalendarzu to od razu pomyślała o mnie :oops:. Życzenia oczywiście są cudowne i zagarniam je w całości, ale od razu wyjaśniam, że ja jestem marcowa Maria. Nawet to pisałam przy okazji urodzin. Tak mi się ułożyło, że imieniny mam zaraz po urodzinach. Dlatego nigdy nie mogłam się załapać na podwójne życzenia i prezenty ponieważ wszyscy załatwiają to za jednym zamachem. Jak widać w tym roku jest inaczej. Także niestety imprezy nie będzie. Przyjemność tylko po mojej stronie. -
[quote name='DarkWater']ahoj! Maryniu powiedz, że gdyby Suzu czarna była, to byś się nie powstrzymała, aby swoją kolekcję futrzaków poszerzyć![/QUOTE] DarkWater te moje czarne bestie w domu to tylko przez przypadek takie czarnuchy, ale oczywiście gdyby była smolista to jak nic zamieszkałaby w Krakowie. Chociaż szczerze mówiąc to kiepsko widzę te 3 czarne futra razem na podłodze. Poza tym kto by ja wyprowadzał na spacer, przecież to 'żywe srebro' i jakie wygimnastykowane.
-
[quote name='DarkWater']Ahoj Gonzio! Rzuć okiem: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=QCThzhNoljo"][U][FONT=Arial CE][COLOR=#0000ff]http://www.youtube.com/watch?v=QCThzhNoljo[/COLOR][/FONT][/U][/URL][/QUOTE] też swoim oczkiem rzuciłam na to cudo. To chyba jakaś nowa rasa na Dogo "dalmatyńczyk długouchy".
-
Bruno - molosowaty,piękny... POMÓŻCIE !!!!!! Ma dom
marysia55 replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Jest to bardzo ogólne pojęcie, które przyczyniło się pewnie do nieporozumień między SdZ a wetem. Chodzi mi o to aby[B] poczekać na info o Bruno, a nie zastanawiać się nad nieścisłościami[/B], obawiam się ,że może to ponownie wywołać niepotrzebne zamieszanie bowiem padło tu już wiele niepotrzebnych słów. Mam nadzieje,że bedzie to historia z happy endem.[/QUOTE] do dzisiaj nie możemy się doprosić tej jakże cennej infornacji. [quote name='SdZ_Lublin']Szanowni Państwo!Zamieszania narobił niestety jeden z inspektorów wyciagając mylne wnioski i zamieszczejąc pierwszego posta. Ja oraz inny inspektor, którzy zabraliśmy Bruna ze Świdnika, byliśmy za niego odpowiedzialni. (....) Bruno ma się dobrze, jest pod opieką odpowiedzialnych właścicieli, a ich dom i posesję uznał już za swoje królestwo :)[/QUOTE] skoro piszecie pod jednym nickiem na Dogomanii, należny podpisywać się imieniem i przynajmniej pierwszą literą nazwiska. [quote name='zuzlikowa'][B]Żądając szacunku...daj go innym[/B].A czy reformowalna,czy nie-są kwestie w których rzeczywiście NIE.Czy potrzebuję akceptacji wszystkich...też NIE.Nie mieniąc się nigdy miłośnikiem zwierząt,nie muszę też przejmować się powyższym.[B]I nie piszę o wszystkich lekarzach weterynarii...i nie do wszystkich lekarzy weterynarii mam wątpliwości i nieufność[/B]...Mam jednak prawo mieć swój punkt widzenia oparty na dotychczasowym doświadczeniu i znajomości FAKTÓW... z tego prawa,choć nieudolnie będę korzystać. [B]Dowodów nie widzę,słów zaś bardzo wiele i to z różnej strony...i to znoszących się wzajemnie.A jako osoba ograniczona potrzebuję konkretów.[B]Nie trzeba wiele-wystarczą zdjęcia psa...zdrowego i zadowolonego[/B].[/B][/QUOTE] podpisuje się obiema rękami pod tym postem. [quote name='Freya73'][B]Jak pan w ogóle śmie obrażać ludzi, ktorzy stawiaja rzeczowe pytania?!?[/B] Czy ktos tutaj pana obrazil? [B]Nieumiejetnosc dyskusji nie zwalnia pana z kultury wypowiedzi, a własne frustracje niech pan wsadzi sobie w kieszeń, one nie wnoszą nic konstruktywnego.[/QUOTE][/B] może pan/pani weterynarzu w końcu napisze coś konstruktywnego (ponad obrażanie ludzi, którzy ośmielają się mieć inne zdanie niż pan/pani).... np skoro jest pan/pani tak bardzo zorientowany w sprawie to oprócz nic nie wnoszących postów spowoduje pan/pani wklejenie chociażby jednego zdjęcia Bruna z jego obecnego (ponoć szczęśliwego domku). Wprawdzie obiecywał pan/pani , że juz sie więcej na tym wątku nie będzie wypowiadał ( brak konsekwencji) to może jednak wyciszy pan/pani ten wątek jedna konkretną wypowiedzią i informacją. Ta informacja jest bardzo prosta, może za prosta i z tego względu nie może być zrealizowana. [B]Zdjęcie psa w szczęśliwym dla niego domu.[/B] Chyba za dużo nie wymagamy, ale wtedy nie będzie okazji pisać tych poniżających elaboratów nasączonych jadem, hipokryzją i demagogią. Lek.wet.2010 stań na wysokości zadania, ono na prawdę nie jest trudne. Jedyne co wymaga od człowieka wykształconego w materii to bycie "człowiekiem". Czy to takie trudne ??? -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
marysia55 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']No i Cie złapałam:):) KAwusia pyszna a ja się zaczytalam na jednym watku i nie moge oderwac, a jeszcze mam ze 20 stron do przeczytania:) lektura z kawusia..hhhmmm..tylko papieroska brakuje do pelni szczęścia;)[/QUOTE] jak to ??? kawusia bez papieroska ??? to jak drink bez alkoholu. -
[quote name='beataczl']mało brakowało a bym padła z wrażenia - teraz Frodo jest 1 nogą w domu. Aby mu szczęście przyniosły. Dziękujemy!!![/QUOTE] zaglądnęłam sobie nocką do Frodo, a przy okazji Beatko podpisałam petycję z Twojej sygnatury. Mój głos jest numerem 1090. Jeszcze trochę brakuje.
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
marysia55 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']A ja wlasnie ganiam Marysie, [B]bo mi z popoludniową kawusia nawiała[/B];)[/QUOTE] nie nawiała tylko się przemieszcza z nią po wątkach. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
marysia55 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lidan']Witaj Spajkusiu :-) Widzę, że wianuszek fanów nie opuszcza cię nawet po północy :p[/QUOTE] nie opuszcza, oj nie opuszcza :-) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']moja kochana Marysieńko :buzi: [B]Ty zawsze wiesz co mam na myśli....[/B].[/QUOTE] Wiem, bo my prawie jak siostry ..... rodzone :-) Miałam Asiu zadzwonić, ale jakoś tak mi wyszło :-( -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Mój Saszka to na żadne wirtualne spacerki się nie zgodzi. Nie przejdzie ten numer.