Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. [quote name='Poprawna']J Na mój rozum, niemożliwe jest, aby Miłosz przez rok będąc z Wiolą, nie orientował się w Jej działaniach. Nigdy w to nie uwierzę. Wtedy, gdy Wiola rzekomo poszła do szpitala, rozmawiałam z Miłoszeniem nie mogąc się dodzwonić do Wiolki. Współczułam Mu ogromnie jak poradzi sobie z Karinką i tyloma psiakami.... Nie zapytał o jakiej Karince mówię .... Powiedział, że pomoże Mu Gosia .... Uważam, że teraz gra komedię. warto tego nie przeoczyć...
  2. Pogrzeb wioli czy kofeiny?? A tak btw na co zmarła kofeina?
  3. [SIZE=5][COLOR=#ff0000][B]UWAGA OSZUST!!!!!!!!!!! [/B][/COLOR][/SIZE] to jedna i ta sama osoba: [B]kofeina alta caraya wiola&miłosz[/B] ....... poszukiwane są psy, które były pod jej opieką, w tym astka luka. [URL]https://www.facebook.com/alta.caraya?fref=ts[/URL] [B]do poczytania, ku przestrodze:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235894-Sunia-szkielet-z-krowim-łańcuchem-na-szyi-!!!-Pomocy!!!?p=21019825#post21019825[/URL]
  4. ale jak to było? żadna z was jej nie widziała? a w rzekomej ciąży??? jak ona dałą radę tyle osób oszukać? a miłosz istnieje? to jej facet? no a ten weterynarz z którym miała zdjęcia z psami?
  5. hahaha, no ta jej zrozpaczona siostra....masakra, nieźle trzeba mieć zryty łeb!!!
  6. to oby nie bolała.... aga, pamiętasz walniętą kofeinę, która rzekomo umarła osierocając maleńkie bliźnięta? to zobacz [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235894-Sunia-szkielet-z-krowim-%C5%82a%C5%84cuchem-na-szyi-!!!-Pomocy!!!?p=21019825#post21019825[/url]
  7. było to tak nieprawdopodobne, że nie sposób było pomyśleć, że ktoś mógł sobie ot tak to wymyślić...przynajmniej nikt normalny ;)
  8. :angryy::angryy: polecam jako ciekawostkę: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231719-Po-niej-pozostal-tylko-%C5%9Blad-Kofeinie-przyjaciele?p=21019960#post21019960[/url]
  9. link z listem gończym się nie otwiera na niej, trzeba wpisać jakieś dane osobowe by to znaleźć... z jednej strony szok, z drugiej.....tak myślałam, że śmierć kofeiny to jedna wielka ściema!!!!!! nawet z chitą kiedyś o tym pisałyśmy mając podobne odczucia. kurde, ale świrów wokół nas a nic o tym nie wiemy... wiadomo co z astką luką/luśką? taką czarno białą...
  10. [quote name='nescca']W imieniu Otoz Animals inspektorat w Lublińcu oświadczam…. Pod pseudonimem Wiola & Miłosz działała kobieta która figurowała pod różnymi nickami I nazwiskami. Niestety jestem zmuszona powiedzieć Wam że Daszki już nie ma z nami…(*)(*)(*) Wioleta poddała Ją eutanazji 6. VI.201 r. Powodem były rzekome przerzuty nowotworu na jelita. To wyjaśnienia lek wet. Zresztą całkiem wiarygodne…. Tak czy inaczej Wioleta naciskała na eutanazję. Kilka dni wcześniej 22.V.201 r poddała eutanazji psa o imieniu Fenek. Powód…. Nadmierna agresja. Obecnie Wioteta Klasz vel Klaudia Klasz vel bahawiorystka Gosia vel nieżyjąca KOFEINA stwierdzamy z prawie zupełną pewnością to jedna i ta sama osoba ścigana d 7 lat przez KGP we Wrocławiu listem gończym . http://www.wroclaw.policja.gov.pl/www/index.cgi?strona=kp_lesnica_posz&numer=9&menu=3 W obecnej chwili staramy się wraz z kilkoma osobami jak i z Miłoszem partnerem „Wioli” ustalić co stało się z resztą psów. Kilka z nich trafiło już spowrotem w nasze ręce. Wiemy że pies o imieniu Parys też został uśpiony. Nie wiemy co się dzieje z Kubą (amstaf) ponoć pod opieką jakiegoś Maćka z Wrocławia Barbi (maść ruda) Demon (amstaf) Barry Basza Jagger Łatek Wiemy że jest wiele innych psów których losów nie znamy…. Jeśli macie jakieś wątpliwości co do losów psów wyadoptowanych przez Wiolę….. proszę dajcie znać na otoz.animals@interia.pl tel 66073717 Miłosz stara sie pomóc…. Nie bardzo wie jak. Sam czuje się oszukany….ma żal za uśpienie Fena…zaprzyjaźnili się. Nie mogę więcej pisać….. jesteśmy zbulwersowane tym co zaistniało zważywszy ,że przeżyłyśmy śmierć Kofeiny nader boleśnie. Wioleta z Rzeszowa nigdy nie była wolontariuszem Otoz Animals Wiola (kofeina ) z Wrocławia nigdy nie urodziła córki Karinki a Kofeina nigdy nie urodziła bliźniąt i nie była żona lek wet. Przepraszam za to że musiałam Wam to powiedzieć…… wolałam żeby to nigdy się nie stało. ja pierdziele!!!!!!!!! wiedziałam, że z kofeiną coś mi nie gra, z tą jej śmiercią....od początku była dla mnie jakaś niezrównoważona ale wiola&miłosz nabrała mnie!!! te jej opowieści o porodzie w domu...!!!!!!!!!!!! nescca, to na bank wszystko na 100% ????????
  11. [quote name='Paja']Lepiej nie pytaj jak bo na 2 dobę(regulaminowo jest 3 doba) wieczorem byłam już w domu na żarłam(dosłownie nie najadłam) się tak ketonalu ,żeby stanąć tylko na nogi(wyglądałam jak naćpana).. A w wypisie ze szpitala mam napisane ze jestem strasznie awanturującym pacjentem.. Ale nie wypomnieli nic o nieudanej cesarce i o tym ze rozwalili mi pęcherz bo się rzucałam.. Wika za chwile skończy 10mc a ja jak mam iść do zwykłego pediatry,dentysty czy innego lekarza to zaraz się trzęsę i wymiotuje jak by nie wiem co mi mieli tam zrobić..a wcześniej tak nie reagowałam.. wiec nie wiem czy jeszcze kiedyś będę mieć drugie dziecko chodz chciałam wcześniej minimum 3 -puki co mam jedno i chowamy się tylko we dwie :)[/QUOTE] jezu, masakra. pewnie nie miałaś sił by iść z tym do sądu?
  12. paja, jak ty to przeżyłaś???????????????????????horror! [quote name='Anja2201']Mam pytanie , jak liczyć tygodnie ciąży , ja teraz mam 32 tydzień i 2 dzień ,według wszelkich kalkulatorów to 33 tydzień ,a według mojego lekarza 32 tydzień . Pytam bo walczymy o każdy tydzień malucha w brzuchu , od 22 tygodnia leżę plackiem w łóżku , najpierw w szpitalu teraz w domu i zastanawiam się kiedy w końcu będzie bezpieczny czas dla malucha .[/QUOTE] w terminie rodzi się między 38 a 42 tygodniem, więc jeszcze dosłownie "chwila" i urodzisz bezpiecznie. trzymam kciuki.
  13. w sobotę ma przyjechać pan z palmerem by "upolować" benia. pies do nikogo nie podejdzie bliżej niż na kilka metrów, więc nie ma innego wyjścia. sytuacja robi się nieciekawa, bo miejscowa dzika suka chyba dostaje cieczkę. benio nie odstępuje jej na krok, odgania inne psy, boję się by nie doszło do tragedii. mam nadzieję, choć to mało prawdopodobne, że uda się odstrzelić i benka i sukę, by ją wysterylizować i wypuścić z powrotem po zagojeniu...
  14. [quote name='Donvitow']Wszystkie cztery boćki nie żyją.. Pewnie ulewa utopiła je w gnieździe.:([/QUOTE] bardzo to smutne, miałam nadzieję podglądać jak rosną. szkoda nieboraczków :(
  15. [quote name='malami']Dziewczyny jetem już w 30 tygodniu, zaczynam kompletować co jest potrzebne dla mnie i malucha. Ponieważ nie chcę wyposażyć się w 2 tony niepotrzebnych rzeczy, bardzo proszę o wasze opinie, które rzeczy są zbędne, a które nie. Wiem, że jest dużo miejsc gdzie znajdę takie listy, ale mam już dość rozhisteryzowanych mamusiek na innych forach. Wierzę w wasz rozsądek.[/QUOTE] dla ciebie: majtki poporodowe jednorazowe 3 koszule nocne(jeśli zamierzasz karmić to rozpinane od góry) wkładki laktacyjne i staniki do karmienia(jeśli zamierzasz karmić) podkłady na łóżko podkłady poporodowe, czyli gigantyczne podpaski(na allegro dostaniesz takie naprawdę wielkie a uwierz mi, im większe tym lepsze) .............na pewno jeszcze coś, dziewczyny, dopiszcie bo ja chyba resztę wymazałam z pamięci :D dla dziecka: 2 komplety pościeli, 2 prześcieradła, osłona nieprzemakalna na materacyk łóżeczko, materacyk 2 miękkie ręczniki min.10 pieluszek tetrowych ubranka: głównie body i śpioszki na początek, jakieś ze 2 bluzy cieplejsze, dresik, skarpetki, łapki-niedrapki, czapeczki bawełniane......... pampersy, emolium/oilatum płyn do kąpieli, bepanthen, chusteczki wanienka lub kubełek do kąpania octenisept do pępka nożyczki/obcinaczka do paznokci szczoteczka do włosków przewijak nakładany na łóżeczko butelka smoczek na pewno jeszcze o jakiejś setce rzeczy nie napisałam ;)
  16. mam nadzieję, że jednak okaże się, że to nie było złamanie. biedna zosia :(
  17. [quote name='Angel']co z wizyta?[/QUOTE] była. wyszła super...tyle, że państwo już się nie odezwali:flaming: karolina, może dasz radę powtórzyć bazarek foto? zawsze jakoś fajnie ci to szło, dawno chyba takiego nie było, więc może choć trochę się udało by uzbierać na dług dumciowy? pomogę ci rozsyłać...
  18. [quote name='malawaszka']ach szkoda szkoda bo już myślałam, że jakimś cudem uda mi się to wykorzystać do przewiezienia ślepego starego sznupka do Poznania[/QUOTE] a pisałaś na transportowym? zaraz początek wakacji, ludzie będą częściej jeździć, może się uda.
  19. [quote name='gameta']fajne te Wasze dzieciaki - mój to już kawał chłopa :)[/QUOTE] nic mi nie mów. mój synek kilka dni temu skończył 7 lat a przecież niedawno był taki malutki...
  20. [quote name='malawaszka']będziecie go wieźć w stronę Fundacji Bernardyn?[/QUOTE] nie, ktoś z zielonej góry ma po niego przyjechać.
  21. [quote name='magdyska25']przepiękny psiak a nikomu nie zwiał z posesji?[/QUOTE] nie, to przybłęda. już wiem gdzie koczuje, wiejskie dzieci to kopalnia wiedzy. wiedzą wszystko! kajetan, dzięki! już wszystko jest prawie ustawione dzięki twoim kontaktom :) tylko teraz kwestia jak to rozegrać, by się wszystko udało...
  22. [quote name='Donvitow']Podesłałem na fb.:)[/QUOTE]no ja właśnie na fb ich informowałam wczoraj. wiem, że wczoraj odbierali sukę w agonalnym stanie z której wyłaziły setki larw much z pochwy i odbytu, więc pewnie nie mieli głowy by się odezwać... w każdym razie dziś im podesłałam te zdjęcia i czekam czy podejmą się opieki. najgorsze, że ja nie mam go w razie czego jak złapać i przetrzymać dzień czy dwa, nie mam jak go odizolować od moich. beniu wydaje się miły i trochę nieśmiały. na 2-3 metry się zbliża ale jest zainteresowany. kurcze, to dla mnie zawsze była taka szlachetna rasa, zawsze kojarzyły mi się benki z psami ratującymi ludzi a teraz coraz więcej zaniedbanych na wsiach i w schroniskach gnije całe życie na łańcuchach :(
×
×
  • Create New...