no coś ty asior!
niech się dziewczyna z tego cieszy!
lepiej niech się boi niż atakuje każdego napotkanego!
kasiu, w takich sytuacjach ty zachowaj spokój, mów do niego spokojnie że nic się nie stało i jest ok to i on poczuje się pewniej jak zobaczy że jego pani się nie boi i jest spokojna.